fk4i4 09.01.04, 23:01 gdzie szukac takich wynikow Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malwes Re: crash-testy fotelikow 10.01.04, 09:14 Na przykład tu: www.rollercoaster.ie/motoring/car_seats.asp Były też w polskim magazynie Auto+: "Oceniając foteliki brano pod uwagę wygląd i kształt fotelików, jakość materiałów i staranność wykonania, zakres i łatwość regulacji oraz montażu w samochodzie, dokładność i zrozumiałość instrukcji obsługi , a także dodatkowe udogodnienia – warunki gwarancji czy nietypowe, ale ciekawe rozwiązania. Ocenie poddano 14 kołysek, fotelików i podstawek siedmiu producentów. Oto ranking w poszczególnych grupach: Grupa 0 (nosidełka, kołyski) 0-13 kg 1. Maxi Cosi Citi (ok. 490 zł) 2. Concord Baboo (462-533 zł) 3. Graco Autobaby (369-399 zł) 4. Deltim Grillo (240 zł) 5. Renolux Paris (279 zł) Grupa I 9-18 kg 1. Storchenmühle Airseat (459-638 zł) 2. Concord Trimax (577-730 zł) 3. Maxi Cosi Priori (798 zł) 4. Storchenmühle Champion (465-675 zł) 5. Renolux Kidcomfort (529 zł) Grupa II 15-25 kg 1. Graco Junior (219 zł) 2. Storchenmühle Airseat 3. Renolux Kidcomfort 4. Deltim Mały Podróżnik (420 zł) 5. Sprint Mercury (114,19 zł) Grupa III 22-36 kg 1. Storchenmühle Airseat 2. Graco Junior 3. Concord Trimax 4. Deltim Mały Podróżnik 5. Renolux Kidcomfort" Pozdrawiam, Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: crash-testy fotelikow 10.01.04, 09:44 Malwes napisala: "Oceniając foteliki brano pod uwagę brano pod uwagę wygląd i kształt fotelików, jakość materiałów i staranność wykonania, zakres i łatwość regulacji oraz montażu w samochodzie, dokładność i zrozumiałość instrukcji obsługi , a także dodatkowe udogodnienia – warunki gwarancji czy nietypowe, ale ciekawe rozwiązania". Gosienko, to oczywiscie tez jest wazne ale gdzie tu ocena zachowania fotelika podczas wypadku - ocena jego bezpieczenstwa i stopnia ochrony dziecka ???? A przeciez to wlasnie jest najwazniejsze. Widzialam zdejcie pokazujace co sie dzieje z fotelikiem maxi-cosi podczas wypadku - otoz podrywa sie do gory i przyciska do tylnego oparcia kanapy !!!! Strach myslec co wtedy dzieje sie z dzidzia. Inaczej zachowuje sie fotelik, ktorego raczka moze byc przelozona w ten sposob, ze blokuje fotelik i nie pozwala mu uderzyc w oparcie kanapy. Z tego co wiem taka mozliwosc daje wlasnie fotelik firmy PLAY o nazwie PRIMA. Moze ktoras z Was ma namiary na strony internetowe z wynikami wlasnie crash- testow odnosnie fotelikow dla dzieci? Jest troche na niemieckiej stronie ADAC ale niestety nie znam niemieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
malwes Do GochaGocha! 10.01.04, 11:43 Gosieńko, To nie ja pisałam, tylko to cytat z gazety Auto Plus. Dostałam to kiedyś w pliku txt i tak wkleiłam. Zapomniałam o "" To podobno nie jest całość artykułu, choć ja całego nie widziałam bo na stronie Autoplus nie ma archiwum z tym artykułem. Z tego co wiem, to podobno to były dodatkowe kryteria, oprócz tych "normatywnych", ktore się stosuje przy crash- testach ale ręki sobie nie dam uciąć. Też mam takie same wątpliwości co do tych fotelików, artykułów, crash-testów... ale mam nadzieję, że ten ktory wybrałam się sprawdzi. Pozdrawiam Gosieńko!!! Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: Do Malwes: 10.01.04, 12:17 Gosia ! Przeciez wiem, ze to byl cytat, jakos niefortunnie to ujelam piszac post. Mam nadzieje, ze sie nie gniewasz. A mozesz mi napisac jaki Ty wybralas fotelik? Odpowiedz Link Zgłoś
malwes Re: Do Gosi 11.01.04, 09:59 gochagocha napisała: > Gosia ! > Przeciez wiem, ze to byl cytat, jakos niefortunnie to ujelam piszac post. Mam > nadzieje, ze sie nie gniewasz. > A mozesz mi napisac jaki Ty wybralas fotelik? > No co Ty, Gosiu? Jakie gniewanie? Dobrze dzielić swoje wątpliwości na forum. Kupiliśmy fotelik Grillo firmy Deltim (choć tak naprawdę, to on jest produktem włoskim, sprzedawanym we Włoszech pod tą samą nazwą). Wydaje mi się bezpieczny, ładnie wykonany... A życie pokaże. Ponieważ podobał nam się i wózek Deltim (Fokus) więc zakupiliśmy komplet. Tylko, że Deltim przewiduje również specjalny system mocujący i zabezpieczający do gondoli, która ma zastępować fotelik w pierwszych tygodniach życia i jeszcze nie wiem, czy to wykorzystam...zaczęłam na ten temat inny wątek, bo na policji mają na ten temat różne opinie (różna interpretacja przepisu). Pozdrowionka, Gosia i 36 tyg Szymon Odpowiedz Link Zgłoś
amadores Re: crash-testy fotelikow 10.01.04, 14:48 Pojawiły sie juz watki dotyczace testów fotelików - jesli dobrze pamietam watek zaczynał sie od słowa Fotelik! Nie jestem jednak przekonan, ze sa one tak do konca obiektywne poniewaz znajduja sie na stronie niemieckich producentów i te własnie foteliki znalazły sie w czołówce. Z ciekawości obejrzałam foteliki tych firm w sklepie i mam do nich sporo uwag. osobiscie używamy fotelika chicco zenith (ma dodatkowe wzmocnienia boczne) i jestesmy bardzo zadowoleni! Pozdrawiam a Odpowiedz Link Zgłoś
jogaj Re: crash-testy fotelikow 10.01.04, 22:45 Njgorsze jest to,ze nie ma takiego testu,ktory zebralby wiekszosc fotelikow.Sa albo niemieckie albo francuskie albo amerykanskie itd. i nijak sie maja jedne do drugich. Szkoda,bo badz tu madry i wybierz co najlepsze. Pozdrawiam-Jola Odpowiedz Link Zgłoś
agao_z Re: crash-testy fotelikow 11.01.04, 00:47 A aj zapoznalam sie z tym artykulem w Auto+. Niestety nie byly w nim brane pod uwage np. foteliki chicco. A tak poza tym to ja jestem zdania, ze niestety kto lepiej zaplaci, tego produkt jest na wyzszym miejscu. Najwazniejsze jest ( to z doswiadczenia), aby fotelik byl dobrze zabezpieczony po bokach, n wysokosci glowki dziecka, byl dobrze wyprofilowany, mial plynna regulacje (to sie tyczy tych od 9-18), no i przede wszystkim dobrze pasowal do siedzenia w samochodzie (najlepiej najpierw go przymierzyc, a dopiero potem kupic). Powodzenia w dokonywaniu wyboru. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
arehker Re: crash-testy fotelikow 11.01.04, 21:02 Hej mój mąż, który jest Niemcem, znalazł crash-testy na stronie fundacji Stiftung Warentest (www.stiftung-warentest.de). Testy tej fundacji są na pewno obiektywne, gdyż jest to organizacja konsumecka, a nie firma robiąca badania na zlecenie producentów. Testy mają jednak kilka wad - po pierwsze są płatne (ale naszym zdaniem są przez to wiarygodne), kosztują chyba 3€, albo coś takiego, a po drugie są po niemiecku i badają produkty dostępne na rynku niemieckim. My na podstawie tych testów kupiliśmy dwa foteliki, sokowirówkę i aparat fotograficzny (akurat były one dostępne także w Polsce). Nie pamiętam niestety co było napisane o jakich fotelikach, pamiętam tylko, że w grupe 9-18kg jedynym na prawdę bezpiecznym fotelikiem (dziecko nie miało problemów z kręgosłupem przy jakimś tam typie zderzenia) są foteliki z systemem ISOFIX i tylko pod warunkiem, że fotelik jest w ten sposób zamontowany, a nie za pomocą pasów. Dlatego my kupiliśmy fotelik Roemer Duo (chyba tak się nazywa). Niestety nie wszystkie samochody mają ISOFIX. My mamy Skodę i montujemy fotelik z ISOFIXEM, ale moja mama ma Renault i montujemy u niej za pomocą pasów. Różniza jest kolosalna - u nas fotelik ani drgnie i jest częścią samochodu, a u mojej mamy lekko przesuwa się na boki. Odpowiedz Link Zgłoś
mkrzatala Re: crash-testy fotelikow 12.01.04, 23:20 Czyli jak spojrzymy na te testy przez pryzmat polskiego rynku, to jakie foteliki z przedziału 9-18kg. można kupić ze spokojnym sumieniem???? Pomocy muszę szybko kupić! Odpowiedz Link Zgłoś