Wątek dotyczący SPA był niedawno, ale wymieniano ośrodki położone w innej
części Polski, stąd postanowiłam założyć nowy z nadzieją,że ktoś coś podpowie
Szukam jakiegoś sprawdzonego ośrodka na jesienny weekend, najchętniej w
Beskidach lub Jurze. Biorę pod uwagę Gołębiowskiego w Wiśle bądź Hotel Stok
(warunek główny - musi być basen

) albo Villę Verde w Zawierciu.
Ceny słuszne są, hmmm, dlatego chętnie dowiedziałabym się czegoś od osób,które
już tam były - czy warto..?
Czy może jednak wydać te pieniądze u sprawdzonej kosmetyczki w salonie na
miejscu a za resztę zaszaleć 'zakupowo' ?

Niby to nie to samo, ale..nie chciałabym czuć,że wywaliłam pieniądze 'w błoto'
(nomen-omen

)
Pozdrawiam!