Dodaj do ulubionych

Chodzik, jeździk, który fajny ?

17.11.09, 12:55
Najlepiej taki, który można przerobić na samochodzik. Jak Wasze
doświadczenia ? Jak się sprawuje jeździk, dziecko sobie zebów przy
nim nie wybije ?
Obserwuj wątek
    • pumeczka Re: Chodzik, jeździk, który fajny ? 17.11.09, 13:20
      www.allegro.pl/item808321189_playskool_chodzik_jezdzik_pchacz_hasbro_s_k.html
      moj synek ma własnie taki, chyba teraz promocja na nie w Leclercu coś niewiele
      ponad 100 zł
      jest super, dla stawiającego pierwsze kroczki, poręczny uchwyt do prowadzenia,
      na razie moj 16-miesięczniak jest nadal na etapie pchania, ale frajda
      rewelacyjna juz od kilku miesięcy, a jak jeszcze nie chodził, to robił non stop
      przegląd podwozia wink
      ps. wbrew pozorom bobas zęby ma wszystkie, bo ucząc sie chodzić za takim
      jeździkiem szybko łapie równowagę
      • pati1707 Re: Chodzik, jeździk, który fajny ? 17.11.09, 13:34
        U nas hitem jest gadający chodzik-jeżdzik Fisher Price mój synek ma
        teraz 2,5 roku i nadal śmiga na nim po całym domusmile

        allegro.pl/item800991501_jezdzik_chodzik_gadajacy_po_polsku_fisher_price.html
    • lutka27 Re: Chodzik, jeździk, który fajny ? 17.11.09, 22:49
      Tego nie polecam mój siostrzniec wyleciał kilkakrotnie z tej zbawki
      sama widziałam na własne oczy, ale b. stabilny i bezpieczny jest np.
      www.allegro.pl/item806735492_duzy_jezdzik_z_melodyjkami_i_oparciem_hit_2009.html
      lub z tej samej serii
      www.allegro.pl/item808755230_jezdzik_misie_dzwiek_melodia_swiatlka_4_kolor.html
      • lutka27 Re: Chodzik, jeździk, który fajny ? 17.11.09, 22:51
        zapomniała ddać linka jeździka siostrzeńca na którym można zęby
        stracić
        www.allegro.pl/item806923893_pojazd_jezdzik_klakson_schowek_5_kolor_promocja.html
        • dragonia Re: Chodzik, jeździk, który fajny ? 17.11.09, 23:14
          My mieliśmy sam pchacz chodzik fishera. Jedna z fajniejszych zabawek
          jaką mieliśmy - nie dość, że długo dzieci intrygowały wszelkie
          pokrętła i swiecidełka na zabawce to wg mnie pobudzała do chodzenia
          i stawiania właściwego stóp i cieszyła się ich uwagą nawet jak już
          nauczyły się dobrze chodzić. Mieliśmy też samochodziki oddzielnie i
          dla nas to był koszmar, choć dla dzieci świetna zabawa. A koszmar bo
          samochodziki zabierane na spacer były prawie codziennie i dzieci
          zdzierały strasznie buty od jeżdżenia na samochodzikach, bo zabawa
          była w parku, pod blokiem a nie na trawniku, w szczególnosci syn,
          który bardzo dynamicznie używał swojego i buty co dwa tygodnie
          przetarte i do wymiany, a latem i dziurawe skarpetki i poobcierane
          do krwi paluchy jeśli miał sandałki, żadne gumowe czuby nie pomagały
          i syn dodatkowo zaczął jedną ze stóp krzywo stawiać i
          zaobeserwowałam że to od tego samochodu, bo przy samochodziku też
          tak ją ustawiał. Z tego co zauważyłam na moim osiedlu dominują te
          pchacze/jeździdełka playskool. Mam też taką uwagę niezwiązaną
          bezpośrednio z pytaniem: chodzi o to, ze jak wychodziliśmy na dwór i
          np. zostawaliśmy pod blokiem gdzie jest mały plac zabaw ze
          zjeżdżalnią i huśtawką i zbierało się dwoje dzieci na takich
          samochodzikach a i czasami więcej i dawały czadu na tych
          samochodzikach dookoła placu to jazgot był niedowytrzymania zarówno
          dla tych w bloku jak i na zewnątrz tak się echo niosło.
          • betmat Re: Chodzik, jeździk, który fajny ? 18.11.09, 18:05
            Ja polecam chodzik edukacyjny drewniany z licznymi bajerami, sprawdzonej
            niemieckiej firmy Eichhorn Disney. Bardzo stabilny i fajnie zajmujący malucha:
            www.rik.com.pl/sklep/kubus-puchatek-chodzik-edukacyjny-eichhorn-4166-p-984.html
            Nie żal było mi wydać 150zl, a widziałam, ze na allegro można kupić czasem taniej
            • agar2208 Re: Chodzik, jeździk, który fajny ? 18.11.09, 20:24
              My mamy taki :
              www.allegro.pl/item818569018_chicco_jezdzik_pchacz.html
              Właśnie go sprzedaję, jest praktycznie nowy, nie posiada śladów użytkowania .
              Synek dostał go trochę za późno, jak zaczął już sam chodzic.
        • misia0079 potwierdzam 19.11.09, 09:13
          potwierdzam na tym mozna zeby wybic sad
          bardzo czesto dziecko laduje przed samochodzikiem sad
          polecam z chicco quatro?? taki 4w1
          • olena85 Re: potwierdzam 15.12.09, 13:08
            Ktos pomoze? Czy jest sens kupowac chodzik pchacz dla 11,5
            mies.dziewczynki? Jeszcze nie chodzi,to blizniaczka z 32 tyg.wiec
            moze zaczac pozniej,jednak jej siostrze malo co brakuje.Czytam
            opinie ,m.in.ze krotko dziecko uzywalo ,bo zaczelo chodzic ,a
            inne ,ze dziecko jeszcze pozniej sie tym bawi.Czy to jest zabawka
            tylko na chwile,dopoki nie zacznie chodzic?prosze o szybkie
            odp.przymierzam sie dzisiaj do kupna
            • laukas Re: potwierdzam 15.12.09, 21:01
              A chodziki nie są bardzo niezdrowe dla tak małych dzieci, które jeszcze
              samodzielnie nie chodzą?
            • mamachlopca1 pchacz 15.12.09, 21:05
              moj synek ma playskool-uzywal go ako pchacza juz majac 9 mies i nie wybil sobie
              zebowwinkbyl stabilny i na tyle niski ze nie bylo problemu dla tak malego
              dziecka.chodzil majac 10 mies ale lubil i tak sobie pomykac z tym sprzetem.teraz
              ma 15 mies i przerobilismy go na jezdzik-jest niziutki wiec syn sam na niego
              wsiada ale na razie umie sie poruszac do tylu.starszy mial jezdzik chicco takie
              9w1 czy jakos tak.fajne.mocne, stabilne.ale jako pchacz to srednie.jako
              jezdzik-super!jeszcze majac 3,5 roku na tym lubil jezdzic
              • aregiec Re: pchacz 15.12.09, 22:04
                My mamy taki
                www.allegro.pl/item852933419_fisher_price_gadajacy_chodzik_jezdzik_kurier_s_k.html
                i jestesmy bardzo zadowoleni. Córeczka dostala go jak jeszcze nie
                chodzila i wowczas z rozlozonymi ramionami sprawdzil sie super.
                Teraz ramiona zlozylismy i jest jako jeździk. Bawi sie nim prawie
                codziennie bo na desce rozdzielczej sa przyciski, kluczyk itd, do
                tego fajne piosenki w jezyku polskim. Coreczka ma teraz 20 miesiecy.
                Polecam!
    • hania_1001 Re: Chodzik, jeździk, który fajny ? 16.12.09, 09:40
      My testowaliśmy jeżdzik pchacz Słoneczko( to nazwa potoczna chyba)z
      Fisher Price- jako pchacz nie zdał egzaminu- uciekał małej jak
      pchnęła i kończyło się upadkiem, ale jako jeździk ok.
      teraz mamy jeździk smoby i jest fajny-choć beż gadżetów typu
      muzyczka,światełka...
      Natomiast córka nauczyła się chodzić po 2 dniach pchania drewnianego
      wózka dla lalek,który jest napewno stabilniejszy niż te wszystkie
      plastikowe cuda...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka