Dodaj do ulubionych

Fenomen Anilorak

13.10.09, 11:09
Obserwuje wątki na temat
pani Magdy. Rozumiem że robi super rzeczy za niezłą cenę, ale nie rozumiem was
że się dacie ładować w takie coś, rozumiem obsuwa z terminami może się zdarzyć
raz na jakiś czas (dziecko chore, choroba pani Magdy), ale nie notorycznie i
ciągły brak kontaktu. Ja jak wiem ze coś się dzieje to pisze lub dzwonię do
swoich klientek, jeśli ja nie mogę to proszę o to kogoś z rodziny.
Obserwuj wątek
    • mielin Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 11:12
      Wiesz jak ktoś jest świetny to i takie rzeczy nie odstraszająsmile
      Produkt broni się samsmile
      • pchelka831 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 11:15
        Chciałaby zobaczyć bardzo ten produkt.
        • mielin Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 11:40
          Wiesz ja mam jeszcze czapeczki sprzed 3 latsmile(nie mogę się rozstać, inne np. z
          HM, Kappahl już dawno sprzedałam) i jak je wyciągam to napatrzeć się nie mogę,
          podobnie ze starymi zdjęciami na których moja mała ma jej zimowe komplety.

          Dla mnie tez P. Magda w zeszłym roku specjalnie pod kurtkę (wysyłałam jej
          zdjęcia) kupiła włóczkę i zrobiła komplet. Dodatkowo właśnie w obecnym sezonie
          okazał się super modnysmile
          Tak więc nie wiem jak inni, ale ja mogę poczekaćsmile
          • pchelka831 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 11:46
            Trochę rozumiem bo sama robię, ale tu przecież nie chodzi o czekanie tylko o
            brak jakiegokolwiek kontaktu z ta panią.
    • malowanka06 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 13:22
      Ona robi tak genialne rzeczy,że jak się już je dostanie- zapomina
      się o nerwach, nieodebranych telefonach itp
      Wszystkie z nas kupują u niej już któryś raz z kolei, to dowód na to
      że wiedząc o kontakcie utrudnionym wraca się do niej-rzeczy są
      sliczne
      Notabene ja nadal czekam na swojesadi nie mogę sie doczekac
      • pchelka831 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 13:42
        To może któraś z was wstawi zdjęcia, żebym zobaczyła te cudowności. Znając
        siebie bym niewytrzymała z nerwów i bym podziękowała za taką współpracę, bo
        rozumiem meila można nie odczytać ,bo coś z netem nie tak ale nie odbierać
        telefonów, moim zdaniem żadne ciuchy nie są warte takich nerwów.
        • mielin Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 14:06
          Ona ma tu galerię zdjęć na gazecie pod swoim Allegrowym nickiem.
    • annulak Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 14:08
      Rzeczy sa prześliczne.Ja też czekam na obiecane robótki,ale jak na razie brak
      kontaktu ze strony pani Magdy.Zrobiło się zimno,więc mam nadzieję,że sie nad
      nami ulituje(wlaściwie nad naszymi dziećmismile
      • mielin Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 14:08
        Tutaj, milego ogladanianiasmile
        fotoforum.gazeta.pl/u/anilorak_2005.html
        • sylki Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 14:19
          Jej, przecież to cuda, a nie czapeczki smile
          Powiem szczerze, że miałabym baardzo duży dylemat z wyborem big_grin
          • pchelka831 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 14:34
            Jak na mnie to żaden fenomen, może dlatego że sama też robię, myślałam że to
            jakieś hiper super nie wiadomo co. Najbardziej z tego wszystkiego podobają mi
            się jej aplikacje na niektórych czapeczkach, Pepa jest super
            • nglka Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 14:49
              pchelka831 napisała:

              > Jak na mnie to żaden fenomen, może dlatego że sama też robię

              Ja nie robię ale dla mnie to też żaden fenomen. W ogóle mi się nie podobają i nie rozumiem co w tym achwycającego no ale.. o gustach się nie dyskutuje. Tak tylko te swoje grosze dorzuciłam.
        • vanillka83 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 15:25
          Piękne te rzeczy takie niepowtarzalne. W jakim przrdziale cenowym mieszczą sie
          te cuda?
    • malowanka06 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 15:01
      a ja mam wrażenie że przemawia przez ciebie zazdrość,że anilorak ma
      tyle klientek i robisz jej czarny pr.
      jak się komuś nie podoba czekanie, wzory to przecież nikt nie każe
      jemu zamawiać.A większość kupujących to stałe klientki.
      Zrób sobie galerię na fotoforum, wstaw tyle wzorów ile ma ona, daj
      konkurencyjną cenę i może ty też przyciągniesz tyle osób.
      • pchelka831 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 15:06
        Ja mam swoje klientki (znajome) i mnie zazdrość nie zżera.
        • malowanka06 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 15:08
          gdybyś miała wystarczająco, nie pisałabyś do mnie na priv z ofertą,
          bez mojej wczesniejszej prośby o kontakt.
          a tak w każdym wątku o anilorak zabierasz głos, robiąc jej czarny
          pijar a teraz jeszcze ten wątek założony przez ciebie-jak inaczej
          nazwać twoje zachowanie?
          • mielin Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 15:15
            No jeśli tak to faktycznie... takie zachowanie nie ma usprawiedliwienia! Pchelka
            daj sobie linka sponsorowanego na forum i po sprawie!
            • pchelka831 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 15:24
              Jak to odbieracie w taki sposób to przepraszam, nie chciałam. Po prostu się
              zastanawiałam co też pani Magda takiego wyprawia z tymi czapeczkami, że wy w
              nich takie zakochane, bo na allegro to ja nic specjalnego nie znalazłam. Ja mam
              swoje klientki , które lubią jednak trochę spokojniejszy styl i nie narzekam
              (bez tylu kolorów i pstrokacizny) i mi to pasuje. I nie robię nikomu koło du...
              za przeproszeniem.
              Malowanka wydawało mi się ze chciałaś zobaczyć co robię jak nie to przepraszam.
              • flora_palmieri Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 16:05

                Pchełka litości!!!

                Poza tym jak dziewczyny już wspominały ta Pani ma problemy, jest po
                wypadku, czy uważasz, że właśnie w takiej chwili stałe klientki
                powinny ją opuścić??? I Twoje komentarze też są niestosowne.

                Jak już ktoś nadminił pani Magda nikogo do zamówień nie zmusza, a
                Twoje metody reklamy na forum poprzez czarny pr uważam za
                nidopuszczalne.
                • pchelka831 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 16:14
                  Dowiedziałam się tego co chciałam, od was nie chcę żadnych zamówień.Tu nie
                  chodziło o to że chcę nałapać klientek.Nie chcę odciągać klientek od pani Magdy.
                  • flora_palmieri Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 16:34

                    Proszę Cię, o czym Ty mówisz?

                    Gdybyś w dobrej intencji chciała jedynie obejrzeć jej wyroby, to
                    poprosiłabyś o linki albo zdjęcia, a nie podjudzała słowami
                    typu: "nie rozumiem was że się dacie ładować w takie coś".

                    Pomijając kwestie stylistyczno-językowe, to Twoje posty jasno oddają
                    Twoje prawdziwe intencje. Jak zauważyłaś to nie tylko moje zdanie.

                    I to już wszystko co chciałam napisać w tym temacie. Pozdrawiam.
    • olafig2 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 15:24
      podajcie adres allegro od Anilorak
      dzięki
      • malowanka06 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 19:00
        anilorak_2005
        wystarczy obejrzec zakonczone aukcje i mozna zobaczyc ceny, a adres
        do fotoforum jest wyzej
    • anusia_kra Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 16:45
      Dziewczyny a jakie Anilorak ma ceny tak mniej więcej jeśli to nie tajemnica?
      • ewa.lisiak proszę o kontakt do anilorak 13.10.09, 18:22
        Dziewczyny, proszę napiszcie na jaki mail składacie zamówienie, bo ja też bym
        chciała.
        • patatajowa Re: proszę o kontakt do anilorak 13.10.09, 19:09
          ja zamowiłam u anilorak w zeszłym roku czapkę i getry dla córki, ostatecznie
          wyszło tak ze getry zrobione były bardzo luznym ściegiem i bez wyraźnie
          zaznaczonego ściągacza-zsuwały sie z nogi. poza tym czapka i getry miały być w
          te same kolorowe paseczki a kolory na getrach były jednak inne. miałam odesłać
          do poprawki ale nie było kontaktu wiec dałam sobie spokój.mnie w kazdym razie
          wyrób na kolana nie powalił wink
    • magdek2 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 19:43
      ja mam szalik i czapkę... kupiłam chyba rok temu, zachwytu nie było,
      włóczka gatunkowo taka sobie, kolory dość ostre, niestety inne niż
      na prezentowanych fotkach, spodziewałam się rzeczywiście czegoś
      fajnego i przeliczyłam się, włóczka dość włochata chociaz miała być
      gładką bawełną, wyjaśnienie było takie, że komplet zrobiony z nieco
      innej włoczki, całośc rozciągnęła się niemiłosiernie, więcej już nic
      nie zamówiłam i nie zamówię, czyli jestem z tych marudnych, nie mam
      zamiaru nikomu odradzać ani doradzać, po prostu każdemu podoba się
      co innego chyba, we mnie zachytu nie wzbudziło, ale fenomen na forum
      jest, zamówiłam właśnie pod wpływem opinii
    • agni71 Re: pchelka 13.10.09, 19:49
      Juz nie pierwszy raz próbujesz dewaluować wyroby Anilorak. Ja też,
      jak większośc dziewczyn, uwazam, ze sa piekne, a pani Magda ma
      prawdziwy dar. Naprawde nie znalazłam wyrobów z równie ciekawie
      dobranymi kolorami. Niby są podobne rzeczy na Allegro, ale to jednak
      nie to... Ogladałam kiedys twoje dzieła - nie powaliły mnie na
      kolana. Anilorak robi rzeczy nieprzeciętne i chetnie bym cos od niej
      miała. Niestety, problemy opisywane na forum póki co zniechęcają
      mnie do złożenia zamówienia. Ale kobieta ma talent i tyle! Rozumiem,
      ze zazdrościsz jej tego podziwu, ale cóż, musisz jakos to
      przełknąć wink
      • pchelka831 Re: pchelka 13.10.09, 19:55
        Ta tylko z tego co widzę to zrobiłam dla pani Magdy jednak reklamę.
        Tamte czapeczki co wcześniej wstawiałam to nie były moje ,tylko miałam zamiar
        takie robić.
        A teraz pokażę coś co jest moje w 100% oprócz zawartości w środkusmile<a
href=http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1923791,2,1,Pingwinka-i-Desikowe-bolerko.html><img
src=https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/vg/pg/lpaf/8Z63vDp1nQBJo9Yx6A.jpg
alt=Pingwinka i Desikowe bolerko title=Pingwinka i Desikowe bolerko /></a>
      • pchelka831 Re: pchelka 13.10.09, 19:56
        Ta tylko z tego co widzę to zrobiłam dla pani Magdy jednak reklamę.
        Tamte czapeczki co wcześniej wstawiałam to nie były moje ,tylko miałam zamiar
        takie robić.
        A teraz pokażę coś co jest moje w 100% oprócz zawartości w środkusmile
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1923791,2,1,Pingwinka-i-Desikowe-bolerko.html
        • agni71 Re: pchelka 13.10.09, 20:02
          > A teraz pokażę coś co jest moje w 100% oprócz zawartości w środkusmile
          > fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1923791,2,1,Pingwinka-i-Desikowe-
          bolerko.html

          Po pierwsze, jak sie ma szydełkowa sukienka dla kobiety, do dodatków
          dziecięcych? Nie nosiłam nigdy i raczej nie zaczne nosić takich
          sukien smile Takie dzieła lubie jedynie w postaci kniakowskich
          koronek - zazdrostek na okno kuchenne smile
          Na jednym z kolejnych zdjęć jest dziecko w kombinezonie i komplecie
          dzierganym - właśnie zupelnie innym od anilorakowych - zbyt
          bufiastym, z przesadzona formą, za to w jednym kolorze (może to i
          dobrze?), a u Anilorak zachwyca własnie mistrzowskie łączenie
          kolorów przy (często) bardzo prostej formie.
          • pchelka831 Re: pchelka 13.10.09, 20:17
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3ebf346838909f80.html
            • pchelka831 Re: pchelka 13.10.09, 20:18
              Od razu pisze to nie jest żądna reklama, żeby nie było że się reklamuje
              • agni71 Re: pchelka 13.10.09, 20:22
                pzykro mi, ale mnie nic nie zachwyciło
                • pchelka831 Re: pchelka 13.10.09, 20:22
                  Oki nie ma sprawy.
              • flora_palmieri Re: pchelka 13.10.09, 21:10

                Nie, nie. Oczywiście, to nie jest żadna reklama.

                Przepraszam, to nie jest absolutnie żadna nachalna reklama.

                Jasne, jasne....

            • mielin Re: pchelka 13.10.09, 20:20
              Pchełka, ty chyba żartujesz? Słów braksad
              • flora_palmieri Re: pchelka 13.10.09, 21:16

                Brak? Nie, ależ wręcz przeciwnie wink

                Tylko może lepiej nie cytować tego, co się na usta ciśnie hahahaha!

                Masakra totalna wink

                Nieprawdopodobne jak ktoś bez żenady i odrobiny autokrytycyzmu może
                zakładać taki wątek i opluwać inną osobę, której artystycznie do
                pięt nie dorasta. Zero wyobraźni, wyczucia koloru i stylu. Takie
                jest moje zdanie.

                • flora_palmieri Re: pchelka 13.10.09, 23:18

                  Właściwie to trochę zrobiło mi się głupio.

                  Mimo wszystko nie chiałam Ci zrobić przykrości Pchełko, przeprasam,
                  to było niepotrzebne. Trochę jestem w gorącej wodzie kąpana....

            • malowanka06 Re: pchelka 13.10.09, 21:11
              zartujesz?skad ty to wyciagnelas?z szafy babci?
              • flora_palmieri Re: pchelka 13.10.09, 21:21

                Oooo, wypraszam sobie! wink

                Ja z szafy mojej babci wyciągam nieprawdopodobnie piękne, stylowe
                rzeczy, z klasą jakiej dzisiaj często brak! W dodatku babcia
                wspaniała dama była (i jest!) i nic nie niszczyła, nawet buty sprzed
                kilku dekad są w stanie idealnym! A jakie fasony, szyk... Zawsze
                zwracam na siebie uwagę w jej sukienkach, tych wizytowych głównie i
                trudno ludziom uwierzyć skąd je mam.

                Babcina szafa to dla mnie skarb i proszę mi tu do czegoś takiego nie
                porównywać wink

    • aniaop Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 20:30
      Ja tez pozostane wierna P. Magdzie mimo wszelkich niedogodnoscitongue_out A
      jeden komplet wydziergala nam taki, ze obcy ludzie na ulicy pytaja,
      gdzie mozna kupic takie cudobig_grin
      • anjazzielonego Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 20:39
        Ania,

        ja uważam, że 2.5 mca (słownie: DWA I PÓŁ MIESIĄCA) czekania na parę sztuk na szydełku to zdecydowana przesada; czyli 1.5 miesiąca dłużej, niż miało być.....

        zamawiałam u różnych pań, wiele robi naprawdę bardzo ładne rzeczy, przy okazji dostosowując się do terminu, koloru, ściegu, wykończenia, dodatków - bez niespodzianek.

        Ostatnio zamawiałam u pani (przez teściową, to jej jakaś znajoma, która robi tylko stacjonarnie i okazjonalnie, nie bawi się w " internety" i " allegra", która na życzenie zrobiła mi wzornik kolorów - mogłam dotknąć włóczki, sprawdzić odcień w świetle dziennym, dopasować do płaszczyka; zamówienie było gotowe po tygodniu, zgodne z wszelkimi wymogami (ja podaję ścieg, wykończenie, pełne wymiary, dekorację)!

        aż osłupiałam, że tak można...
        • aniaop Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 21:06
          Anja, ja tez uwazam, ze 2,5 miesiaca to za dlugo!!! I nie chce
          nikogo usprawiedliwiac, ale problemy zdrowotne sa dla mnie
          bezdyskusyjne. A wierz mi, wiem co mowie, bo moj maz tez mial
          niedawno wypadek, a potem nasze zycie wywrocilo sie do gory nogami:
          szpital, operacja i wielomiesieczna rehabilitacja... No ale na maila
          czy smsa to chyba zawsze mozna odpisacwink
      • patatajowa Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 20:45
        aniaop wrzuc zdjecie tego cuda.
        • aniaop Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 21:00
          Przejrzalam galerie z fotoforum i jest tamsmile
    • nellyssima Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 20:45
      Kupiłam od Anilorak dwa komplety w zeszłym roku, żadne ochy i achy,
      zupełnie przeciętne. Natomiast chyba miałam szczęście, bo czekałam
      moze z tydzień, góra dwa smile
      • emma6666 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 20:53
        patrząc na zdjęcia dzieł Anilorak stwierdzam, że nic mi się nie podoba
        • milen7 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 21:04
          mnie się podoba ten zestaw p/Magdy
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/je/cf/v0vs/sTzlpaqLodpdioh3fA.jpg
          • aniaop Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 21:12
            taki tez mamysmile
            • milen7 Re: Fenomen Anilorak 13.10.09, 21:15
              no sliczny jest smile
              napisałam do P.Magdy...{chciałabym mówić taki komplecik)....tylko
              ciekawe kiedy odpisze...
    • monika78kr beret i ocieplacze z pieskiem rozm. 52 odsprzedam 13.10.09, 21:22
      To ja sie podpinam skoro watek i tak reklamowy. Moze ktos odkupi
      nowy komplecik - jest w galerii. Zamowilam jeszcze w lecie, po
      zakupie kurtek okazalo sie ze do zadnej nam nie pasuja.
      • milen7 Re: beret i ocieplacze z pieskiem rozm. 52 odsprz 13.10.09, 21:27
        za jaką cenę?
        który to komplecik na zdjęciu?
        • monika78kr Re: beret i ocieplacze z pieskiem rozm. 52 odsprz 13.10.09, 21:33
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1851921,2,44,P1011877.html
          Beret i ocieplacze, rozmiar glowy 52 cm. Cena - zaplacilam 40 zl za
          komplet i tyle bym za niego chciala. Ewentualnie sam beret (20 zl)
          bo ocieplacze moge mlodszej corce zostawic.
    • anusia_kra Zapytam kolejny raz w wątku 13.10.09, 21:25
      Czy KTOS mógłby podać orentacyjną cenę wyrobów, albo linka do
      przykładowej aukcji tej pani???
      • monika78kr Re: Zapytam kolejny raz w wątku 13.10.09, 21:34
        Ceny dobre, ok. 20 zl za rzecz, tak bylo przynajmniej gdy zamawialam
        na wakacjach. Czapki azurkowe tansze.
      • anjazzielonego namiar na Anilorak 13.10.09, 21:34
        20 zł beret, 20 zł getry, 25 zł szalik, tuniki: 30-35 zł.

        Niestety obecnie nic chyba nie mam wystawione, w każdym razie tu masz link:

        allegro.pl/show_user.php?search=anilorak_2005
        • nglka Re: namiar na Anilorak 13.10.09, 21:40
          Patrząc na to, co ta pani robi to chyba nie zamówiłabym u niej nawet, gdyby podobały mi się jej wyroby (nie, że JEJ mi się nie podobają, po prostu nie lubię dzierganych w ogóle). Wystawia negatywne komentarze w odpowiedzi na neutralne, bo komuś nie spodobało sie wykończenie i poprosił o uznanie zwrotu. Strach kupować jak dla mnie.
          może i lekki OT ale akurat takie zachowanie jest wg mnie warte uwagi wśród tylu zachwytów, oby ktoś nie pożałował.
          • malowanka06 Re: namiar na Anilorak 14.10.09, 12:28
            No chyba zartujesz sobie z tymi komentarzami, 2 lata temu wystawila
            2 negatywy, ewidentnie zasłużone.Pewnie jeden był dla ciebie, co?
            stąd ta zgryźliwośc?\a co do klorow i wzorow-ona ma galerii te
            wyroby ktore zamowily kupujace wiec robila na zmowienie milosniczek
            pstrokacizny.
            Kazdy przeciez okresla co chce kupic, ja czesto wysylam zdjecia
            czapek ktore mi sie podobaja.Potem dostaje to co chce i pretensje
            moge miec do siebie,
            Anilorak, podala mi link do sklepu w ktorym kupuje wloczki i rodzaj
            oraz kolor wloczki moglam sobie wybrac, a ona kupowala.
            p.s. widze ze phelka nie osiagnela tego co zamierzala
            • mielin Re: namiar na Anilorak 14.10.09, 12:35
              <p.s. widze ze pchelka nie osiagnela tego co zamierzala >

              Bo prawdziwa cnota obroni się samasmile, ale przyznam, że chyba jestem naiwna, bo
              takiej interesownej podłości to jeszcze spotkałam i nie przychodzi mi takie
              "żerowanie na czyichś kłopotach" do głowy...
            • nglka Re: namiar na Anilorak 14.10.09, 12:42
              malowanka06 napisała:

              > No chyba zartujesz sobie z tymi komentarzami, 2 lata temu wystawila
              > 2 negatywy, ewidentnie zasłużone.Pewnie jeden był dla ciebie, co?

              Och jak ja uwielbiam doszukiwania się przez forumowiczów przyczyn podawania pewnych faktów. Oczywiście musiała mi zajść za skórę skoro nie podobają jej się moje wyroby i na pewno dla mnie te negatywy wink Widzę, że posiadanie opinii odmiennej niż Twoja i zwracanie uwagi na ISTOTNE sprawy to automatyczne bycie:
              - złośliwą konkurencją
              - złośliwą posiadaczką negatywów od tej pani
              - niespełnioną w życiu prywatnym
              Niepotrzebne skreślić wink

              Nie, zwyczajnie zwracam uwage na pewne fakty. Uważam, że taki frumowy zachwyt może być niebezpieczny (o czym już jedna forumowiczka napisała, że idąc za famą na forum zakupiła i się zwawiodła, kto chce, ten znajdzie Jej wypowiedź, z reszta nie ona jedna odwazyła się w tym wątku cokolwiek napisać przeciw).
              Podejrzewam, że jesteś samą Aniąlorak skoro aż tak cię to ubodło. Żadnej normalnj osoby, pozostającej na gruncie neutralnym, nie trafiłoby to tak jak Ciebie, Aniu, żeby odpowiedzieć w sposób tak pełny poejrzeń w moim kierunku wink

              Pozdrawiam nożyce.

              > stąd ta zgryźliwośc?\a co do klorow i wzorow-ona ma galerii te
              > wyroby ktore zamowily kupujace wiec robila na zmowienie milosniczek
              > pstrokacizny.
              > Kazdy przeciez okresla co chce kupic, ja czesto wysylam zdjecia
              > czapek ktore mi sie podobaja.Potem dostaje to co chce i pretensje
              > moge miec do siebie,
              > Anilorak, podala mi link do sklepu w ktorym kupuje wloczki i rodzaj
              > oraz kolor wloczki moglam sobie wybrac, a ona kupowala.
              > p.s. widze ze phelka nie osiagnela tego co zamierzala
              • nglka * skoro nie podobają mi się jej wyroby n/t 14.10.09, 12:43

              • malowanka06 Re: namiar na Anilorak 14.10.09, 15:04
                Aniu?no toś się już zupełnie zagubiła-ani nie jestem anilorak, ani
                Ania a tym bardziej onawink
                moze to ty nie spełniasz się w zyciu prywatnym?
                czy ktoś każe tobie zamawiać u anilorak?

                • nglka Re: namiar na Anilorak 14.10.09, 15:34
                  Aha, czyli muszę u Niej zamawiać (lub chcieć), by mieć prawo się tu wypowiedzieć? Niebywałe. Idź się prześpij, bo nie udało Ci się stworzenie TWA, pomimo usilnych prób wink

                  Prawda w oczy kole. A nożyce nadal aktualne wink
                  • malowanka06 Re: namiar na Anilorak 14.10.09, 20:19
                    lepiej byc nozycami niz pustym stołem
                    szkoda,że u mnie śnieg nie pada.
                    • nglka Re: namiar na Anilorak 14.10.09, 20:24
                      Oj, już się Aniu nie zniżaj, bo cię łopatki rozbola wink
    • minkapinka Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 08:57
      ja tez nie rozumiem tego zachwytu rzeczami Anilorak. Większość rzeczy
      z galerii jest dla mnie udziwnionych, przezdobionych, nie podobają mi
      się komplety szydełkowa czapka i getry robione na drutach - trochę z
      innej bajki.Nie przepadam tez za czpakami robionymi na szydełku - sam
      ścieg jest bardzo ozdobny, duze dziury, nie wiem, kiedy i do czego można takie czapki nosić, bo raczej nie do kurtki ortalionowej.

      Nie kwestionuję, ze kolory są ładnie dobrane, a rzeczy starannie
      wykonane, ale dla mnie to nie to.
      • agni71 Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 09:05
        Dlatego tez częściowo ja podziwiam "z daleka", ale piekne te rzeczy
        są i twórczości pchełki do nich daleko, przyznasz...
        • minkapinka Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 09:14
          przyznam, przyznam smile
          Te rzeczy Anilorak są moze dziełami sztuki, ale podobnie jak Haute
          Couture fajniejsze do oglądania niż noszenia wink
          A do wełnianego płaszcza zdecydowanie wolę tradycyjny kaszkiet.
      • pia_ Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 09:40
        Zamówiłam kiedyś dwie czapeczki u Anilorak, w tym jedną grubszą z
        podwójnej włóczki. Czapki miały być do kurtki zimowej, ale niestety
        wiatr świszczał między uszami. Taka to technika, że wg mnie nie
        nadają się na zimowo-wietrzną porę. Poprzestaję teraz na czapkach
        ze sklepu, moze nie są tak oryginalne i dopasowane kolorystycznie,
        ale o uszy jestem spokojna.
      • wszystko_gra Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 09:58
        To samo miałam wczoraj napisać, ale obawiałam się "linczu"
        zwolenniczek wink Nie neguję, że rzeczy są ładne, starannie wykonane
        i niepowtarzalne. Niemniej jednak dla moich dzieci zbyt udziwnione,
        niepraktyczne i faktycznie jak dla Nas niezbyt ciepłe. Wolę
        bardziej "praktyczne" wzornictwo,wykonanie i kolory. Zresztą moja
        dzieciarnia czapki zakłada średnio chętnie. No ale nie to co ładne
        tylko to co się komu podoba no i cena bardzo przystępna, więc
        kupujciewink
    • pchelka831 Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 09:20
      Ja rozumiem ,że moje wyroby mogą wam się nie podobać, każdy ma prawo mieć swój
      gust i upodobania. Ja robię rzeczy które mi się podobają i moim klientkom, które
      chcą być wyjątkowe, a nie małpować sieciówki.
      • anjazzielonego szydełko 14.10.09, 09:27
        Ja uwielbiam rzeczy szydełkowe i na drutach, dobrze zrobione, z dobrej włóczki,
        z fajnymi dodatkami, są o niebo ładniejsze niż " gotowce" ze sklepów; wg mnie
        czapki, szaliki, getry są BARDZO praktyczne!

    • minnie8 Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 09:43
      ja też nie rozumiem tego zachwytu nad tymi "cudakami".Kupiłam raz od
      Anirolak letnie czapeczki na zupełnym początku jej allegrowej
      dziłalności.Nie powaliły mnie na kolana a wręcz przeciwnie...a już
      ta jej teźniejsza pstrokacizna jest wprost powalająca...
      • pia_ Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 10:16
        minnie8 napisała:

        > ja też nie rozumiem tego zachwytu nad tymi "cudakami".Kupiłam raz
        od
        > Anirolak letnie czapeczki na zupełnym początku jej allegrowej
        > dziłalności.Nie powaliły mnie na kolana a wręcz przeciwnie...a już
        > ta jej teźniejsza pstrokacizna jest wprost powalająca...

        Wzory są takie, jakich oczekują klientki. Większość z nich to kopie
        najpopularniejszych modeli z Next czy Gymboree. Jeśli chodzi o
        wyczucie na zapotrzebowanie rynku to Anilorak trzeba pogratulować.
        Wielu osobom się te rzeczy nie podobają, ale jest ogromna masa
        zwolenniczek pstrokacizny i słodkich aplikacji. W końcu to są rzeczy
        dla dzieci.
        • mielin Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 10:46
          Ależ jest dokładnie jak mówi Pia_
          Pani Magda robi rzeczy na zamówienie, często według pomysłu klientki. Żaden z
          moich kompletów nigdy nie był "pstrokaty", np. granatowa czapka z wiśniowymi
          kwiatkami do granatowego płaszcza z Zary+ koordynaty;do mojej Jackpotowej
          granatowo-jagodowej kurtki czapka granat melanż z szarym i taki szalik+
          granatowy kwiatek.

          Nie zgodzę się z teorią o nieprzydatności i niepraktyczności.
          I tak:
          Czapki typu ażurek są na wiosnę i chłodne lato, jako ozdoba ale i lekko
          ocieplają główkę. Super sprawa i do tego są śliczne. Taka czapeczka ażurkowa
          była ulubioną mojej córeczki - wykonana z bawełny.

          Czapki bawełniane to wietrzna wiosna-jesień. One mają bardzo ścisły wzór i nic
          nie wieje, ale muszą być tak wymierzone aby zakryć uszka (mierzymy przez środek
          głowy od ucha do ucha, a obwód bierzemy ścisły ponad uszami)

          Zimowe są czapki z akrylu, p. Magda ma akryl dobrej jakości, ale trzeba prać
          ręcznie w delikatnym płynie bo to 100% akryl i w pralce się zmechaci i
          porozciąga. Takie czapki z nausznikami, są dobre nawet na taka wietrzna pogodę
          jak dziś. Ja tylko proszę o ścieg bardziej zwięzły, aby nie dmuchało. Wszystko
          można dostać, tylko trzeba poprosić.

          Mam oczywiście inne czapki nie tylko od Pani Magdy bo ja mam "małe wariactwo" na
          punkcie dodatków, ale na prawdę moja mała i ja nosimy je z powodzeniem.
          • pia_ Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 10:55
            To ja jestem jakaś nadwrażliwa, pomimo podwójnej nitki akrylowej i
            ścisłego wzoru wiało ;-(
          • anjazzielonego Mielin! 14.10.09, 10:56
            Mielin,

            widzę, że o rzeczach szydełkowych mogłybyśmy długo razem gadaćsmile

            Ja też uwielbiam rękodzieło, po córkach dopiero co sprzedałam z 30 sztuk, a już mam całą komodę nowychsmile

            Wszystkie rzeczy są niepowtarzalne, piękne, z doskonale dobranymi kolorami/ aplikacjami, pasują nam zawsze do konkretnej rzeczy, do której były zamawianesmile

            A potem ludzie na ulicy zaczepiają i proszą o kontakt, kto robi takie cuda....

            I ja wysyłam te mamy - do Lunki, Skarabeusza, Aniloraksmile
            • mielin Re: Mielin! 14.10.09, 11:49
              Taksmile
              Widziałam Twoje dzieciaczki w tych rzeczach i chyba? Twoje zmówienie wśród zdjęć
              P. Magdy- suupersmile

              > A potem ludzie na ulicy zaczepiają i proszą o kontakt, kto robi takie cuda....
              U mnie to samo, notoryczniesmile

              Co do Lunki, to widziałam jej prace na Allegro i z przykrością stwierdzam, że
              Pani ta ewidentnie podrabia wyroby i STYL! Anilorak (ale w moim odczuciu
              nieudolnie, widać , że to nie jej styl) a jej największym błędem! jest
              oferowanie tylko kilku wybranych kolorów włóczki, a nie niemal nieograniczonego
              wyboru jak to jest u p. Magdy. Jak ona jakiegoś koloru nie miała, to szła do
              sklepu i specjalnie ze zdjęciem dobierała, przyznam, że mnie to "uwiodło" bo
              właśnie kolorystyka jest dla mnie sprawą najważniejszą.
              • anjazzielonego Re: Mielin! 14.10.09, 12:18
                tak, całe moje ostatnie, duże zamówienie, jest na fotoforum Anilorak - zamówienie wyczekane, wytęsknione, ale jestsmile

                zestawy z psem są absolutnie boskie!
                Mamy dwa: różowy z czekoladowym pieskiem, i czekoladowy z różowym pieskiem (beret, getry, golfik, tunika).

                Dziewczyny wyglądają w nich absolutnie cudniesmile!



                Ja mam z Lunką b. dobre doświadczenia, wiele rzeczy zrobiła mi w całości wg mojego widzimisię (a ja potrafię sobie ubzdurać różne detalesmile), tyle, że ja jej podawałam numery włóczek, z których miała zrobić, i dostosowała się; kupowała włóczkę u hurtownika, który wystawia włóczki na allegro i mieszka w jej mieście.

                u niej podobało mi się, że nigdy nie odmówiła, bo nie ma włóczki, właśnie specjalnie kupowała - a ja jestem namolna i nie tylko kolor ma znaczenie, ale i gatunek, grubość, włos - jak mi była potrzebna czapka z włóczki: kocurek numer x, z wykończeniami z kocurka nr y, to zawsze tak było.

                no i Lunkę muszę gorąco pochwalić za super kontakt (nawet smsy przysyłała, jak było coś ważnego), solidność pod względem terminu.
                Ja u niej, jak liczyłam, około 40 rzeczy zamówiłamsmile więc może dlatego miałam jakieś " względy".

                • mielin Re: Mielin! 14.10.09, 12:24
                  >u niej podobało mi się, że nigdy nie odmówiła, bo nie ma włóczki, właśnie specj
                  > alnie kupowała - a ja jestem namolna i nie tylko kolor ma znaczenie, ale i gatu
                  > nek, grubość, włos - jak mi była potrzebna czapka z włóczki: kocurek numer x,
                  > z wykończeniami z kocurka nr y, to zawsze tak było.<

                  Właśnie o to mi chodzi, na aukcjach Lunka nie pisze o takiej możliwości. Dobrze
                  wiedzieć i mam nadzieję, że wszystkich traktuje równie dobrzesmile
                  • anjazzielonego Re: Mielin! 14.10.09, 12:41
                    na pewnosmile
                    Wystarczy wyraźnie jej powiedzieć, czego sobie życzyszsmile
                    • mielin Re: Mielin! 14.10.09, 12:47
                      cytat:
                      <tyle, że ja jej podawałam numery włóczek, z których miała zrobić, i dostosowała
                      się; kupowała włóczkę u hurtownika, który wystawia włóczki na allegro i mieszka
                      w jej mieście.>

                      Anja daj proszę linka z tymi włóczkami, ew. kto jest dystrybutorem i gdzie to
                      można obejrzećsmile To może być bardzo pomocne i inspirującesmilewink
                      • anjazzielonego Link do włóczek 14.10.09, 12:54
                        Proszę bardzo:

                        allegro.pl/item759088707_wloczka_kocurek_100_akryl_super_wydajna.html
                        allegro.pl/item780396561_wloczka_kotek_w_niskiej_cenie_60_kolorow.html
                        uwaga, trzeba czasem dopytać, jak ten odcień z próbnika ma się do rzeczywistego koloru!!

    • minnie8 Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 10:44
      Rozumiem...o gusta nie należy się spierać...zdecydowanie jednak
      oryginały są ładniejsze(i nie chodzi tu o metkę)niż te wydziergane
      ich kopie wink
      • anjazzielonego Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 10:52
        Wcale nie.
        często te " oryginały" są z kiepskich włóczek lub niezbyt gatunkowo polarów.

        no ale każdy wybiera, co mu pasuje.
        • mielin Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 11:20
          Zgadzam się. Ja zamówiłam u p. Magdy taką czapeczkę z bąbelkami jak z Nexta ale
          w innej palecie bo potrzebowałam innych kolorów, mam porównanie z ta samą
          czapeczką Next i co? One były identyczne, nawet nić od Magdy była taką
          błyszczącą bawełną jak z Nexta, za to kolory były MI pasujące, a nie 1. "jedynie
          słuszna" wersja kolorystyczna.
          Akurat te nici bawełniane są bardzo wysokiej jakości.
          • aniaop Re: Fenomen Anilorak 14.10.09, 12:11
            Wlasnie Mloda wrocila ze szkoly w jednym z kompletow od P. Magdy-
            wykonany scislym sciegiem, zadnych dziur nie ma, nic nie wieje-
            scisle przylega do uszek.
            A jesli chodzi o pstrokacizne, to kazdy ma to, co lubi. Osobiscie
            preferuje styl niemal ascetyczny i takie to komplety zamawiamy.
            Czapy i rekawiczki gapowe i nextowe mechaca sie tak samo, jesli nie
            bardziej- a wszystkie, lacznie z anilorakowymi piore w pralce na 30
            stopni w plynie i programie do welny.
    • wszystko_gra jak w maglu;-) 14.10.09, 12:54
      Mało sympatyczny temat wątku, wyrażna prowokacja a wpisów ponad
      80..Miało być konkretnie i merytorycznie a skończyło się jak zawsze-
      przepychanki, analizy psychologiczne poszczególnych dyskutujących,
      kąsliwe komentarze,ironia i "słowo za słowo". Jak w maglu albo na
      placuwink Szkoda nerwów i czasu-a wyroby Anilorak same
      się "obronią" smile
      • nglka Re: jak w maglu;-) 14.10.09, 12:57
        Oj tam, zaraz smile Szczypta pieprzyku jeszcze nikomu nie zaszkodziła, wręcz przeciwnie, toż to zywa reklama Anilorak wink Zauważ, że jej temat ciągle jest na wierzchu, co rusz ktoś chce obejrzeć, porównać ceny, złożyc zamówienie wink
        • wszystko_gra Re: jak w maglu;-) 14.10.09, 13:02
          Ooo, to dobrze....nie ma tego złego zatem...wink
          • wszystko_gra to może dla większego efektu 14.10.09, 13:03
            poobrzucamy się błotem?
            • nglka Re: to może dla większego efektu 14.10.09, 13:05
              Obawiam się, że obecne błoto jest na tyle twarde (mając na względzie pogodę...), że rzucisz i zabijesz amiast sprowokować do oddania wink
              • wszystko_gra to śniegiem, śniegiem! 14.10.09, 13:11
      • mielin Re: jak w maglu;-) 14.10.09, 13:05
        Racja, ale wiesz, taki "tupet" jak ma autorka wątku to rzadko się zdarza i to
        właśnie"ruszyło" dziewczyny (nie wiem czy smile czysad)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka