Dodaj do ulubionych

Pierwsze dni :)

02.06.06, 20:05
Jak się czuliśmy przez pierwsze dni i tygodnie po adoptowaniu malucha?
pokochaliście go od razu, czy miłość przyszła z czasem? czuliście, że to
WASZE dziecko, czy dało się odczuć pewną obcość, która potem zniknęła?
jak wyglądały te pierwsze dni? jak "oswajaliście" się z potomkiem? którego
tak naprawdę nie znaliście??
na mnie to nie spadło nagle. trochę bałam się córeczki. czułam, że jest
trochę "nie nasza" obca. nie mogłam jej przytulić ani pocałować. było ciężko.
ale z czasem, powolutku zaczełyśmy się "zaprzyjaźniac" poczułam, że to moja
córka big_grin a jak było z wami? czy to po prostu ja miałam jakiegoś doła, a
ta "miłosc" pojawia się w jednej chwili, czy ze mną wszystko jest ok? trochę
żal mi tych tygodni na poczatku, keidy nie umiałam się cieszyć maluchem sad
moze mnie choć trochę pocieszycie??
powspominajmy...
Obserwuj wątek
    • agnieszka2012 Re: Pierwsze dni :) 05.06.06, 06:53
      Masza miłość przyszła odrazu gdy ujrzeliśmy naszego syna, byliśmy źli że
      niemożemy go wziąć odrazu. Jeździliśmy do niego przez miesiąc i to było
      straszne z wizyty na wizytę było coraz gorzej go opuszczać.
      Nam może było łatwiej bo był mały, braliśmy pod uwagę to że może trafić się nam
      starsze dziecko ale wiem że tak samo byśmy odrazu pokochali, bo tak bardzo
      chcieliśmy zostać rodzicami.
      A pierwsze tygodnie były jak na igłach żeby nic mu się nie stało, teraz też się
      martwimy ale tak nie panikujemy kiedy się uderzy.
    • motylek751 Re: Pierwsze dni :) 05.06.06, 11:12
      Muszę powiedzieć, że było ciężko. BARDZO chciałam tego dziecka ale pierwsze dni
      mnie przytłoczyły. Bałam się jak ja pokocham to dziecko chociaż kiedy je
      odwiedzaliśmy w DD wydawało mi się że już je kocham. Przez pierwsze 2 tyg. cały
      czas płakałam. Chciałam się nia zajmować i nie chciałam. Teraz jest super.
      Czuje, że to moja córka i widzę że ona też wie, że ja to jej mama. Ale nie
      ukrywam, że było cięzko
    • mag_kak Re: Pierwsze dni :) 05.06.06, 14:40
      U nas było tak, że poczulismy do sibie "coś" od razu.
      • chmurka_257 Re: Pierwsze dni :) 05.06.06, 15:14
        u nas bylo tak,jak tylko zobaczylismy mala w domu dziecka to od razu ja
        pokochalismy (tak nam sie wydawalo)ale zbiegiem czasu zrozumialam ze to nie byla
        milosc lecz zauroczenie a milosc przyszla z czasem.teraz juz wiem na 200% ze to
        jest milosc i kocham ja jak moje wlasne i jak prawdziwa matka zycie bym
        poswiecila dla niej.
    • madix1 Re: Pierwsze dni :) 05.06.06, 22:05
      Pokochaliśmy naszego synka w chwili,gdy go ujrzeliśmy po raz pierwszy. Etap
      adaptacji trwał długo, jak na siedmiotygodniowego maluszka, bo około
      półtoramiesiąca i był bardzo ciężki dla całej naszej trójki. Ale dziś jest
      cudownie. Dajemy i bierzemy miłość,zaufanie, przywiązanie. Nie mogłoby być
      lepiejsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka