Dodaj do ulubionych

moja nowa. brzydka cera

03.10.05, 08:33
Dziewczyny czy też to miałyście? Jakieś półtora mies. temu odstawiłam maliznę
od cyca po 10 mies. karmienia. Nie wspomnę o tym co mi się stało z cycami
(same wiecie) ale kurdę moja cera to tragedia. Wcześniej niemal gładka teraz
to jakieś pobojowisko. Wychodzą mi wstrętne b. bolesne pryszcze, które nawet
chyba pryszczami nie są bo nie można i ch (sorry za dosłowność) wycisnąć.
Miałam już okres, po nim jakby już było lepiej a teraz znowu.
Jem drożdże w tabl. smaruję clerasilem, tormeniolem, no nic nic nie działa.
Wiem, że to burza hormonalna, ale ile to jeszcze potrwa? Co stosować?
Poradźcie proszę.
Obserwuj wątek
    • 19maj Re: moja nowa. brzydka cera 03.10.05, 08:48
      niewiem co zrobić ja też tak mam ale jeszcze karmię w ciąży nie niałam ani
      jednej krostki a teraz lepiej nie mówić a najgorsze że właśnie nie można ich
      wycisnąć może ktoś nam coś poradzi??
      • agnieszkas72 Re: moja nowa. brzydka cera 05.10.05, 09:23
        Bardzo dobrze na moją twarz zadziałał kwas borny 30% stosowany zamiast
        toniku.Ciągle jeszcze karmie,ale problemy z cerą miałam zawsze oprócz okresu
        ciąży.Najgorsze faktycznie po skończeniu karmienia starszej córki-ratowałam się
        wtedy także kremem Eris do skóry trądzikowej z retinolem .Jest bardzo
        skuteczny.Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka