fenomen Early Days

05.11.10, 20:23
Jestem po prostu w szoku - wydawalo mi sie, ze znam sie dosc dobrze na marketingu i reklamie (pracuje w tej branzy), ale nie moge pojac fenomenu Early Days.
Kiedys, gdy bylam w Primarku nakupilam kupe spiochow i body dla mojej corki (wtedy jak kupowalam, obawialam sie, ze bedzie syn smile za jakies grosze. A dzisiaj, gdy sprzedaje je na allegro (fakt, ze w b. dobrym stanie - bo malo uzywane), ludzie sie o nie zabijaja smile Kilka dni do konca aukcji, a juz uzyskaly cene zakupu!!!!

Dla odroznienia pajacyki Disney, ktore zakupilam w Tesco, ktore sa naprawde - zajebistej jakosci, wykonane z bardzo miesistej bawelny, sa licytowane duzo slabiej. Dlaczego???

Przeciez Early Days to zadna porzadna marka!!! Bodziaki maja w porzadku, ale pajace to takie sciereczki po prostu... Czy ktos mi to moze wytlumaczyc?



    • kroliczyca80 Re: fenomen Early Days 05.11.10, 20:43
      George tak samo. Po prostu dobrze się kojarzą, tak "nextowo"wink chociaż jakość bez porównania niższa.
      • moni_ka30 Re: fenomen Early Days 05.11.10, 20:51
        A ja mysle, ze ta cena zakupu to i tak nizsza niz z niejednego polskiego marketusmile
        Moze na zdjeciach widac, ze malo uzywane i w dobrym stanie.
        Ja same kupuje dla malego bielizne z tego sklepu, skarpetki dla wszystkich i reczniki kuchenne i posciel i zwykle reczniki. I jak za ta cene to nie mam zastrzezen. Ich bawelna jest calkiem dobrej jakosci. Dla porownania polskie, marketowe bodziaki miewal na sobie czesto tylko jeden raz.
    • dagusia_29 Re: fenomen Early Days 05.11.10, 20:50
      Po pierwsze to dużo ludzi uważa to za markę i to dobrą bo z Anglii a jak z Anglii to musi być dobre. Ja miałam trochę ciuszków tej firmy spodnie sukienki bluzki i były bardzo ładne i dobre, dostałam jako używane i dalej wydałam bo były w bardzo dobrym stanie. Myślę że jeszcze wiele ludzi nie zna się na markach i myśli że te są na równi z nextem czy innymi firmami. Muszę się przyznać że ja rok temu tak myślałam.
      • clonek13 Re: fenomen Early Days 05.11.10, 20:56
        tak myslalam tak jak autorka watku, ale pewnego roku musialam wyjechac z dzieckiem do PL na 2 mies, w miedzy czasie troszke mi urosl bo byl niemowlakiem , poszlam do najlepszego sklepu w miescie z 100% naturalnymi,bawelnianymi rzeczami,,,kupilam body + pajace,,,,zaplacilam kupe kasy, ale to nic,,,,w porownaniu z tym co sie z tym stalo po 3 praniach,,,,kulki i sprane kolory,,,

        ziemie calowalam wracajac do Uk i biegiem do Primarka, zeby dziecku `normalne` ciuszki kupic,,,,nie mialam pojecia jak duza jest roznica w towarze,,, nie wysmiewaj tanich marek Early days ani george, bo ja jestem z nich zadowolona i jakbym miala w PL kupowac to dziadostwo co sprzedaja za kilkadziesiat zlotych to pewnie bym wolala licytowac na allegro takie uzywki z UK
      • jowitka345 Re: fenomen Early Days 05.11.10, 20:57
        Ja mam kilkanaście body po synu zostawione dla córki ale nie powiedziałabym, ze są w super stanie, owszem koroty i te alikacje gumowe(?) sa ok ale np przy szyjce sie powyciągały. Natomiast z Primarka mam jeszcze piżamy po synu kilka sztuk i są w stanie idealnym mimo kilkunastokrotnego prania.

        A tak wogóle to nie jest to poważana marka?? serio pytam bo myślałam, ze tylko mi się takie te body trafiły... uncertain
        • jowitka345 Re: fenomen Early Days 05.11.10, 20:59
          jowitka345 napisała:

          koroty

          kolory miało byćsmile
        • asia_i_p Re: fenomen Early Days 06.11.10, 15:44
          To musi być przypadek, bo Primark i Early Days to jedna firma. To znaczy firma jest Primark - ma serię Early Days dla niemowląt i dzieci do 2-3 lat (nie wiem dokładnie), Girl-2-girl dla starszych dziewczynek, Rebel dla starszych chłopców. I chyba Autograph dla kobiet, ale tu nie jestem stuprocentowo pewna.
          Więc może pidżamki robią lepsze niż body, albo ci się lepsze akurat te trafiły - w tych tanich firmach jak Primark czy Cherokee sporo zależy od kolekcji i konkretnego modelu.
          • pyza_uk Re: fenomen Early Days 06.11.10, 19:32
            Autograph to ekskluzywna odnoga marks&spencer; z primark to atmosphere smile
            www.primark.co.uk/page.aspx?pointerid=267604a3f5fd4126920924c25e032f1b
            • asia_i_p Re: fenomen Early Days 06.11.10, 21:17
              Pełna racja, "a" mi się pomyliły.
    • 18_lipcowa1 Re: fenomen Early Days 05.11.10, 20:57
      - bo mają kilkupaki, od wyboru do koloru, ja np lubie białe z dlugim rekawem, albo 7 pak kolorowych
      czego w PL nie uswiadczysz
      w sklepach dla dzieci jakieś koszmarne kaftany za wysokie ceny
      • inia25 Re: fenomen Early Days 06.11.10, 01:40
        18_lipcowa1 napisała:

        > - bo mają kilkupaki, od wyboru do koloru, ja np lubie białe z dlugim rekawem, albo 7 pak kolorowych czego w PL nie uswiadczysz


        w tesco sa bardzo dobre bodziaki, białe z długim, krótkim czy bez rekawow, 3-5-7 paki kolorowych.
    • listopadowka2008bis Re: fenomen Early Days 05.11.10, 23:26
      m.in dlatego, ze sa niedostepne w Polsce. Inna sprawa to taka, ze idac do sklepu 'dzieciecego' kupuje body z krotkim rekawem w cenie 30 pln. Sztuk - 1. Za niemalze taka sama cene mam 7pack early days na allegro. Czysta ekonomia smile
      • sylki Re: fenomen Early Days 06.11.10, 00:13
        hmmm...ale w tesco też są bardzo dobrej jakości body i pajace w dobrej, a nawet b.dobrej cenie. Nic się z nimi nie dzieje, a i super z nich wszelakie g... schodzi.
        Miałam piżamki z earlydaysa i szczerze mnie nie powaliły, zeszmaciły się strasznie szybko.
        Koszulki mają całkiem niezłe. Piszę o bieliźnie, bo ciuchy na co dzień jak już mam z tej firmy, to raczej używane z lumpka lub z all właśnie. Nie narzekam, bo fajne i w bdb stanie smile
    • aurinko Re: fenomen Early Days 06.11.10, 00:48
      Przesadzasz z tym "zabijaniem się" o te pajacyki, najwyżej zalicytowany (raptem przez 3 osoby)3-pak masz w cenie 20,50 zł czyli niecałe 7zł/szt. - po tyle chodzą w lumpeksach wycenione sztukowo.
      • antyka Re: fenomen Early Days 06.11.10, 06:26
        Jak dla mnie zabijaja sie, bo juz sprzedawalam rozne rzeczy i jeszcze nigdy na kilka dni przed koncem aukcji, towar nie osiagnal ceny, ktora by mnie tak zaskoczyla. No, ale moze mam maly stan jako sprzedawca i sie nie znam. Ale zawsze mi sie wydawalo, ze w Polsce glownie licytuje sie w ostatniej chwili - przynajmniej ja tak robie przy uzyciu Snajpera.

        A co do krytyki Early Days - pisze obiektywnie, ze w porownaniu do Disney'a sa to po prostu szmatki. Chociaz i tak faktycznie lepsze od wielu polskich marek.
        Ale body maja naprawde w porzadku - tutaj absolutnie sie nie czepiam.
        • emma6666 Re: fenomen Early Days 06.11.10, 09:38
          kuzynka męża uwielbia właśnie takie polskie ciuszki, śpiochy i kaftany, jak widzę ile na to wydaje to mi słabo. Piękne jak mało co. Dodam ze dziewczyna młoda, po studiach, mieszkająca w dużym mieście wojewódzkim. To ja już wolę moje disneyowskie pajace z tesco.
    • benignusia Re: fenomen Early Days 06.11.10, 10:25

      oj ja też tego nie umiem zrozumieć,tymbardziej że primark to najtańszy sklep z ciuchami w UK!!
      • clonek13 Re: fenomen Early Days 06.11.10, 11:54
        czasem mam wrazenie ze upolowanie w PL cos taniego i dobrego to wstyd? najtansze marki w Uk maja lepsze rzeczy niz drozsza polka w PL, i co w tym starsznego? ze tanie to nie kupisz?? w innych Panstawach upolowanie czegos okazyjnie i dobrej jakosci to sukces , i do chwalenia sie wszystkim ktorzy zazdroszcza smile a w PL nadal `postaw sie a zastaw sie ` .....
      • 18_lipcowa1 Re: fenomen Early Days 06.11.10, 12:03
        benignusia napisała:

        >
        > oj ja też tego nie umiem zrozumieć,tymbardziej że primark to najtańszy sklep z
        > ciuchami w UK!!



        och tak tak
        bo Polki w Uk to tylko Boden kupują, całe benefity na to idą normalnie
        ew Next ale to po domu bo takie szmaty,a Primark to do wytarcia osranego tyłka i nic wiecej

        nieważne że najtansze- są fajne, mają fajne wzorki, pakowane są w kilkupaki, moim zdaniem na kilka miesięcy do noszenia dla dziecka -SUPER

        lubię białe body z kilkupaków i kupuje je wlasnie z tesco albo primarka
        • listopadowka2008bis Re: fenomen Early Days 06.11.10, 12:39
          popieram smile early days i cheeroke to swietna relacja jakosci do ceny smile Ja bardzo lubie ich ubranka dla niemowlakow i malych dzieci. Uwazam, ze to powod do dumy, ze udalo sie cos upolowac tanio, a w dobrej jakosci bez wzgledu na szerokosc geograficzna smile
          • benignusia Re: fenomen Early Days 06.11.10, 18:07
            lipcowa jak zawsze Twoje zdanie zmienia się w tempie ekspres big_grin
            nierozumiem przepłacania za ciuchy early days,niemówie że są złe,tylko że są tanie a w pl czasem osiągają ceny ze ho ho.i to mnie dziwi.
            moje dziecko oczywiście nosi nexta ale też bodziaki cherokee bo lubie smile pajace do spania też,to ty na innym forum pisałas o swoich upodobaniach ciuchowych-więc moze swoje benefity na to wydawałaś ?? nie obchodzi mnie to smile
            • 18_lipcowa1 Re: fenomen Early Days 06.11.10, 18:43
              > nierozumiem przepłacania za ciuchy early days,niemówie że są złe,tylko że są ta
              > nie a w pl czasem osiągają ceny ze ho ho.i to mnie dziwi.


              BO ICH TU NIE MA
              czego nie rozumiesz?
        • leneczkaz Re: fenomen Early Days 07.11.10, 15:39
          18_lipcowa1 napisała:

          > benignusia napisała:
          >
          > >
          > > oj ja też tego nie umiem zrozumieć,tymbardziej że primark to najtańszy s
          > klep z
          > > ciuchami w UK!!
          >
          >
          >
          > och tak tak
          > bo Polki w Uk to tylko Boden kupują, całe benefity na to idą normalnie
          > ew Next ale to po domu bo takie szmaty,a Primark to do wytarcia osranego tyłka
          > i nic wiecej
          >
          > nieważne że najtansze- są fajne, mają fajne wzorki, pakowane są w kilkupaki, mo
          > im zdaniem na kilka miesięcy do noszenia dla dziecka -SUPER
          >
          > lubię białe body z kilkupaków i kupuje je wlasnie z tesco albo primarka

          Chylę czoła. Święte słowa.
          Sam znam takich (akurat w PL) co na farbę do pokoju nie stać i czarne ściany a wszystkie ubranka dzieci Next.
    • kinga_owca Re: fenomen Early Days 06.11.10, 20:09
      primark to świetny sklep - bylismy u przyjaciół na sylwestra w Londynie jeszcze przed wielką emigracją i rzecz jasna odwiedziłam z przyjaciółką m.in. primarka wink
      kupiłam mężowi spodnie od dresu za 4 funty, koszulki polo za 3 funty/szt, trochę ciuszków dziecięcych na prezenty
      dresy i koszulki mąż nosił 5 lat i super się trzymały
      potem na allegro kupowałam dla synka bodziaki Early Days - niestety przyjaciele wrócili już wtedy do Polski cholera wink i były super
      oczywiście zalezy od serii, ale z większośc byłam bardzo zadowolona, moim zdaniem te kolorowe są lepszej jakości niz te białe
      piżamki tez mają fajne
      pajacy nie znam, wolałam nexta
      • aga_sama Re: fenomen Early Days 07.11.10, 02:14
        Sorry antyka, ale z moich doświadczeń early days jest nie do zdarcia. Jednak.
        Mój Młody ma 4 lata. Siostra od urodzenia ubierała go w primarku. Body, pajace, swetry, tiszerty z długim i krótkim rękawem, dżinsy.
        Teraz sama urodziła i jej synowie donaszają ciuchy po moim. A w międzyczasie śmigała w nich jeszcze trójka dzieciaków. I co, po 4 latach i 4 dzieci, po rocznym przynajmniej pobycie w pudle, te ciuchy nadal są ok. Nie, nie wyglądają jak nowe, w rozmiarze 6-9 m-cy pajace mają pokulkowane "stopy", ale nie zdeformowały się, nie skurczyły czy rozciągnęły. Przeglądając kartony i pakując ubranka dla siostrzeńców pooglądałam wszystkie. Ani cherokee, adam's, tchibo, next, mothercare, ani polska sofia czy cool club nie trzymały tak jakości jak te szmaty z primarka.
        A żeby było śmieszniej, mój młody jest z tych wolnorosnących. W każdym rozmiarze śmigał dłużej niż rówieśnicy.
        Nawet szmatki, tzn. koszulki z bardzo cienkiej bawełny, majtki, skarpetki po długim używaniu są ok. A w koszulkach adidasa po jednym lecie zrobiły się dziurki.
        Z ubrankami dla starszych dzieci jest już trochę gorzej. tiszerty z długim rękawem nie wyglądają tak dobrze, w leginsach robią się dziury w kroku, ale koszulki na lato, spodenki z płótna, dżinsy, bluzy są bardzo dobrej jakości.
        Nie wiem, ile kosztują te ciuszki na allegro, rok temu płaciłam 4 euro za dżinsy, 7 euro za dwupak dresów, po 5 euro z bluzę, 7 za 3pak koszulek czy 2 piżamy. Za te pieniądze nie znajdę nic lepszego. Do przedszkola starczy.
    • bacha1979 Re: fenomen Early Days 07.11.10, 15:57
      Żaden fenomen- sprawdzona jakość. Piżamkę ma młoda od niedawna- natomiast bodziaki miała w 90% primarkowe, tak samo pajace. Niedawno wydałam jej rzeczy biednemu dziecku i wierz mi- mimo dość intensywnego użytkowania- prania, odplamiania -nie widać na na nich żadnych zniszczeń - za to np. body z tesco już tak nie wyglądało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja