aadrianka
09.12.22, 15:46
Natchnął mnie wątek o pałeczkach, bo mimo wielu prób, nie umiem się nimi posługiwać. Tych jednorazowych nawet nie rozdzielam do końca, bo wtedy można ich użyć jak szczypiec. Sushi spożywam ręką.
Mimo prób, nie umiem robić na drutach.
Nie umiem jeździć na łyżwach, mogę w nich stać, każdy ruch konczy się upadkiem.
Nie potrafię nadmuchać balonu.