Dodaj do ulubionych

Przed adopcją

28.10.06, 21:00
Witam bardzon serdecznie!!

Jak patrzę w telewizji na dzieci w domach dziecka to zalewam się łzami.
Wysyłam smsy na wszsytkie fundacje. Od kąd pamiętam zawsze myślałam by pomóc
przynajmniej jednemu dziecku. Obecnie mam 20 lat nie jestem w związku
małżeńskim tylko nażeczeńskim ale z dość odległymi planami na ślub. Ale mam
pytanie czy jest taka możliwość, że mogę chodzić do domu dziecka (nie wiem
nawet gdzie tak owy niedaleko mnie jest) mieć pod opieką jakiegoś małego
noworodka, żeby ktoś mnie uczył opieki nad nim, żebym mogła zabierać go na
spacery, żebym była taką opiekunką jego. Może zabierać do domu go! Dać mu
trochę miłości. A być może w przyszłości jak wszsytko pójdzie dobrze zostać
legalnie jego mamusią ??!!

czekam na opinie
Obserwuj wątek
    • kasiapfk Re: Przed adopcją 29.10.06, 12:25
      Sabinko, jak sądzę, nikt ci nie umożliwi opieki nad NOWORODKIEM! do tego
      potrzeba doświadczenia.
      Jesli intersuje cię praca dla dzieci mieszkających w DD to znajdź taki dom
      najblizej twojego miejsca zamieszkania (np wyszukiwarka inetrnetowa)skontaktuj
      się z dyrekcją i wtedy być może bedzie to możliwe. Jednakże zapewne nie będzie
      to kontakt z MAŁYMI dziećmi, które nie zrozumieją jesli "pójdzie coś nie tak" i
      nagle przestnaiesz je odwiedzać. Z reguły tak młode osoby jak ty, mogą
      być "starszymi siostrami" dla starszych dzieci (szkolnych).
      Adopcja, pomoc dzieciom to nie jest taka prosta sprawa jak wydaje się po
      obejrzeniu paru programów TV.
      To zobowiązanie na miesiące, lata. Nie na teraz/już.
      • po_la1 Poradze Ci cos... 04.11.06, 20:01
        Sama od dawna mialam w swoim serduszku ogrom milosci, ktora chcialam komus
        ofiarowac. Zaczelam odwiedzac dom malego dziecka w moim miescie. Bylam wtedy
        niepelnoletnia, wiec w sumie bawilam sie i pomagalam w kapieli maluszkow itp.
        Kiedy skonczylam 18 lat, podpisalam umowe z domem dziecka i bylam
        juz "legalnie" dzialajaca wolontariuszka. Chodzilam tam razem ze swoim
        chlopakiem, obecnie mezem. Umowa gwarantowala nam ubezpieczenie, dawala wiecej
        praw i obowiazkow. Opikowalismy sie grupa maluszkow do 10 miesiecy. Trafialy
        tam rowniez noworodki prosto ze szpitala, nawet 4-dniowe. Kapalismy je,
        karmilismy, pielegnowalismy, kochalismy, tulilismy... To byl najcudowniejszy
        okres w naszym zyciu. Do dzis mamy kontakt z tymi maluszkami, ktore zostaly juz
        adoptowane. Nie ma nic piekniejszego niz uczestniczyc w rozwoju dzidzi. Jesli
        masz tylko okazje i troszke odwagi zglos sie do najblizszego osrodka na rozmowe
        z pedagogiem. Na poczatku nie bedzie latwo. Bedziesz wylewac lzy nad losem tych
        dzieci, bo nie wszystkie znajduja kochajacych rodzicow. Pamietam jak przywozili
        dzieciaczki z interwencji... Ale przywykniesz, Twoja czulosc pozwoli choc na
        chwile im zapomniec. Obecnie nie odwiedzam juz domu dziecka, ale jezdze w
        odwiedziny do chlopcow, w ktorych oboj z mezem zakochalismy sie od pierwszego
        wejrzenia, kiedy tylko tam trafili. Teraz maja cudownych rodzicow, a my
        jestesmy dla nich ciocia i wujkiem. W styczniu urodzi sie nasza coreczka,
        bardzo pragniemy aby miala adoptowanego braciszka. Zycze powodzenia i trzymam
        kciuki.
    • mamamonika1 Re: Przed adopcją 31.10.06, 17:23
      Tak!!!! Możesz opiekować się noworodkiem! W IPO w Otwocku są wolontariuszki,
      które opiekują sie niemowlętami do 1 roku życia. Musisz mieć tylko aktualne
      badania na posiew. Podaje stronę o IPO są tam podane też telefony do Otwocka.
      Powodznia!!!!!!
      • mamamonika1 Re: Przed adopcją 31.10.06, 17:25
        Zapomniałam o twpisaniu tej strony. www.adopcja.org.pl/ipo Myslę, że w
        innych okręgach Polski jest podobna zasada - wolontaiuszki pomagają w IPO.
        • peilin Re: Przed adopcją 01.11.06, 11:37
          Na pewno mozna zostac wolontariuszem w domu dziecka lub na oddziale
          preadopcyjnym, nie wiaze sie to jednak dalej z adopcja ktoregos z dzieci. Bycie
          wolontariuszem a przejscie procedury adopcyjnej w celu zostania rodzicem to
          dwie rozne sprawy. Nie wiem jak jest w IPO w Otwocku, ale wiem, ze np w
          podobnym osrodku w Czestochowie wolontariusze moga bawic sie ze starszymi
          dziecmi, a nie wolno im brac tych najmniejszych na rece. Tak jak napisala wyzej
          Kasia opieka nad noworodkiem jest zbyt skomplikowana i odpowiedzialna, zeby
          powierzyc ja przypadkowym osobom.
          Pozdrawiam
          • mamamonika1 Re: Przed adopcją 02.11.06, 16:46
            Hmmm no tak, adoptowanie później tego dziecka to baaaardzo mało
            prawdopodobne...Tam nawet nie ma dzieci dużo starszych niż roczek. Jakoś
            bardziej skupiłam się na potrzebie opieki nad maleństwem niż na tym, że miałoby
            to być przygotowanie do adopcji.
    • chrosna Re: Przed adopcją 04.11.06, 21:22
      czesc powiem ci tyle co wiem. ja jestem juz po adopcji dziecka i znam osrodek w
      ktory potrzeba ludzi do pomcy. miesci sie on w otwocku przy szpitalu na ul.
      batorego ipo. ale nie wiem czy tam nie sa potrzebne kfalifikacje
      • kasiapfk Re: Przed adopcją 06.11.06, 17:32
        Interwencyjna Placówka Opiekuńcza (IPO) prowadzoan przez Fundację Rodzin
        Adopcyjnych, potrzebuje wolontariuszy jak najbardziej. Tyle,ze jest to
        zobowiązanie długoterminowe, z podpisaną umową o wolontariat i musi być
        traktowane poważnie. Dzieci, któymi się opiekują wolontariusze są pod opieką
        KAtolickiego Ośrodka Adopcyjno-Opiekuńczego i o ile dzieci mają wyjaśnioną
        sytuację prawną to są oczekiwane przez rodziców właśnie z tego oao.
        Strona Fundacji: www.adopcja.org.pl, strona ośrodka www.adopcja.org (albo
        odwrotnie wink )
        Nikt nie wpuści do IPO osoby bez polecenia Dyrektora IPO lub Prezesa Fundacji
        lub poelcenia Ośrodka.
        • lenka24 wolontariat 07.11.06, 11:46
          Witam serdecznie!
          Może ktoś wie, gdzie we Wrocławiu działa podobna instytucja?
          Chciałabym zostać wolontariuszką w jakimś ośrodku preadopcyjnym, bądź domu
          małego dziecka. Znalazłam strony tego typu ośrodków w Częstochowie. widzę, że
          coś takiego działa w Otwocku.
          Wrocławianki i nie tylko, wiecie może gdzie w naszym mieście można pomóc
          dzieciom w taki sposób?
          • kasiapfk Re: wolontariat 09.11.06, 08:09
            Zadzwoń może do ośrodków adopcyjno-opiekuńczych. Powinni wiedzieć. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka