Dodaj do ulubionych

A kiedy kapliczka w UM??

21.05.09, 10:52
No, juz wiele absurdalnych pomyslow bylo, typu "gorzowska golgota",
ale widze, ze kosciol dalej niepostrzezenie zabiera coraz wieksze
tereny bezprawnie.
Ide sobie dzis do UM, z ciekawosci zaglada, coz to za ogloszenia ma
Urzad na swojej tablicy, a tam.... XX rocznica koronowania Matki
Boskiej...
To teraz pora na kapliczke w Urzedzie...

KIEDY TA PARODIA i BEZPRAWNA WLADZA KLERU SIE SKONCZY????
Obserwuj wątek
    • ant777 Re: A kiedy kapliczka w UM?? 21.05.09, 11:11
      I to jest cud! Koronować kobietę, badź co bądź Aramejkę, która żyła
      2000 lat temu na Bliskim Wschodzie. Oczywiście nie mam nic do
      Aramejczyków.

      Mogłeś zetkaf podejść i powiedzieć że jesteś Świadkiem Jehowy i też
      chcesz wywiesić ogłoszenie. Ciekawe jaka byłaby reakcja.
      • Gość: login_t Re: A kiedy kapliczka w UM?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.09, 11:23
        Maria była Żydówką.
        Tyle, że mówiła po Aramejsku.
        Trochę tak, jakby Idi Amina nazwać Anglikiem, bo mówił po angielsku.

        Choć ponoć planował być królem Szkocji...
        • Gość: Bernard Synagoga w Magistracie? IP: 139.142.19.* 21.05.09, 18:28
          Hey login,
          Maria byla Zydowka wiec moze mala Synagoga w Magistracie?
          Jezus w jednej z nich nauczal...wiec bedzie "po linii"...
          :):):)
          • Gość: login_t Re: Synagoga w Magistracie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 19:24
            Jak na razie w magistracie miał miejsce konwentykiel partii ateistów z
            Maryją Szyszkowską w roli głównej.

            A Jędrzejczak też jest Żydem? Jak Matka Boska? I dokonał cudownego zniknięcia
            Gorejących Krzaków z Żywca?
            • Gość: Bernard W Kanadzie...nielegalne... IP: 139.142.19.* 21.05.09, 21:50
              Hey,
              Jak sie tak dobrze przyjzec to z religijnego punktu widzenia
              zdecydowana wiekszosc polakow to Zydzi...
              Chyba ze Rydzyk Jezusa ktoregos dnia za Polaka oglosi..Wtedy sie
              zmieni...
              A w Kanadzie takie wywieszki sa nielegalne...
              Wladza nie ma prawa propagowac czy wspierac zadnej okreslonej
              wiary.
              . Zostaloby to natychmiast uznane za dyskryminacje innych
              kosciolow czy wyznan a to jest wbrew Konstytucji.
              Jesli ktos z wladzy spotka sie z np. Biskupem katolickim...to
              szybciutko organizuje podobne z innymi wyznaniami...
              By rownowaga byla...
              W USA jest tak samo..
              W czasie istatnich wyborow prezydenckich pare szyszek koscielnych
              stracilo stanowiska i poszlo pod mlot za probe ingerencji w wybory...
              Kazdy zna swoje miejsce...i tak byc powinno0..
              :):):)
              PS. Ciekaw jestem co by sie stalo gdyby przedstawiciele Zydow
              zechcieli podobne (mniej wiecej) ogloszenie w Magistracie powiesic...
              Jesli zalozymy iz gorzowskie wladze reprezentuja
              wszystkich
              mieszkancow miasta...nie powinno byc problemu...

              Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
              • Gość: login_t Re: W Kanadzie...nielegalne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 22:08
                Gość portalu: Bernard napisał(a):

                > Ciekaw jestem co by sie stalo gdyby przedstawiciele Zydow
                > zechcieli podobne (mniej wiecej) ogloszenie w Magistracie powiesic.

                Żydów w Gorzowie tyle co Marsjan, mniej więcej.
                Nawet nie ma kto kirkutem się zająć.


                ps. Ciekawym ogłoszenia Marsjan.
                Czy znają papier?
                • Gość: herpes simplex Re: W Kanadzie...nielegalne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 22:36
                  Gość portalu: login_t napisał(a):

                  > ps. Ciekawym ogłoszenia Marsjan.
                  > Czy znają papier?

                  Marsjanie wynaleźli papier, każdy o tym wie.
                  • Gość: ant Re: W Kanadzie...nielegalne... IP: *.gorzow.mm.pl 21.05.09, 22:55
                    Marsjanie mieli swoich przedstawicieli ale co z tego jak
                    splajtowali. Ciekawe co jeden z nich - Kałamaga porabia teraz.
              • Gość: login_t Re: W Kanadzie...nielegalne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 23:19
                Gość portalu: Bernard napisał(a):

                > W czasie istatnich wyborow prezydenckich pare szyszek koscielnych
                > stracilo stanowiska i poszlo pod mlot za probe ingerencji w wybory...

                No tak, Kościół nie powinien zabierać głosu w wyborach, państwo powinno
                ingerować w Kościół.

                Głupota w Kanadzie... legalna...(I w Stanach, w Kanadzie głowa państwa wybiera
                się sama)
                • Gość: Bernard Re: W Kanadzie...nielegalne... IP: 139.142.19.* 22.05.09, 04:37
                  Hey login,
                  W Kanadzie wladza nie ma prawa ingerowac w sprawy wiary...
                  Jest jasny i oczywisty rozdzial...
                  To okresla Konstytucja
                  Zadna wiara nie jest dominujaca chociaz Katolikow jest chyba
                  najwiecej...
                  Glowe panstwa w Kanadzie i USA wybieraja wyborcy niezalenie od
                  swoich pogloadow...
                  Jest tez nielegalnym zrzucenie komus brak patriotyzmu z uwagi na
                  tego kogos poglady...
                  W Polsce jesli niepopierasz popaprancow z sekty polityczno-
                  religijnej PiS lub nie sluchasz bzdur Rydzyka to jestes zdrajca,
                  komuch i ostatnia szmata...
                  Kocham kanadyjska "glupote"....
                  :):):)

                  :)
                  • Gość: login_t Re: W Kanadzie...nielegalne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 06:54
                    Gość portalu: Bernard napisał(a):

                    > Glowe panstwa w Kanadzie wybieraja wyborcy

                    Królową brytyjską?
                    • Gość: Bernard Re: W Kanadzie...nielegalne... IP: 139.142.19.* 22.05.09, 07:00
                      Hey login,
                      Teoretycznie masz racje...
                      Krolowa brytyjska jest glowa Kanady...
                      Jednak jest to rola "symboliczna"...
                      Po prostu wyniki wyborow sa "zatwierdzane" prze Krolowa..
                      Jej przedstawiciel w Kanadzie jest mianowany przez Kanadyjskie
                      wladze...
                      Jest to kultywowanie pewnych tradycji w ramach wspolnoty
                      brytyjskiej...
                      Matka Boska jest Krolowa Polski...I co?
                      :)_:):):):):)
              • zetkaf Re: W Kanadzie...nielegalne... 21.05.09, 23:46
                > Jak sie tak dobrze przyjzec to z religijnego punktu widzenia
                > zdecydowana wiekszosc polakow to Zydzi...
                Dokladniej CHRZESCIJANIE - to po prostu niezalezny odlam wiary
                zydowskiej, podobnie jak islam. Mowic o Polakach: Zydzi, to jak
                pomylic protestanta z (katolikiem?)... Pojedz do Irlandii, szybko
                wytumacza ci roznice ;)

                > A w Kanadzie takie wywieszki sa nielegalne...
                W W Polsce zdaje sie tez (konstytucja)... i co z tego?

                > Jesli ktos z wladzy spotka sie z np. Biskupem katolickim...to
                > szybciutko organizuje podobne z innymi wyznaniami...
                > By rownowaga byla...
                No nie, to juz poprawnosc polityczna na sile...

                > W czasie istatnich wyborow prezydenckich pare szyszek koscielnych
                > stracilo stanowiska i poszlo pod mlot za probe ingerencji w
                A to mi sie podoba ;)

              • Gość: login_t Re: W Kanadzie...nielegalne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 23:25
                A petition opposing homosexual parades on Edmonton's public streets was
                presented to the city clerk at city hall on June 9 by Marshall Deslauriers and
                Richard Jiry of Better Canada Coalition. Better Canada Coalition is a small
                group of Edmonton citizens who oppose immoral laws and behaviour in Canada.

                We felt this parade to be immoral.

                The petition signed by approximately 1,000 Edmontonians from various Roman and
                Ukrainian Catholic Churches opposed the homosexual parade which legitimizes the
                homosexual lifestyle especially sodomy.

                www.wcr.ab.ca/columns/letters/2004/letters062804.shtml
                • Gość: Bernard Jest zawsze ktos.....komu sie nie podoba..... IP: 139.142.19.* 23.05.09, 07:25
                  Hey.
                  Takie jest zycie...
                  Komus zawsze sie cos nie podoba..
                  :)
              • danny_boy Re: W Kanadzie...nielegalne... 23.05.09, 01:41
                >wiekszosc polakow to Zydzi
                Benek, czemu tak deprecjonujesz Polaków? Nie zasługujemy na pisanie
                z dużej (dla czepialskich z wielkiej) litery?
                • zetkaf Re: W Kanadzie...nielegalne... 23.05.09, 06:48
                  > Benek, czemu tak deprecjonujesz Polaków?
                  Ale moze od nie myslal o Polakach, jako mieszkancach Polski, ale np.
                  o polakach - jako pracujacych na polu? Tylko troche nie
                  uswiadomiony, ze to po polsku sie to "rolnik", a nie "polak",
                  nazywa ;)
                  • Gość: Bernard Re: W Kanadzie...nielegalne... IP: 139.142.19.* 23.05.09, 07:32
                    Hey zetkaf,
                    Przeciez napisalem, ze z "religijnego punktu widzienia"...
                    Jesli Jezus to Zyd...to znaczy, ze jego rodzice sa Zydami...
                    Jesli Polacy Uwielbiaja Marie i ciesle Jozefa oraz ich syna
                    Jezusa....to znaczy ze Zydow uwielbiaja...
                    Hey Rydzyk...
                    Masz pacanie cos do powiedzenia>>>???!!!
                    Wlasciwie to....zamknij sie...
                    Polsce szkodzisz!!!!
                    :):):):):):)
                • Gość: Bernard Re: W Kanadzie...nielegalne... IP: 139.142.19.* 23.05.09, 07:27
                  Hey danny_boy,
                  Przepraszam..
                  Tzw. typo...
                  POwtorze poprawnie ( mam nadzieje)
                  "Wiekszosc POLAKOW to Zydzi...
                  Zadowolony???
                  SZerdecznie pozdrawiam..
                  :)_:)
                  • danny_boy Re: W Kanadzie...nielegalne... 23.05.09, 18:33
                    >Wiekszosc POLAKOW to Zydzi...
                    Ale w Izraelu czy w Polsce?
            • Gość: nicelus Re: gorący temat. IP: *.dip.t-dialin.net 22.05.09, 12:39
              login_t napisał:

              > A Jędrzejczak też jest Żydem?
              > Jak Matka Boska?
              > I dokonał cudownego zniknięcia
              > Gorejących Krzaków z Żywca?

              gorejące krzewy z żywca!
              dobre!
              :)

              • e_werty Re: gorący temat. 22.05.09, 21:51
                z żywca!

                ... ostatnio jakis zywiec biegal po rondzie...
              • Gość: Bernard Re: gorący temat. IP: 139.142.19.* 23.05.09, 07:38
                Hey nicelus,
                Od kiedy to ma pisowski szmatlawcu znaczenie jakiego wyznania jest
                Prezydent Gorzowa...
                To jedynie jego osobista sprawa!!!!
                Kiedy tn szmato pisowska zapytal ciebie Prezydentw co wierzy=sz i
                gdzie holdy oddajesz???
                Nicelus...Smierdzaca szmata jestes godna Wieczorka...
                Gnijcie razem w gnoju nienawisci..
                Dla reszty....
                SZALOM!!!
                :):):):)
        • Gość: ant Re: A kiedy kapliczka w UM?? IP: *.gorzow.mm.pl 21.05.09, 22:51
          chyba nawet się obwołał królem Szkocji..
          temat Maria: Żydówka, czy Aramejka ciekawy ale nie o tej porze
    • Gość: ant jeszcze o kapliczce IP: *.gorzow.mm.pl 21.05.09, 23:00
      A nie przeszkadza ci ta kapliczka przy Askanie? Pewnie się do niej
      przyzwyczaiłeś. Powstała chyba przy pomocy ówczesnego dyrektora
      zakładów mięsnych Pasierbowicza. Później w planie zagospodarownia
      została objęta ochroną żeby Niemce które chciały wykupić teren po
      zakładach jej przypadkiem nie zburzyły.
      A o godz. 21 melodyjki z Białego Kościoła? Też można się do nich
      przyzwyczaić.
      • zetkaf Re: jeszcze o kapliczce 21.05.09, 23:48
        > A nie przeszkadza ci ta kapliczka przy Askanie? Pewnie się do niej
        > przyzwyczaiłeś. Powstała chyba przy pomocy ówczesnego dyrektora
        > zakładów mięsnych Pasierbowicza.
        Po pierwsze, to teren prywatny, a to co innego.
        Po drugie, zdaje sie, jakies tam znamiona zabytku miala.
        Po trzecie, jak oni by zbojkotowali kapliczke, to mieszkancy
        zbojkotowali by Askane... Vox populi, Vox Dei ;)

        > A o godz. 21 melodyjki z Białego Kościoła? Też można się do nich
        > przyzwyczaić.
        Eee, to sie ciesz, ze cie z minaretu nikt na modlitwe nie wzywa, to
        bardziej dobija i bardziej wszedobylskie jest ;)
        • ant777 Re: jeszcze o kapliczce 22.05.09, 08:02
          zetkaf napisał:

          > Po drugie, zdaje sie, jakies tam znamiona zabytku miala.

          Kapliczka z lat 90. zabytkiem...

          > Po trzecie, jak oni by zbojkotowali kapliczke, to mieszkancy
          > zbojkotowali by Askane... Vox populi, Vox Dei ;)

          To nie głos ludu ale dosłownie populizmu.

          > > A o godz. 21 melodyjki z Białego Kościoła? Też można się do nich
          > > przyzwyczaić.
          > Eee, to sie ciesz, ze cie z minaretu nikt na modlitwe nie wzywa,
          to bardziej dobija i bardziej wszedobylskie jest ;)

          Chyba muezin wzywa 5 razy w ciągu dnia na modlitwę. To byloby
          ciekawe doświadczenie. Coś takiego przez jeden dzień w Gorzowie.
          • zetkaf Re: jeszcze o kapliczce 22.05.09, 08:23
            > Chyba muezin wzywa 5 razy w ciągu dnia na modlitwę. To byloby
            > ciekawe doświadczenie. Coś takiego przez jeden dzień w Gorzowie.
            Po 3 razach bys mial dosyc ;)

            PS. Wyobraz sobie, ze w tesco slyszysz wezwanie, a zaraz potem
            wszystkie kasjerki wyciagaja kocyki, rozkladaja na podlodze i
            zaczynaja sie modlic ;)
            • surma_bojowa Re: jeszcze o kapliczce 22.05.09, 09:36
              Pożartować można na każdy temat, ale sprawa jest w gruncie rzeczy poważna.

              Idzie o to, jakim naprawdę państwem jesteśmy: świeckim, czy wyznaniowym? Jeśli
              to pierwsze, niedopuszczalne są takie praktyki, jak opisane w poscie
              inaugurującym watek, wieszanie krzyży w Sejmie czy w urzędach administracji
              publicznej, modły podczas oficjalnych uroczystości państwowych itd. Nie
              oznaczałoby to ograniczenia wolności wyznawania i praktykowania religii, a tylko
              oddzielenie tej sfery życia od spraw państwa, którego obywatelami są ludzie
              wyznający różne religie, a także osoby bezwyznaniowe.

              Jeśli drugie - mamy do czynienia z jawną dyskryminacją tej części obywateli,
              którzy nie są katolikami.

              Inna, ważne pytanie: czy w Polsce w całej rozciągłości obowiązuje litera i duch
              Konstytucji? Praktyka, która utarła się w ciągu ostatnich 20 latach wskazuje na
              ignorowanie przez władze państwowe oraz samorządowe i oczywiście przez
              hierarchię KK tych jej fragmentów, które określają zasady wolności sumienia i
              światopoglądu obywateli. Skoro tak, nie ma co się dziwić, że znaczna ich część
              wykazuje luźny stosunek do obowiązującego prawa.
              • Gość: Żanna Re: jeszcze o kapliczce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 21:17
                surma: "Idzie o to, jakim naprawdę państwem jesteśmy"

                idzie bardziej o to, jakim "narodem" jesteśmy. o tę świadomość i
                refleksyjność, o rzekomy "katolicyzm" "większości", który jest tylko
                rytuałem (vide komunie obecne, to co się wyprawia przechodzi
                wszelkie wyobrażenie: najpierw latanie dzieci i rodziów na nauczanie
                kościelne, zaraz potem quady, komputery, obżarstwo) ech! nie ma co
                gadać.
                • Gość: login_t Re: jeszcze o kapliczce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 21:58
                  Gość portalu: Żanna napisał(a):

                  > o rzekomy "katolicyzm" "większości", który jest tylko
                  > rytuałem
                  Czyli: jesteśmy za mało katoliccy?

                  (vide komunie obecne, to co się wyprawia przechodzi
                  > wszelkie wyobrażenie: najpierw latanie dzieci i rodziów na nauczanie
                  > kościelne, zaraz potem quady, komputery, obżarstwo)
                  Quady nie są przeciw chrześcijaństwu. Ani komputery.
                  • Gość: Żanna Re: jeszcze o kapliczce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 23:16
                    login:

                    > Czyli: jesteśmy za mało katoliccy?

                    dlaczego my? ale niech będzie: tak, ci, którzy uczestniczą w
                    katolickim obrządku są "za mało" katoliccy.

                    > Quady nie są przeciw chrześcijaństwu. Ani komputery.
                    moim zdaniem są sprzeczne z.
                    • zetkaf Re: jeszcze o kapliczce 22.05.09, 23:19
                      > > Quady nie są przeciw chrześcijaństwu. Ani komputery.
                      > moim zdaniem są sprzeczne z.
                      Dobrze, ze nie ty o tym decydujesz... a zdaniem "madrych ksiag", np.
                      Biblii, to jakas analogie da sie zauwazyc? Tylko nie wmawiaj, ze nie
                      sa stworzone przez Boga - dzielo rak ludzkich zawsze jest natchnione
                      boskoscia ;)
                      • Gość: Żanna Re: jeszcze o kapliczce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 10:41

                        zetkaf: Tylko nie wmawiaj, ze nie sa stworzone przez Boga

                        a cóż ja Ci mogę wmawiać, albo w boga wierzysz albo nie. agnostycyzm
                        to kunktatorstwo. ;-)
                        • danny_boy Re: jeszcze o kapliczce 23.05.09, 18:38
                          >albo w boga wierzysz albo nie
                          Otóż to, bo jak coś nie istnieje, to pozostaje albo w to wierzyć,
                          albo nie. W istniejące rzeczy/osoby nie trzeba wierzyć.
                • surma_bojowa Re: jeszcze o kapliczce 22.05.09, 22:11
                  Wiesz, Żanna, problemy "jakości" polskiego katolicyzmu, obyczajów komunijnych
                  etc, mnie nie i mojej rodziny bezpośrednio nie dotyczą, a więc i niespecjalnie
                  interesują. Natomiast przejawy klerykalizacji życia publicznego jak najbardziej.

                  Praktyki, które utarły się w Polsce, psują państwo, czynią je instytucją
                  niepoważną, bo nie przestrzegającą stworzonej przez nią samą ustawy zasadniczej.
                  Serwilizm wykazujący przez przedstawicieli władz wobec KK demoralizuje rzecz
                  jasna obywateli, bo uczy ich, że zasady można łamać i nic się nie dzieje.

                  Idzie jednak nie tylko o imponderabilia, nagminne łamanie zasad republikańskich,
                  ale i o całkiem realne koszta, przechwytywanie przez KK majątku narodowego czy
                  utrzymywanie z kiesy państwowej armii kapelanów i katechetów.
                  • Gość: Żanna Re: jeszcze o kapliczce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 10:58
                    surma: "Wiesz, Żanna, problemy "jakości" polskiego katolicyzmu...
                    niespecjalnie interesują...[...]... przejawy klerykalizacji życia
                    publicznego jak najbardziej."

                    kiedy jedno bardzo łączy się z drugim, zapomniałeś (bo Cię to nie
                    dotyczy), że katecheza głoszona jest w publicznych szkołach? często
                    przez ludzi o bardzo niskim poziomie intelektualnym, (dlaczego sfera
                    duchowości jest anektowana przez jedno wyznanie, w ogóle przez
                    religię???) a te wszystkie przygotowania komunijne są porażające. i
                    wszyscy dają się w to wkręcić, wcale nie z powodu głębokiej
                    religijności. robi się bo się robi. dziecko od małego "przesiąka"
                    hipokryzją, biega na mszę niedzielną i staje coraz dalej od ołtarza,
                    aż wychodzi za drzwi kościoła. w tym rzekomo baaardzo katolickim
                    kraju.
                    Tak uważam: polska katolickość to bezrefleksyjny tradycjonalizm!
                    sorry, wszyscy głęboko religijni. :-)
            • e_werty Re: jeszcze o kapliczce 22.05.09, 22:01
              kasjerki wyciagaja kocyki

              ... dywaniki - i to z odpowiednim motywem roslinnym!

              P.S.

              ... a klienci? Myslisz że na islam tylko kasjerki by przeszły?
              Pewnie tania sila robocza? Muzułmanie?
              • zetkaf Re: jeszcze o kapliczce 22.05.09, 23:31
                > ... a klienci? Myslisz że na islam tylko kasjerki by przeszły?
                > Pewnie tania sila robocza? Muzułmanie?
                Wiesz, ja bym nie przeszedl... klienci by mi nie przeszkadzali, ale
                jakbym stal pol godziny w kolejce, a gdy juz polowa towarow
                skasowana, a kasjerka by mi nagle dywanik zaczela rozwijac... :(
          • danny_boy Re: jeszcze o kapliczce 23.05.09, 01:47
            >Chyba muezin wzywa 5 razy w ciągu dnia na modlitwę. To byloby
            >ciekawe doświadczenie. Coś takiego przez jeden dzień w Gorzowie


            Mrówa, chyba nie mieszkasz na Manhattanie. Tam od rana do wieczora
            co godzinę napierdzielają elektroniczne kuranty z kościoła przy
            placu DżejPiTu, że trzeba okno zamykać (mieszkam z 700 metrów od
            tego miejsca), aby swobodnie rozmawiać czy TV słyszeć. I zapewniam
            cię, że to nie jest ciekawe doświadczenie.
            • danny_boy Re: jeszcze o kapliczce 23.05.09, 18:35
              >Tam od rana do wieczora co godzinę napierdzielają elektroniczne
              >kuranty
              Poprawiam się: co pół godziny jest ten jazgot.
        • e_werty Re: jeszcze o kapliczce 22.05.09, 21:57
          to mieszkancy zbojkotowali by Askane...

          ... chyba klechy! co prawda to takze mieszkańcy ale dzieki Bogu w
          mniejszosci!

          melodyjki z Białego Kościoła

          ... ba! ludzie i do Oswiecimia sie przyzwyczajali - organizm sie
          broni by nie zwariowac...

          P.S.

          muezzina mozna ustrzelić - karilionu (elektronicznego!) nie trafisz..
          • zetkaf Re: jeszcze o kapliczce 22.05.09, 23:30
            > to mieszkancy zbojkotowali by Askane...
            > ... chyba klechy! co prawda to takze mieszkańcy ale dzieki Bogu w
            > mniejszosci!
            Plus mohery... plus ew. pikiety przed askana, blokujace dojscie,
            itp. Czesc klientow to tez takie "mlode mohery", wiec zawsze by
            obroty spadly...

            > muezzina mozna ustrzelić - karilionu (elektronicznego!) nie
            > trafisz..
            Ciekawe, co latwiej - karilion czy glosnik? Bo zadnemu muezzinowi
            sie juz po schodach nie chce chodzic ;)
            PS. A ktos kaze trafiac precyzyjnie? Zawsze mozna trafic gdzies w
            poblizu, niedokladnosc strzalu proporcjonalnie przeliczajac na sile
            broni... np. dobra rakietnica przywalic w wieze kosciola ;)
    • Gość: login_t Re: A kiedy kapliczka w UM?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 22:45
      ... a tak w ogóle to o co chodzi?
      Budynek Urzędu i wszelkie urządzenia w nim jest zarządzany przez administracje
      podległą Preziowi.
      I to Prezio jest odpowiedzialny za tą straszliwą klerykalizację Urzędu.

      Co ciekawe, nikt (oprócz mnie) nie dął surmy bojowej, gdy w reprezentacyjnej
      sali Magistratu miało miejsce spotkanie partii Racja z Szyszkowską.

      Gdyby odbyło się spotkanie kółka różańcowego huczek byłby znaczny.
      • e_werty Re: A kiedy kapliczka w UM?? 22.05.09, 23:50

        nikt (oprócz mnie) nie dął surmy bojowej

        ... skad ta pewnośc? Konkubinat?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka