Dodaj do ulubionych

Leżaczek FP

30.12.11, 19:54
Mam leżaczek FP taki jak ten:
allegro.pl/ShowItem2.php?item=2026629427&ars_source=ars&ars_socket_id=6&ars_rule_id=8
Ostatnio chciałam go uprać i... klops. Nie mam pomysłu jak wyciągnąć tekturkę z oparcia. Z siedzenia bez problemu, ale z oparcia nie wiem.

Może którejś się udało?
Bez rozcinania. Dzięki za wszelkie rady.
Obserwuj wątek
    • ola_lala Re: Leżaczek FP 30.12.11, 20:27
      Mam taki sam i w moim jest plastikowe oparcie w środku pokrowca, którego się nie wyjmuje. Sprawdź jak jest u Ciebie, u mnie można zgiąć oparcie i w dotyku też jest inne niż tektura. Pierze się super w pralce na programie pranie ręczne.
      • prigi Re: Leżaczek FP 30.12.11, 21:31
        tak jak Ola pisze-w górnej części jest plastykowy wkład i możesz śmiało cały pokrowiec prac w pralce. ja piorę w zwykłym trybie z wirowaniem i nic się nie dzieje
        • kondolyza Re: Leżaczek FP 31.12.11, 02:20
          a co? podłogi za mało że dziecko w leżaku ograniczającym trzymać trzeba?
          • toya666 Re: Leżaczek FP 31.12.11, 13:33
            kondolyza napisała:
            > a co? podłogi za mało że dziecko w leżaku ograniczającym trzymać trzeba?


            Wydaje mi się, że pytanie dotyczyło jak prać pokrowiec z leżaczka a nie porady czy trzymać w nim dziecko czy nie...

            Przy okazji podłączę się pod wątek i zapytam o inny model. Kupiłam 2nd hand, więc nie mam instrukcji. Można cały pokrowiec wrzucić do pralki czy trzeba coś z niego wyjąć? I na ile stopni prać?
            • gosia_gd Re: Leżaczek FP 31.12.11, 15:26
              Odpowiedź w opisie aukcji:

              "poszycie można zdjąć i wyprać w temperaturze 30 st"
              • inesska-pinezka Re: Leżaczek FP 31.12.11, 20:42
                własnie wyprałam bo stał uwalony w kącie, nawet nie sadzilam, ze mozna pokrowiec wrzucić do pralki.
          • ponponka1 Re: Leżaczek FP 02.01.12, 15:33
            Prawada? Nie rozumiem po to takie ograniczniki dziecka. Anie glowy nie podniesie, anie nie przekrecie sie na brzuszek. Gadzet z serii chodzik - czyli daj mamie swiety spokoj smile
    • ponponka1 wyrzuc lezaczek 02.01.12, 15:45
      forum.gazeta.pl/forum/w,1017,130862887,130862887,Lezaczek_bujaczek.html
      • inesska-pinezka Re: wyrzuc lezaczek 02.01.12, 20:56
        a ja stosowalam go dosc dlugo, sluzyl do drzemek jak i do karmienia zamiast krzeselka kiedy mala nie umiala siedziec. nie widze zadnych wad rozwojowych u malej a mi byl pomocny.
      • olik81 Re: wyrzuc lezaczek 03.01.12, 07:39
        wyrzuc wszystko co powoduje,ze dziecko nie zwraca ma matke uwagi!wszystko co powoduje,ze masz 5 min "wolnego"!bo dziecko jeszcze nie bedzie cie kochac jak powinno,bo nie poswiecacsz mu 100 % uwagi!masz wlasne potrzeby-jak MOZESZ!!jestes MATKA!
        włóż w chuste i nos,zabawiaj stale a jak jestes glodna - zamów jedzenie,jak masz bałagan - zatrudnij kogos do sprzatania.niestety,Twoje zycie droga mamo juz sie skonczylo!
        siedzenie przez niechodzące,nie pełzające dziecko w lezaczku przez max godzine dziennie zrobi z niego kaleke!!

        bosze,matki to maja papke zamiast mozgu!
        myślałam żeby wstawić suwaczek tutaj ale potewyrzuc wszystkom uświadomiłam sobie,że to debilne
        • ponponka1 Re: wyrzuc lezaczek 03.01.12, 10:05
          masz tendencje do przeginania. No coz taki typ.

          Tak, lezaczek jest dla rodzicow a nie dla dziecka. To jedno. Drugie to to czego ani ty ani przedmwczyni nie przczytalyscie albo nie zrozumialyscie - lezaczek sam w sobie nie krzywdzi (to anczy nozki nie zlamie, karki nie skreci) ale moze spowodowac, ze twoje dziecko czegos nie sprobuje zrobic co w przyszlym rozwoju moze okazac sie wazne - a u niemowalaka rozwoj motoryczny jest SILNIE powiazany z rowojem umyslowym (np u dzieci nie raczakujacych czesciej wystepuja problemy z mowa). Kazda odebrana twojemu dziecku sznasa by zrobilo cos na podlodze odbije sie w jego poznijeszym zyciu.

          Wiara, ze skutki sadzania, podnoszenia dziecka do pionu (chodzik) wychodza po godzinie jest wielka na tym forum. Ale z wiara trudno walczyc. smile
          • olik81 Re: wyrzuc lezaczek 03.01.12, 10:18
            no oczywiscie,ze dzieci trzymane w lezaczkach,chustach,na rekach cale dnie nie maja mozliwosci na wlasne kombinowanie jak sie przemiescic,po co siegnac-ale to nie wina gadzetow a matek,
            tak samo matki sterczace nad dzieckiem,ciagle sie z nim bawiace,podsuwajace zabawke(chocby cale dnie spedzalo na podlodze) rowniez nie wspomagaja jego rozwoju motorycznego,pomyslowosci w zabawach,samodzielnosci(i to nie tylko o niemoli)

            ale mowienie,zeby wyrzucac,nie kupowac to tez przegiecie-powinnysmy sobie macierzynstwo ulatwiac,miec chwile na przyslowiowe "podrapanie sie po dupie" a nie powyrzucac wszystko bo "sie nie rozwinie nam dziecko"
            mam dwojke dzieci,oboje mieli lezaczki,chodziki,oboje raczkowali,starsza szybko zaczeli chodzic,mlody kombinuje jak narazie itd-wiec sadze,ze zdrowy rozsadek we wszystkim sie przyda i nie trzeba przy tym usuwac "wspomagaczy" dla matek z jej zasiegu wzroku aby bron boze z nich nie korzystala,
            a tu przyklad:
            lezaczek poszedl u nas szybko w odstawke bo mlody w nim tak sie nauczyl podnosic glowe i tulow,ze wrecz siedzial w wieku 3 m-cy,wiec pozbylam sie bo bylo to juz zbyt ryzykowne go w nim zostawic
            ale wlasnie w lezaczku nauczyl sie mocno trzymac glowe
          • pelasia_0 Re: wyrzuc lezaczek 04.01.12, 23:41
            > Tak, lezaczek jest dla rodzicow a nie dla dziecka. To jedno. Drugie to to czego
            > ani ty ani przedmwczyni nie przczytalyscie albo nie zrozumialyscie - lezaczek
            > sam w sobie nie krzywdzi (to anczy nozki nie zlamie, karki nie skreci) ale moze
            > spowodowac, ze twoje dziecko czegos nie sprobuje zrobic co w przyszlym rozwoju
            > moze okazac sie wazne - a u niemowalaka rozwoj motoryczny jest SILNIE powiazan
            > y z rowojem umyslowym (np u dzieci nie raczakujacych czesciej wystepuja problem
            > y z mowa). Kazda odebrana twojemu dziecku sznasa by zrobilo cos na podlodze odb
            > ije sie w jego poznijeszym zyciu.
            >

            No większej bzdury to dawno nie czytałam. Przecież nikt nie trzyma tego dziecka w tym leżaczku cały czas! Uwierz, że te dzieci na podłodze też na pewno leżą i nie odbije się to na ich późniejszym życiu! Masakra normalnie jak takie głupoty się czyta.
            Zgodzę się co chodzika, że to nie najlepsze rozwiązanie, bo nawet ortopeda przestrzegał mnie przed zakupem. Więc może być nieco kontrowersyjny. Ale, żeby mieć taką teorię na temat leżaczka to aż zabawne jest smile
            • aribeth1 Re: wyrzuc lezaczek 05.01.12, 07:30
              Zamierzam kupić leżaczek dla małej, która urodzi się w marcu z prostego powodu - mam starszego synka (będzie miał skończone 4 lata, gdy urodzi mu się siostra) i wiem, że nie będę mogła poświęcić niemowlakowi tyle czasu, ile poświęcałam synkowi, gdy był malutki. Więc tak, leżaczek kupię dla swojej wygody, bo nie będę mogła sobie już pozwolić na to, aby spędzać np. pół dnia w fotelu z maluchem śpiącym mi na piersi, jak to było z synem. Jeżeli to, że myślę także o tym, aby zminimalizować starszakowi traumę związaną z pojawieniem się rodzeństwa czyni mnie wyrodną matką, to mam to gdzieś.
    • olik81 w temacie chodzika 03.01.12, 08:04

      chodzik jest be,zabija,krzywdzi i powinnien b yc spalony na stosie-to wie kazda matka.
      a ja jako wyrodna postanowilam dziecku sprawic chodzik bo pierun chce ciagle stac a ja nie mam czasu go trzymac ciagle,
      wiec wchodze na allegro aby kupic uzywany i co???chodziki wszelakie ida ja swieze buleczki, normalnie jak pomarancze w czasach komuny! stad pytanie-kto je w takim razie kupuje jesli kazda matka jakiej pytalam czy ma chodzik pozyczyc mowila,ze nie ma bo to jest niezdrowe?smile
      • emma6666 Re: w temacie chodzika 03.01.12, 17:37
        A mało to idiotek na świecie? To "odpowiedź" na pytanie kto kupuje chodziki.
        W Kanadzie sprzedaż ustrojstwa jest zabroniona, nie znam lekarza ani fizjoterapeuty który by je polecał. Jak ktoś chce mieć chwilę spokoju od dziecka polecam kojec.
        Chodzika dla dziecka nie miałam, leżaczek mam w dalszym ciągu, nie widzę w tym nic złego, matka też ma prawo zwyczajnie załatwić potrzebę fizjologiczną albo wziąć prysznic, a przecież nie położy dziecka na zimnych kafelkach, samego w łóżeczku też strach zostawić.
        • agnieszka.kly Re: w temacie chodzika 03.01.12, 22:53
          w łóżeczku strach?? a w leżaczku nie? luzie co za teorie!
          W Polsce też "nie znam lekarza ani fizjoterap
          > euty który by je (chodziki)polecał." Ale znam lekarzy, którzy nimi sie wspomagają przy wychowaniu swoich dzieci. Umiar! I zdrowy rozsądek!
          • emma6666 Re: w temacie chodzika 04.01.12, 10:17
            Łóżeczko masz w pokoju, a w pokoju się nie kąpiesz.
            Leżaczek możesz zabrać ze sobą do łazienki, tam gdzie się kąpiesz. Stawiasz go metr czy dwa od wanny/kabiny i masz dziecko na oku.
            Logiczne myślenie się kłania.
    • anusiiia1313 Re: Leżaczek FP 04.01.12, 13:33
      ja prałam razem z tym oparciem juz chyba z 5 razy, nic sie nie dzieje.
      • winia5 Re: Leżaczek FP 04.01.12, 23:21
        mam leżaczek dokładnie ten model, i jestem przed praniem, więc wielkie dzięki za ten post smile
        mój mały uwielbia siedzieć w leżaczku, nie robię mu tym krzywdy i uważam, że to był jeden z najlepszych zakupów jakie zrobiłam dla małego smile
        • anusiiia1313 Re: Leżaczek FP 05.01.12, 08:07
          Ja uważam dokłądnie tak samo, też mam identyczny, syn ma półtora roku i nadal go uwielbia, mamy tez krzesełko do karmienia z tej samej serii, a syn woli jeść w leżaczku smile I na prawde można spokojnie wrzucić do pralki razem z tym oparciem, kilkakrotnie juz tak robiłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka