Dodaj do ulubionych

Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces

09.07.09, 19:42
"- Z drugiej strony to także ostrzeżenie dla polityków ,w tym gorzowskich
radnych."
Otóż nie, Mecenasie; wręcz przeciwnie.
To wskazówka dla radnych, że są poza oceną wyborców.
Że radny-golfista może pozwać kilku forowiczów, Dębicki, Marcinkiewicz i cała
reszta.

Zamknijmy internet na cztery spusty.

Tydzień czasu na reakcję Wyborczej.
Szachy korespondencyjne.
Wszyscy odważni byli na urlopie?
Tylko nie wytoczcie mi procesu...
Obserwuj wątek
    • andrzejusa Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces 09.07.09, 20:53
      czesc pyttacz,

      a mi wpadlo w oko takie stwierdzenie mec. synowca:
      "... Na forach dyskusyjnych padaja rozne stwierdzenia, czesto
      bezpodstawne okreslenia i insynuacje , zwykle klamstwo..."

      i dalej:

      "... Jednak wyrok sadu to sygnal , ze nikt , nawet ukrywajacy
      sie pod nickiem nie jest bezkarny... "

      panie mec. synowiec,
      czy okreslenie radnej wojciechowskiej "chamidlem starym"
      jest stwierdzeniem bezpodstawnym?
      czy jest insynuacja?
      zwyklym klamstwem?

      nie jest!

      wiec do czego przypiac pana komentarz?

      po drugie dlaczego zawziol sie pan na stwierdzenie
      "ukrywajacych sie pod nickiem"?
      nie tylko sie nie ukrywalem,
      ale jeszcze pomoglem sadowi sie odnalezc!

      takie pisanie(mowienie) panie synowiec,
      to zwykla demagogia:(((((

      pozdrowienia pyttacz
        • Gość: Bernard Pani radna to polityczne zero!!! IP: 139.142.19.* 10.07.09, 04:56
          Hey andrzejusa,
          Ona jest politycznym zerem - niech mnie za to oskarazy!!!
          Dawac polityczniu prokuratory!!! Zamknac geby tym co pisza to co
          mysla...!
          Posiadanie wlasnych pogladow w pisowskiej polsce nie jest
          dozwolone!!!
          Ona w polityce miasta nie znaczyla nic i nic nie znaczy!!!
          Przynosi wstyd gorzowskiej lewicy!
          Praktycznie...wyglada jak pisowiec bez glowy!!!
          Andrzejusa, jestes ofiara syndromu wieczorka...
          Kazdy polityczny nbieudacznik moze kadego obywatela za krytyke
          oskarzyc!!!
          A ta pani to polityczny nieudacznik i wstyd dla miasta,...
          Hey, czy prokurtor mnie "odwiedzi" za gloszenie wlasnych pogladow???
          Dawac mi tego odwaznego i "politycznie bezstronnego" prawwnika!!!
          Niech polska demokracja udowodni ze jest lepsza od iranskiej!!!
          I to nie sa jaja!!~!!
          :):):):):)
          • ant777 Re: Pani radna to polityczne zero!!! 10.07.09, 07:24
            Gość portalu: Bernard napisał(a):

            > Hey andrzejusa,
            > Ona jest politycznym zerem - niech mnie za to oskarazy!!!

            Bernard uważaj bo pani oskarżająca ma listę i nie zawacha się jej
            użyć. Z drugiej strony miałbyś darmową wycieczkę do Polski w ramach
            ekstradycji :)

            "Tak być nie może. Pierwszy internauta został skazany, ale mam listę
            innych i czekam. Nie zapominam - zapowiada Wojciechowska."

            • Gość: Bernard Re: Pani radna to polityczne zero!!! IP: 139.142.19.* 10.07.09, 14:54
              Hey mrowka,
              Jej decyzja o straszeniu wyborciow "lista" sprowada jej wartosc
              polityczna do kompletnego zera...
              Proponowalbym lewicy zastanowic sie nad szkodami jakie ona dla
              partii wyrzadza....
              Mocne reakcje Gorzowiakow byly odpowiedzia na jej wulgarene
              zachowanie. Nikt nie uzyl wulgarniejszych sformuowan niz ta pani...
              Politycznie sie skonczyla....
              Ja osobiscie staram sie nie krytykowac osoby a "polityka"..
              "Ten pan jest politycznym pajacem" - to przyklad.... Nier
              atakuje "tego pana" a jedyni jego polityczny wizerunek...ktory
              stwarza...
              Wielu ludzi ktorych bardzo szanuje ( mec Synowiec) za bycie wzorem
              spolecznika w Gorozwie, krytykuje za postawy polityczne....
              Gobry prawnik i spolecznik niestety jest bardzo kiepskim
              politykiem...
              Pozzza tym...Waleska Kacynskiego durniem nazwal i Sad go nie
              skazal... Andrzejusa jednak to nie Walesa a Gorzow nie Warszawa...
              :):):):P):)
          • Gość: emsiziomal benio...mam pytanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 09:19
            benio....
            Ona jest politycznym zerem - niech mnie za to oskarazy!!!
            Dawac polityczniu prokuratory!!! Zamknac geby tym co pisza to co
            mysla...!
            ------------------------------------------------------------
            Kto jest większym politycznem zerem...ten kto biega do prokuratora czy ten kogo
            prokuratura wzywa i oskarża?
            • Gość: Bernard Re: benio...mam pytanko IP: 139.142.19.* 10.07.09, 15:09
              Hey emsiziomal ,
              Ta pani jest politykiem...Osoba [publiczna ktora powinna z racji
              swojej pozycji nie tylko powinna uczestniczyc w zarzadzaniu miastem
              ale takze dawac przyklad dojzalosci.. Ta pani jest znana ze swych
              zachowan i jezyka jakiego czasami uzywa... To sprowadzilo
              wlasnie "dyskusje" z nia do niskiego poziomu... Nikt kulturalnej
              osoby za nic wyzwiskami nie obrzuci....
              A straszenie ze "jest lista"....sprowadza do poziomu Wieczorka...
              To bardzo niski poziom...
              Co ta pani sobie wyobraza? Ze Gorzowianie teraz ze strachu przed
              prokuratorem i "lista" beda na nia glosowac?
              Ta pani moze zaczac sie pakowac ...
              Moze byc dumna, ze "pokonala" forumowicza...
              Brawo.
              Pokazala jednak ze pod presja i nawalem krytyki pracowac nie
              potrafi...
              W normalnym swiecie akcja powoduje re-akcje...\
              Jej akcje spowodowaly reakcje forumowicziow i innych...te z kolei
              spowodowaly jej oskarzenie i rozprawe co z kolei skonczy w reakcji
              jej smutna kariere...
              Ja siem nie mylem...
              :)P:):):)
          • Gość: vel82 Re: Pani radna to polityczne zero!!! IP: 80.50.237.* 10.07.09, 10:42
            "Posiadanie wlasnych pogladow w pisowskiej polsce nie jest dozwolone!!!" To
            zdanie jest najlepszym dowodem na Twoją niepełnosprawność umysłową i
            zacietrzewienie. Rusz się czasem poza gorzowski fragment gazety biedaku a
            dowiesz się, że PiS nie rządzi tym krajem od ponad roku. I zmień pracę chłopie
            bo od azbestu się Tobie pogarsza...
        • iamhier Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces 10.07.09, 11:08
          Radni zle zrobili,ze sprawe skierowali do sadu,bo widac nie licza sie z opinia
          publiczna.Nalezalo ten problem rozwiazac NAJPIER POLUBOWNIE-wyjasnic o co ten
          osobie chodzi!!

          Uwazam,ze procesy o zniewaznie,znieslawienie winny byc wylacznie cywilne...Co do
          tego ma kodeks karn yczy wykroczen?

          Co innego udręczanie kogos czy zamordyzm w przekrętach i szantaż.....
          • Gość: Janina Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces IP: *.pool.einsundeins.de 31.07.09, 18:55
            Wlasciwie nie znam sprawy dokladnie , bo mnie tam nie bylo
            Ale istotne jest tez to ze sama gazeta podaje 2 watki jednej sprawy.
            I albo to jest cytuje "wygrała proces z internautą, który nazwał ją na forum "starym chamidłem". albo "Internauta komentował jej zachowanie",
            Gdzie jest PRAWDA nazwal ja czy komentowal??
            A z drugiej strony po to tworzy sie wlasnie FORUM, aby moc powiedziec co sie sadzi.
            Prawda w oczy kole p.Wojciechowska????????????
      • andrzejusa Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces 09.07.09, 21:35
        czesc gorzowiak,

        dzieki za poparcie i wierz mi, zadnemu c... , s ...
        sie nie poddam!

        ale poczytajmy co tez do powiedzenia ma radna wojciechowska:
        "... to sa osoby , ktore mnie nie znaja
        i atakuja skrycie z za wegla, ukrywajac sie pod pseldonimami.
        Tak nie moze byc.
        Pierwszy internauta zostal skazany, ale mam liste innych i czekam.
        nie zapominam..."

        radna wojciechowska napisala , ze ma lisze kilku innych
        forumo!!!
        KILKU pani wojciechowska?
        powinna miec pani liste co najmniej kilkudziesieciu!!!

        i na co pani czeka?

        czego pani nie zapomina?

        ze przy nadazajacej sie okazji,
        a pewnie bez okazji, bedzie mogla pani nazwac kogos smaciarzem?
        bo warto takie okreslenie zachowac w pamieci!
        po co wymyslac nowe?

        szmaciarz to ktos zyjacy z handlu starzyzna,
        pewnie kazdy prowadzacy secend hand by sie nadal!


        smiedzacych emerytow pewnie sie znajdzie,
        bo w czasach nawet prosperity nie wszystkich emerytow stac na mydlo

        sprzedajnych dziwek troche jest , bylo i bedzie,
        wiec epitet przydatny w kazdej sytuacji,

        psow!
        niby tak okresla sie policjantow!
        ale przeciez mozna na przyklad smierdzacych emerytow
        nazwac smierdzacymi psami,
        a moze radna wojciechowska mowiac pies myslala o policjancie jakims?

        ch...!!!!
        tych ci u nas dostatek , yyyyyy ,
        ale przeciez trudno nazwac np. chamska kobiete ch.. :(((

        niech no pani , pani wojciechowska wstawi do swojego slownictwa,
        bogatego bardzo przeciez,
        okreslenie pi.. ,
        bo przeciez nie wiadomo kiedy bedzie sie moglo przydac!!

        "nie zapominam"!!!

        czyzby pani komus grozila??!!

        jaka "kulturalna" radna wojciechowska jest?
        wiekszosc ludzi w gorzowie wie,
        sad rejonowy i okregowy tego wiedziec nie musi,

        ale i jednemu i drugiemu sadowi
        podalem do przeczytania artykul z "wystapienia" radnej
        wojciechowskiej na posiedzeniu rady miasta.
        i dlatego wyroku nie jestem w stanie zrozumiec:((((((

        pozdrowienia gorzowiak
          • andrzejusa Re. bajka o rycerzu i zlotej rybce! 09.07.09, 22:42
            rycerz wielki prezydent polski oglosil , ze zaprasza najlepszych
            radnych z calej polski do palacu na spotkanie:

            w grodzie gorzowie nikt nie mial zamiaru kwestionowac

            ze najlepsza radna jest wojciechowska!

            dosc bylo radnym sluchania o chu.. , smierdzacych emerytach itd.,
            wyslano wiec radna wojciechowska do stolicy!?

            rycerze niepokalany , najwiekszy , no....
            DOKONANIAMI !!!

            otworzyl posiedzenie i zaraz stwierdzil , co to stanowisko
            radnego toz prawie stanowisko rycerza najwazniejszego jest!

            dodal , ze nie latwo ten zaszczytny tytul nosic,
            bo to rycerze z krajow innych, kwestionuja, ze on taki najlepszy,
            a niemieckie dziennikarze co to nigdy nie byli w polszcze
            (jak swiat swiatem, nigdy niemiecki dziennikarze nie bedzie
            rycerzowi glownemu w polsce bratem ),

            napisali , ze najwiekszy rycerz jest kartoflem.!!!

            na to wyrwala sie radna wojciechowska z grodu gorzow,
            i wykrzyczala:

            jak zem radnych od tych chu... i smierdzacych
            na radzie starszyzny w gorzowie wyzwala,
            to mni jakis na tej lini , co to zablokowac nie mozna!!!!!

            od jakis chamidel starych naublizal!!

            coooooo? jaaaaaaak?

            ALE JA NIE JESTEM KARTOFLEM!!!!!!!!


            yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy,
            eeeeeeeeeeeeeee!

            i nagle rozlegl sie ryk radnej wojciechowsckiej!!!:

            JA CIEBIE DO SADU PODAM KARTOFLU KURDUPLU !!!

            do sadu!!!!

            i rycerz jakis taki,
            i rybka nie za bardzo swierza!

            ale to tylko bajki.
          • ant777 Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces 10.07.09, 07:28
            Gość portalu: mario napisał(a):

            > ale do kogo mieć tu pretensje? Przecież ci radni do których radna
            > skierowała słowa na radzie też mogli iść do sądu oskarżyć radną,
            ale
            > nie poszli. Ot i wszystko a ona poszła.

            I to mnie dziwi że nie poszli. Widocznie takie mają standardy w tej
            radzie. Ale forum to co innego. Forum przecież jest ważniejsze od
            jakiejś tam rady. Tu nie można odpuścić.
            • klonpvv Oskatżenie publiczne 31.07.09, 13:08
              Prawnikiem nie jestem ale prawnika znam i kiedy opowiada to słucham.
              Z tego co wiem tamci radni nie muszą nikogo oskarżać.
              Do tego może posłużyć "oskarżenie publiczne", czyli zwykły obywatel składa
              zawiadomienie w prokuraturze o przestępstwie. A swoje oskarżenie tylko jeszcze
              musi podciągnąć pod jakiś paragraf.

              Podejrzewam, że nieobyczajne zachowanie byłoby na miejscu, chociaż przydałoby
              się rozszerzyć zakres oskarżenie z pomocą uczynnego prawnika, który napisałby
              tutaj jak wygląda procedura i co można z tego wyciągnąć.

              Byłoby bardzo miło gdyby, jakiś prawnik od czasu do czasu mógł napisać
              wolontaryjnie kilka porad aby porać się z debilizmem na jakimkolwiek szczeblu
              władzy w Polsce.

              Sam jak czytam tego newsa to szlag mnie trafia. Chciałbym wrócić do PL zająć się
              polityką i zrobić to samo co się dzieje u nas w sporcie... sprowadzić
              zagranicznych specjalistów aby odciąć od koryta zarozumiałe świnie.

              Przydałby się jeszcze gorzowianin, który zająłby się wniesieniem sprawy.

              Jeszcze nie doczytałem komentarzy do końca, ale jak to się stało że cię znaleźli
              Andrzeju?
        • Gość: andyes Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces IP: *.gorzow.mm.pl 10.07.09, 16:47
          Czy w kontekście wyroku i wypowiedzi pana mecenasa, nazwanie pani radnej Wojciechowskiej - ZA PRZEPROSZENIEM - szmaciarą, śmierdzącą emerytką, psem (suką?), sprzedajną dziwką czy ch... (hmmm nie wiem co się za tym kryje - pospolity cham (chamidło?) czy raczej męski narząd płciowy, którym radną trudno nazwać) może być akceptowane???
          Zaiste pokrętne są drogi rozumowania osób prawa, ale gdzie proste poczucie przyzwoitości? Rozdrobnione na srebrniki?
          Jak sadzę, dla większości z nas, usłyszenie epitetów jakimi radna obrzucała swoich kolesi było po prostu przykre, a komentarz andrzejusa wydawał się dosadny, ale na miejscu - kto sieje wiatr, powinien się liczyć, że zbiera burzę. I nie możemy się zgodzić, aby radna Wojciechowska, czy inny lokalny lub publiczny celebryta zachowywał się w sposób jaki usankcjonował sąd...

          Brakuje jeszcze kwestii z innego gorzowskiego procesu o spowodowanie śmieci dwóch osób: "Bóg tak chciał"...

          Widać Bóg chciał, aby radni byli określani ch..., ale już radna Wojciechowska już ch... określana być nie może - niezbadane sa wyroki niebios.

          A tak gwoli ścisłości - zasadne było by, aby w "sprawozdaniach" z głośnych procesów podawać nazwiska światłych sędziów, "podsądny" wiedziałby od razu, czego może się spodziewać. Precedensy już były, np. "Sądzi Kryże, będa krzyże".
      • Gość: lubuszczyzna Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 23:42
        Andrzejusa - powodzenia.
        Cała historia jest o tyle smutna, że grupa radnych się pokłóciła,
        nawrzucała sobie, zwymyślała a oberwałeś Ty. Ciekawe czy któryś z
        radnych obrażonych przez panią Wojciechowską poparł Ciebie w
        jakikolwiek sposób? Nie? Paradoksalnie może się okazać, że radna
        Wojciechowska używając w stosunku do nich słynnych epitetów utrafiła
        w sedno. Tym bardziej, że nie zauważyłem przy okazji
        różnych "imprez" miejskich, żeby była jakoś sekowana czy pomijana
        przez innych radnych. Wręcz przeciwnie. Zdaje się niekiedy, że się
        nawet "iskają".
        Wyrok ten pokazuje, że są równi i równiejsi. Szkoda, że nie byłeś
        szybszy i że to nie Ty zatrudniłeś Synowca. Ciekawe co by wtedy
        mówił ten "papuga"?
        • Gość: Bernard Andrzejusa ja wykonczyl... IP: 139.142.19.* 10.07.09, 06:23
          Hey,
          Tak polska lewica jak i pisowskie popaprance to politycny wstyd dla
          Polski,,,;
          Nie mogac nic osiagnac...staraja sie rozglos uzyskac "kopiac"
          krytytkow na forum Gazety!...
          Iran z Matka Boska w klapie!!!
          I to nie sa jaja..
          PS.Ta pani jest politycznie skonczona...
          Andrzejusa ja wykonczyl...
          :):):):):)
          PS.Brawo andrzejusa...
          Do diabla nieudacznikami
      • lebonheur Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces 11.07.09, 19:06
        Jest od dawna absolutnie bezsporna prawda, iz Polacy bija rekordy
        swiatowe w werbalnym chamstwie ; gorzowskie fora bodajze przoduja w
        tej dyscypilnie,byc moze przyklad idzie "od gory"? Jak to jest
        mozliwe, iz kobieta,radna,dojrzaly czlowiek klnie i obraza ludzi jak
        przyslowiowy "szewc" i jednoczesnie czuje sie doprowadzona do
        ostatecznosci,gdy ten czy tamten daje identyczna (czyt.chamska)
        riposte.Jak to mozliwe, ze pani radna nie umiala sie powstrzymac
        przed refleksem "no to ja ci pokaze" i skierowala sprawe - po bardzo
        dyskusyjnym dochodzeniu - do sadu.Groteska.Kafka sie klania. Jak
        moze kobieta, reprezentant tzw."narodu" zachowywac sie az tak
        ordynarnie i obrzydliwie ? I dlaczego argumentem tego,ktory obrazil
        jest wiek i ow brak dobrych manier pani Wojciechowskiej ? Drogi
        Andrzejusa, mogl pan tez bez ryzyka obrazenia GW powiedziec,co pan
        mysli i wszyscy byliby szczesliwi.Niech pan nie bedzie pieniaczem i
        nie ciaga tej sprawy po sadach; gestem na miare doroslego faceta
        byloby zaakceptowac wyrok i przeprosic GW...tak,tak ! I powiedziec
        sobie : popelnilem blad, ale umiem sie do tego przyznac. Pani
        Wojciechowska nie od dzisiaj obraza ludzi; podziwiam ich
        odpornosc...I gdybysmy w skali od 1:10 umiescili obydwa wyskoki,
        zarowno pani GW jak i" Andrzejusa" , to ja daje pani GW 10/10 , a
        wiec maximum, a "Andrzejusowi" 5/10, no coz, chocby dlatego, iz
        zakladam ze pani GW stoi ... na nieco wyzszym stopniu rozwoju
        ogolnego i dlatego chocby nalezy od niej wiecej wymagac.Ale
        generalnie dobrze byloby,gdyby szarym mydlem i szczotka wyszorowac
        polskie jezyki...Rozgadalam sie, wybaczcie. Gdyby potrzebne byly
        moje dane, pani GW - prosze o e-mail,udostepnie.
        • e_werty Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces 11.07.09, 19:44
          Niech pan nie bedzie pieniaczem i nie ciaga tej sprawy po sadach;
          gestem na miare doroslego faceta byloby zaakceptowac wyrok


          ... i zaplacic 1.700 zl za niewinność?

          Takie rady to se do butow włóż - będzie ci sie lepiej chodziło!

          Przykład nich da radna. Przeciez dostaje kasę za "prace w trudnych
          wrunkach" - bo chyba nie za "pracę"?
        • pretty01 Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces 11.07.09, 21:07
          lebonheur napisała:

          Polacy bija rekordy
          > swiatowe w werbalnym chamstwie ; gorzowskie fora bodajze przoduja

          No właśnie- bodajże... Pozwolę sobie mieć odmienne zdanie na temat
          tego Forum, którego akurat jesteś gościem.

          > zakladam ze pani GW stoi ... na nieco wyzszym stopniu rozwoju
          > ogolnego

          Teraz- "zakładam" A skąd to założenie?
        • Gość: nicelus Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.09, 12:25
          lebonheur napisała:

          > I dlaczego argumentem tego,
          > ktory obrazil jest wiek i ow brak
          > dobrych manier pani Wojciechowskiej ?

          po pierwsze, dlaczego przeinaczasz? przecież nie napisał "stara i
          chamidło", więc nie wiek jest argumentem. napisał "stare chamidło". przymiotnik
          odnosi się do rzeczownika i podkreśla długi staż w braku dobrych manier. zresztą
          sama przyznajesz:

          > Pani Wojciechowska nie od dzisiaj obraza ludzi;
          > podziwiam ich odpornosc...

          po drugie, dlaczego uważasz, że obraża? co widzisz obraźliwego w tym, że
          wyborcy domagają się od swoich radnych umiejętności myślenia i dobrych manier?
          jeżeli rozwiniemy zdanie andrzejausa, to widać, że dał radnej do wyboru dwie
          możliwości: albo radna potrafi myśleć, a wtedy jako kulturalna dama będzie
          ponownie wybrana, albo radna nie nie potrafi myśleć, a wtedy niech spada i.t.d.
          sedno w tym, że jeżeli radna wojciechowska wybrała możliwość drugą, to nie
          andrzejusa obraził radną, tylko ona sama swoim wyborem.

    • alectogw ?! 10.07.09, 00:09
      Zachowanie radnej jest skandaliczne. Jako polityk powinna liczyć się z
      taką oceną, zwłaszcza po swoim zachowaniu. Zupełna hipokryzja,
      Białoruś.
      • Gość: gorzowiak Re: ?! IP: *.gorzow.mm.pl 10.07.09, 00:50
        Opowiadał kiedyś w jakimś pisemku w l.90tych zdaje się Kazik Sokołowski o
        karierze Wojciechowskiej jako WFistki. Z tego co pamiętam szło jakoś tak, że pod
        koniec kwietnia 1982 r. w elektryku zmuszała chłopaków z zawodówki do udziału w
        pochodzie 1-majowym. Jednemu co się zbuntował to mu zrobiła chlastacza przy
        wszystkich, reszcie co nie chciała wpisała pały.

        Jako zabezpieczenie przed ew.pozwem (nie mam 1,700 na opłacanie durnot) dodam,
        że radna Grażyna Wojciechowska jest oczywiście
        - piękna
        - młoda
        - zdrowa na umyśle
        - delikatna
        - chuda, albo nie, lepiej - jest szczupła
        - zgrabna
        - powabna
        - kulturalna
        - wielkoduszna
        - miłosierna

        Słowem, pamiętacie Hogatę ze Smurfów?
        w113.wrzuta.pl/obraz/3zcpvnymr3a/hogata1
        Prawda, że prześliczna jest nasza radna Hogata?
        Proponuję, by w uznaniu zasług od dziś mówić tylko tak;)
        A co.
        Pani Hogato, liczę na wspomniane wyżej iskanie.
        Wprost doczekać się nie mogę takich pieszczot!:))
    • zalew23 Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces 10.07.09, 00:38
      Cała ta historia jest niesłychanie smutna. Obnażonych zostało w niej wiele aspektów naszego życia. Przede wszystkim wolności słowa i wypowiedzi, które tak często gloryfikowane są przy różnych okazjach, chociażby właśnie w mediach. Po drugie dziwie się, że po takiej uwłaczającej wypowiedzi pani radnej, w stosunku do swoich kolegów z Rady Miasta, miała Ona godność przeglądać fora internetowe i wyszukiwać niepochlebnych względem niej komentarzy. W moim mniemaniu osoba publiczna po takim żenującym wystąpieniu powinna tylko jak najszybciej przeprosić urażone osoby i mieszkańców naszego miasta oraz dążyć do tego, aby jak najszybciej zapomniano o Jej „wybryku”. Takie postępowanie wobec przyszłych, potencjalnych wyborców z pewnością chluby Jej nie przyniesie. Choć to już nie moje zmartwienie…
      Trzecia sporna kwestia to skazujące orzeczenie sądu. Cóż, słynny ze swojej wiązanki na temat urzędującego Prezydenta Hubert H. nie usłyszał podobnego wyroku. Sąd umorzył postępowanie, z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną. A On faktycznie nie przebierał w słowach, a jego wiązanka merytorycznie nie była skierowana przeciwko jakiemukolwiek zachowaniu Prezydenta… Pytam więc? Jak to możliwe, że anonimowy forumowicz gazety, komentujący na gorąco, z emocjami skandaliczne zachowanie radnej usłyszał skazujący wyrok? Porównanie wagi pełnionych przez te osoby funkcji nie ma chyba nawet sensu. Swoją drogą ciekawy jestem jak sąd uargumentował szkodę jaką poniosła przez to sformułowanie pani radna. Cóż, orzekł tak niezawisły sąd i szerzej tej decyzji komentować nie wypada, choć naturalnie od wyroku można (i należy!) się odwołać, chociażby do Rzecznika Praw Obywatelskich.
      Drogi Andrzejusa, nie poddawaj się!
      • Gość: andyes Re: Wciąż są równi i równiejsi a sąd to sankcjonu IP: *.gorzow.mm.pl 11.07.09, 22:25
        "Wciąż są równi i równiejsi - prawidłowa ocena postaci radnej (zachowała się
        zgodnie ze słownikową definicją chama) - jest dla sądu przestępstwem"
        Ale jak wspólnie doszliśmy do sedna - Wysoki Sąd nie kwestionował określenia
        "ch..." (lepiej nie powtarzać, bo prawda boli, a z radnymi nigdy nic nie
        wiadomo), ale nieuzasadnione i wręcz brutalne określenie "stare". Po prostu Sąd
        jest postępowy i każdy, kto odwołuje się do przeszłości, musi zostać potępiony!.
        Takie czasy!!!
        A może andrejusa przeprosi radną, ostatecznie wypominanie wieku nie jest
        grzeczne, a już w stosunku do kobiety...
    • Gość: olek Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 10:31
      Ad vocem; muszę stwierdzić z przykrością, że wolność słowa nie jest
      dla wszystkich w naszym mieście jednaka, Kiedy to osoba-radny obraża
      wszystkich na forum, publicznie nic się nie dzieje, a kiedy robi to
      zwykły obywatel-otrzymuje karę. Pani Grażyna W. od wielu już lat
      demonstruje na sesjach Rady Miasta brak podstawowej kindersztuby.
      Osoby z tzw. świecznika powinny przecież wyróżniać się in plus w
      kwestii kultury osobistej, szacunku dla odmiennych poglądów
      politycznych swoich rywali. Żyjemy w czasach upadku kultury słowa;
      wystarczy wyjść na ulice naszego miasta aby przekonać się o tym
      zwłaszcza w kontakcie z upadłym językiem młodzieży. Pani Grażyna
      była kiedyś nauczycielem, wychowawcą młodzieży, wiec jaki daje
      przykład swoimi wystąpieniami publicznymi. Wiem, że ekspresja
      emocjonalna tej osoby jest trudna do okiełznania, i powodem wielu
      nieparlamentarnych wypowiedzi, ale powinniśmy ustanawiać coraz
      wyższe standardy w naszym życiu społecznym. Mieszkańcy za brak
      kultury wystawią swoje oceny podczas najbliższych wyborów
      samorządowych.
    • iamhier Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces 10.07.09, 10:57
      Jeśli zrobiła to z motywacją wyłącznie zniesławienia to kara jest
      sprawiedliwa.Jesli natomiast miala jakiś osobisty powod to NIE,to samo dotyczy
      sytuacji gdy radni/dziennikarze/inne osoby kogos nekają,szpiegują,zniewazaja
      sugestywnie na swoich portalach,czy zakladaja pLUSKWY.Wtedy to oni moga placic,i
      to nawet baaaaaaardzo duzo lub stracic swoj urzad.

      Przypominam,ze nazwania kogos publicznie IDIOTĄ LUB IDIOTKĄ jest w Polsce
      ABSOLUTNIE NIEKARALNE...

      No,coz przyganial kociol garnkowi,lokowka lodówce.....heheh
    • iamhier Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces 10.07.09, 11:13
      Dodam,ze personalia znieslawionych osob w Polsce ustalaja tylko
      radni,politycy,zaprzyjaznienie z nimi dziennikarze...lekarze etc.

      reszta na sprawiedliwy proces szans nie ma...W szczegolnosci gdy te same osoby
      nękaja nielegalnym uzyskiwaniem informacji z polowę mieszkancow miasta...
      • hopex Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces 10.07.09, 11:43
        Zauważcie że jest być może inny powód do obrazy już wcześniej w artykule opisany : czcigodna pani radna wielce szanowna i poważana Wojciechowska obraziła się nie o słowo chamidło(zupełnie niesłusznie jej imputowane) tylko o określenie stare chamidło. Zaiste oglądając zdjęcie pani wielce czcigodnej radnej ogólnie szanowanej Wojciechowskiej muszę autorytatywnie stwierdzić : określenie 'stare' w ogóle do pani radnej Wojciechowskiej nie pasuje. Łączę na ręce pani radnej Wojciechowskiej różne wyrazy (dalekie od szacunku)
    • zetkaf A czy radna mandaick zaplacila??? 10.07.09, 15:51
      Zdaje mnie sie, ze za publiczne uzycie niecenzuralnych slow placi
      sie 100 zl. Pani radna czepila sie naszego forumowicza, a czy za
      swoja przewine mandacik zaplacila? No jak to jest?

      A komentarz o ukrywaniu sie pod nickami - bzdura, i to wierutna. Tak
      mozna powiedziec o tym gosciu, co placze, jak to zle w polskich
      firmach, a co rusz inne zestawienie literek uwaza za swojego nicka.
      Ale nie osoby, dla ktorych nick, to jakby kolejne imie, ktore po
      prostu nie uzywaja imienia i nazwiska, a nicka. To po prostu kolejny
      identyfikator, jak w urzedzie zapisuja mnie w postaci numerka
      (PESEL), tak w necie podpisuje sie nickiem. Zawsze tym samym, na
      kazdym forum (no, chyba ze trzeba jakas literke na koncu dokleic,
      np. ta nieszczesna f ;) i nawet jak zajrzy ktos w archiwa innego
      forum, na ktorym od 5-10 lat juz sie nie pojawiam, znajdziecie mnie -
      wlasnie po nicku. Wiec coz to za "ukrywanie sie"?
    • Gość: S.W. Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces IP: *.gorzow.mm.pl 10.07.09, 16:51
      Po wyroku - w imieniu Rzeczpospolitej - na zakonnika, który zabił po
      pijanemu dwie osoby, wyrok w sprawie Wojciechowskiej mnie nie dziwi.
      Widać tak już jest, że można wyzwac publicznie innych od szmaciarzy,
      dziwek i ch... a później domagac się ukarania tych, którzy takie
      zachowanie piętnują. Dla sądów sa równi i równiejsi. Wyrok, jaki
      wydał sąd w tej sprawie to skandal. Pozostaje tylko wyrazić
      solidarność z andrzejemusa.
    • slawek_wieczorek A mi gróźby pobicia umorzono 10.07.09, 17:04
      Zadziwiające, że Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wlkp. dopatrzyła
      się znamion przestępstwa w wyrażeniu "chamidło stare" i od "Agory"
      zażądała danych Andrzejusy.

      Przypomnę, że mi pierwotnie zamieszczane regularnie na Forum groźby
      pobicia podpisywane loginem "duckbuster", od którego to Internauty
      dowiadywałem się również, iż jestem "pierwszym przygłupem tego
      forum", "szmatą" i "szują" oraz wyczytywałem niestworzone rzeczy o
      swojej siostrze, a także mogłem znaleźć osobny post z moim adresem
      zamieszkania, wraz z zachętą, by mi we wskazanym miejscu "ryja
      obić", gdzie kolejny dyskutanci nawoływali do wybijania mi szyb -
      Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wlkp. umorzyła!
      Postępowanie karne podjęto na nowo, gdzie doszło do wykrycia i
      ukarania sprawcy, dopiero po moich interwencjach w Ministerstwie
      Sprawiedliwości.
      A i tak kara, jaką otrzymał Krzysztof Sz., syn esbeka i autor gróźb
      i szkalowania, była niższa, jaką Andrzejusa otrzymał za jednorazowy
      zwrot "chamidło stare" (grzywna i koszty sądowe).
      W toku postępowania okazało się również, iż Krzysztof Sz., logując
      się jako "duckbuster", podszył się pod personalia Jarosława
      Porwicha - Przewodniczącego ZR NSZZ "S". A gdy został namierzony
      przez Policję, członka rodziny, z komputera której wypisywał
      pogróżki, namawiał, by ten zeznał, iż wpisów dokonywał... zmarły dwa
      tygodnie wcześniej kolega Krzysztofa Sz. I za to wszystko wyrok
      łagodniejszy niż Andrzejusa!
    • zetkaf A wybiorcza kto poda do sadu??? 10.07.09, 17:18
      Tak czytam te posty, czytam, i czytam... i pod kazdym na zmiane
      jedna z dwoch reklam:
      - albo "Schudnij 8 kg w ciagu tygodnia",
      - albo "Sprawdz swoje IQ"... i caly czas te same w watku o pani W....

      Ciekawe, czy nasza radna poda GW do sadu za zlosliwe dobieranie
      reklam? ;)
      • andrzejusa Re: Lista Wojciechowskiej 10.07.09, 21:16
        mi sie faktycznie jeszcze udalo pretty!
        nastepni beda musieli brac ze soba do sadu szczoteczki do zebow
        i bielizne osobista:))))

        dziekuje wszystkim forumo za masowe poparcie!!!
        dzieki takim jak wy bedzie sie w polsce zylo
        jak w kazdym demokratycznym kraju na swiecie!

        DZIEKI LUDZIE !!!!!

        pozdrowienia
        • blic Re: Lista Wojciechowskiej 10.07.09, 23:57
          andrzejusa napisał:

          > DZIEKI LUDZIE !!!!!

          Nie dziękuj, Andrzeju.
          My dziękujemy Tobie, że masz chęć pociągnąć sprawę dalej. Robisz to
          dla nas wszystkich.
          Daj znać jeśli przyjdzie Ci coś załatwiać w Poznaniu. Jeśli mógłbym
          Ci też w czymś pomóc zdalnie, to również nie omieszkaj. :)
      • blic Re: Lista Wojciechowskiej 11.07.09, 00:00
        pretty01 napisała:

        > Zróbcie rachunek sumienia, albowiem nie znacie dnia ni godziny...

        Jakbym miał robić rachunek za te... hmmm... paręnaście lat na
        usenecie i forach, to musiałbym emigrować.
        Na Syberię bez zasięgu. :)
    • pretty01 Re: Lista Wojciechowskiej 11.07.09, 00:11
      blic napisał:
      > > Jakbym miał robić rachunek za te... hmmm... paręnaście lat

      Zrób rachunek sumienia, czy czasem nie wymsknęło Ci się coś brzitkiego o
      radnej... A nuż jesteś kolejny na liście i przyjdzie Ci spać z gotowym węzełkiem
      (szczoteczka etc) pod poduszką... :)
      • blic Re: Lista Wojciechowskiej 11.07.09, 14:11
        pretty01 napisała:

        > Zrób rachunek sumienia, czy czasem nie wymsknęło Ci się coś
        > brzitkiego o
        > radnej...

        Skoro nie znamy dni ni godziny, to nie znamy też źródła ostrzału.
        Nie samą Wojciechowską sądy żyją. :)
    • slawek_wieczorek Dopóki nie odebrali Ci paszportu! 11.07.09, 00:34
      Sprawa już wyszła poza opłotki Gorzowa. Może via Berlin dojadę do
      Strasburga. Pamiętaj, że gdyby nawet Sąd uczynił to, com napisał w
      tytule komentarza, to Układ z Schengen gwarantuje Ci swobodę
      podróżowania bez paszportu.


      "Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu skazał Polskę za ograniczanie
      wolności wypowiedzi. Skargę złożył dziennikarz, wydawca lokalnego
      periodyku Kolbudzkie ABC, skazany przez polski sąd za zniesławienie
      polityka. Teraz skarb państwa ma mu zapłacić 3 tysiące euro
      zadośćuczynienia za straty moralne.

      W 1998 roku w czasopiśmie, wydawanym w Kolbudach koło Gdańska ukazał
      się artykuł, krytykujący byłego wójta gminy, ubiegającego się o
      mandat radnego. Redaktor naczelny Jacek Długołęcki pisał o
      niegospodarności byłego wójta. Dziennikarz został oskarżony o
      zniesławienie polityka i podważenie jego wiarygodności, a sąd skazał
      go na grzywnę i pokrycie kosztów procesu. Kolejne instancje sądów w
      Gdańsku potwierdziły ten wyrok.

      Europejski Trybunał Praw Człowieka nie podzielił opinii polskiego
      wymiaru sprawiedliwości. W wyroku stwierdzili, że artykuł, napisany
      był w sposób wyważony. Zdaniem Strasburga był to elementem debaty
      publicznej. Według nich, kara nałożona przez polski sąd, miała
      nakłonić dziennikarza do stosowania autocenzury."

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6314651,Polski_dziennikarz_wygral_w_Strasburgu.html

      Jak otrzymasz odszkodowanie - biba w "Pasji".

      "W procesie o zniesławienie posła SLD Jakuba Derecha - Krzyckiego
      sąd uniewinnił Sławomira Wieczorka uznając, że w swoim tekście
      kierował się dobrem publicznym
      W uzasadnieniu wyroku sąd w Gorzowie oparł się m.in. na orzeczeniach
      w podobnych sprawach Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu oraz
      wyrokach Sądu Najwyższego. Uznał, że osoba publiczna jaką jest
      poseł, powinna wiedzieć, że podlega szczególnej krytyce, natomiast
      tekst Sławomira Wieczorka był pisany w dobrej wierze, a autor
      kierował się dobrem publicznym.
      Przypomnijmy. Sławomir Wieczorek ponad pół roku temu w artykule w
      tygodniku lokalnym "Tylko Gorzów" sugerował, że poseł Derech-Krzycki
      fałszował podpisy na listach poparcia dla SLD-UP w kampanii do sejmu
      w 2001 r. Parlamentarzysta poczył się zniesławiony. W procesie poseł
      udowadniał, że to nie on zbierał podpisy, więc nie można go oskarżyć
      o fałszerstwo. - Czy pan widział chociaż jeden papier sfałszowany
      przez posła? - atakował w trakcie procesu pełnomocnik Krzyckiego
      adwokat Andrzej Pleszkun. - Mówi się przecież, że to Józef Stalin
      postawił Pałac Kultury, a czy ktoś go widział przy betoniarce? Albo
      afera Watergate. Prezydent Nixon też nie zakładał własnoręcznie
      podsłuchu, tylko pracownicy jego biura wyborczego - odpierał zarzuty
      Wieczorek.

      W procesie zeznawali jako świadkowie dwaj mężczyźni, którzy w 2001
      r. poszli do lokalnych gazet ze skargą na komitet SLD-UP. Obaj
      potwierdzili przed sądem, że nie wpisywali się na listy poparcia
      komitetu. Mimo to dostali na domowy adres podziękowania kandydatów
      lewicy do Sejmu.

      - Ja wtedy nawet już nie mieszkałem pod tym adresem - mówił jeden z
      nich.

      Proces Krzycki kontra Wieczorek cieszył się dużym zainteresowaniem
      mediów. Sprawę pilotowała Julia Pitera z Transparency International,
      a Centrum Monitoringu Wolności Prasy postarało się o społecznego
      adwokata (mecenas Maciej Łuczyński) dla Wieczorka.

      Poseł i jego adwokat domagali się uznania winy i przeprosin. Sąd
      uniewinnił Wieczorka. Wyrok nie jest prawomocny. - Po zapoznaniu się
      z pisemnym uzasadnieniem wyroku, zdecydujemy czy będziemy się
      odwoływać - zapowiedział poseł SLD.

      Fałszywe listy

      W liście do redakcji tygodnika "Tylko Gorzów" z września 2003 r.
      Wieczorek (w latach 1999-2002 pracownik gabinetu wojewody
      lubuskiego) przypomniał oskarżenia o fałszowanie podpisów na listach
      wyborczych, publikowane w gorzowskiej prasie w 2001 r. Chodzi o trzy
      publikacje, dwie w "Gazecie Lubuskiej" z 25-26 i 29 sierpnia 2001 r.
      oraz jedną w "Gazecie Wyborczej" z 21 września "Podziękowania w
      ciemno". W artykule Wieczorek przywołał nazwisko posła Jakuba
      Derecha - Krzyckiego. I tym poseł poczuł się urażony. Proces trwał
      od grudnia ub. roku."


      miasta.gazeta.pl/gorzow/1,36844,2037506.html


      • Gość: nicelus Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.09, 13:01
        kjhgf napisał:

        > ... chamidło to wprost wyzwisko :)

        i tu się mylisz. kiedyś pogardliwy, później obraźliwy wyraz "chamidło" wszedł do mowy potocznej i obecnie nie jest już wyrazem obraźliwym. nie zaglądaj do starych skostniałych słowników. zdarzenie miało miejsce obecnie i w internecie, a więc miarodajny będzie żywy i aktualny "wikisłownik", a tam czytamy:

        "potocznie osoba chamska, prostacka, niekulturalna"


        a więc potocznie, a nie obraźliwie!

        pl.wiktionary.org/wiki/chamid%C5%82o

    • Gość: _Obserwator_ Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.07.09, 13:34
      Niestety wyrok sadu w sprawie Wojciechowskiej to skandal. Nie wiem co sklonilo sad to tak absurdalnego orzeczenia. Nazwanie zachowania radnej W. po imieniu czyli chmastwem ( osoba zachowujaca sie po chamsku jest chamem tudziez chamidlem ) oraz napietnowanie tego zachowania, bylo wrecz obywatelskim obowiazkiem. Wyrok kneblujacy wolnosc slowa wola o pomste do nieba. Ironia losu jest, ze osoba slynaca ze swojego rubasznego i nie boje sie uzyc tego slowa - chamskiego zachowania - poczula sie urazona i odarta z dobergo imienia. Naprawde czeski film. Pani Wojeciechowska nie ma pani za grosz wstydu !!!
          • Gość: Sąsiad Re: Nazwał radną "chamidłem" i przegrał proces IP: *.chello.pl 24.07.09, 14:47
            Przykro jest i mnie i chyba tysiącom innych obywateli PRL (to nie
            pomyłka) z powodu tego wyroku!
            Proponuję skontaktować się w tej sprawie ze Stowarzyszeniem Wolnego
            Słowa w Warszawie oraz podjąć działania stworzenia jakiegoś ruchu
            obywatelskiego w obronie wolnego słowa. Jestem pewien, że ten wyrok
            uprzytomni wielu z nas, w jakim kraju żyjemy i że powinnismy podjąć
            zdecydowane działania w obronie swoich praw.
            Radzę przestudiować orzeczenuia trybunału w Srasburgu - jest tam
            wyrok dotyczący nazwania strażników miejskich przez kogoś chyba z
            Piotrkowa czy Radomska bodajże "palantami" i uznający skazanie tego
            kogoś za to za niezgodne z międzynarodową konwencją praw człowieka i
            obywatela. Oczywiście perspektywa długiego szarpania się z polskim
            wymiarem sprawiedliwości nie jest marzeniem wielu z nas ale nie
            można potulnie godzić się na takie jego wyroki jaki jest opisywany w
            tym wątku.

            Radzę również wystąpić do MSWiA o pozwolenie na uruchomienie
            ogólnopolskiej zbiórki na zapłacenie ewentualnie grzywny przez
            Andrzejusa - chodzi po prostu o nadanie w ten sposób maksymalnego
            rozglosu publicznego tej bulwersującej sprawie.

            I na koniec - trzeba teraz maksymalnie nagłośniać przynależność
            partyjną "pomówionej i śmiertelnie obrażonej" radnej w kontekście
            zapewnień partii, do której należy, o tolerancji i walce o swobodę
            wypowiedzi. Bo wybory samorządowe już za rok i warto uprzytomnić
            potencjalnym wyborcom w całej Polsce czego można spodziewać się po
            radnych tej partii.

            Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka