Dodaj do ulubionych

Sanki dla roczniaka

14.10.09, 08:56
Zdawałoby się, że sprawa prosta a jak w allegro wpisałam 'sanki' to zdębiałam
O_o.. Z 10 odmian, a ceny nawet do 400zł big_grin

Więc pytanie. Jakie sanki są wskazane przy roczniaku (do 1,5 roku).
Bo małż oglądając te nowoczesne stwierdził, że i pasy muszą być i oparcie
wygodne i rączka w tyłu..

Jak często zimą idziecie na 'sankowy' spacer zamiast na 'wózkowy'?
Warto inwestować w drogi sprzęt czy kupić zwykłe (i tak w lepszej wersji bo
siedzisko miękkie tongue_out)?
Obserwuj wątek
    • klaudia.34 Re: Sanki dla roczniaka 14.10.09, 09:21
      mój synek jest w podobnym wieku mam dla niego sanki (po bratanku) zwykle do nich
      dokupione było oparcie nie bede kupowala innych sankami i tak nie bede calą zime
      woziła dziecka na sanki poloze kocyk+kocyk do przykrycia i wydaje mi sie ze
      bedzie ok jezeli wogule synek bedzie chcial jezdzic na sankach
      • aszkenazy1 Re: Sanki dla roczniaka 14.10.09, 10:16
        Mój synek 14 m-cy będzie używał normalnych drewnianych sanek z
        oparciem.Nie zamierzam wkładać kocyka tylko ciepły śpiworek od
        wózka.Przetestowałam różne opcje na starszej córce i w śpiworku
        najlepiej.Kocyk co chwile trzeba poprawiać.
        • leneczkaz Re: Sanki dla roczniaka 14.10.09, 10:36
          to może takie zwykłe sanki z wpasowanym już śpiworkiem?
          allegro.pl/item762057717_borowka_sanki_spiwor_z_welny_popychacz_pasy.html
          • aszkenazy1 Re: Sanki dla roczniaka 14.10.09, 10:42
            Ale fajny wynalazek!Śliczne i napewno wygodne i cieplutkie.
    • jagabaga92 Re: Sanki dla roczniaka 14.10.09, 10:47
      Ja do zakupów zajmujących dużo miejsca w domu (ew. piwnicy) podchodzę
      bardzo praktycznie. Dlatego kupując sanki dla synka wybraliśmy z
      mężem takie "przyszłościowe", tzn.:
      1. sanki są drewniane i długie (argument męża: bo gdy się jest
      większym chłopakiem, to na takich najwygodniej się jeździ np. leżąc
      na brzuchu tongue_out)
      2. mają szybko odkręcane na "motylki" oparcie, żeby można było
      jeździć razem z dzieckiem (oparcie przesuwa się na środek sanek i
      dorosły spokojnie mieści się na tyle) 3. są dodatkowo wzmocnione
      wspornikami metalowymi i dzięki temu wytrzymują obciązenie do 150kg
      (razem z mężem ważymy mniej więcej tyle i sanki wytrzymały wink)
      Jedyne, czego nie mają, to właśnie "pchacza" z tyłu, zeby prowadziły
      się stabilnie w przypadku małego dziecka. Ale i tak nasz synek jako
      maluch (zimą miał ok. 1,5 roku) bał się jeździć na sankach. Dopiero
      na następny rok była frajda smile

      > Bo małż oglądając te nowoczesne stwierdził, że i pasy muszą być i
      oparcie > wygodne i rączka w tyłu..

      Jeśli wnęka oparcia jest głęboka, to po co pasy? A rączka z tyłu dla
      takiego maluszka, to faktycznie jest przydatna.
      • leneczkaz Re: Sanki dla roczniaka 14.10.09, 10:59
        > Jeśli wnęka oparcia jest głęboka, to po co pasy? A rączka z tyłu dla
        > takiego maluszka, to faktycznie jest przydatna.

        Ja nie raz rodzicom fiknęłam z sanek (zimą tylko sanki były w użytku, wózka
        niet), ale na miękki śnieg, więc bez dramatów. Ale rodzice ludzie na luzie, a
        mąż przywiązuje wagę do szczegółów i pewnie by się bardzo przejął jakby mały
        wypadł albo się wyśliznął z sanek..
        Ale w sumie w wersji tej co wkleiłam wyżej ze śpiworem to raczej nie wypadnie
        nawet bez pasów smile

        Dziękuję za podpowiedzi.
    • mika_p Re: Sanki dla roczniaka 14.10.09, 11:45
      Kwietniowe niemowlęta woziłam w pierwszą i drugą zimę w zwykłych sankach sprzed
      lat, takich z oparciem - kładłam duzy kocyk, był od oparcia przez siedzisko górą
      przez nogi do klatki piersiowej. Zabezpieczałam paskiem od spodni,
      przeciągniętym między szczebelkami oparcia, zdaje się, że środkowymi.
      Patent sprawdził się dwukrotnie po 2 zimy, w sumie więc 4 razy smile)
      • mama_nikodemka Re: Sanki dla roczniaka 14.10.09, 12:13
        lepsze metalowe czy drewniane?
        • mieeke a co myślicie o takich? 20.10.09, 08:18
          www.allegro.pl/item789177063_sanki_bukowe_baranie_rogi_materacyk_spiworek_hit.html
          • napoleonka_k Re: a co myślicie o takich? 20.10.09, 14:34
            Super te saneczki
    • koza_w_rajtuzach Re: Sanki dla roczniaka 20.10.09, 16:41
      Nie wiem czy warto inwestować w drogie sanki. Zależy to też od tego w jakiej
      części polski mieszkasz. Czasem są takie zimy, że w ogóle jest za mało śniegu,
      żeby dziecko mogło na sankach jeździć.
      Moja córka ma takie zwykłe drewniane z oparciem. Dostała je jak miała 11
      miesięcy. Przypinałam ją do sanek takimi specjalnymi szelkami i jechała. Teraz
      jest już duża, więc wiadomo, że sama się trzyma. Wydaje mi się jednak, że taki
      maluch nie ma wcale dużo frajdy z jeżdżenia sankami wink. Lepiej kupić coś co
      będzie odpowiednie dla starszego dziecka, a nie takie typowe sanki dla maluchów.
      Jako dziecko miałam plastikowe sanki, takie jak te:
      wojosport.pl/pl,product,218690,sanki,kozica,mocne,i,wytrzymale,ze,schowkiem.html?partner=1988
      Kochałam je tongue_out i chcę je kupić, ale dopiero za rok. Teraz mój syn jest za mały,
      żeby jazda sankami była dla niego przyjemnością.
      • suxi Re: Sanki dla roczniaka 05.11.09, 12:34
        witam
        a może ktos widział ostatnio jakies fajne sanki dla maluchów? chodzi mi
        o jakiś hipermarket,bo wole zobaczyc....a na allegro jakos nie chce
        zamawiać...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka