Dodaj do ulubionych

Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre gry i

08.05.10, 21:22
inne rzeczy które waszym zdaniem warto mieć jak się ma dzieci. I nie chodzi mi
o zabawki typu Garnuszek na Klocuszek, który mogę kupić w każdym markecie.
Uwielbiam niebanalne, ładnie wykonane zabawki, choć akurat z tym nie mam
wielkiego problemu, jest kilka firm robiących cuda ale i cena niestety powala....

Jednak jest wiele rzeczy które bym przegapiła gdyby nie forum a szkoda by było....

Może zrobimy jakieś zestawienie?

Tak tak wiem każdy ma inny gust i opinie też będą pewnie rożne ale może coś
polecicie.

Ja mogę polecić rzeczy które uwielbia córka (syn to chyba jeszcze ciut za
młody na uwielbianie) a które i mnie zachwyciły i które ja lubię:

1. Smart Games (układanki logiczne dla dzieci od lat dwóch do....) - chyba
cała seria choć do czynienia miałam z Dniem i Nocą, Zamkiem i Kamelotem -
wszystkie trzy rewelacja
2. Bajki-Grajki tego chyba nie muszę wyjaśniać
3. kołysanki utulanki"-Turnau i Umer kochają je moje dzieci a i ja z wielką
przyjemnością słucham
4. PUS - system edukacyjny który uwielbia moja przedszkolaczka
5. całe mnóstwo książek ale ku temu jest odpowiednie forum, więc tam można się
dzielić i stamtąd czerpać pomysły, choć ja z niecierpliwością czekam na
"Czupury..." Odety Moro-Figurskiej i Ewy Urlich-Załęskiej strasznie jestem
ciekawa tej pozycji
6. laufrad - nie ma chyba lepszego rowerka na początek, marzyła mi się jeszcze
mini micro (hulajnoga) dla dzieciaków ale w końcu nie zakupiliśmy a szkoda...
7. Zgaduj z Czu-Czu - świetne do poczekalni, autobusu, na długą drogę od lat 2
do....

i jakoś więcej do głowy mi nie przychodzi
Obserwuj wątek
    • camel_3d rodzice... 08.05.10, 23:13
      zadna zabawka, ani gra nie wyreczy rodzica w tej istotnej funkcji...
      najlepiej razem z dzieckiem odkrywac swiat, opowiadac mu o naturze i razem
      szukac odpowiedzie na zadawane pytania.. chociaz oczywiscie latwiej jest
      powiedziec, poszukaj w internecie niz zebrac tylek i pojsc z dzieckiem do
      biblioteki.
      Takze..moze zapomnij o zabawkach edukacyjnych, a pomysl o wlasnej inicjatywie.
      • mamaorzeszka Re: rodzice... 08.05.10, 23:27
        Ale Misiek bobbycar-a ma wink
        • camel_3d Re: rodzice... 08.05.10, 23:31
          no pewnie ze masmile dzieki temu wie co to kierownica, opony, maska, lewo i prawo
          smile .smile ot taki dodatkow element edukacjynysmile
      • slonko1335 Re: rodzice... 09.05.10, 07:03
        amel_3d napisał:

        chociaz oczywiscie latwiej jest
        > powiedziec, poszukaj w internecie niz zebrac tylek i pojsc z dzieckiem do
        > biblioteki.
        > Takze..moze zapomnij o zabawkach edukacyjnych, a pomysl o wlasnej inicjatywie.

        nie poszło Ci Camel, moje czteroletnie dziecko przed komputerem w życiu jeszcze
        nie siedziało a własną kartę biblioteczną ma od dawna, w bibliotece jesteśmy
        przynajmniej dwa razy w tygodniu.
        • malgoska182 Re: rodzice... 09.05.10, 08:38
          Witam.Moja 20-miesieczna oporcz biegania po lesie,wsluchwania sie w
          odglosy, zgadywania co fuwa(fruwa),co sie(siedzi),pewa(spiewa)
          ostatnio zasmakowala w ukladaniu puzzli(Melissa and Doug).Dopasowuje
          ksztalty,niektore sa dzwiekowe, wiec zna juz i potrafi powtorzyc
          wiekszosc glosow zwierzat.Oprocz tego woli zabawki zrobione przez
          mamesmile,ktora wielkich zdolnosci nie ma.Kartonik przedziurawilam
          (otworki na grubosc slomki do picia) i Julia zajela sie
          wypelnianiem otworkow slomkami, przeciagala slomki do srodka.
          Organizujemy tez "herbatki", przyjecie mamy z corka, gdzie corka
          jest gospodynia, ja zachwycam sie podanymi potrawamismile Wiec z
          zabawek dydaktycznych ,to u nas tylko praktycznie te puzzle sie
          sprawdzily.
          • slonko1335 Re: rodzice... 09.05.10, 11:53
            dzięki, zainteresowały mnie te puzzle dźwiękowe, muszę zobaczyć co to
        • camel_3d Re: rodzice... 09.05.10, 13:35
          no to tylko pochwalic!


          > nie poszło Ci Camel, moje czteroletnie dziecko przed komputerem w życiu jeszcze
          > nie siedziało a własną kartę biblioteczną ma od dawna, w bibliotece jesteśmy
          > przynajmniej dwa razy w tygodniu.
          >
          >
      • lee_a Re: camel 09.05.10, 08:35
        akurat twoja uwaga do budzikowej to średnio mi pasuje, a to co ona wymieniła to
        świetnie pomaga rodzicielskiej inicjatywie.
        • lee_a Re: camel 09.05.10, 08:36
          przprazam, mialam na mysli słonko a nie budzikową wink
        • camel_3d Re: camel 09.05.10, 13:38
          bo ja czasem mam wrazenie, ze faktycznie rodzice kupuja zabawki edukacyjne..zeby
          w kocnu dziecko sie od nich odwalilo smile zreszta "edukacyjne" to takie slowo
          czary mary...bo edukacjyne jest w zasadzie wszytsko. nawet pilkasmile
          • slonko1335 Re: camel 09.05.10, 13:53

            > bo ja czasem mam wrazenie, ze faktycznie rodzice kupuja zabawki edukacyjne..zeb
            > y
            > w kocnu dziecko sie od nich odwalilo smile

            Camel, toć zaznaczyłam w pierwszym poście, że nie pytam o Garnuszek na Klocuszek
            i jemu podobne (choć moje dziecko ma i Garnuszek) tylko o zabawki i pomoce
            dydaktyczne z duszą.
            Szukam inspiracji na nadchodzący Dzień Dziecka.
            • camel_3d unspiracja na dzien dziecka.. 11.05.10, 08:49
              moje male..ale kupielm juz sztalugi smile uwielbiam kiedy maly maluje
              rekami...super malowidla z tego wychodza. Jedno mam na scianie. Kolega, po ASP
              zapytal gdzie kupilem bo bardzo oryginalnesmile)

              Wiec SZTALUGI i grube (szerokie) pedzle moglby byc super prezentem.
      • alika77 Re: rodzice... 09.05.10, 13:50
        > Takze..moze zapomnij o zabawkach edukacyjnych, a pomysl o wlasnej
        inicjatywie.

        a co złego jest w zabawkach? zabawki dzieci miały od zawsze, jak
        masz takie zacięcie do bibliotek to i do muzeów pewnie też, więc
        przejdź się do muzeum zabawek i zobacz tongue_out zabawki jak najbardziej są
        potrzebne, choćby po to, żeby dziecko uczyło się zajmować też samo
        sobą, a nie tylko wisieć przyczepione do rodzica, bo przyzwyczajone
        jest, że rodzic nic tylko zabawia, tłumaczy i objaśnia. zabawki nie
        mogą zastępować rodzica, ale też są potrzebne.

        ps. w takim kontekście jak Ty to napisałeś "tak, że" pisze się
        osobno, "także" pisane razem to tyle co "również".
        • camel_3d Re: rodzice... 11.05.10, 08:52
          zabawki jak najbardziej. problemem naszych czasow nie sa jednak zabawki tylko
          ich ilosc. im wiecej zabawek ma dziecko, tym wiekszy ma problemz tym czym sie
          bawic i coraz wiecej zabawek go nudzi, wiec rodzic kupuje nowa..super rzecz...i
          kolko sie powtarza.
          Fajnie jest jak dzeicko sie kreatywnie rozwija. Cos samo tworzy itd.
          z zabawek "edukacyjnych" polecilbym w zasadzie gry planszowe.

          • agulle Re: rodzice... 11.05.10, 09:37
            Dlaczego z góry zakładasz, ze jeżeli ktoś, kto pyta o fajne zabawki to od razu chce się dziecka pozbyć, żeby mu zeszło z głowy?
            Nie wyobrażam sobie zabawy z moimi dziećmi bez zabawek na dłuższą metę, one pomagają nam spędzać czas. Ileż można opowiadać, śpiewać, i grać w łapki?
            Poza tym nowoczesne zabawki osuwają dzieci z techniką.
            Pamiętam jak kiedyś, kiedy u nas dopiero pojawiały się różne wymyślne zabawki dla dzieci na lotnisku zaobserwowałam taką sytuacje: polskie dziecko w toalecie nie umiało poradzić sobie z umyciem rąk, bo kran był z czujnikiem ruchu i to dziecko widocznie jeszcze tego nie znało, ale nie kombinowało, co zrobić, żeby woda leciała, bało się cokolwiek ruszyć.
            A potem widziałam w samolocie amerykańskie dzieci, które w kilka sekund rozpracowywały różne urządzenia, metodą prób, przyciskania co do przyciśnięcia, co jeszcze da się z tym zrobić itd.
            Więc uważam, że dzieci powinny mieć dostęp do różnych zabawek, w miarę możliwości, żeby się nauczyło samo kombinować, szukać rozwiązań, sprawdzać jak to działa etc.
            Więc nie pozbawiam moich dzieci także tych "ogłupiających" zabawek, które grają, świecą, kiedy je przycisnąć, potrząsnąć etc.

            --
            sygnaturka:
            "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu ... na świecie jest tylu idiotów" / S.Lem
            • camel_3d Re: rodzice... 11.05.10, 11:01
              ja bym raczej te sytuacje na lotnisku inaczej wytlumaczyl.. te amerykanskie
              dziecki juz najpewniej duzo lataly i wiedza jak i co funkcjonuje i najpewniej
              spotkaly sie tez z czujnikiem ruchu w lazience. To polskie moze lecialo pierszy
              raz..albo nigdy si enie spotkalo z czujnikiem ruchu w toalecie. W Pl nie ma ich
              w kazdej toalecie i na kazdym dworcu. Nie zakladalbym tu ze przyczyna jest brak
              zabawek tylko mniejsze obycie z roznymi sprzetami i sytuacjami. Zebys nie wiem
              ile zabawek miala i jakie to i tak zawsze dzeicko znajdzie sie w sytuacji, ze
              cos bedzie nieznane...dorosly tez.
              • slonko1335 Re: rodzice... 11.05.10, 11:09
                ale żeby nauczyć dziecku co to: "kierownica, opony, maska, lewo i prawo"
                potrzebowałeś bobbycara a nie mogłeś mu tego na normalnym aucie pokazać a
                kierunków przy pomocy ręki? Mogłeś. tylko po co skoro dzieciak może mieć frajdę
                a jednocześnie czegoś się nauczyć bez trudu...właśnie po to są zabawki edukacyjne.
            • mama_kotula Re: rodzice... 11.05.10, 20:45
              CytatDlaczego z góry zakładasz, ze jeżeli ktoś, kto pyta o fajne zabawki to od razu chce się dziecka pozbyć, żeby mu zeszło z głowy?
              > Dlaczego z góry zakładasz, ze jeżeli ktoś, kto pyta o fajne zabawki to od razu
              > chce się dziecka pozbyć, żeby mu zeszło z głowy?
              > Nie wyobrażam sobie zabawy z moimi dziećmi bez zabawek na dłuższą metę, one pomagają nam spędzać czas. Ileż można opowiadać, śpiewać, i grać w łapki?


              Alika, Camela dziecie spędza pół doby w żłobku, więc nie warto strzępić języka. To żadna sztuka spędzać z dzieckiem czas wyłącznie KREATYWNIE i TFURCZO, kiedy tego czasu są 3-4 godziny na dobę, no i można sobie poudzielać dobrych rad na forumku, jak to z dzieckiem trzeba kreatywnie, twórczo i w bibliotece li i jedynie świat odkrywać.
              • ciocia_ala Re: rodzice... 11.05.10, 20:55
                > To żadna sztuka spędzać z dzieckiem czas wyłącznie KREATYWNIE i
                TFURCZO, kiedy
                > tego czasu są 3-4 godziny na dobę, no i można sobie poudzielać
                dobrych rad na
                > forumku, jak to z dzieckiem trzeba kreatywnie, twórczo i w
                bibliotece li i jedy
                > nie świat odkrywać.
                >


                AMEN
      • mama_kotula Re: rodzice... 09.05.10, 16:22
        Cytatzadna zabawka, ani gra nie wyreczy rodzica w tej istotnej funkcji... najlepiej razem z dzieckiem odkrywac swiat, opowiadac mu o naturze i razem szukac odpowiedzie na zadawane pytania.. chociaz oczywiscie latwiej jest powiedziec, poszukaj w internecie niz zebrac tylek i pojsc z dzieckiem do biblioteki.

        Camel, dlaczego siedzisz w Internecie na forach dla rodziców, zamiast założyć na osiedlu grupę przyjaciół - rodziców i tam się wymieniać pogladami na wychowanie? I dlaczego nie szukasz porad na temat opieki nad dzieckiem w bibliotece, tylko w Internecie?

        Oczywiście, że łatwiej jest powiedzieć "poszukamy w Internecie". Bo, zgroza, między innymi od tego jest Internet. Oczywiście, że można razem szukać odpowiedzi na różne pytania, natomiast nie znaczy to, że trzeba sobie urwać od netu i zakopać się w bibliotece.
        Czasy się zmieniły. To, że dziecko korzysta z Internetu, nie oznacza, że książki nie widziało na oczy. Kiedyś sprawdzało się w bibliotece, teraz szybko "na cito" można sprawdzić w necie, potem pogłębić wiedzę z książek.

        Równie dobrze mogę dziecku nie pokazywać tygrysa na zdjęciu czy w animal planet (zanim pojedziemy do zoo), tylko przeczytać opis z przygód Tomka Wilmowskiego. Niemniej uważam, że to bez sensu kompletnego.

        Hipokryzją jest przesiadywanie w necie, czytanie tam wiadomości, pogłębianie wiedzy, szukanie porad na forach - i umniejszanie tego źródła wiedzy dla własnych dzieci. Bo, jakby nie było, Camelu, net jest również przebogatym źródłem informacji, czy tego chcesz czy nie. A to, że uczy się dziecko korzystać z komutera, to wyłącznie znak czasów, a nie - nieudolność wychowawcza i lenistwo, jak sugerujesz.
        Zresztą, po raz kolejny - poczekamy, zobaczymy, jak twoje dzieciątko będzie starsze. Punkt widzenia i tak dalej.
        • camel_3d Re: rodzice... 11.05.10, 08:52
          dlatego ze maly jest w zlobku a ja pracuje w domu i nie musze sie obawiac, ze mi
          szef nawrzeszczywink tak wiec jezelimam czas to pisze cos na forum. .. smile
          • mama_kotula Re: rodzice... 11.05.10, 13:46
            camel_3d napisał:

            > dlatego ze maly jest w zlobku a ja pracuje w domu i nie musze sie
            obawiac, ze mi szef nawrzeszczywink tak wiec jezelimam czas to pisze
            cos na forum. .. smile

            Camelku, ale ja nie o to pytałam.
            Zapytam raz jeszcze: dlaczego rozmawiasz z ludźmi w necie i
            szukasz porad na temat wychowania w necie, zamiast ruszyc
            tylek i isc do biblioteki albo pogadac z ludzmi w realu, jak to
            doradzasz innym?
            • camel_3d Re: rodzice... 12.05.10, 08:56
              aha...
              dlatego, ze kiedy pracuje to nie mam czasu na dzwonienie po ludziach. A jak
              napisalem pracuej w domu, wiec nikogo obok mnie nie ma.
              A faktyzcnie duzo rzeczy nauczylem sie od "zywych" mam. tyle ze internet ma
              jedna zalete. pozwala szybko znalezc lub uzyskac odpowiedz. aha..do biblioteki
              chodze..ale nie po poradnikina temat wychowania dzieci. smile))
              • mama_kotula Re: rodzice... 12.05.10, 11:31
                camel_3d napisał:

                >>tyle ze internet ma jedna zalete. pozwala szybko znalezc lub
                >>uzyskac odpowiedz.

                Co ty nie powiesz, szybciej jest? tongue_out
                Znaczy, ty czekać nie możesz, ale bachor niech czeka, co ma mieć
                szybko podaną odpowiedź tongue_out won do biblioteki, niedobry rodzicu, a
                nie tu dziecku w guglu szukasz odpowiedzi na pytanie tu i teraz. A
                fe, a fe.
      • erin7 Re: rodzice... 12.05.10, 16:13
        Camel- a Ty czasem nie pisales kiedys ze spedzasz z dzieckiem 2 h
        dziennie odkad wrociles do pracy??
    • agulle Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 09.05.10, 09:48
      moi co prawda też jeszcze za mali na większość tych zabawek, ale mam
      siostrzeńca (5lat), który uwielbia
      1.) różnego rodzaju gry planszowe, dzięki nim uczy się
      literek, liczyć, odczytywać godziny na zegarze, ćwiczy
      spostrzegawczość itd. Oprócz tych wszystkich memo, warcab, ostatnio u
      niego na topie są: farmer, abecadło, gdzie jest żabka, Tom and Jerry"
      Można powiedzieć, że jest maniakiem gier planszowych.
      2.) Bardzo lubi też różne zeszyty ćwiczeń, elementarze
      odpowiednie do wieku, zna je od 3 r.ż. może godzinami rozwiązywać
      zadania w nich zawarte (jedynie kolorować nie lubi). Tu mi ciężko
      wymieniać tytuły, bo to u niego schodzi tonami, siostra już mu nie
      daje do rozwiązywania oryginałów, tylko kseruje i co jakiś czas
      powtarzają poszczególne zadania.

      3.) PUSy ma i też bardzo lubi: Dreptuś matematyk, Idę do szkoły, 100
      pytań..., itd
    • ciocia_ala Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 09.05.10, 09:49
      A moje ma i karte biblioteczna i siedzi przy komputerze. Gra na
      fisher price i miedzy innymi to pomoglo utrwalic kolory, ksztalty io
      literki. W bibliotece sama wybiera sobie ksiazke.

      Bardzo duzo slow nauczyla sie podczas tygodnia spedzonego nad
      morzem - mewa, plaza, piasek, ocean, muszelki... Uwielbiala udawac
      mewe smile

      U mnie edukacyjne to wszysko to co "tworcze" plastelina, kredki,
      mazaki, kreda, piorka i naklejki. Naturalnie kope banalnych zabawek
      tez ma, ale one po pewnym czasie nudza jej sie. Bardzo lubi UPSY
      Daisy i igglepiggle - wszysko robia to co ona - ida sisi, myja
      zabki, pija jogurt.

      Rozne puzle (takie drewniane) lubi. Podobaja mi sie te start games,
      chyba jej kupie.

      Mnie sie podobaja ksztalty, ktore trzeba nawlec na sznurek, np.

      www.amazon.co.uk/Alex-String-Beep-Wooden-Stringing/dp/B001414D4I/ref=wl_it_dp_o?
      ie=UTF8&coliid=I1LPPZQUAIK8VT&colid=106JK9VESTT1B

      A to moja ulubiona zabawka. Najpierw uczy precyzji w nakladaniu,
      potem kolorow, potem liczenia a na koniec dodawania


      www.johnlewis.com/230400266/Product.aspx
      Czekam na zdanie innych mam.

      • slonko1335 Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 09.05.10, 11:57
        Mi się bardzo podobają zabawki edukacyjne firmy z pierwszego linka który
        wkleiłaś, firma Alex - ostatnio nawet przeglądałam w necie bo od niedawna są
        dostępne w Polsce. Nie mam jeszcze nic z tej firmy ale zapewne już niedługo......
        • pitu_finka Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 09.05.10, 12:13
          Slonko, dzięki za wątek. Pooglądam tego Alexa, Melissa and Dough robi fajne
          zabawki. No i Haba, tam tego od groma ale ceny zabijają niestety.
          • slonko1335 Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 09.05.10, 12:17
            to prawda rzeczy z Haby są przepiękne, no ale niestety póki co mogę tylko
            pooglądaćsad
            • anettchen2306 Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 09.05.10, 12:57
              Zabawki z Haby, zwlaszcza szmaciane ksiazeczki z ruchomymi
              elementami, wyciaganymi postatciami (np. myszka i kotkiem).
              Pomiedzy 1-2 rokiem zycia byla zafascynowana kostkami
              wielofunkcyjnymi:
              www.jako-o.de/shop/Spielzeug-Baby-Spielzeug-Motorik-schulen-
              Motorikwuerfel-II-
              Wahl/group/1930/dmc_mb3_productlist_pi1.1041.offset/24/product/867261
              /Produktdetail.productdetail.0.html (nasza nie jest tak wypasiona
              jak ta na zdjeciu ale tez fajna i zajmujaca, ma np. tablice do
              malowania kreda i daje przerobic sie na stolek smile), kosztowala w
              przeliczeniu ok 60 zl)

              Do tego wszelakie wielopoziomowe pochylnie z drewna z toczacymi sie
              ksztaltami i potem probowanie, co jeszcze sie toczy (od gotowanego
              jajka, po mandarynki, klocki lego, samochodziki brata ...).

              Obecnie laufrad, ksiazeczki z naklejkami wielokrotnego uzytku, plyty
              cd z tekstem i podkladem muzycznym do spiewania.

    • slonko1335 Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 09.05.10, 12:55
      Przypomniało mi się o produktach do kąpieli firmy Tinti, tabletki barwiące wodę,
      żele, pianki, musujące kule - i świetna zabawa gotowa. Wiem, że są już dostępne
      w Polsce ale nie interesowałam się zbytnio gdzie bo od lat przywozimy z Niemiec.
    • sloooneczko Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 09.05.10, 15:05
      dla takiego Malucha jak moje, np:

      www.granna.pl/indexmain.php?menumain=2&names=mojepierwszegry&gorabaner=2
    • sarabanda2 Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 09.05.10, 15:15
      Może to będzie inspirujące - my lubimy i korzystamy

      www.drewniaczek.eu/
      • tymianek21 Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 09.05.10, 15:42
        Bardzo gorąco polecam wam 2 książki
        www.bajarka.pl/prod_14499_Rymowane_zabawianki_masazyki_i_kolysanki_%2B_plyta_CD_gratis.html
        www.bajarka.pl/prod_31435__Rymowana_gimnastyka_dla_smyka_%2B_CD_gratis.html

        W każdej książce jest ponad 20 piosenek przy których nie da się
        siedzieć! 1 pozycja zawiera piosenki szybkie oraz wolne w 2 książce
        są tylko piosenki szybkie. Na czym polega magia tych książeczek.
        Opowiadają o wielu rzeczach a maluch nasladuje to o czym jest
        śpiewane.Te książeczki daję zawsze na 2 urodziny znajomym dzieciom i
        zawsze to strzał w 10!Pozdrawiam
        • aleks2539 Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 09.05.10, 22:21
          a mój synek kocha drewno w postaci kolejki drewnianej, klocków z drewna - układa je na wszelkie możliwe sposoby a ostatnio hitem jest pociąg z klockami smile Coś w tym stylu

          https://allegro.bajkowykuferek.pl/s530_voila_1.jpg
    • 18buzka Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 10.05.10, 21:23
      hej
      my mamy wiekszośc rzeczy o których pisze autorka watku
      moge dodac kilka hitów
      1. tor kulkowy haba
      2. gra sad owocowy haba
      3. hulajnoga mini micro + nastepny rozmiar maxi micro z T-barem
      4. laurfad kokua
      5. gry firmy orchard (wiekszość to hit)
      6. kolejka drewniana + lokomotwy Thomas i przyjaciele (firmy
      Learning curve)
      7. labirynty drewniane
      8. pady edukacyjne firmy leap frog
      pozdrawiam
      18buzka
      • slonko1335 Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 10.05.10, 22:34
        W grach Orchard już się zakochałam. I zaintrygowały mnie te pady, muszę poczytać
        co to...możesz wkleić jakiś link do przykładowego labiryntu drewnianego, bo nie
        do końca wiem czego szukać?
      • ciocia_ala Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 11.05.10, 16:27
        Czy to sa te "pady"?

        www.leapfrog.com/en_gb/families/tag_junior/tag_junior_book_pal/tag_junior_book_pal.html
    • aska_pater Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 11.05.10, 10:52
      słuchajcie a moze rowerek na którym juz dwulatek moze sam jeździć...smile
      niesamowita frajda i rozwój malucha, szczególnie teraz kiedy juz jest prawie
      wiosna smile
      Jest duzy wybór rowerków biegowych, ja mam first bike i jestem mega zadowolona
      ale on jest drogi, jest duzo tanszych.
      Ale jest tez konkurs......
      www.cenkowo.pl/konkurs--rdquo--first-bike-rdquo-,989,448,0,1,I,informacje.html
      moze szczescie dopisze smile
      • camel_3d Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 11.05.10, 11:09
        ladne..ale tanei nie sa...
        • leneczkaz Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 11.05.10, 11:24
          No się uśmiałam, że za zjeżdżalnie kulki mam zapłacić 300zł big_grin
    • tijgertje Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 11.05.10, 18:17
      Jenga! Oryginalna droga jak na sterte drewnianych klockow, ale sa
      one bardzo dokladnie wykonane i super gladkie, w przeciwienstwie
      do "podrobek". Moj mlody zaczal w nia grac majac 2 lata, jest to
      super gra zrecznosciowa dla malych i duzych, wszyscy maja ubaw. Z
      ustawionej wiezy trzeba kolejnoi wyjmowac klocki i ukladac je na
      szczycie, tak, zeby wszystkiego nie przewrocic. W pewnym momencie i
      tak sie wywraca i jest kupa smiechu. Klocki moj mlody rowniez do
      innych celow wykorzystuje, a ja uwazam, ze ta gra jest po prostu
      genialna w swojej prostociesmile

      Z innych rzeczy moge polecic Kid K'nex, oficjalnie od 3 lat, ale i
      troche mlodsze dzieci swietnie sobie radza. Kapitalna zabawka
      konstrukcyjna, dzieciaki ja uwielnbiaja, moj mlody bawil sie tym
      niemal non stop, zawsze bral pojemnik do samochodu w dluzsze trasy.
      Trzeba tylko zwrocic uwage, zeby to bylo Kid K'nex, nie samo K'nex,
      tez super, ale ma bardzo male elementy i trudniej sie sklada, dla
      starszych dzieci.
      • slonko1335 Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 11.05.10, 20:59
        Fajny ten Kid k"nex szkoda, że takie to drogie....
        Eh wszystkie fajne rzeczy drogie jak diabli, no ale nic chciałam dzieci to mamwink
        • tijgertje Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 11.05.10, 23:57
          slonko1335 napisała:

          > Fajny ten Kid k"nex szkoda, że takie to drogie....
          > Eh wszystkie fajne rzeczy drogie jak diabli, no ale nic chciałam
          dzieci to mam;
          > )

          Lego tez drogie tongue_out Oba produkty mimo ceny sa jej warte, bo jakosc
          pozwoli na wieeeele lat uzytkowania. Mlody pierwszy zestaw k'nexow
          dostal jak mial 2 lata, kolekcjonowal i bawil sie prawie do 6
          urodzin, gdyby nie to, ze postanowilismy zrobic "porzadki" w
          zabawkach i od jakiegos czasu bawil sie tez malymi, to pewnie dalej
          by sie tymi dla maluchow bawil. Sprzedalam wszystko, mimo 4 lat
          intensywnego uzytkowania wszystko nadal bylo jak nowe, dostalam
          jakas polowe pierwotnej ceny, wiec sadze, ze sie oplacilo. To samo z
          duplo.
          • slonko1335 Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 12.05.10, 09:05
            Tyle, że w Polsce duplo się sprzeda bardzo dobrze i będzie jak znalazł na Lego a
            Kid k'nexów nikt nie zna. No ale zawsze mam problem jak ktoś z rodziny dzwoni i
            pyta co kupić dzieciom z jakiejś okazji więc na dwa lata Szymka podpowiem te
            k'nexy hcrzestnemu na przykład. Ania napisz mi jeszcze od jakiego zestawu
            zacząć, jest podział na jakieś tematyczne i podstawowe? bo póki co znalazłam w
            jakimś internetowym i 3 zestawy na krzyż ale na razie tylko patrzyłam co to.
            może jakiś link? czy to bez znaczenia?
            • zabulin Słonko1335 12.05.10, 15:26
              Hej,

              Właśnie grzebnęłam w necie w poszukiwaniu Smart Games i tam jest
              napisane w większości przypadków- od lat 5.

              A Ty pisałaś, że od dwóch.

              Kupilabym mojemu dwulatkowi, ale skoro pisze od 5 lat, może on za
              mały? sad

              A może te, które akurat znalazlam sa od 5 lat? Możesz polecić
              jakieś dla dwulatka???
              • slonko1335 Re: Zabulin - Dzień i Noc 12.05.10, 16:02
                merlin.pl/Dzien-i-Noc-gra-edukacyjna_Granna/browse/product/206,706026.html
                Mądry Zamek od 3, Kamelot od 4, następnych nie widziałam na żywo ale na Zakupach
                dziewczyny chwalą.
                • zabulin Re: Zabulin - Dzień i Noc 13.05.10, 07:55
                  Dziękuję smile
    • daria.l Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 25.05.10, 14:05
      program "Słoneczna Edukacja" łącząc dostępne w programie elementy
      tworzysz karty pracy do nakuki literek, cyfr, prostej kalkulacji,
      kolorowanki, wycinanki, szlaczki itd. super sprawa można z tego
      stworzyć tysiąc kart edukacyjnych dla malucha.
    • mamusiamartusia Re: Niebanalne zabawki, pomoce edukacyjne, mądre 25.05.10, 14:41
      Bardzo często odkrywam zabawki , o których istnieniu niestety nie
      miałam pojęcia w lumpeksachsmile.
      Zabawki, gry, puzzle można dostać nie używane, nie otwarte w bardzo
      przyzwoitych cenach.
      żałuję, że nie mam więcej czasu na buszowaniesad, w ubiegłym
      miesiącu kupiłam synkowi drewniany labirynt z kulkami za 12 zł.
      Oprócz tego dwie figurki Star Wars idealne dla mojego małego fanasmile
      było również mnóstwo puzzli i gier do nauki angielskiego dla
      starszych dzieci.
    • slonko1335 Czy któraś z was zamawiała dla dziecka taką książe 25.05.10, 15:03
      www.modryslon.com.pl/sg/index.html#close
      bardzo mi się pomysł podoba, myślę, że byłaby jak znalazł dla mojej kochającej
      książki czterolatki ale nie wiem czy warto....zamawiała któraś z Was?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka