serio pytam, nie umiem
zawsze nosze wygodne poldlugie
rozpuscic mozna albo spinka spiac
i jusz
a teraz mnie nowa fryzjerka modnie sciela, ale przykrotkawo
czyli, stopniowo troche, pocieniowane i w kok nie zwine
cos na ksztalt grzywki tez mam
tylko ni cholery nie wiem, jak sobie z tym poradzic
wgniatam out of bed loreal, ze to niby specjalnie potargane takie
no ale chcialabym jakis porzadek na lbie miec
prosze o rady praktyczne
dzie szczotka, dzie suszarka, kiedy zel i na co

)