Dodaj do ulubionych

puchowka marmot chelsea czy the north face arctic?

04.12.12, 10:44
Poniewaz jestem strasznym zmarzluchem dojrzalam chyba do tego, by kupic profesjonalna kurtke puchowa. Te, ktore mam, mimo ze stosunek puchu do pierza jest dobry: 70:30, nie zdaja egzaminu w czasie mrozow...
Znalazlam dwa fajne modele, niestety, cena dla mnie okrutna. Ale moze przekonacie mnie, ze warto.
The North Face Arctic Parka to podobno model "kultowy". Ale sprezystosc puchu nizsza niz w tej Marmot (550, Marmot 650). Jednak chelsea ma ponoc krotkie i waskie rekawy...
Nie wiem, w ktora celowac. Doradzcie, prosze...
A, i czy zdarzylo sie Wam widziec/ kupic ktorys z tych modeli za mniej niz 999 zl?
Obserwuj wątek
    • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 04.12.12, 16:31
      Pomozcie, plis
      Beakarp - a co nie tak bylo z Twoka montreal (?). Bo chyba reklamowalas, prawda? Jak rozpatrzono reklamacje?
      • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 04.12.12, 22:59
        ok, to moze marmot montreal? Nie jest za krotka? Wiem, ze dziewczyny z tego forum akurat ten model znaja, więc moze pomogą? prosze..
    • jmk_pm Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 04.12.12, 23:51
      NF nie użytkowałam, słyszałam, że jest dużo podróbek na rynku, więc jeśli się decydować, to z pewnego źródła. Znam natomiast dość dobrze Marmota.
      Chelsea nie jest typową puchówką. To raczej płaszcz z dodatkiem wypełnienia puchowego. Montreaux i Montreal to zbliżone modele, ale Montreal jest trochę krótszy. Obie mają takie samo wypełnienie, jest ciepło.
      Pamiętam, że ktoś, chyba beakarp, reklamował którąś z tych kurtek, ponieważ piórka wychodziły. Marmot - co do zasady - uznaje tego typu reklamacje, ponieważ zdarzają się bardzo rzadko. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że oba wymienione modele mają częściowo "podszewkę" polarowo-misiową (co zwiększa komfort cieplny). A taka podszewka nie jest 100% ścisła i rzeczywiście czasem piórka przez nią wychodzą. Inaczej się nie da. Ze standardowej podszewki - dobrej jakości - piórka nie wyjdą.
      Użytkuję od roku Montreal, od ponad dwóch Venus - na jakość i ciepło nie narzekam wink Moje córki chodzą w dziecięcych Montreaux - bez zarzutu.
      • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 05.12.12, 00:11
        jmk_pm napisała:

        > > Chelsea nie jest typową puchówką. To raczej płaszcz z dodatkiem wypełnienia puc
        > howego.

        ale skąd taka informacja, że to płaszcz z dodatkiem wypełnienia puchowego? Sprawdzałam w kilku sklepach i nigdzie nie widziałam w opisie, ze oprocz puchu 650 cos tam jest... Chce długi, cieply plaszcz. I lekki smile
        • jmk_pm Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 05.12.12, 00:30
          Wnioskuję tak z opisu i zdjęć na stronie Marmota (choć jest info o puchu 650 cuin). Nie widziałam jej "na żywo", a Ty? Mogę się mylić.wink Dla kurtki puchowej charakterystyczne są "kieszonki" zapobiegające przesuwaniu się puchu i gromadzące powietrze (puch potrzebuje powietrza dla dobrej izolacji). A tego nie widać z zewnątrz. Na fllmiku widoczne są kieszonki tylko w części podszewkowej. Przypuszczam więc, że lepszy efekt cieplny daje Montreaux.
    • beakarp Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 05.12.12, 08:50
      Już się meldujęsmile
      Marmot był zgrabny, super ciepły, wygodny, dobrze uszyty, ale - właśnie, przez ten polar od środka wychodziły non stop piórka. Jak za tą cenę uznałam ze nie warto.
      Mentreaux to dłuższa wersja Montreal, identycznie skonstruowana. Kupowałam na mall.pl, reklamację uznali bez problemu.
      Testowałam tez płaszczyk Nike - lekki, ale niestety, niespecjalnie ciepły.
      Mierzyłam Berghausa model Akka - baardzo ciepła, jakościowo super, ale niezgrabna, szerokie rękawy jak u kulturysty uncertain
      Mierzyłam tez firmy Icepeak i ta była godna uwagi, tyle ze z przodu rzepy, czego nie lubię, ale jeśli to Ci nie przeszkadza, to może warto? Na Zalando zamawiałam.
      Od dziś testuję NorthFace model Upper Westside: na pewno te kurtki są na wysokie i szczupłe osoby bez biustu....Piórka wychodzą na zewnątrz, bardzo lekka, a czy ciepła? Jakoś tak bez rewelacji przy 0st i wilgotnym powietrzu. Wąskie rękawy, gruby sweter raczej nie wejdzie.
      Marmot był pod względem dopasowania znacznie lepszy.
      Chelsea widziałam na zywo w sklepie
      • beakarp Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 05.12.12, 09:54
        nie chelsea, tylko Arctic parka widziałam w Intersporcie: cięzka i sztywna, recenzenci na to narzekają, ale podobno superciepła...
        Jeszcze model Metropolis warto rozważyć, podobno ciepły
        • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 05.12.12, 14:14
          Beakarp, dzieki za meldunek wink
          Niestety, ja na zywo nie widzialam zadnej z tych kurtek, wiec tym cenniejsze sa dla mnie opinie uzytkowniczek.
          Dzwonilam do sklepu w wawie, pan zapewnia, ze chelsea to prawdziwa puchowka, nie "z dodatkiem puchu" tylko 100% puchu. Przeszycia ma od wewnatrz. Czyli szanse na to, ze bede w piorach tym wieksze chyba wink
          No i nie wiem, jak z rozmiarem. Czy noszac 38 powinnam brac M czy raczej L? Panowie ze sklepu pomierzyli mi M i L. M na styk. 38 z Tatuum ma dokladnie te same wymiary. I, czuje sie w niej zbyt opieta. Z kolei L jest duuuzo wieksza. No i nie wiem...
          Beakarp, a Ty jaki rozmiar bralas? Pewnie w roznych modelach moze byc roznie, ale moze bedeblizej dobrej decyzji
          • beakarp Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 05.12.12, 15:45
            Ja miałam M, bo jestem niska 158, i normalnie noszę 38/40. Zapięłam się bez większych problemów. Teraz na Mall.pl znów są te Montreal po 699 czyli w dobrej cenie, i zastanawiam się nad ponownym kupnem. Moja testowana dziś Upper West Side nie za bardzo mi odpowiada: za obcisła w biuście, kaptur nie taki jak bym chciała, no i jakoś tak w niej nie za ciepło sad Wystawiłam póki co na allegro, i dalej szukam ideałuwink Może to przypadek ze te pióra tak wychodziły?
            • jmk_pm Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 05.12.12, 18:43
              beakarp napisała:

              > Teraz na Mall.pl znów są te Montreal po 699 czyli w dobrej ce
              > nie, i zastanawiam się nad ponownym kupnem.

              Cena na mall.pl jest bardzo atrakcyjna. Przypuszczam, że oni kupują bezpośrednio u Marmota, a nie u polskiego dystrybutora.

              >Może to przypadek ze te pióra tak wychodziły?
              Obawiam się, że będą wychodzić, bo jak pisałam wyżej, to kwestia tkania polaru. Ale mogło się tak zdarzyć, że w Twoje reklamowanej wychodziły bardziej. W mojej wychodzą, ale w znośnej ilości, a z kolei u córek w płaszczykach Monteraux są to ilości śladowe.
              Montreal ma dla mnie tę zaletę, że jest bardzo wygodny. Mimo, że kurtkę mam dopasowaną (nosimy chyba podobny rozmiar, ale ja kupiłam S), czuję się w niej swobodnie i dobrze się w niej prowadzi samochód. Rozpinam ją w aucie trochę od dołu, rąk nie blokuje wcale. Dla mnie - ok.
          • jmk_pm Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 05.12.12, 18:35
            janka39 napisała:
            > Dzwonilam do sklepu w wawie, pan zapewnia, ze chelsea to prawdziwa puchowka, ni
            > e "z dodatkiem puchu" tylko 100% puchu. Przeszycia ma od wewnatrz. Czyli szanse
            > na to, ze bede w piorach tym wieksze chyba wink

            100% puchu nie ma na pewno, ponieważ takich się nie robi. Zawsze stosuje się mieszankę puchu i piór. Montreal ma 80/20, czyli 80%puchu, 20% piór.
            To, że Chelsea ma przeszycia od wewnątrz nie oznacza, że łatwiej będą wychodzić piórka. One wychodzą, gdy materiał nie jest dość ścisły. W Montrealu wychodzą tylko w części polarowej, bo polar jest tak tkany. A podstawowa część podszewki w obu kurtkach jest z polyestru o zbliżonych parametrach. Przypuszczam, że z Chelsea nie będą wychodzić piórka.

            Wybierając pomiędzy kurtkami Chelsea i Montreal weź pod uwagę:
            - wygląd - Chelsea nie wygląda na puchówkę (to chyba plus)
            - wygodę - Montreal ma przypuszczalnie bardziej miękki materiał (Chelsea ma MemBrain - jest sztywniejszy), więc możesz mieć większą swobodę ruchów
            - wagę, ale Chelsea jest tylko nieznacznie cięższa.

            > No i nie wiem, jak z rozmiarem. Czy noszac 38 powinnam brac M czy raczej L? Pan
            > owie ze sklepu pomierzyli mi M i L. M na styk. 38 z Tatuum ma dokladnie te same
            > wymiary. I, czuje sie w niej zbyt opieta. Z kolei L jest duuuzo wieksza. No i
            > nie wiem...

            Co do rozmiaru: ja kupuję 38/40, a Montreal mam S. Jestem z tych płaskich, ale rozłożystych wink Gdyby była ciut szersza w biodrach, nie zmartwiłabym się. Myślę więc, że L będzie dla Ciebie za duża. Musisz wprawdzie móc pod kurtkę coś jeszcze ubrać wink, ale nie warto brać za dużej, bo się wychłodzisz.
            • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 05.12.12, 20:34
              Wielkie dzieki za tak wyczerpujace info smile
              To ja zle sie wyrazilam o tym 100% puchu. Pan mnie tylko zapewnil, ze to puchowka, jak inne marmoty wink
              Ale z tym rozmiarem mam zagwozdke. Bo miedzy M montreala a M chelsea musi byc roznica spora. Ja naprawde nie lubie tej kurtki tatuum 38, wlasnie dlatego, ze brakuje mi luzu. A M chelsea jest niemal identyczna wymiarowo. Wyglada na to, ze w tym modelu jestem miedzy M a L
              . A ten pan doradzal mi L ( powiedzialam mu ze nosze 38, ale bywa, ze dol zmierza ku 40 )
              • jmk_pm Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 05.12.12, 22:01
                Facet w sklepie sportowym nie widzi różnicy między M a L wink
                A serio: myślę, że nie jest Ci wygodnie w Tatuum, bo krój i materiał może ograniczać ruch. Nie wiem, jak z wielkością Chelsea, ale jeśli nosisz 38, czasem 40 w dole, myślę, że L będzie za duża. Nawet jeśli założyć, że Chelsea nie daje swobody podobnej do Montreal, to sugeruję M.
                Choć wiesz, jak jest z zakupami przez internet: podejmujemy ryzyko i odsyłamy. Ja ostatnio kupiłam za jednym zamachem dwa rozmiary tych samych kozaków, bo nie była pewna, 38 czy 39. Przymierzyłam oba, oceniłam, jedne odesłałam wink
                • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 05.12.12, 23:08
                  jmk_pm napisała:

                  > Facet w sklepie sportowym nie widzi różnicy między M a L wink

                  oj, nie... to nie był zwykły facet wink on nawet okreslił mi kolor: że czarny, to nie taki głęboki czarny, raczej grafit, a granatowy to nie klasyczny granat marynarski, ale wpadający lekko w fiolet
                  A oba rozmiary dokładnie mi zmierzył. M ma troche malo w biuscie i rękawy ciut krotkie. A L ogromniaste w talii...
                  Tak, najlepiej byłoby dwie sztuki zamówić, ale aż tyle kasy to teraz nie mam wink
                  • jmk_pm Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 07.12.12, 00:49
                    Jeśli rękawy wydają Ci się krótkie, to faktycznie może lepsza byłaby L. Ja mam raptem 163 cm, więc rękawy w S są dla mnie dobre.
                    Ogromniaste w talii, hmm. To jednak kurtka, może nie być tak dopasowana. A przy większym biuście, mogłoby się już takie luźne nie wydawać. Ciężka sprawa ;-(
    • agata9991 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 05.12.12, 23:25
      Mam identyczny problem, też noszę 38,przymierzałam obie i tak chelsea M w sam raz, ale rękawy przykrótkie, L workowata, natomiast arctic parca M niby dobre, jednak swobody dużej nie ma, troche się czuje w biuście i w pasie, a L niby wygodniejsza, ale już tak kobieco wink się nie wygląda. Też nie wiem co robićsad
      • mariannamm a moze Jack Wolfskin 07.12.12, 07:31
        Ja mam co prawda nie puchowa taka klasyczna przedluzana kurtke i jest super ciepla a ja tez wieczna zmarzlinka jestem.
        Widzialam rok temu, ze mieli bardzo ladne puchowki i plaszcze w Wawie w Horyzoncie maja tego duzo mozna zamowic i przymierzyc w sklepie.Ja za moja na wyprz dalam 750 zł i jest to najlepiej wydane 750 zł w moim zyciu na ciuchy oczywiscie smile w koncu mi cieplo w morozy.
        Noft Face wszyscy juz nosza i mam wrazenie, ze jest tego pelno podrob wiec trzeba bardzoooo uwazac.
        • beakarp Re: a moze Jack Wolfskin 07.12.12, 14:39
          mariannamm napisała:

          > Ja mam co prawda nie puchowa taka klasyczna przedluzana kurtke i jest super cie
          > pla a ja tez wieczna zmarzlinka jestem.
          >
          czy to może ten model? www.zalando.pl/jack-wolfskin-iceguard-kurtki-zimowe-zielony-ja441b02e-103.html
          Czy te rękawy są bardzo szerokie u góry?
    • marcelina4 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 07.12.12, 08:30
      kupilam własnie płaszcz puchowy Jack Wolfskin, jeszcze nie przyjechał, ale jestem bardzo pozytywnie nastawiona do niego, może Tobie też przypadnie do gustu?
      i1.ztat.net/large/JA/44/1B/02/77/03/JA441B027-703@1.1.jpg
      • gosjana Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 07.12.12, 10:10
        Oglądałam niedawno w sklepie sportowym kurtki Columbia, cena dość wysoka ale myślę, że warto, kurtka była wypełniona puchem, do tego podszewka wykonana z aluminiowych kropek, mających na celu zatrzymywanie ciepła, wykonanie na najwyższym poziomie i kolory bardzo ładne smile

        www.asport.pl/p/23731,364/kurtka-zimowa--puchowa---damska-lay--d--down--8482---5kolorow-columbia/
        • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 07.12.12, 10:51
          Dzieki dziewczyny za kolejne propozycje.
          Ta columbia fajna, ale za krotka. Szukam czegos do kolan lub polowy uda co najmniej. Ta chelsea bylaby idealna, bo nie wyglada jak puchowka, nie zrobi ze mnie reklamy firmy oponiarskiej wink, no, ale rozmiary nie dla mnie chyba sad
          • beakarp Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 07.12.12, 10:56
            Janka, kup Marmota na mall.pl. Poza tymi piórkami, to super wygodna i ciepła kurtka. I cena nieco ponad 700 z przesyłkąsmile
            • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 07.12.12, 11:28
              Montreal? Tylko ja mam 170 cm wzrostu. Boje sie, ze bedzie za krotka.
              Ale moze tam podjade i przymierze. To rzut beretem od wro smile
              • beakarp Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 07.12.12, 14:37
                mają tez ten dłuższy model za chyba 899. Ja skolei zastanawiam się nad tym płaszczem: www.zalando.pl/jack-wolfskin-iceguard-kurtki-zimowe-zielony-ja441b02e-103.html

                Podobno ultraciepły /naczytałam się recenzji w necie/ choć nie puchowy. I cena przystępna
          • gosjana Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 07.12.12, 11:18
            Też jestem zmarzluchem, zawsze miałam puchową kurtke/płaszcz z Esprita, w tym roku kupiłam w Benetton-ie i nigdy w nich nie zmarzłam smile
    • ktozajalzyzyrafe Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 07.12.12, 15:31
      Ja się podepnę do wątku z pytaniem o puchówkę Jacka Wolfskina Wave Hill Parka - kojarzycie ? Ktos używa ? Podoba mi się 5th Avenue, ale mam 181 cm. i rękawy sięgają mi do łokci sad a o dziwo w Wave Hill jest OK. Waham się tylko, bo cena wysoka uncertain
      • janka39 Beakarp 10.12.12, 12:22
        a jaki kolor mialas z tego Montreala? Bo teraz sie waham: czarny czy oliwkowy?
        Ta jednak wydaje mi sie najzgrabniejsza wink
        oprocz chelsea oczywiscie smile
        Przejrzalam zalando i chyba zostane przy marmocie smile
        • beakarp Re: Beakarp 10.12.12, 12:49
          czarną miałam, pasowała do wszystkiegosmile
          Ale ja jestem niska, także mi sięgała tuz przed kolano. Przy 170cm to prawdopodobnie będzie długość jak na modelkach katalogowych, czyli tak za biodra
          • janka39 Re: Beakarp 10.12.12, 16:18
            beakarp napisała:

            > Przy 170cm to prawdopod
            > obnie będzie długość jak na modelkach katalogowych, czyli tak za biodra


            krotkawa, ale grunt ze biodra choc zakryte wink Jak widze laski w kurtkach do pasa to az mi sie zimno w tylek robi wink
    • kropkaa Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 10.12.12, 12:52
      Przymierzałam się do TNF ale po przymierzeniu zrezygnowałam.
      Owszem, ciepłe są, ale takieś takie nieforemne.
      Interesowały mnie płaszcze - Arctic Parka sztywna jak diabli, Suzanne - dwuwarstwowa, stąd gruba i wielka, bo to wierzchnie nakrycie duże, by zmieściła się w nim puchówka.
      Może gdyby udało mi się za 50%, to jeszcze, jeszcze, ale miałam kupon na -30% (był ważny tylko w określony weekend) i stwierdziłam, że nie wydam 1000 zł na kultową kurtkę, w której wyglądam jak bałwan, tylko dla metki, bo w Peeku chociażby za te pieniądze mogę mieć piękny płaszcz bez łaski.
      Te płaszcze sa fajne w naszym klimacie, gdy np. codziennie zimą chodzisz na 2 h spacery. Ale do samochodu już nie ma sensu. 3 lata temu, gdy wychodziłam z dziećmi, przydałaby się była, bez względu na wygląd, teraz już niekoniecznie, dlatego bez żalu darowałam sobie.
      • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 10.12.12, 16:16
        tez bym nie dala tysiaka za kurtke, w ktorej wygladalabym jak balwan wink
        Co do metek, mnie osobiscie strasznie drazni to ometkowanie TNF. A czy Marmot tez ma, nie daj Boze, znaczek na rękawie?
        Beakarp, a ta czarna montreal to jest czarna czarna czy czarna grafitowa raczej? wink
        • jmk_pm Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 10.12.12, 20:00
          Kurtka jest czarna, ale nie jest to głęboka czerń. Raczej lekki mat, może trochę grafit. Nie jest to czerń wpadająca w granat. Zdjęcie na mall.pl dobrze ten kolor oddaje (przynajmniej na moim monitorze).
          Kolor oliwka (khaki) wygląda ciekawie. Chyba nie jest bardzo jasny, co wydaje się być praktyczne wink
          • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 10.12.12, 20:20
            dzieki smile

            A powiesz mi jeszcze, czy między puchem gęsim a kaczym jest naprawdę tak wielka róznica? Bo roznica w cenie jest duuuza...
            • jmk_pm Re: puch gęsi a kaczy 10.12.12, 21:25
              Gęsi lepiej izoluje, jest lżejszy, rzadziej śmierdzi. Parę informacji jest tutaj
              Co do wodoodporności - Marmot Montreal jest wodoodporny, choć nie jest to wodoodporność kurtki przeciwdeszczowej. To DWR - czyli zewnętrzna wodoodporność, a nie wynikająca z wewnętrznej struktury materiału. Praktycznie? Kurtki puchowej nie nosi się podczas ulewy, ani w wilgotne rejony np. jaskinie. Ale zimą, podczas śnieżycy, nic się dobrej kurtce nie stanie.
              Poza tym, nawet gdyby bardzo zmokła, to nie oznacza, że się zniszczy. Po prostu trzeba bedzie wysuszyć mechanicznie lub strzepując jak po praniu smile
    • iwo02 TNF upper na nie 10.12.12, 20:36
      w sumie fajna puchówka
      chyba pierwsza kurtka która dobrze na mnie leżała
      no i oberżyna smakowita naprawdę

      i prawie ją już kupiłam w promocji w dodatku
      ale chłop zniecierpliwiony przylazł i się zaczęło
      po przemaglowaniu obsługi padło magiczne:
      czy kurtka jest nieprzemakalna?

      i konsternacja
      bo nie jest!!! przemaka jak najbardziej
      puchówka na opad jakikolwiek się nie nadaje
      a do samochodu jest mi zbędna
      mam ogrzewanie <lol>

      zastanawiam się jeszcze nad wspomnianą Jack Wolfskin
      ale nie widziałam jeszcze
      za to bardzo na tak są puchówki z Benettona.
      • janka39 Re: TNF upper na nie 10.12.12, 21:01
        No ja wlasnie na spacery potrzebuje, nie do samochodu...
        Ta Jack Wolfskin przyjnajmniej na zdjęciu wygląda trochę mało zgrabnie (jesli puchówka może wyglądać zgrabnie wink )
        A benetton ma w srodu puch kaczy chyba? I jakie proporcje? 70/30?
      • beakarp Re: TNF upper na nie 10.12.12, 21:03
        jak to nie jest nieprzemakalna? W/g metek papierowych na mojej jak najbardziej jest! Ma jakąs tam techniczną powłokę DWR gwarantującą nieprzemakalność! I gdyby nie była taka ciasna w biuście to bym jej nie sprzedawała uncertain
        • janka39 iwo02 10.12.12, 21:11
          Kurcze, ale ona nawet fajnie wyglada... Moze sie nie znali w tym sklepie?
          A jaka to cena promocyjna byla? Ponizej 1000 czy nie?
          • beakarp Re: iwo02 10.12.12, 21:28
            Janka, jeśli jesteś zainteresowana TNF upperwestside, to pisz na priv. Kupiłam w Intersporcie za 699 i za tyle samo oddam. Na mnie długość do kolan, tyle ze w biuście M-ka jest za ciasna, i za długie ma rękawy
          • iwo02 Re: iwo02 10.12.12, 21:32
            mój chłop ma TNF którą zwijasz i chowasz w kieszeń
            ta Upper która przymierzałam była dokładnie z tego samego materiału
            kurtka chłopa mego przy opadach śniegu
            jest zwyczajnie mokra
            upper w promocji w IS kosztowała 500zł.
            • iwo02 ps 10.12.12, 21:37
              Benetton chyba 50/50
    • agata9991 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 10.12.12, 21:32
      Ja też w końcu nie zdecydowałam się na tnf arctic,z tego względu ze nie mogłam dopasować rozmiaru i nie żałuję.kupilam puchówkę w promocji w jackpocie,jest supersmile
      • beakarp jackpot 10.12.12, 21:40
        a jak z piórkami, nie wychodzą? Jaka jest teraz promocja na te kurtki?
        • janka39 Iwo02 10.12.12, 22:22
          A kiedy bylas w IS? Teraz jakos? Moze i ja sie przejde, oblukam, bo tak by net to slabo idzie z decyzja...
          A jackop chyba tez ma kaczke w srodku i 50/50? O sprezystosci raczej nie ma info, prawda?
          Troche jestem zrazona do puchowek z sieciowek, ale...

          No i w cibo jest jeszcze... Z gesia, ale biala i krotka. I z kaczka, ale krotka. Ktos macal, ktos zna? Warto?

          Ps. Niedlugo moj watek osiagnie rozmiary jak ten o C&A wink
          • pade Re: Iwo02 11.12.12, 08:50
            kurczę, a ja mam drugą zarę, i dłuższą esprita i jestem zachwycona
            jest mi w nich bardzo ciepło, nie mogłabym grubszej kurtki nosić, bo bym sie ugotowała
            aha, i pióra mi nie wychodzą
            dlaczego zraziłaś się do sieciówek?
            • janka39 Re: Iwo02 11.12.12, 10:42
              bo mi w nich zimno... mimo ze stosunek puchu do pierza niezly: 70/30 (pewnie dlatego, ze to puch kaczy)
              W zeszlym roku ogladalam jackpota i tam chyba bylo 50/50...

              No i mysle, ze jesli bedzie z gesiego puchu (rzecz w sieciowkach chyba niespotykana), to bedzie cieplejsza, a niekoniecznie grubsza smile
              • pade Re: Iwo02 12.12.12, 10:32
                o rany, ale z Ciebie zmarzluchbig_grin
                ja dzisiaj miałam na sobie cienką bluzkę z rękawem 3/4 i na to kurtkę (zero swetra) i nie zmarzłam, mimo, że postałam sobie na przystanku...
                owocnego szukania życzęsmile
                • janka39 Re: Iwo02 12.12.12, 11:00
                  nooo, niestety sad
                  Wczoraj bylo moze minus 1-2 (tyle ze wilgotnosc duza). Ja mialam na sobie: koszulke termoaktywna, koszulke zwykla, polar i kurtke puchowa do kolan (!). Na glowie czapka, na nogach bardzo cieple sniegowce. Do tego dzinsy, a pod nimi rajstopy. Wyszlam na spacer i od razu zaczelam dygotac. Mowie powaznie. Wytrzymalam na tym spacerze godzine.
                  Jakby kto szukal przyczyn zdrowotnych: do endokrynologa ide w piątek, ale hormony tarczycowe mam bardzo ok. Wrecz idealne...
        • agata9991 Re: jackpot 10.12.12, 23:40
          Nie wylaza,ale nosze dopiero tydzień.aktualnie w jackpocie jest -30% na kurtki,tylko ze rozmiarowka mocno juz przebrana i wypada o wiele wieksza,kupiłam s,a nosze 38.
          • mycha79 Re: jackpot 11.12.12, 11:28
            Ja upolowałam w TK Maxx puchówkę płaszcz 80/20 za 320 zł. Jest genialny, bardzo ciepły, jak było koło 0 stopni to nosiłam pod spodem tylko krótki rękaw, pióro nie wyszło mi nawet jedno. Jeśli mieszkasz w mieście, w którym jest tkmaxx to warto podjechać.
            • beakarp mycha 11.12.12, 11:31
              JAKIEJ firmy ten super płaszcz???
              • mycha79 Re: mycha 11.12.12, 11:59
                beakarp napisała:

                > JAKIEJ firmy ten super płaszcz???

                płaszcz Antoni&Alison. Ale bardziej chodziło mi o to, że warto tam poszperać, bo można za nieduże pieniądze znaleźć prawdziwe perełki.
                Na szybko zrobiłam fotkę:
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/kg/ce/agfc/VNHKVmZSBoW0nt5bzX.jpg
    • edelstein Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 11.12.12, 11:35
      Polecam woolrich i wellensteyn.Obie nosze z topem pod spod.Nie nosze swetrow,nie lubie,wiec kurtka ma byc ciepla.
      • beakarp Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 11.12.12, 12:27

        > Polecam woolrich i wellensteyn.Obie nosze z topem pod spod.Nie nosze swetrow,ni
        > e lubie,wiec kurtka ma byc ciepla.

        Nie wątpię że to dobre jakościowo kurtki. Podobnie jak Moncler /te oryginalne ofkors!/ Sprawdziłam w necie ceny: 4000pln to MUSI być dobra kurtkawink
        • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 11.12.12, 12:38
          Ekhm... taa... Dla mnie tysiac to i tak duzo za kurtke
          Ale dobrze wiedziec, jak juz zostane prezesem Orlenu.... wink
          • edelstein Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 11.12.12, 18:51
            Wellensteyn y mozna dostac juz od 150euro.
            • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 11.12.12, 20:10
              ale gdzie szukać, zeby znależć i zeby do Pl wyslali? smile
              • edelstein Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 12.12.12, 11:39
                Z tego co wiem wellensteyn ma juz sklepy w Pl.Poza tym Wellensteyn rozprowadza peek&cloppenburg.W zadnym wypadku nie kupuj na firmowej stronie,oni maja tam zalecone ceny i po tych sprzedaja,w sklepach ceny sa o 200euro nizsze.Osobiscie stalam sie fanka tych kurtek,bo sa lekkie w odroznieniu od prawdziwych puchowek.
                • helly.g Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 12.12.12, 13:09
                  edelstein napisała:

                  > Osobiscie stalam sie fanka tych kurtek,bo sa lekkie w odroznieniu od prawdziwych puchowek.

                  Prawdziwe puchówki są lekkie! Puch jest lekki, pierze jest ciężkie (patrz pierzyna). Ja nosze kurtkę Marmota Venus - waży o ile mnie pamięć nie myli ok. 300 g. To naprawdę niewiele wink
                  • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 12.12.12, 13:26
                    Ale venus jest krociutka, wiec sila rzeczy bedzie zawsze lzejsza od dlugiego plaszcza
                    • helly.g Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 12.12.12, 13:33
                      Oczywiście smile Dlatego nie jest propozycją dla Ciebie wink To była tylko uwaga dot. ciężaru "prawdziwych puchówek". Kurtka i płaszcz puchowe muszą być lekkie.
                    • nauta_ Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 12.12.12, 14:27
                      janka39- ja mam arctic parke the north face i nie zamieniłabym jej na żadną inną. Bierz śmiało, jestem mega zadowolona!
                      To już moja druga kurtka zimowa tej firmy, do tej pory chodziłam w greenland jacket, ale ona jest krótka.
                      p.s. wszystko tej firmy jest bardzo dobre
    • ricky300 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 14.12.12, 13:58
      www.groszki.pl/groszki/1,112131,13040745.html
      znalazłam właśnie obszerny przegląd puchówek
      • god.v.dog Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 14.12.12, 15:47
        Ale nie puchówek z puchu tylko kurtek puszystych (większość nie ma w wypełnieniu puchu tylko poliester albo wynalzaki du pont...). Z ciekawości przejrzałam i zawiodłam się, bo większość z ciepłymi nie ma nic wspólnego...
        • janka39 Re: puchowka marmot chelsea czy the north face ar 14.12.12, 23:18
          No wlasnie, dlatego ja wole sie teraz skoncentrowac na puchowych z puchem w srodku wink

          Przy okazji - z ciekawosci przymierzylam dzis kurtke puchową w tchibo (jedna z ostatnich kolekcji, bardzo ciemny granat, za 349 zł). Dośc fajna, ale krótka, no i puch kaczy (tylko 40%)Niestety, strasznie się elektryzuje! Nigdy nie mialam czegoś podobnego z żadną inną puchówką. Ciekawe dlaczego tak się dzieje...

          Bylam tez w Peeku i znalazlam te wellensteyn. Puchowych nie widzialam, a te ktore widziałam, moim zdaniem, maja bardzo... niemiecki dizajn wink - solidne, bardzo dobrze wykonczone, ale cięzkie jak diabli. Moze puchowe sa lzejsze, ale te nie puchowe to nie ma moje barki wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka