Witam Was dziewczyny.
Tym, które zmagają się z pociążowym tłuszczykiem polecam zestaw
ćwiczeń z Shape'a nr 01'2007 str. 72, trening nazywa się "MaxxF".
Ja ćwiczę od 2 tygodni wg. zaproponowanego tam tygodniowego planu
treningu i widzę już pierwsze efekty

Wałeczki na brzuchu i "boczki"
zmalały, mam ładniejsze ramiona.Cwiczenia zajmują mało czasu (
idealne dla zabieganych mam ), są proste ale nieżle męczą (w
pozytywnym tego słowa znaczeniu).
Dla mnie rewelacja