Dodaj do ulubionych

Primigi- co podlega reklamacji?

07.08.11, 12:29
Witam
Mam prośbę o informację do stałych użytkowników primigów. Kupiłam córci sandały o te:
www.maragakids.eu/sklep/obuwie-dzieciece/sandaly/42023-00.html
I po ok 1,5 miesiąca zaczęły się urywać płatki tych kwiatuszków ozdobnych, 3 lub 4 trzymają się już na jednej niteczce. Odnoszę wrażenie jakby były za głęboko nacięte i dlatego się odrywają. Poza tym na tym pasku trzymającym palce z jednej strony zaczął schodzić kolor. One są takie perłowe, a w jednym miejscu mają dwie plamy plamy gdzie ten perłowy połysk się starł i jest biała skórka. Nie wiem, może mała tak stąpnęła że przytarła trochę w tym miejscu, ale na pewno nie jest zdarta ta wierzchnia warstwa lakierowana na biało. Zauważyłam podczas mycia, że w tym miejscu schodzi ten zewnętrzny lakier, zwijał się pod palcem. Dodam że byty myję tylko wilgotną szmatką, podeszwę miękką szczoteczką, bez żadnych chemikaliów, a buty są "od święta", tzn. kilka razy założone do szkoły w czerwcu i na wyjścia w publiczne miejsca, do sukienek itp. Na codzienną zabawę na podwórku i w piaskownicy mamy inne, więc nie są zniszczone. I teraz moje pytanie: czy te kwiatuszki jako ozdoba też podlegają reklamacji? No i czy nogą uwzględnić ten starty kolor? Pytam bo podróż do maragi to cała wyprawa dla mnie i powiem szczerze że nie bardzo mi się chce jechać z pierdołą, ale z drugiej strony buty kosztowały 160 zł i po miesiącu użytkowania niezbyt obfitego już coś nie gra.
Podpowiedzcie, jest sens jechać i reklamować? Mogą uznać?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Primigi- co podlega reklamacji? 07.08.11, 13:15
      primigi płacą koszmarne pieniądze za reklamę i o to tu chodzi. Chciałaś poszpanować drogimi butami dziecięcymi, to masz. Szpanujesz, nie wymagaj jeszcze jakości.
      • elus11 Re: Primigi- co podlega reklamacji? 07.08.11, 13:19
        I tu się mylisz, nie chodzi mi o szpan tylko o wygląd i jakość. Pierwszy raz kupiłam primigi, wychwalone tu na forum, więc byłam przekonana, że cena = jakość.
    • 09.10.2001m Re: Primigi- co podlega reklamacji? 08.08.11, 10:08
      trudno powiedzieć, czy uznają reklamację - może zadzwoń i zapytaj w tym miejcu, gdzie sandałki kupowałaś...
      swoją drogą też kupiłam sandałki primigi tak wychwalane na tym forum i nie zrobię tego nigdy więcej... w naszych podpadały dżety, a same buty po miesiącu noszenia wyglądały jak po 3-cim dziecku...
      • a-e-p Re: Primigi- co podlega reklamacji? 08.08.11, 10:37
        Buty reklamowałabym. Primigi nie maja wyraznego logo na bucie, wiec nie wiem czym mozna szpanowac???

        W zeszłym roku miałysmy sandałki Primigi kupione za 135zł w reguralnej cenie (sławne Bartki sa drozsze) i nic sie z nimi nie działo, prałam nawet w pralce. Poniewaz dzieci maja po jednej parze sandałów staram sie nie kupowac ze skóry lakierowanej lub z aplikacjami, bo wiem ze one sie najszybciej niszczą np. z trampek Zary dzety/nity odpadły po tygodniu uzytkowania.
        • elus11 Re: Primigi- co podlega reklamacji? 08.08.11, 19:28
          "Primigi nie maja wyraznego logo na bucie, wiec nie wiem czym mozna szpanowac??? "
          Otóż to, poza tym przypuszczam że w moim otoczeniu połowa ludzi (mam) nie wie nawet co to primigi.

          kupiłam też młodszej sandałki primigi, są zdecydowanie bardziej eksploatowane i nic się z nimi nie dzieje, jestem z nich zadowolona, a te to chyba jakiś wybrakowany egzemplarz mi się trafił.
          W takim razie będę reklamować, zobaczymy jak rozpatrzą reklamację.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka