Dodaj do ulubionych

żeby Bałtyk w lecie nie wylał

    • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 14.05.07, 05:40
      witam!
      wczoraj wieczorem próbowałam zasnąć (uwielbiam spać na brzuchu) i qurcze za nic
      nie mogę spać. Coś mnie uwiera bod brzuchem. myślę pewnie moje dwa urwisy
      wsadziły jakiś kawalek zabawki z niespodzianki pod prześcieradło. Sprawdzam a
      tam nic. I dalej próbuję zasnąć. I wiecie co?! Odkryłam,że mam miednicę. Takie
      kośći z dołu brzucha. Już sobie zapomniałam , ze ją posiadamsmile)) Ha kiedy ją
      ostatnio czułam.
      Mogę już śmiało mówić , że schudłam od grudnia 10kg.
      Wczoraj były znów delicje, ale już nie takie łapczywesmile) Parę sztuk wypędziłam
      do innych brzuszków. Wieczorem dałam czadu i zrobiłam 90 brzuszków na moim
      urządzonku! 3 x 30!
      A jak u Was? Mocno grilowaliście?!
      pozdrawiam
      Ela
      • agawa79 Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 14.05.07, 10:31
        big_grin Wątek z miednicą - boski. wink
        Ale mam nadzieję, że oprócz ciastek jesz coś zdrowego? smile I co masz za
        urządzenie do brzuszków?
    • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 14.05.07, 11:55
      no jasne . Zdrowo sie odżywiamsmile))
      Cały tydzień bez slodyczy- to się chwali.
      a do tych delicji mam straszną słabośćsad((
      Jesli chodzi o urządzonko to na str. www.quelle.pl wpisz w tabelce znjdź
      produkt : AB Sensation lub Numer artykułu: CN562638
      kosztuje 199zł.
      Długo się zbierałam na zakup tego cuda. Kiedyś kosztował dużo więcej
      pozdrawiam
      zuzusto
      ps.
      naprawdę czuję miednicęsmile))
      • superslaw Re: Dziewczynki, ja od wczoraj na therm line 15.05.07, 10:07
        Cóz apetyt prawie zerowy rano jedynie bułka razowa i potem jeszcze 1,5
        kromeczki, ale cukierki zjadłam i kawałek ciasta z rabarbarem i piwko...ech ale
        pod wieczór zrobiło mi się tak gorąco jakbym miała goraczkę..Postanowiłam ze
        zjem tego conajmniej 3 opakowania. I czekam na efekty....apetyt zerowy..no może
        sałatkę bym jadła z rzodkiewki i pomidorka...ja jestem rozmiar 40 około..ale
        dziewczyny marzę od zawsze by mieć ciało piękne i opalone....i szczupłe....
        • superslaw Re: Dziewczynki, ja od wczoraj na therm line 15.05.07, 10:08
          w rozmiarze 36/38, odchudzić "boczki" i ramiona-marzenie....staram sie jesc
          zdrowo i duzo ruchu..spacerów......
    • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 15.05.07, 12:19
      Witam
      fajnie,że zakukałaś na moje forum (sobieslaw)
      Ja po 15 dniach zażywania Meridii 15 stwierdzam ubytek 2kgsmile
      Została mi jeszcze połowa. Ale chyba nie będę starała się o następną receptę.
      Wrócę do therma Line II.
      Dziś jestem trochę zdołowana. Boli mnie brzuch i wogóle .
      Znów dolegliwość tylko kobieca. Ze też nie ma jakiegoś wyłącznika w brzuchu!
      Ja już tego nie potrzebuję. bleeeeeeeeeeeeeeee
    • zuzusto do agawa79 15.05.07, 12:21
      proszę odpowiedz na pytanie. Jest w blogu!
      Zobaczysz dogonię Cię
      • agawa79 Re: do agawa79 15.05.07, 12:42
        Zuzu, odpowiedziałam Ci również tam - tu na forum publicznym nie można wklejać
        takich linków. wink
    • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 16.05.07, 06:27
      Hej nie było mnie bo miałam wirusa a wgaa leci 72,70 jem same jogurty , kefiry
      zero słodyczy itp. Boże, ile jeszcze? Tak powoli to idzie...Moje szczęscie
      kończy 16 czerwca 2 lata a ja musze wystapoćna imprezie szczupła, myslicie że
      zdążę bo w takim tempie to chyba na przyszły rok...
    • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 17.05.07, 05:54
      chyba przechodzę jakiś krysys. Dopadły mnie szare skłonności dnia codziennego.
      wczoraj myślałam, ze zjem konia z kopytami. Mam wrażenie, że Maridia przestała
      na mnie działać co sie u mnie często dzieje przy różnych specyfikach (nawet
      przy szamponach do mycia głowy).
      A może jakiś dni są księżycowe czy marsjańskie , bo nawet mój młodszy syn był
      wczoraj nie do zniesienia. Ach te chłopy! z trójką to czasem ciężko wytrzymać!
      żeby oni wiedzieli jacy oni czasem są paskudni.
      Acha dostałam strój w rozmiarze 46. Całkiem niezły ale zdałoby się jeszcze
      trochę zjechać z wagą. A więc nowa motywacja . Po za tym agawa79 mi ucieka!
      Qurcze ja jej pokażę!
      pa
      zuzusto
      • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 20.05.07, 07:49
        Weź sie do roboty!!! 44 to realne do wakacji, a dołkami się nie przejmuj ja w
        piatek zostałam sama w domu z małym wieczorem bo mąż poszedł na imprezę
        pracowniczą ...i zjadłam cała bąboladę w związku z tym waga stoi 72,70 ale jak
        wczoraj zobaczyłam się w przymierzalni w stroju to masakra, a jeszcze znajomy
        przysłał zdjęcia z wesela na którym byłam 2 tyg temu wyglądałam okropnie tłusta
        jak wieloryb także do roboty!!! CHUDNIEMY RAZEM
    • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 23.05.07, 12:16
      Witam
      malikowna dzięki za poceszenie. u mnie niestety bez zmian. waham się w
      przdziale 88-89kg. waga stanęła i ani drgnie.
      Powoli kończe Meridię i stwierdzam to co ostatnio, że na mnie to nie działa.
      Ciesze się jednak i nie żałuję, ze to sprawdziłam. Plułabym sobie w brodę
      gdybym tego nie zrobiła. ZAwsze chciałam wypróbować ten lek ale cena mi
      przeszkadzała. po moich doświedczeniach stwierdzam, ze z leków to jedynie
      Adipex na mnie działa a z suplementów Therma Line II.
      Ale żeby było jasne nie poddaje się! Wykluczone
      ps.
      Teściowa rzuciła ostatnie takie hasło : Schudłaś ! Ty chyba schudłaś!
      W oczajach "mojej kochanej teściowej" to naprawdę wielki komplement.
      Dla niej wszyscy są grubasy i tłuściochy. A dzieci pulchne.
      Qurcze jak ja tego nie nawidzę. Jestem na takie hasła uczulona. Normalnie
      ciśnienie wzrasta, więcej niż po Meridii.
      dla wyjaśnienia moja teściowa ukochana kupuje ubrania w rozmiarze nie mniejszym
      niz 48
      pa
      zuzusto
    • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 24.05.07, 12:38
      Tak siedzę i myślę. Doszłam do wniosku, że parę rzeczy na tym świecie nie
      powinno wogóle być.
      Nie powinno być pająków i komarów. Nie powinno wogóle być Hitlera , Stalina i
      chyba Buscha a przede wszystkim Emila Wedla. Po co on się wogóle urodził!
      Narobił samych problemów. Ile łez wylanych jest przez niego. Och, jak ja go
      niecierpię! Wrrr. Chętnie bym mu tyłek skopała i nawaszerowała jego własnym
      paskudnym świństwem!
      Kto mu kazał wymysleć te paskudne delicje, te wredne ptasie mleczko i tą głupi
      czekoladę nadziewaną. No kto! Niech się lepiej nie przyznaje. a jeszcze , żeby
      dolać oliwy do ognia to wymyśleli w sklepach Promocje. A mój kochany, cudowny
      mężulek takiej okazji nie przepuści i znów w domu wylądowało Ptasie mleczko. Do
      tego waniliowe.
      A ja tu gotuję kalafiorek, drób . Kolacji nie jadam. W nocy nawet nie podjadam
      (tu nalezy mi się pochwała) a on na bezszcelnego kupił to przeklete ptasie
      mleczko!
      Oj.Emil Wedel nie powinien wogóle istnieć!
      • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 25.05.07, 19:36
        Twoje poczucie humoru mnie rozwalasmile))) ja odpusciłam w sumie ten tydzień i juz
        widać efekty było 72,5 jest 73,30 ale od poniedziałku znowu dieta nie łączenia
        byłam dzisiaj u krawcowej bo mam wesele 23 i jak zobaczyłam swoje wymiary to
        zamarłam... dziewczyny gdzie mozna kupić silną wolę?????
        • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 26.05.07, 05:49
          niestety nie znalazłam sklepu nawet w necie gdzie można kupić silną wolę.
          Przykro misad
          wybacz!
          mogę mieć w lodówce i w szafkach wszystko. Tłuste steki golona i inne
          badziejstwa i nie tknę ich. ale małe paskudne słodkości zaraz znikną.
          nawet chrom fortte nie pomaga
          a tak wogóle to mnie trzeba chyba zresetować (Alt+ctrl+del) bo się zawiesiłam
          między 88 a 89. a agawa79 pewnie już daleko
          • agawa79 Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 29.05.07, 09:35
            Moja koleżanka twierdzi, że jedyny chrom, jaki na nią działał, to jakiś
            specyfik o nazwie "chromium picolinate superherb", inne można o kant stołu
            roztrzaskać.
            Co do mojej wagi, to nie mam pojęcia, ile teraz ważę, ale centymetry powoli,
            powoli schodzą w dół. Zaparłam się jak osioł i tym razem MUSI mi się udać, za
            wiele już razy się odchudzałam nieskutecznie, kiedyś trzeba przerwać tę złą
            passę. I to będzie TERAZ.
    • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 30.05.07, 17:45
      Witam
      sprzedałam dzisiaj a dokładnie wczoraj super niezawodny odkurzacz
      marki "zuzusto". Działał już parę naście lat. Wymiatał resztki z talerza po
      dzieciach , prawie nigdy się nie psuł. Mówię wam super sprawny.
      Teraz mam lepszysmile)) i się wcale nie chwalęsmile Nazywa się garnek na odpadki i
      stoi na zlewozmywaku. On niestety nie jest na sprzedaż . Jest mój i tylko mój.
      o przepraszam wypożyczam go na chwilkę kurkąsmile
      Merdia odstawiona. Nie było efektu za to miałam problemy z realizacją jednej
      funkcji organizmusad
      Muszę się pochwalić, że nie jem w NOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      kupiłam sobie Tiktaki i gdy coś mnie najdzie w nocy to dwa trzy Tiktaki i z
      głowysmile))))))
      Co do chromu to na mnie nic nie działa!
      pozdrawiam
      zuzusto
      • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 30.05.07, 19:41
        Dziewczyny zmobilizujcie mnie jakoś... no nie wiem co jest ale nie mam żadnej
        chęci do jasnej cholery co mozna ze mną zrobić do urodzin synka 16 czerwca
        jescze ponad dwa tyg cos by się dało zrobic tylko trzeba zacząć POMOCY
        • agawa79 Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 31.05.07, 16:24
          Mam taki pomysł. Zrób sobie rozsądny jadłospis na te dwa tygodnie i po prostu
          jedz tylko to, co spisane jest na kartce. Dwa tygodnie to nie taki długi okres,
          można wytrzymać narzucony reżim. Tylko żebyś mi się nie głodziła! smile
          Poza tym jeśli nie zdążysz się za bardzo odchudzić przez ten czas - a pewnie
          nie zdążysz - to spróbuj mankamenty figury zatuszować odpowiednim strojem.
          Ważąc 70 kg można naprawdę świetnie wyglądać. smile I - nie wiem, czy to Cię
          pocieszy - ale są tu takie, co by wieeeele dały za taką wagę, jak Twoja. wink
          Powodzenia.smile
          • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 31.05.07, 19:12
            zgdadzam się z agawą79
            omijaj stoiska ze słodyczami, zakaz jedzenia po 18.
            teraz tanieją truskawki to może być fajna metoda na słodycze.
            Ja powiedziałam sobie i nie kupuję żadnych słodyczy. Tikataki są awaryjne w
            nocy. A że nie ciągnie mnie donich to jakoś przeżywam najgorsze momenty.
            Waga coprawda zawiesiła mi się ale ubrania mam dużo luźniejsze, chociaz nie w
            pasie:sad(((
            Mój synek ma urodziny 18 i chciałabym na ten dzień ważyć 856g.
            Myślę, że dwa kilosy na 18 dni to dobre tępo. Najbardziej się cieszę z faktu,
            że nie jem w nocy!
            pozdrawiam
            zuzusto
            • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 05.06.07, 06:51
              Gdzie jesteście????????? Ja podejmuję dzisiaj ostatnią próbę nie wczoraj bo 5
              dzień w mojej diecie to jajka a że wypadłyby w piatek a nie hcę ich nosić do
              pracy bo śmierdzą więc od dzisiaj sam nabiał i kupię te ziółka ISPAGUL może
              pomogą a WY co kochaniutkie podłyście z głodu czy jak....
    • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 06.06.07, 03:25
      nie padły nie padły.
      Nie mam sie czym chwalić niestety! znów ten Wedelsad((((
      Waga stoi,
      Ostatnio jakoś dziwnie się czuję, jestem przemęczona i wogóle.
      Qurcze a jutro mam urodziny.............
      • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 07.06.07, 07:33
        WSZYTKIEGO NAJLEPSZEGO!!! Zyczę Ci przedewszystkim akceptacji siebie bez
        względu na ilośc kg i duzo szczęśliwych dni, uśmiechu, radości. Pozdrawiam
        • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 07.06.07, 21:15
          Dziewczyny zdradzę Wam co narobiłam... byłam w centrum leczenia otyłości...to
          już chyba desperacja zostałam obmiezona, zważona postawiona przed niezbitym
          faktem posiadania 5 kg nadwagi, klamka zapadła mam 1,68 a ważę 73 kg 5 do
          zbicia dostałam diete , tabletki które mam łykać przed jedzeniem ogólnie dieta
          1200 kacl juyro start ostatni raz jak teraz mi się nie uda to kończę z całym
          tym odchudzaniem jak teraz mi sie nie uda... w końcu Pani dietetyk naciągnęła
          mnie na 200 zł... Pozdrawiam
    • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 10.06.07, 22:54
      Witam
      dziękuję za życzeniasmile))))))))))
      Moja waga stoi. Zawiesiła się . czytałam ostatnio o nowości z Olimpu (zielona
      herbata) dość dobrze się zapowiada.
      Do mo jego urlopu zostało dwa miesiące i Qurcze muszę się zabrać!!!!!!!
      Przyznaję sie nie ćwiczyłam dwa tygodniesad Bu nie ładnie.
      Jestem ostatnio w depresji. Chyba przemęczona. Za dużo tego na głowie.
      A tak dobrze się zapowiadało
      Chyba sobie dam po twarzy! albo po dupie! Biedole i biedole jak moja teściowa.
      Do roboty tłusta babo, trzeba wytopić ten tłuszcz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Mam nadzieję, że u Was lepiej
    • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 11.06.07, 06:32
      zuzusto do dzieła ja własnie wstałam jestem po kawie z chudym mlekiem i jednej
      kromce razowego chleba z chudym białym serem , okło 10 wypiję kefir koło 13
      zjem w pracy obiad rybę z grilla i sałatkę jak wrócę do domu to znowu kefir i
      koniec moze dołączysz? Mój mały ma w sobotę urodziny jest impreza muszę zgubić
      2 kg!!!!!!!!!!!
      • agawa79 Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 11.06.07, 10:05
        Zuzusto, ja się zobaczyłam wczoraj na zdjęciu. Zobaczyłam się, zawyłam z
        rozpaczy i od razu odechciało mi się słodyczy. Co z tego, że mam szczupłą
        talię, skoro twarz moja wygląda jak księżyc w pełni, a ramiona i uda jak
        dorodne salcesony.uncertain Biorę się porządnie do roboty i przestaję podskubywać
        słodycze (bo za często mi się to zdarza i dlatego baaardzo powoli chudnę). Mam
        cel: do końca sierpnia zrzucić 15 kg. Musi się udać!
        • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 12.06.07, 06:36
          Hej głodujące ja jestem po 1 dniu niestety miałam 2 wpadki dojadłam po małym
          gałkęloda czekoladowego i zjadłam 1 cukierka nimm2 a tak to sumienie czyste
          nie ważę się będę to robiła tylko w sobotę teraz piję kawkę jak zwykla z chudym
          mlekiem agawa79 może byś spróbowała łyka chrom? pomoga opanować apetyt na
          słodycze Polecam i pozdrawiam zamelduję się jutro
    • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 13.06.07, 09:21
      nO CO JEST? ja po kawie bo lodówka pusta, ale spodnie jakby luźniejszę
      zobaczymy w sobotę waga stoi i czeka....
    • zuzusto Rozprawka na temat ........... 13.06.07, 19:57
      hmmm sprzedam okres! za darmo ! Mi już nie jest potrzebny. Mam z nim same
      kłopoty najpierw tydzień przed człowiek dziknie. Wali mu do łepa, potem tajfun
      wody mnie zalewa i znów wszystko odpoczątku. Jak mnie to wnerwia.
      Wagowo stoję wciąż 88-89kg! Ale czuję, że jestem pełna wody i spuchniętasad
      ble
      ale niestety widzę, że i u Was nie najlepiej. Może jakaś faza księżyca, albo
      złe ustawienie planet??????????????????????????
      pa
    • agawa79 Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 15.06.07, 14:02
      Hej, jak znosicie upały? Bo ja jestem zupełnie ugotowana, w ciągu dnia piję
      wodę, kawę i palę fajki, a wieczorami drinkuję i jem czereśnie. Coś okropnego,
      ale nie mogę się zmusić do zmian, dopóki żar wali z nieba.
      Niech już będzie październik. sad
      • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 16.06.07, 19:14
        HURA!!!!!!!!!!! 71.90 tyle pokazała moja waga dzisiaj rano w pon. było 73.90
        tak mnie to podnosi na duchu ze zeżarłam paczkę petitek w
        czekoladzie .......najgorzej będzie jutro bo mój mały obchodzi 2 urodziny jest
        impreza tort pyszne słatki z majonezem... co tu robić??? Jasna cholera
        • agawa79 Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 16.06.07, 20:10
          malikowna napisała:

          >jest
          > impreza tort pyszne słatki z majonezem... co tu robić??? Jasna cholera

          Zjeść i się w ogóle nie przejmować. A od poniedziałku znowu zacząć dietę. I na
          Zeusa, nie świętuj spadku wagi ciasteczkami. big_grin
          Ja znowu się podnoszę po upadku, o tyle, że przestałam się alkoholizować (od
          dzisiaj wink ).
    • agawa79 Zuzusto, co u Ciebie? 19.06.07, 12:29
      Odezwij się kobieto. smile I nie myśl, że Ci pozwolimy zaprzestać walki o szczupłe
      ciałko. wink
      U mnie jest ok - jem, jak należy, ćwiczę, odstawiłam alkohol. Co prawda ważę
      trochę więcej, niż pokazuje moja trefna waga, ale najważniejsze, że powoli
      kilogramy i centymetry idą w dół.
    • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 19.06.07, 13:40
      odzywam się odzywam
      u mnie waga stoi ,ale wreszcie uzyskalam spokój ducha.
