Dodaj do ulubionych

Adopcja i wątpliwości

28.10.11, 12:23
Rozważam adopcję dziecka, ale ma mnóstwo wątpliwości zwiazanych z adopcją. Postanowiłam więc napisać na tym forum. Będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi.Naprawdę ,nie wiem z kim mogłabym o tym rozmawiać...
- co jeśli dziecko będzie miało FAS? upośledzenie umysłowe? Przecież zdecydowana większość tych kobiet pije w ciąży...czy wtedy dam sobie radę, czy się nie zalamię?
- co będzie, jeżeli zobaczę Dzieciątko i poczuję, że to nie to? czy będę w stanie odmówić? Czy to będzie znaczyło, że nie nadaję się na matkę?

Bardzo się boję i jednocześnie bardzo,bardzo chcę Dzieciątka...
Nie wiem jak sobie z tym poradzić sad

Obserwuj wątek
    • verdana Re: Adopcja i wątpliwości 28.10.11, 13:59
      Zostaniesz zapytana, czy jesteś gotowa przyjąć chore dziecko. Odpowiedź, ze chcesz tylko dziecko zdrowe, albo, ze zaakcepyjesz jedne choroby (na przykad alergie), a innych nie (na przykład FAS) jest absolutnie normalne i to uwzgędnią. Nie będzie też ani oburzenia, ani zdziwienia.
      Podobnie jest z akceptacją dziecka. Nikt nie da Ci dziecka, do którego nie będziesz miała przekonania. Najpierw pokazuje się dziecko - jesli starsze to dyskretnie, aby o tym nie wiedziało i jesli "nie zaskoczy" to nikt - chocby dla dobra dziecka - nie będzie wymagał, abys je wzięła - po prostu będziesz dalej czekać w kolejce. Nie jest tak, ze warunikiem bycia dobra matką jest miłość od pierwszego wejrzenia do każdego dziecka.
      • edziulek28 Re: Adopcja i wątpliwości 28.10.11, 17:23
        Właśnie tak jest jak pisze verdana...

        Nie musisz się niczego obawiać, po to jest cała procedura adopcyjna, by wszystkie wątpliwości zniknęły, byś wiele rzeczy miała czas przemyśleć.
        To niestety nie jest towar z półki i musisz wziąć pod uwagę, że dziecko może mieć jakieś deficyty, nawet jeśli zdeklarujesz że chcesz zupełnie zdrowe dziecko to nigdy nie masz pewności czy takie będzie, nawet jak rodzisz nie wiesz co będzie. Owszem pewne rzeczy można wykluczyć (np FAS), ale uwierz mi to też nie jest u każdego dziecka. Właśnie patrzę na swojego adoptowanego synka, który jest obciążony FAS, lekarze twierdzą,że go ma. Jednak kiedy na niego patrzę i na to jak się rozwija, nie mam tej pewności.
        U nas była miłość od pierwszego wejrzenia, ale pamiętam jak bałam się i mówiłam do męża żeby mnie pilnował, bo może nie będę w stanie odmówić. Stało się jednak tak że odnaleźliśmy syna i dziś jesteśmy szczęśliwą rodzinką czekającą na kolejny cud, tym razem narodzin.....

        Życzę Ci żebyś odnalazła swoje dziecko, bądź pełna nadziei i otwarta na dziecko które poznaszsmile
        • slonko81marta Re: Adopcja i wątpliwości 08.11.11, 14:49
          Witam, też myślę o adopcji i tez mam te same wątpliwości. Boję się, a mój mąż jeszcze bardziej. No i nie wiem, czy to jest normalny objaw, czy podświadomie nie jesteśmy jeszcze gotowi.
          • leli1 Re: Adopcja i wątpliwości 08.11.11, 19:34
            to normaly etap i wcale nie musi swidczyc o waszej nie gotowosci. Moje obawy trwaly dlugo, podczas szkolenia jakby sie (co dziwne) uwydatniły, byc moze dlatego, że zostało mi "uświadomione" to, o czym nie pomyslalam wczesniej.
            Jesli dopiero rozwazanie temat, macie prawo byc pełnym obaw. Oswajajcie sie z tematem stopniowo, ale oczywiscie-nic na siłe!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka