Mam pytanie

Czy babcie waszych dzieci też obsypują je ciągle jakimiś prezentami?
Moja teściowa jak tylko widuje małą(ok. co tydzień) kupuje jej po dwie
zabawki. Ciągle planuje co już jej kupi na zająca i na roczek. Wygląda to tak
jakby wpadła w wir zakupów dla małej

Nie mam nic przeciwko temu, ale połową zabawek małą się jeszcze w ogóle nie
bawi, albo są to lalki na które mała strasznie płacze, a my będziemy mieli
niedługo zagracone mieszkanie

Dodam, że małą ma 8 -miesięcy, nie ma jeszcze własnego pokoju (śpi w naszej
sypialni) i tak się zastanawiam gdzie mam to wszystko trzymać

A jak jest u was?