łyżwy

24.01.11, 17:27
Chciałabym kupić swojej prawie 4 latce łyżwy i mam problem ponieważ nie wiem co wybrać,w czym jej będzie najwygodniej. Może ktoś coś doradzi. Na aukcjach wypatrzyłam że są 3 rodzaje łyżw:
- typowe figurówki z bucikiem skórzanym (może skóropodobnym)
- łyżwy z butem "adidasopodobnym" lekko usztywniane plastikiem
- z butem praktycznie plastikowym
Przyznam że najbardziej podobają mi sie te trzecie łyżwy min dlatego że są regulowane więc na dłużej starczą dodatkowo można spotkać takie które mają wymienną płozę i latem można przerobić je na rolki więc będą bardziej wykorzystane ponieważ są to łyżwy/rolki całoroczne.
Obawiam się jednak czy w takim plastiku dziecku będzie wygodnie oraz czy to bedzie bezpieczne dla nóżek.
    • afroddytta Re: łyżwy 24.01.11, 17:42
      Chętnie się przyłącze, bo sama się zastanawiam nad łyżwami dla dziecka (ale chłopca).
      Ja raczej nie kupię skórzanych figurówek, bo to koszmar mojego dzieciństwa. Od dobrych kilku (chyba już nastu) lat jeżdzę w plastikowych hokejach i dla mnie to była zupełnie inna historia. Tylko też się zastanawiam nad tymi z rolkami (sama całe dzieciństwo o takich marzyłam) smile, no i czy te rozszerzane są ok?
      • edit38 Re: łyżwy 24.01.11, 17:50
        afroddytta napisała:

        . Od
        > dobrych kilku (chyba już nastu) lat jeżdzę w plastikowych hokejach i dla mnie t
        > o była zupełnie inna historia.

        W takich całkiem plastikowych czy tylko lekko usztywnianych? Wygodnie się jeździ w takich plastikach? Ja nie jestem w stanie sprawdzić tego ponieważ nie mogę przełamać swojego lęku przed łyżwami (jako dziecko miałam łyżwy tylko raz na nogach i od razu złamałam rękę) Gdy byliśmy na lodowisku to mała miała wypożyczone takie trochę usztywniane i wyglądało na to że chyba jest jej wygodnie.
        • afroddytta Re: łyżwy 24.01.11, 19:24
          Ja mam takie plastikowe całe (męskie) z trzema zapięciami takimi suwakowymi, moje są firmy Roxy, a mąż ma Bauera. Dla mnie to był szok (pozytywny) już po przesiadce z figurówek na hokejówki, a but dla mnie wygodny i nie narzekamy. Taki typ jak na zdjęciu www.sportportal.pl/lyzwy-tempish-black-p-1415.html. Myślę, ze dla dziecka to może lepiej taki łączony, bo dziecko to marudne i samo też nie powie czy but ok czy nie.
          Jednego jestem pewna, nie zależnie od tego czy będzie to syn czy córka to będzie jeżdzić na łyżwach hokejowych, chyba, że zapiszę je na szkółkę jazdy figurowej na Torwarze.
          • edit38 Re: łyżwy 24.01.11, 19:43
            Ja jestem zupełnie zielona w tym temacie więc proszę o info, czym się różni hokejówka od figurówki? Wiem że inna jest ploza ale chodzi mi czym to się różni w użytkowaniu/jeździe? Te ząbki przy figurówce przeszkadzają?
            • afroddytta Re: łyżwy 24.01.11, 20:23
              Właśnie płoza jest inna, w figurówce są z przodu ząbki. Moim zdaniem główny problem polega na tym (i ja taki miałam), że raczej uczymy się sami jeżdżić lub uczymy dzieci i wtedy wszyscy na figurówkach jeżdżą odpychając się tymi ząbkami. Myślę, że ucząc się w szkółce od profesjonalisty nie ma tego problemu i można nauczyć się jeżdżić prawidłowo czyli jakby na jodełkę, odpychając się bokiem płozy (tak jak na rolkach). W przypadku nauki na hokejówkach łatwiej nauczyć się prawidłowo jeżdzić, tak mi się wydaje. I też podobno z figurówek łatwo przesiąść się na hokeje, a odwrotnie dużo trudniej.
              łyżwy figurowe klasyczne
              łyżwy hokejowe plastikowe
              łyżwy hokejowe klasyczne
    • kinder0610 Re: łyżwy 24.01.11, 18:21
      od dziecka jeźdżę na łyżwach - zawsze miałam figurówki wiązane, teraz kupiłam sobie łyżwy też figurówki. Przymierzałam inne, plastikowe itp - są strasznie niewygodne. Zupełnie inaczej trzymają się nogi niż figurówki. Moja córka 4 latka jeździ też w figurówkach - można je najlepiej dostosowac do stopy przez sznurówki. są też węższe niż te wszystkie regulowane, poza tym jestem przeciwniczką kupowania łyżew na wyrost - o regulowanej długości. Łyżwa tak jak but powinna być dobrze dopasowna do nogi. Inaczej trudniej się jeździ. Sa teraz takie figurówk iz futerkiem w środku - fajne bo cieplejsze i wygodniejsze. Oglądałam te łyżwy i rolki w jednym - wg mnie badziew straszny ani dobre łyzwy ani rolki. Osobiście bym nie kupiła.
    • slonko1335 Re: łyżwy 24.01.11, 18:59
      Moja pięciolatka ma hokejówki(a dokładniej rekreacyjne to się zwie choć specjalnej różnicy między hokejowymi nie widzę poza samym butem)) z regulowaną długością, plastikowe z wkładem materiałowym. Ja jeżdżę na figurówkach, ostatnio próbowałam na takich całych plastikowych i to jest poraża ten plastik., mąż też wypożyczył plastikowe hokejówki i stwierdził, że nigdy więcej, jemy najwygodniej na lekko usztywnianych.
    • epaw31 Re: łyżwy 24.01.11, 19:41
      Nie polecem tych 2 w 1 czyli łyżwy i roli- płoza jest w nich wyższa niż w normalnych, podobnie kółka w rolkach.Mojej 10 latce trudniej w nich było ustać. Ja dla starszej mam łyżwy i roki plastikowe - regulowane. W takich jedzi juz 3 lata i jesr zadowolona - chyba kwestia przyzwyczjenia. Młodsa - 5 lat też ma plastikowe, regulowane łyżwy, jeżdi - porusza się spoko, rolki mamateriałowo- plastikowe, wiązene i zapinane. na lato super bo przewiewne, też są regulowane 3 rozmiary. Patrząc jak na rolkach plastikowych (my mamy decathlon) śmiga starsza, to są syper i wygodne, yżwy też b. lubi i dużo jeżdzi. Dla nie figurówki są bleeeeeeeeeeeewink niemodnei jak swierdziła dla babć. Hmm a ja takowe mam!
    • epaw31 Re: łyżwy 24.01.11, 19:43
      przepraszam za błędy - klawiatura mi się przestawiła>
      • hanyah Re: łyżwy 24.01.11, 23:11
        Jeżeli chcesz zapisać dziecko do szkółki jazdy figurowej (nawet tylko na naukę jazdy, nie mówię o żadnych treningach profesjonalnych), to będą zawsze doradzali klasyczne sznurowane figurówki, tak jak pisano juz wyżej, ze względu na dobre trzymanie stopy. Oczywiście są uciążliwe jeśli chodzi o ich sznurowanie, ale dużo lepsze niż plastiki. Ja mam dla siebie plastikowe Roxy, i nie są zbyt wygodne, na pewno je wymienię na figurówki. Dzieciom tez kupiłam figurówki, w plastikach niby nie narzekały, ale nie nie mam przekonania do tych łyżew. Rozsuwane oczywiście też odpadają, ale generalnie wszystko zależy od tego, jak intensywnie będzie jeździć - jeżeli rzadko, to być może wydatek na figurówki nie ma sensu,, po roku będą prawdopodobnie za małe.
    • kr.kr Re: łyżwy 25.01.11, 10:03
      a gdzie sie kupuje dziecinne lyzwy?
      ile mniej wiecej kosztuja? te miekkie bardziej? bo plastiki widze na all, w decathlonie itp
      moja 4,5l bardzo bardzo chce jezdzic na lyzwach i chcialam sie z nia wybrac, nie wiem, czy to dobry pomysl, dowiedzialam sie za to, ze lyzwy powinna miec swoje, a nie z wypozyczalni i troche, to ostudzilo zapal - moj przynajmniej...
      ja potrzebuje rozmiaru 27 (tak na 17cm chyba)
      a moze lepiej zaczac od rolek, a lyzwy zostawic na przyszly rok?
      • slonko1335 Re: łyżwy 25.01.11, 10:30
        My zaczęliśmy od rolek i młoda zupełnie nie zakapowała, nie szło jej, na łyżwach jest super aż się zdziwiłam, myślę więc że w tym roku z rolkami też nie będzie problemu.
    • katrio_na Re: łyżwy 25.01.11, 10:20
      Kupilam Dorastajacemy hokejowe Fili i jestemy bardzo zadowoleni. Mierzylismy inne, tansze ale byly niewygodnie i kiepskiej jakosci.
      Czarnych figurowych nie znalazlam stacjonarnie i teraz nawet sie z tego ciesze.
      Plusem hokejowych jest jednak regulacja 3-4 rozmiarowa.
      Nasze sa wykonane bardzo porzadnie i wszystko reguluje sie latwo. Kosztowaly cos ponad 200zl, ale w rozlozeniu na 3 lata uzytkowania, cena do przyjecia.

      Sobie kupilam w tym roku Tchibo (3 w jednym - lyzwy, rolki i wrotki). Dorastajacemu zreszta tez - z mysla o dalszych latach. Przed Swietami byly w swietnej cenie - troche ponad 100zl.
      Mialam je dwa razy na nogach i jest OK.

      Wszyscy jednak doradzaja figurowe. My jednak chodzimy na lyzwy tylko raz w tygodniu - moze gdy dziecko jezdzi codziennie, w ramach treningu to OK. Po 1,5 roku doswiadczenia uznaje, ze hokejowki sa wygodniejsze. Nalezy jednak zaiwestowac w te drozsze.
      • magdulka2 Re: łyżwy 25.01.11, 10:49
        swojej 5-letniej córce kupiłam te poniższe
        allegro.pl/lyzwy-rolki-2w1-spokey-regulowane-kurier-0zl-i1408691794.html
        przymierzaliśmy różne i różne oglądalismy
        potwierdzam, że skórzane są mega niewygodne, sama nie raz zdarłam stopy, a pamietajmy że skóra dziecka jest zdecydowanie wrażliwsza
        te mają zapięcie jak w nartach, dzięki temu nie ma obawy że dziecku wykręci się stopa
        but jest przewiewny, oddycha, nie ma pełnego plastiku, a w środku miękko i komfortowo
        chodzimy na łyżwy regularnie i mloda ani razu nie narzekała, że jej niewygodnie
        • dragonia Re: łyżwy 25.01.11, 13:27
          Chodzimy z naszymi czterolatkami do szkółki łyżwarskiej. Dzieci w tym wieku i młodsze uczą się na figurówkach. I odrazu rodziców którzy przyszli z własnymi łyżwami typu hokejówki lub rekreacyjne z płozą kołyską poproszono o wypożyczenie na miejscu figurówek. Tłumaczono to wlasnie tym, że dzieciaki na poczatku ucza się chodzic, dreptać, przewracać się wstawać i utrzymywac równowagę - pingwinki, slalomy między pachołkami itp , o regularnym jeżdzeniu jeszcze nie ma mowy i zdecydowanie łatwiej naucyzc się na łyżwach do jazdy figurowej. . U nas można wypożyczyć tradycyjne wiązane lub plastikowy but - nie ma w wypożyczalni łyżew regulowanych. W grupie sa dzieci od 3,5 roku do 7 lat te które postawione na lodzie na poczatku w hokejówkach nawet w miejscu nie mogły ustac po zmianie na figurowe odrazu przynajmniej stać mogły - a dzieciaki same były zaskoczone tym faktem.
          Moje nie jedziły jeszcze na rolkach, jedynie hulajnogi mamy przetrenowane, łyżwy się spodobały. W tym roku nie kupowałam łyżew dzieciom, korzytsamy z wypożyczalni, ale na przyszłość kupię raczej te plastikowe figurówki.
Pełna wersja