Dodaj do ulubionych

syn chce adoptowac siostre coreczki

28.03.05, 12:21
mam skomplikowane pytanie raczej do prawniczek ale prosze wszystkich o zdanie
;jakie szanse ma syn sprawa jest juz w sadzie ,stara sie o adopcje 3 letniej
siostry swojej 5 letniej coreczki ktora decyzja sadu wychowujeod 4 lat jako
samotny ojciec gdyz zona ich porzucila ta 3 letnia ktorej on nie jest ojcem
biologicznym, badania dna byly przed 6 miesiacem jest przeznaczona do adopcji
bo matce odebrano prawa rodzicielskie dodam tylko ze syn spelnia wszystkie
kryteria uwazam ze nie moga go odrzucic dlatego ze jest samotnym ojcem bo to
bylaby dyskryminacja czy mam racje bardzo nam zalezy aby siostry wychowywaly
sie razem
Obserwuj wątek
    • kasiapfk Re: syn chce adoptowac siostre coreczki 28.03.05, 14:27
      Szansa jest. Nie piszesz na jakim etapie jest sprawa adopcji siostry-nie córki
      (Twojego)syna.
      Należy złożyć wniosek do sądu rodzinnego o adopcję małej. Zależy też czy mała
      ma ojca, który ją uznał. Jeśli nie, będzie troche prościej.
      Reszta nalezy dą sądu. A może syn poszedłby do przewodniczącego wydziały
      rodzinnego i zapytał po prostu sędziego jak ma sprawę załątwić. Przecież Sądy
      są tez poto by pomagać. I każdy (przynajmniej w naszym Sądzie/) ma prawo
      spotkać się z przewodniczącym wydziału i zapytać/wyjaśnić wątpliwości.
      • dalia3 Re: syn chce adoptowac siostre coreczki 28.03.05, 18:32
        dziekuje za pomysl aby sprobowac porozmawiac z przewodniczaca wydzialu
        rodzinnego dziewczynka ma ojca nn a sprawa rozwodowamiedzy synem a jej matka
        jeszcze sie nie skonczyla czy ma to jakies znaczenie przy staraniu o piecze nad
        dzieckiem 2 pytanie czy fakt iz syn wychowuje siostre dziecka przeznaczonego do
        adopcji daje mu pierwszenstwo oczywiscie przy rownoczesnymspelnieniu pozostalych
        warunkuw
        • kasiapfk Re: syn chce adoptowac siostre coreczki 29.03.05, 18:12
          Czyli odpada sprawa pozbawienia praw ojca biologicznego.
          Nie wiem jak to traktują różne Sądy. Myślę,ze fakt wychowywania się sióstr
          razem do tej pory moze mieć wpływ, ale zdecydowanie nie decydujący. Choć
          obecnie Sądy stoją na stanowisku, iż nie nalezy rozdzielać rodzeństwa. Można
          założyć, że dotyczy to rónież rodzeństw przyrodnich.
          Sądy muszą zbadać motywację Twojego syna. Czy jest ona jego motywacją, czy może
          jest on "skłaniany" do tego kroku przez inne osoby. Nie wiem, może to Twoja
          sugestia, nie jego pomysł. Nawet jeżeli syn nie zgłosi się do oao, to Sąd i tak
          powinien (i we wszystkich znanych mi przypadkach jest ich kilkadziesiąt - to
          robi) zlecić badania Rodzinnemu Ośrodkowi Diagnostyczno-Konsultacyjnemu (tzw
          rodk-i)w przypadku, gdy syn nie ma kwalifikacji z oao. Najczęściej też Sąd
          wysyła kuratora, bada przeszłość knadydata na rodzica (łącznie z
          zaświadczeniami z centralnego rejestru skazanych), przychody, sposób
          sprawowania opieki (czy on sam, czy niania, czy babcia będzie sprawować
          faktyczną opiekę nad dzickiem), przeprowadzane są zwykle badania
          psychologiczne, często testy. Zatem nie jest to prostą sprawą przeprowadzić
          adopcję w pełnej rodzinie. A w opisywanym przypadku syn, starałby się o adopcję
          jako SAMOTNY rodzic.
          Co nie znaczy, że jest to niemożliwe smile
          pisz proszę jak ukłądają się sprawy. A do Sądu niech raczej wybierze się SYN,
          jako ten, najbardziej zainteresowany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka