antyka
05.11.10, 20:23
Jestem po prostu w szoku - wydawalo mi sie, ze znam sie dosc dobrze na marketingu i reklamie (pracuje w tej branzy), ale nie moge pojac fenomenu Early Days.
Kiedys, gdy bylam w Primarku nakupilam kupe spiochow i body dla mojej corki (wtedy jak kupowalam, obawialam sie, ze bedzie syn

za jakies grosze. A dzisiaj, gdy sprzedaje je na allegro (fakt, ze w b. dobrym stanie - bo malo uzywane), ludzie sie o nie zabijaja

Kilka dni do konca aukcji, a juz uzyskaly cene zakupu!!!!
Dla odroznienia pajacyki Disney, ktore zakupilam w Tesco, ktore sa naprawde - zajebistej jakosci, wykonane z bardzo miesistej bawelny, sa licytowane duzo slabiej. Dlaczego???
Przeciez Early Days to zadna porzadna marka!!! Bodziaki maja w porzadku, ale pajace to takie sciereczki po prostu... Czy ktos mi to moze wytlumaczyc?