      Co prawda w domu jest pełno czekolad oraz różnych wrykasów poimieninowych i po
      urodzinowych moich synów ale nie tykam ich. a przede wszystkim nie jem w nocy.
      Jestem spokojna .
      Gratulacje dla malikownejsmile Tak trzymać i nie poddawać się
    • m_filipa Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 20.06.07, 13:23
      Cześć dziewczyny, czy możnma do Was dołączyć? Wiem że Wy juz jakiś czas
      walczycie, ja dopiero teraz sie zdecydowałam. Moja waga to 77 kg. Ja zamierzam
      stosować dietę niełączenia. Kiedyś udało mi się schudnąć w ten sposób 15 kg,
      ale niestety (a raczej na szcęście) zaszłm w ciążę i do tej pory (a minęło już
      3 lata)moja waga nie zeszła w dół. Wręcz przeciwnie zauważyłam tendencję
      wzrostową. A więc przyjmiecie mnie do swego grona? Razem to jakoś łatwiej.
      Pozdrawiam
      ps. ja jade nad morze już za niecały miesiąc - niestety skazana jestem na
      kostium jednoczęściowy
      • agawa79 Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 20.06.07, 13:51
        Cześć M_filipa. smile Dołączaj, dołączaj, zapraszamy. smile Ja też jestem na diecie
        niełączenia - czyli na Montim - i wiem, że ten sposób odżywiania ściśle
        przestrzegany świetnie działa; 3 lata temu schudłam 12 kg bez problemów i, co
        najważniejsze, bez głodzenia się. smile
    • agawa79 Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 26.06.07, 13:10
      No i co tam słychać w odchudzaniu? Za mną już 7,5 kg, udaje mi się już godzinę
      dziennie przejechać na orbitreku (zaczynałam od 10 minut, bo więcej nie dawałam
      rady) i generalnie trzymam się nieźle. Dajcie znak życia. smile
    • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 27.06.07, 22:06
      postaram się poprawić
      miałam ostatnio zakręcony czas. Od wczoraj wróciłam do mojego urzadzonka.
      Przeprosiłam go i chyba mi wybaczył.
      Został mi miesiąc do wczasów, ha albo będzie powódź i Sianożet znikną na
      tydzień z mapy polski albo uda się schudnąć te cholerne 3 kilo. Tak bym
      chciała osiągnąć 85kg. O.
      Zakupiłam chlebuś Wasę i uplanowałam sobie taką dietkę na jutro!
      Będzie to dzień pomidorowy
      2 kromeczki chlebusia i serek biały z pomidorkiem
      obiadek suróweczka z pomidorka i filecik gotowany
      przekąska czeresienki z drzewka
      kolacyjka pomidorek i jajuszko gotowane dwie kromeczki chlebusia Wasa
      Brzmi apetyczniesmile
      A na piąteczek trzasnę sobie dzień ogóreczkasmile
      pozdrawiam
      i witam nową mamuśkęsmile
    • agawa79 Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 06.07.07, 09:52
      Co u Was?
      U mnie stanęła waga na 88 kg i nie chce ruszyć w dół - ale właściwie to nic
      dziwnego, bo wieczorami opycham się owocami. Poza tym przestoje w zrzucaniu
      kilogramów to norma, więc nie przejmuję się jakoś strasznie, ale chciałabym,
      żeby znowu ruszyło w dół. smile
      • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 07.07.07, 21:42
        a mi jakaś paskudna bestia dorzuciła jeden i jest znów 90kgsad
        no normalnie zwariuję
        nie mam jakoś siły zabrać się do odchudzania tak na porządnie Siedzenie w domu
        mi nie sprzyja.
        postanowiłam do wczasów sie nie odchudzać i nie przytyć
        może nabiore sił i optymizmu (tylko, żeby pogoda była
        a co mi tam najwyżej trochę poziom wody się poniesie - ja mieszkam na wyżynach
        pa
        • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 09.07.07, 15:04
          Dziewczyny zabijecie mnie... albo ochrzanicie i to bardzo!!!! Nie oddzywałam
          się bo byłam nad morzem, ale ostatni raz przysiegam. Otóż lało jak cholera
          zimno wróciliśmy wszyscy po 6 dniach z tem 38 i grypą wydalismy w te 6 dni 3000
          tys zł polskich zapytacie na co ? Juz mówię jak leje to się chodzi po knajpkach
          i je a to rybka z frytkami a to goferek a to piwko albo 2 albo...3 Moja waga
          UWAGA 75!!!!!!!!! szał cipy to co zgubiłam juz mam z powrotem NIE WIEM SAMA CO
          ROBIĆ JESTEM ŻAŁOSNA żeby tego mi było mało to moja kuzynka siadła wczoraj ze
          mną i prosto w oczy wypaliła że muszę się wziąsć za siebie ja to wiem tylko jak
          to zrobić?????POMOCY
          • aniaa14 Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 09.07.07, 17:55
            Część dziewczyny! Jeśli można, to ja również się do Was dołącze.Bardzo
            potrzebuję takiej "grupy wsparcia"smile
            Malikowna, czytając Twoje posty mam wrażenie, że czytam o sobie. 168cm wzrostu
            i 74kg(!).Przed ciążą ważyłam 66, a na początku ciązy dzięki totalnej awersji
            do słodyczy schudłam jeszcze 2kg. Tak więc 64kg to obecnie waga moich marzeń.
            Mój synek ma już trzyipół roczku, a ja cały czas myślę o tych nadprogramowych
            kilogramach i jakoś nie mogę się ich pozbyć na dobre. Wiem nawet dlaczego -
            po prostu uwielbiam słodycze, a chrom w ogóle na mnie nie działa.

            Malikowna, nie przejmuj się tak bardzo. Nie jesteś żałosna! Trudno, przytyłaś,
            ale to jeszcze nie koniec świata. Od jutra zacznij od początku. Damy radę!!!

            Ja na dobry początek postanawiam nie zjeść już dzisiaj nic słodkiego, a od
            jutra radykalnie ograniczam spożycie wszelkich słodyczy. Więc jak, zaczynamy
            razem od początku? Tym razem MUSI SIĘ UDAĆ!
            • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 10.07.07, 08:40
              No to start zacząć, ale ja myslę czy nie wystartować z kopenhaską ??? Może
              lepiej tak z grubej rury dzisiaj zrobię zkupy o pożegnanie łakomstwa i od jutra
              znowu udreka acha no i pójdę zapisać się na fitness Witam nową uczestniczką
              przemysl moja propozycję a z kąd jesteś bo ja z Krakowa
              • aniaa14 Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 10.07.07, 13:22
                Ja osobiście nie jestem zwolenniczką tak drastycznych diet jak kopenhaska, czy
                13-tka. Wytrwać na takiej diecie jest niezmiernie trudno; poza tym przy tak
                drastycznym ograniczeniu jedzenia łatwo potem o efekt jo-jo.
                Nie chcę traktować diety jak udręki i katorgi, ale raczej jak radykalną zmianę
                moich nawyków żywieniowych (rzecz najważniejsza: ograniczenie do rozsądnego
                minimum spożycia słodyczy smile)
                Myślę, że dieta którą zaproponowała Ci dietetyczka (1200kcl) brzmi bardzo
                rozsądnie. Ja sama rok temu bawiłam się w taką własnie dietkę (1300kcl) i przez
                trzy tygodnie schudłam 4kg. Potem jakoś sobie odpuściłam, ale teraz chcę znowu
                wrócić do tej diety i dodatkowo wprowadzić niektóre elementy diety niełączenia.
                (Bardzo fajne pomysły na przerózne diety mozna znaleść na stronie:
                www.dieta.pl/) Jesli jeszcze dołączy się do tego jakąs aktywność
                fizyczną, to na efekty napewno nie trzeba będzie długo czekać. Myslę, że
                zapisanie się na fitness to świetny pomysł, ja jednak zdecydowanie bardziej
                wolałabym mieć jakiś sprzęt do ćwiczeń w domu, by móc na cwiczenia wykorzystać
                każdą wolną chwilę.
                Myślałam o rowerku stacjonarnym; choć orbitrek byłby pewnie bardziej efektywny.
                Nie mam jednak pewności, czy po kilku dniach mój zapał do ćwiczeń by nie minął..
                Malikowna, ja jestem z Częstochowy.
                Może będziemy raz w tygodniu podawać swoja aktualną wagę (np. w sobotę)?

                Ciekawa jestem, co słychać u doniak0; może niebawem się odezwie?
                Zuzusto, a jak Twoje zmagania z wagą?
    • malikowna Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 14.07.07, 09:02
      GDZIE JESTESCIE?????????????
    • zuzusto przyszła kryska na matyska 15.07.07, 18:42
      Ha mój mąż znów przytył i się wziął do dietki. Ha a tyle się ze mnie śmiał.
      Teraz już wie, że kilka tygodni i joj murowane
      To dobrze, bo przynajmniej , żadnych słodyczy nie będzie kupował. Mnie nie
      będzie kusiło. U mnie sytuacja opanowana jest 89kg. Kupiłam sobie fajną
      herbatkę, działa jak burzasmile Nie jem wieczorem i w nocy!!!!!!!!!!!!11
      fiu bosko. Jestem pełna nadzieji
      Malikowna dostaniesz w dupkę! powinnam Ci sprawić mocnego kopniaka. Nie wstyt
      Ci! Gofry Ci się zachciało , No cóz babo to i masz swoje 4kg

      witam nowa kumpelę! Trzymaj się i nie bierz z nas zabardzo przykładu. Ostatnio
      nie było tu najlepiej
      pa
      • malikowna Re: przyszła kryska na matyska 16.07.07, 22:34
        nooo wreszcie któraś się odezwała już myslałam że pomarłyście z głodu! Ja od
        jutra znowu zaczynam dietę uzbrojona jestem w ananas plus i fiberchrom od jutra
        bo 5 dzień to same jajka a to wypadnie w sobotę(nie chcę nosić do pracy jajek
        bo smierdzą) wypiłam własnie piwko na pozegnanie ...ach no i kupiłam sobie
        sukienkę rozmiar za małą dla lepszej mobilizacji bez komentarza... Pozdrawiam
    • zuzusto Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 17.07.07, 06:02
      z głodu my nie pomarli, prędzej z upału.
      Ale mnie dziś w nocy kusiło. Dobrze, że w domu nic nie było.
      Wczoraj zachciało mi się lodów, kawowoych z Algidy. No cóz nie dość, ze poszło
      w dupę (przepraszam za wyrażenie) to jeszcze na gardło. Ha a może to ta klima
      ze sklepu z lodami. Hm dwa minusy z jednej rzeczy? Chyba będzie sobie odpuścić
      wizyty w tym sklepie.
      Pomysł z sukienką - bardzo dobry! Popieram.
      Ja sobie też tak kiedyś zrobiłam ze spodniami i są teraz fajnesmile
      Teraz na Allegro widze moje cud marzenie -panterkę - o rozmiar mniejszą smile
      i chyba zaryzykuję. W końcu mam zamiar schudnąć a nie przytyć!
      A mąż , no cóż też się odchudza i stwierdza , ze to też trudne.
      Pokazałam mu kąpielówki - hihihihihi wyglądają jak z młodszego braciszka
      a dobrze mu tak, a co . Znosił do domu wedelki to ma!
      • agawa79 Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 16.08.07, 17:40
        Zuzusto, i jak tam się Bałtyk miewa? smile
        Ja mam ostatnio problemy z motywacją, ale ludzie mi mówią, że
        schudłam. Oby tak dalej. smile
        • sylviacokolada Re: żeby Bałtyk w lecie nie wylał 20.09.07, 13:14
          smile to i ja pozwole sobie sie przyłaczycsmile Z tym ze ja juz z
          sukcesemsmilei krotko- waga sprzed to 60kg. Sterydy mus brac byl wiec
          skoczylo do 75. potem ciaza i 98!!! teraz juz 75( po 6 miesiacach
          odchudzania) CEl - przyszle wakacje i znow 60 kg. Uda sie!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka