Moje dzieci wczoraj kupiły mi sól Ludwik bo innej nie było , załadowałam i puściłam na noc mycie . Dziś rano nie dość że kontrolka od soli znów się paliła to jeszcze na naczyniach był szpetny osad który zszedł po kolejnym myciu . Następne zmywanie już ok bez osadu , lampka świeci nadal

I teraz się zastanawiam czy to ta sól ? zdarzyło Wam się coś takiego ? kupowałam juz różne i firmowe i te z rossmana czy produkcji carrefoura i żadna nie była zła .
Gdyby nie ten osad podejrzewałabym że kontrolka mi się zepsuła a tak , ki diabeł ?