Zdawałoby się, że sprawa prosta a jak w allegro wpisałam 'sanki' to zdębiałam
O_o.. Z 10 odmian, a ceny nawet do 400zł
Więc pytanie. Jakie sanki są wskazane przy roczniaku (do 1,5 roku).
Bo małż oglądając te nowoczesne stwierdził, że i pasy muszą być i oparcie
wygodne i rączka w tyłu..
Jak często zimą idziecie na 'sankowy' spacer zamiast na 'wózkowy'?
Warto inwestować w drogi sprzęt czy kupić zwykłe (i tak w lepszej wersji bo
siedzisko miękkie

)?