Piszę na forum, żebym miała świadomość bycia śledzoną w kwestii odchudzania

. Prawie rok temu zafundowałam sobie "13" i udało się. Potem powtórzyłam ją jeszcze raz /również z sukcesem - mimo że można było ją powtórzyć dopiero po roku/. W związku z nadchodzącymi świętami /jeśli coś nie spuszczę to pęknę

/ i z wiosną, zabieram się za "13" po raz trzeci. Szybko jednak wyjaśniam, że nie wróciłam do wagi wyjściowej sprzed roku, ale lekko przybrałam

i nadal mam ochote poczuć się nieco lżej. Proszę o wsparcie!Wiecznie odchudzająca się Magda

!!!dzień pierwszy...