ulka-125 08.03.10, 19:38 Wypowiedzcie się drogie mamy, którą spacerówkę wybrać tzn na co zwrócić uwagę przy wyborze, spodobała mi sie easygo loop, czy któraś z Was ma taką jeśli tak ,to czy jest warta kupna? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jezozwierzynka Re: Spacerówka 08.03.10, 23:12 najważniejsze: -czy mieści się w bagażniku -czy jest lekka i zwrotna -czy dobrze się podbija -czy ma duży kosz na zakupy -czy ma rozkładane na płasko oparcie -czy ma rozkładany podnóżek -czy lekko i płynnie się prowadzi -czy nie ma za małych kółek -czy ma dopasowany pokrowiec na nogi i folię przeciwdeszczową -czy ma (dla niektórych ważny) uchwyt na kubek -czy ma kieszonkę na drobiazgi -czy nie trzeszczy, nie skrzypi -czy jedną ręką można złożyć rozłożyć wózek - Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Zależy kto czego szuka jezozwierzynko 09.03.10, 05:54 Bo dla mnie kwestia bagażnika jest drugorzędna, podobnie jak płaskie rozkładania się. Dla mnie istotnwe było: 1. Żeby była lekka - moja waży 4,5 kg 2. Żeby trochę się rozkładała do półlezenia 3. Żeby miała pod spodem niewielki koszyk 4. Żeby gładko jeździła mimo małych kółek No i moja spełnia te wszystkie kryteria. A mam Maclarena Trumph. Sprawdził się nawet w górach, na każdej trasie. Zawsze mozna wziąć wózek na ramię - ma specjalny pas do noszenia. Ale ważny jest wiek dziecka dla którego kupujemy wózek. Ja kupowałam dla półtora roczniaka. Teraz córka ma 3 lata i wózek często się przydaje, a jak wracamy z dalekich wojaży, to zasypia w nim. Takie rzeczy jak podnóżek, duże koła, kieszonki, uchwyty, duży kosz, to elementy zbędne generujące ciężar wózka, ktory dla mnie jest priorytetem. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 mooofka, lansuj się dalej, hehe 14.03.10, 15:53 forum.gazeta.pl/forum/w,902,102810747,102810747,Maclaren_wycofuje_z_USA_milion_wozkow.html Odpowiedz Link Zgłoś
suazi1 Re: mooofka, lansuj się dalej, hehe 14.03.10, 23:28 I bez tego wiadomo wszem i wobec, że maclaren to złom. Podobnie jak boogaboo. Ludzie to nie są wózki na polskie warunki, o czym nie wszyscy rodzice wiedzą. Grunt, że jest logo i zaszpanować można! Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Spacerówka 09.03.10, 00:16 Jak dla mnie to koła za małe a przednie tylko pojedyncze i może się źle prowadzić a po piachu już nie pojedziesz po śniegu zresztą też nie. www.allegro.pl/item937228621_nowosc_super_lekka_spacerowka_easygo_loop.html Odpowiedz Link Zgłoś
suazi1 Re: Spacerówka 10.03.10, 15:20 Najważniejszy jest (wg mnie) rozmiar kółek, dobra amortyzacja, cała reszta - jak kto woli. Na pewno nie kupiłabym wózka typu "parasolka". Na naszych chodnikach rozpadłaby się po tygodniu... Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Hahaha 10.03.10, 16:11 Jeżdżę wózkiem parasolką od 2 lat tą samą i nic mi się nie rozpadło. Jeździłam nawet po kamienistych trasach w górach, jeżdżę codziennie po schodach. W dół i w górę. Wożą się nią także moje starsze dzieci w ramach zabawy: 10 i 13 lat! Czyli do 50 kg wagi. I nic! Ja sobie za to nie wyobrażam mieć innego tarabana, którego nie mogę złozyć i wziać na ramię wsiadając do pociągu czy przechodząc przez rzekę. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Hahaha 10.03.10, 21:30 mamy od 6 lat dla spacerówkę bunny+/baby design za 150 zl...zaliczyła dwójkę dzieci, trzy kontynenty, pełen hardkor i dalej jeździ... jak się patrzę na lansiarskie "wypasy: za 600-1000 zł, śmiać mi się chce... Odpowiedz Link Zgłoś
ulka-125 Re: Hahaha 10.03.10, 21:37 no i kupiłam easygo- loop no i jestem zadowolona, nie wiem jak będzie z kółkami,ale muszę sobie radzić wszędzie sama, trzymam wózek w bagażniku, więc znoszę ubranego malucha, rozkładam wózek i maszeruję, rozkłada się do pozycji leżącej mały już dzisiaj w niej kimał, sama ją skręciłam co uważam za sukcesmiałam taką kolubrynę,że nie wyobrażałam sobie spacerków, teraz jest inaczej i dzięki Bogu w końcu wyjdę po całej zimie z domu......aż chce się żyć, przy okazji się rozgadałam, ale już dom traktowałam jak klatkę, byłam całkowicie uziemiona, m. in. przez ciężką gondolę.... ufff jak już jest dobrze))) dzięki za posty! Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Hahaha 11.03.10, 11:11 > > jak się patrzę na lansiarskie "wypasy: za 600-1000 zł, śmiać mi się > chce... > lol ja natomaist widze istotna roznice miedzy dobrem wozkiem a zajechanym drimsem po dwojce dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Hahaha 11.03.10, 11:26 mój wozek jest dobry i w pełni sprawny, masz jakiś problem z lansem? Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Hahaha 11.03.10, 11:30 wozek o ktorym piszesz koszmarnie sie prowadzi mam taki dyzurny - i to po jednym dziecku, wiec chyba mniej zajechany i szczerze go nienawidze w porownaniu do mojego drugiego ktory sam plynie a nie musze sie z nim szarpac wypada naprawde beznadziejnie no tylko ze tamten kosztowal piec razy wiecej niz dreams i wiem dlaczego, spawdzilam i jestem pewna, ze cena w przypadku wozka to nie jest tylko kwestia lansu podobnie jak samochodu Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Hahaha 11.03.10, 11:37 wózek , o którym piszę wspaniale się prowadzi i sam płynie, bardzo sprawnie się rozkłada i idealnie mieści do bagażnika... ale czego się nie robi dla lansu... Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Hahaha 11.03.10, 11:52 > ale czego się nie robi dla lansu... > spoko stac mnie Odpowiedz Link Zgłoś
tylna.szyba Re: Hahaha 12.03.10, 12:10 I moofka wystawila sobie sama swiadectwo... Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 des 11.03.10, 16:42 jak widzisz auto drozsze niz 5 tys ( slownie-piec tys) to tez ci sie chce smiac? a dlaczego smiejesz sie z rzeczy ,na ktore cie nie stac? bo juz wyplakala/wyplakales lzy z zawisci? Odpowiedz Link Zgłoś
suazi1 Re: Hahaha 14.03.10, 23:47 Bardzo szanuję wasze przywiązanie do parasolek, ale go nie podzielam. Żeby nie było wątpliwości, czasem korzystam z parasolki, kiedy jesteśmy u moich rodziców. Nie mam dobrego zdania o tego typu wózkach przede wszystkim dlatego, że nie mają amortyzacji. Możecie obrażać "wypasy", proszę bardzo, ale ja nie zmienię zdania. Po spacerze naszym (hahahaha) "wypasem" nadgarstki przynajmniej mi nie wysiadają, co przy babcinym "sprzęcie" jest normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: Hahaha 15.03.10, 22:14 Maclaren xlr ma amortyzację i to na cztery koła, mnie sie duzo lepiej nim jeżdzi mojej córce również niż wózkiem firmy jedo vedi polskiej produkcji, a już o wykonaniu i jakości nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
suazi1 Re: Hahaha 17.03.10, 00:01 Mnie maclaren doprowadził do takiego szału, że po jednym dniu użytkowania go sprzedaliśmy. A miało być tak pięknie... Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Spacerówka 11.03.10, 11:21 suazi1 napisała: > Na pewno nie kupiłabym wózka > typu "parasolka". Na naszych chodnikach rozpadłaby się po tygodniu... Gdzie Ty mieszkasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Spacerówka 11.03.10, 11:25 też mnie to ciekawi...pewnie u laski nie wiedza jeszcze co to jest kostka brukowa... Odpowiedz Link Zgłoś
dag_dag Re: Spacerówka 11.03.10, 22:08 Parasolki są cholernie wytrzymałe, też się zdziwiłam... Kupiliśmy taką paskudę kiedyś (najtańszą chyba, za 150zł chyba, pierwszą lepszą z allegro) gdy lecieliśmy do Grecji na wakacje z myślą, że jak się rozpadnie, to po prostu porzucimy ją tam. A ta parasolka przetrwała dzikie wertepy podczas kilku wakacyjnych wyjazdów, służyła nam potem jeszcze 3 lata (ulicę mieliśmy z kocich łbów), raz ją zgubiliśmy nawet na lotnisku, a i tak się znalazła, teraz jeździ nią już trzecie dziecko z kolei i wygląda lepiej niż te nasze pozostałe lansy... Odpowiedz Link Zgłoś
suazi1 Re: Spacerówka 14.03.10, 23:33 W mieście z tak dziurawymi chodnikami, że mózg siada... Dokładnego adresu nie podam, zapomnij maleńka Odpowiedz Link Zgłoś
mikumama Re: Spacerówka 11.03.10, 11:03 Mam bardzo podobny wózek Chicco Lite Way. Niestety te przednie koła to duży minus, źle się jeździ po śniegu, kamieniach, wyboistej łące. Reszta wózka jest naprawdę super. Ja wybrałabym wózek parasolkę ale z innymi kołami Odpowiedz Link Zgłoś
ulka-125 Re: Spacerówka 11.03.10, 19:40 no dzisiaj miałam chrzest bojowy...o rany porazka się jeździ po naszych chodnikach!!!główne chodniki są z kostki ale mieszkam na starym osiedlu, gdzie królują płyty pamiętające lata 80-te, jestem przerażona.... Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 No tak, pobudka... 12.03.10, 13:26 Takie sa nasze chodniki, jak nasze drogi: dziurawe, wyboiste, krzywe. Dlatego polecałam wózek sprawdzony na wertepach, kamieniach, piachu... Poczekaj, jak Ci się kółka zaczną blokować i nie będą kręcić. Przerobiłam około 36 wózkow przy moich dzieciach i sa takie, które mogę w ciemno polecić. A są takie, że lepiej z daleka... Odpowiedz Link Zgłoś
gooochab bardzo interesuje mnie temat, bo sama zaczynam szu 11.03.10, 20:08 szukać... Ja chciałabym jakiegoś trzykołowca z wieeeelkimi kołami. Macie jakiś pomysł? Cena nie jest tak ważna do końca, byleby nie więcej jak 600... Odpowiedz Link Zgłoś
margarettka Re: bardzo interesuje mnie temat, bo sama zaczyna 11.03.10, 21:03 ja po przeanalizowaniu info w necie zakupilam peg perego pliko p3 i jest super niech zyje lans ! heh Odpowiedz Link Zgłoś
ulka-125 Re: bardzo interesuje mnie temat, bo sama zaczyna 12.03.10, 11:54 mój też nie jest zły, to chodniki są do d..... i mały był jakiś niespokojny ((( Odpowiedz Link Zgłoś
hugo43 Re: bardzo interesuje mnie temat, bo sama zaczyna 14.03.10, 18:30 moje dziecko ma rok i kolo domu,do lasu itd.wciaz uzywamy quinny speedi.u mnie niestety mnostwo chodnikow z dziurami,z krzywych plyt.a na zakupy,na podroze itd. mam cybex topaz.jak na 355zl,ktore zaplacilam,to moze byc Odpowiedz Link Zgłoś
suazi1 Re: bardzo interesuje mnie temat, bo sama zaczyna 15.03.10, 16:16 No dobra, póki co żyjemy w Polsce, gdzie wózki trzeba "dobrać" do chodników, a nie chodniki do wózków. Fajnie się tłumaczysz, naprawdę uroczo! Odpowiedz Link Zgłoś
ulka-125 Re: bardzo interesuje mnie temat, bo sama zaczyna 17.03.10, 06:55 chyba mam pecha((( suchajcie a ma któraś z was easygo loop?Wydaje mi się,że stelaż jest krzywy Odpowiedz Link Zgłoś