Dodaj do ulubionych

Nigdy wiecej allegro

22.09.10, 09:36
Kupiłam córce sukienkę z dzianiny z krótkimi rekawkami i kieszonka z przodu, w opisie stan bardzo dobry!!!!!!!!!!! na zdjeciu również, wczoraj otworzyłam przesyłke i przeżyłam szok, sukienka cała zmechacona i skulkowana, kieszonka oderwana i nadpruta, próbowałam coś uratowac golarką do odzieży ale bez skutku, nierozumiem jak dla 30 złotych można tak oszukiwać, zastanawiam sie tylko jakim cudem sukienka na zdjeciu wygladała jak nowa a nie było to zdjecie katalogowe. Zdarzało mi sie trafić na allegro naprawdę perełki, kupiłam kiedyś przepiekny kombinezon zimowy nowy Hannah Anderson za 29 zł który rośnie razem z dzieckiem córka bedzie nosiła 3 rok ale częsciej trafiałam na oszustów, podliczyłam wczoraj mniej więcej koszty i okazało sie że allegro to żadna oszczedność tylko wywalanie pieniędzy w błoto bo ubrań do noszenia po domu mam dwie szufłady, wczoraj dołączyła sukienka.
Obserwuj wątek
    • aniakoles Re: Nigdy wiecej allegro 22.09.10, 09:45
      reklamuj i żądaj zwrotu pieniędzy! chowanie łacha"na po domu" jest bez sensu, sprzedający powinien mieć nauczkę a pewnie liczy, że jakoś to będzie bo nikomu się nie chce walczyć o swoje...
      • clonek13 Re: Nigdy wiecej allegro 22.09.10, 10:16
        pewnie ze sie upomnij! za 30zl mozesz miesz ciuszek z dobrego sklepu na promocji ,,,dla ciebie tylko 30zl , ale ja ma kilku takich klientow to juz wieksza kwota.
        • monika19782 Re: Nigdy wiecej allegro 22.09.10, 10:38
          Dla mnie 30 zł to tez wydatek, tylko nie chce juz ponosić kolejnych zwiazanych z kosztem wysylki a sprzedajaca gotowa jest oddac tylko za sama sukienke czyli 20 zł a ja w związku z tym bedę 20 zł w plecy, sama nie wiem co robić, ma juz dość allegro, wystawie jej chyba siarczysty komentarz i likwiduje konto.Tydzień za 59 zł kupiłam córce bardzo ladną sukienke w KappAhlu, bardzo ładnie jej w tego typu sukienkach i coś mnie jeszcze podkusiło.
    • marry-and-more [...] 22.09.10, 10:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kornnella Re: Nigdy wiecej allegro 22.09.10, 10:53
        marry-and-more napisała:

        > Słuszna uwaga z tym allegro!
        > Na prawdę nie warto tam kupować. Lepiej szukać promocji w sklepach stacjonarnyc
        > h. To się dużo bardziej opłaca i można wszystko na żywo zobaczyć. Jeśli chodzi
        > o zakupy dla dzieciaków to warto zajrzeć w Krakowie np. do Entliczka. mają bard
        > zo duży asortyment i chyba 4 lokale na terenie miasta.

        Oplułam kompa z wrażenia. Z tą wyższością Entliczkowych ciuchów nad Allegro to żart prawda no chyba ze kieeeepska reklama. Od 4 lat tam zaglądam a nigdy jeszcze z ubrankiem nie wyszłam bo ceny szokujące + ciuszki takie sobie
        • kaisa Re: Nigdy wiecej allegro 22.09.10, 10:59
          Co do entliczka tez sie wypowiem. SKlep fajny, i wogole rozrastaja sie. ALe tez nigdy zadnego ubrania tam nie kupilam. O przepraszam, raz - ale oddalam...
          k.
        • kroliczyca80 Re: Nigdy wiecej allegro 22.09.10, 11:05
          Ja dokladnie tak samo - zaglądam czasami żeby obejrzeć zabawki, ale na ciuszki już nawet nie zaglądam, bo są bardzo drogie i bardzo nieciekawe. Kupilam tam kiedyś za to w dobrej cenie fotelik z bazą, prawie tak tanio jak z allegro. Ale negocjowalam troszkęwink
        • owianka Re: Nigdy wiecej allegro 22.09.10, 11:12
          Oczywiście, że to reklama.
          forum.gazeta.pl/forum/w,583,116731767,116756105,Re_Do_jakiego_wieku_zabawki.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,566,116753128,116755330,Re_Jaki_prezent_na_chrzest_.html
          • afroddytta Re: Nigdy wiecej allegro 22.09.10, 11:30
            Z tym kłóceniem się ze sprzedającym to też bez sensu i tak się nic nie wskóra. Ja przynajmniej tak miałam. Kupiłam buty śniegowce ecco, stan opisany jako dobry, zdjęcia ok, a buty przyszły tragiczne, rzepy w ogóle nie działały, w środku na pięcie przetarta dziura i kształtu nie trzymały, takie ciapcie straszne. Dałam za nie chyba ok. 90 zł pani odpisała, że zwróci połowę, nie zgodziłam się, bo tym samym się przyznała do winy, a butów i tak nie włożę. Skończyło się na moim negatywnym komentarzu i nierozstrzygniętym sporze z allegro sad

            A jest coś innego działającego jak allegro, możecie polecić? Dla mnie wygodne jest to że tam jest wszystko, ciuchy, kosmetyki itp.
    • alexsc Re: Nigdy wiecej allegro 22.09.10, 12:10
      a ja postanowiłam że nie będę już sprzedawać uzywanych ciuchów po moich dzieciach. z tej właśnie przyczyny o której piszesz jako kupująca. w ubiegłym roku sprzedałam kombinezon dwuczęściowy, zamieściłam zdjęcia i opisałam wyraźnie że spodnie różnią się kolorem od kurtki bo nie były często noszone. a miały takie wzroki i te wzroki na kurtce były mniej widoczne (sprane po prostu). no i oczywiście sprzedałam, towar wysłałam a szanowna pani dzwoni z pretensjami że ona nie wiedziała że będzie taka róznica w kolorze. Mam zasadę, nie kupuję uzywanych rzeczy na all bo nie lubię. już dawno doszłam do wniosku że moje 'w stanie idealnym' jest traktowane inaczej w innej ocenie innych sprzedających. A jak juz widzę stan dobry juz bardzo dobry to w ogole nie kupuje.
      allegro słuzy mi do porównywania cen zbawek generalnie. bo nawet w toys rus sa ceny wyższe niż na all. i lego na gwiazdora kupię na all. (nowe)
      • sylki Re: Nigdy wiecej allegro 22.09.10, 12:46
        alexsc napisała:

        już dawno doszłam do wniosku że moje 'w stanie idealn
        > ym' jest traktowane inaczej w innej ocenie innych sprzedających. A jak juz wid
        > zę stan dobry juz bardzo dobry to w ogole nie kupuje.

        No i właśnie o to chodzi, nie ocenia się stanu rzeczy, bo raz co dla ciebie jest idealne dla mnie nigdy nie będzie itd, itp.
        W aukcji muszą być dobre nieobrobione zdjęcia, mnóstwo zdjęć tak by kupujący mógł je dobrze obejrzeć. Oczywiście dobrej jakości, by móc je zbliżyć tak by było widać wszystkie mankamenty.
        Nie gwarantuje, to oczywiście uchronienia się od upierdliwego kupującego, ale przynajmniej nie będzie pretensji, że coś miało być w stanie idealnym, a nie jest.
    • kropkaa Re: Nigdy wiecej allegro 22.09.10, 13:27
      Nie rozumiem idei kupowania używanych ciuchów po wcale niekonkurencyjnych cenach i gdy czytam non stop tu, na forum, o wiecznych problemach z tymi lumpami, to cieszę się, że mnie te nerwowe atrakcje omijają. Na wyprzedaży można kupić nowe i taniej (tyle, że czasem trzeba wczesniej), zwrot bez problemów, łaski, czekania i nikt mnie nie rąbie na przesyłce.
      • monika19782 Re: Nigdy wiecej allegro 22.09.10, 15:36
        Sukienka była z polskiego sklepu, wynika że po dziecku a nie z lumpeksu,jak podejrzewam że coś jest z lumpeksu to nie kupuje bo mam koło siebie chyba ze 4 poza tym nie będę płacic po kilkadziesiąt złotych za to co ktoś kupił za kilka, nie jestem fanatyczka żadnej marki w moim mieście pełno sieciówek które w zupełności mi wystarczą. Po prostu nie rozumiem, jak to możliwe, podejrzewam miała dwie takie same, zrobiła zdjecia tej lepszej a wysłała gorszą bo na zdjeciach była w naprawde super stanie bez supełków na zbliżeniach.
        • sylki Re: Nigdy wiecej allegro 22.09.10, 18:09
          Równie dobrze zdjęcia mogła zrobić, gdy kiecka była nowa. Nie raz widziałam takie fotki na aukcji, ciuch jeszcze z metkami, a w opisie używana.
        • ostrra A jakie komentarze miała Sprzedająca? 23.09.10, 10:37

          Monika19782, jakie komentarze miała Sprzedająca? Jak dużo do tej pory sprzedała i czy wystawiała rzeczy w podobnym rozmiarze czy większy przekrój?

          Pytam, bo (tfu tfu odpukać) od dłuższego czasu nie natrafiłam na nikogo nierzetelnego. Kupuję od osób, które od kupujących mają 100% pozytywów, do tego sprzedają rzeczy po swoich dzieciach (nie mają mnóstwa aukcji) i załączają dokładne fotki. Chętnie też kupuję rzeczy od osób z tego samego miasta (nie chodzi tylko o odbior osobisty a raczej o ewentalną możliwość przejechania się i zwrotu rzeczy jakby było coś z nią nie tak).

          Sama jako Sprzedająca nie miałam ani razu maila z pretensjami, niekorzystnych komentarzy a wręcz przeciwnie. Stosuję kilka prostych zasad: sprzedaję rzeczy w stanie jakim chciałabym je nabyć, robię dokładne, nie upiększane zdjęcia, dokładnie opisuję ewentualne wady, no i nie zamieszczam fotek rzeczy, których nie sprzedaję (ablo dokladnie piszę, że dany ciuszek jest do nabycia na innej aukcji). I mam zero reklamacji i takich Sprzedawców jest trochę na Allegro i nie można wszystkich wrzucać do jednego wora. Natomiast nieuczciwych bym tępiła, m.in. przez wystawianie negatywnych komentarzy, by ustrzec innych i aby transakcje na Allegro dawały jakieś poczucie bezpieczeństwa.
          • monika19782 Re: A jakie komentarze miała Sprzedająca? 23.09.10, 11:02
            Miała trzydzieści pare komementarzy z tym ze ostatni sprzed pół roku, wszystkie pozytywne. Tylko ze ja wiem jak jest, sama nie wystawiłam nigdy negatywa chociaz naciełam sie wiele razy, ludzie są naprawdę perfidni i wymyslaja cuda w komentarzach odwetowych. Nie kupię już nic na pewno, zdjecie tej sukienki to był prawdziwy majstersztyk, teraz wiem do czego sa zdolni sprzedający.
            • monika19782 Re: A jakie komentarze miała Sprzedająca? 23.09.10, 11:04
              Wiem tez że jest wiele uczciwych, moje udane aukcje to mniej więcej połowa wszystkich, ale nie chcę więcej ryzykować.
              • ostrra A ja wystawiam negatywy 24.09.10, 07:53
                A ja, jeśli nie dojdę do porozumienia wystawiam negatywy!
                Nie było tego dużo, bo zwykle dało się porozumieć, tak by wszyscy byli zadowoleni i w efekcie NIGDY nie zakupiłam rzeczy, którą moje dziecko mogłoby nosić tylko po domu.

                Jeśli Kupujący boi się wystawić negatyw bo dostanie odwetowca, to mamy to co mamy, czyli że ludzie będą się zrażać do Allegro i ciekawa jestem kto rzeczy po naszych dzieciach kupi. W końcu często jest tak, że jesteśmy i kupującymi i sprzedającymi.
            • maggi9 Re: A jakie komentarze miała Sprzedająca? 23.09.10, 11:38
              monika19782 napisała:

              > pozytywne. Tylko ze ja wiem jak jest, sama nie wystawiłam nigdy negatywa choci
              > az naciełam sie wiele razy,

              No to podziękuj własnie takim osobom.Bo gdyby sprzedająca miała negatywy za towar niezgodny z opisem to bys sukienki nie kupiła, prawda?
              • vvrotka Re: A jakie komentarze miała Sprzedająca? 23.09.10, 22:47
                Dokładnie, nie wystawiając negatywa narażacie też samych siebie, bo potem można trafić na osobę której ktoś mógł wystawić komentarz odpowiedni a tego nie zrobił. Po to są te komentarze, ale to jak z innymi rzeczami w naszym krają są w określonym celu a ludzie i tak "korzystają" po swojemu....
                • paliwodaj Re: A jakie komentarze miała Sprzedająca? 23.09.10, 23:16
                  jaki jest sens ukrywac stan sprzedawanego ubrania?. Kazdy ma oczy i jezeli nie na zdjeciu to wkrotce zobaczy wylicytowany przedmiot. Szkoda, bo taki sprzedawaca , ktory ukrywa wady przedmiotu wplywa jak widac na opinie wszystkich sprzedajacych uzywane rzeczy.
                  Glupim zachowaniem tez jest nie wystawianie odpowienich komentarzy.
                  No coz, w kazdym razie milo jest gdy kupujacy powraca, milo tez jest otrzymac fajny komentarz , np jaki dostalam dzis "WIELKI POZYTYW !!!! SPODNIE ZGODNE Z OPISEM, JAK NOWE, CUDNE !!!! DZIĘKUJĘ I POLECAM smile " i wiem ze to prawdziwy komentarz
                • tzka Re: A jakie komentarze miała Sprzedająca? 24.09.10, 12:10
                  Dlatego podoba mi sie system ocen na ebayu - negatywa moze wystwic jedynie kupujacy. Wychodza z zalozenia, ze sprzedajacy nie ma za co wystawiac negow, skoro do transakcji doszlo. Nie wiem, jak sie dzieje w przyp., gdy do transakcji jednak nie dochodzi, a ktos licytowal "dla zabawy". Inna rzecz, ze u nas taki system by sie chyba nie sprawdzil, bo wiekszosc kupujacych by mogla wymyslic cokolwiek, by sie czepnac (bo przeciez lubimy, nie? wink), wiedzac, ze nie bedzie za to odwetowca.
                  Tez sie nacielam ostatnio wielokrotnie na Alle. Coraz wiecej nieuczciwych handlar prosto z lumpeksow wrzuca na Alle podrasowane graficznie szmaty.
    • karolina33331 Re: Nigdy wiecej allegro 24.09.10, 08:55
      witaj
      Nie Ty pierwsza i nie ostatnia się nacięłaś. Ja kupuję sporo, teraz tylko nowe głownie firmowe ciuchy dla dzieci i tylko od sprawdzonych sprzedawców. Nieudane zakupy to np" nowa bluza z adidasa" za 47 zł, która na zdjęciu wyglądała ok, a w rzeczywistosci okazała sie szmatą, która nie nadaje się nawet "po domu" a "w nagrodę" sprzedająca nazwała mnie wulgarną oszustką mimo, iż absolutnie wulgarna nie byłam, chciałam tylko zwrotu kasy za szmatę, ale sprzedająca (kasia 3077)nie wyraziła zgody. Ostatnim zakupem-kulą w płot okazał się nowy płaszczyk quadri foglio dla dziecka za 130 pln.Piekny ale brakuje mu 1 guzika w pasie na pasku, o czym się zorientowałam po 2 tygodniach, zapasowego brak. Więc poważnie sie zastanawiam czy sobie nie darować zakupoów na llegro.
    • ostrra Też zaliczyłam wpadkę z Allegro .... 24.09.10, 12:35
      A tak się mądrzyłam ...sad

      Dawno nie kupowałam używanego ciucha ... Zakupiłam spodnie na śnieg. W opisie stan bardzo dobry i ani słowa o mankamentach. Spodnie mają przetarcia na dołach nogawek i ślady na kolanach.

      Wg mnie stan jest bdb- lub dobry + i powinny być te uwagi dodane do opisu. To nie jest tak, że spodni nie założę dziecku. Ale nie licytowałabym do takiej kwoty (o ile w ogóle).

      Dlaczego ludzie są tacy nierzetelni.
      • bea_safir wolę dotknąć,przymierzyć 24.09.10, 19:50
        ...dlatego szukam ubranek w moim mieście.
        Dwa razy kupiłam,raz niestety nie - za duża kurtka,a szkodawink
        Tak jest bezpieczniej,taniej no ale wiem,że nie zawsze da się.
    • esta_blish mam bardzo złe doświadczenia z allegro 24.09.10, 21:26
      i szlag mnie już na to wszystko trafia! Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby sprzedający przyznał mi rację, że np. ubranko jest zużyte. Zawsze idzie w zaparte. Czasem ostatecznie zgadzają się na zwrot pieniędzy, ale oczywiście bez kosztów przesyłki, co z kolei mnie się średnio opłaca. Ponieważ zawsze wystawiam rzetelne komentarze, czyli w takim przypadku negatywy, sama mam ich już kilka w rewanżu. A bywam też sprzedającym i nie wpływa to dobrze na mój wizerunek.
    • linka4 Re: Nigdy wiecej allegro 24.09.10, 22:30
      Jeżeli kupuję na allegro, to tylko nowe rzeczy. Używane wolę kupić w lumpku, bo tam widzę co biorę i ceny o wiele niższesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka