Mam pytanie o rodzaj podłoża, po którym pełzają/raczkują Wasze dzieci. Chodzi mi o to, ze podłogi u mnie w domu wyłożone są terakotą. Do tej pory mojemu synkowi (6 m-cy)wystarczyło sporych gabarytów łóżko, na nim się bawił, zaczynał pełzać, była też, leżąca na podłodze, mata edukacyjna, która zdawała egzamin, dopóki dziecko nie nabrało umiejętności przekręcania się na brzuch i przemieszczania się. W tej chwili w jednej sekundzie spada z maty i ląduje na podłodze z terakoty. Rozkładałam też koc na podłodze, ale w związku z tym, że synek zaczął zagarniać wszystko pod siebie, koc również zrobił się nieprzydatny. Myślę o kupnie 2-3 karimat, sklejeniu ich taśmą, tym sposobem będą miały wymiar ok. 180x150 cm. Na jakiś czas załatwiłoby to sprawę miejsca do zabawy. Myślę, ze karimaty nie będą ślizgały się po gładkiej powierzchni płytek na podłodze. Chciałam zapytać, czy może macie inne pomysły na podłoze do zabawy na podłodze z terakoty? Moze jest jakiś gotowiec, o którego istnieniu nie mam pojęcia?
Zdaję sobie sprawę, ze taki kawałek podłogi, wyłożony jakąkolwiek matą, będzie przydatny do czasu, kiedy maluch nie zacznie rzeczywiście raczkować. Tylko mam nadzieję, ze wtedy nie będzie jechał jęzorkiem po podłodze, jak w tej chwili, tylko skupi się na dotarciu do upatrzonego celu

Chyba, ze się mylę?

Podzielcie się swoimi pomysłami.
Pozdrawiam