damakama
15.11.12, 13:55
Zamówiłam dla syna rzeczy w sklepie internetowym. Zapłaciłam, korzystając z usługi PayU. Okazało się, że nie wszystkie z zamówienia są dostępne. Dzisiaj dostałam maila, że paczka wysłana, a zwrot pieniędzy nastąpi na konto. Drugi mail przyszedł niby z PayU, że chcą ode mnie dane aby zwrócić pieniądze (nr rachunku, imię i nazwisko, dane adresowe). Czy to normalna procedura? Zastanawia mnie dlaczego PayU nie ma moich danych, jeżeli płaciłam przecież z mojego konta przy użyciu ich serwisu? Pomóżcie. Nie wiem, czy posyłać te dane.