anjaka1983 19.02.14, 22:58 niebawem mój dzieć kończy roczek i dziadkowie chcą mu kupić metalowy jeździk Baghera www.dadum.pl/jezdzik-metalowy-classic-czekoladowy-baghera.html . znacie? polecacie? odradzacie? z góry dziękuję za opinie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anjaka1983 Re: jeździk Baghera 20.02.14, 11:15 ktoś coś wie? muszę szybko podjąć decyzję Odpowiedz Link Zgłoś
mychol2 Re: jeździk Baghera 24.02.14, 16:04 Gorąco polecam jeździki motorki. 6 lat temu kupiliśmy starszemy, wówczas 1,5 rocznemu synkowi, motorek bobby bike. Teraz teoretycznie służy młodszemu, a tak naprawdę bawią się nim obaj, na zasadzie "kto pierwszy, ten lepszy". Jest jedną z nielicznych zabawek, o którą codziennie toczą boje. Moim zdaniem motorki mają niewątpliwą przewagę nad autkami, na których dziecko siedzi nisko, porusza się skokowo i stosunkowo szybko z nich wyrasta. Dzięki temu, że motorek jest wyższy, dziecko porusza nogami naprzemiennie, tak jak na rowerkach biegowych, dzięki czemu nauka jazdy na biegowcu zajmuje moment. W przypadku naszych dwóch chłopców jeden spacer wystarczył, aby opanować równowagę. Na trzecim spacerze z rowerkiem biegowym mój młodszy synek przejechał dziś ok. 3 metrów z nogami uniesionymi do góry. Dodatkową zaletą motorków, przynajmniej dla dziecka, jest to, że pozwalają na większą prędkość. Jeżeli dodać do tego brata, który Cię goni - nie ma większej frajdy. Odpowiedz Link Zgłoś
jesuisunpapillon Re: jeździk Baghera 20.02.14, 13:12 wg mnie one się tylko dobrze prezentują, kupiłam synkowi i jest toporny, nadaje się wg mnie tylko na dwór, po mieszkaniu totalny niewypał z resztą 4x jeździł na nim...teraz stoi i kurzy się Odpowiedz Link Zgłoś
anjaka1983 Re: jeździk Baghera 20.02.14, 13:53 no ja właśnie tego najbardziej się obawiam, że będzie za ciężki i trudno w ogóle będzie nim ruszyć. a w jakim wieku jest synek? i który jezdzik kupiliście? Odpowiedz Link Zgłoś
edyta_32 Re: jeździk Baghera 20.02.14, 14:34 Mój syn ma 11 m-cy 1 tydzien i 5 dni i póki co bawi sie straszej siostry jeździkiem. Najlepsza zabawa to taka aby jak najmocniej nim pchnąć-tak aby z jak najwiekszym hukiem wpadł w szafki kuchenne brrr Syn nie chodzi jeszcze. A dla starszej już prwie 5 cio letniej córki jak była mała kupilismy taki jeździk aby był jak najbardziej kolorowy i żeby coś tam grało i trąbiło. Kupilismy najzwyklejszy na allegro i jeździ nim po domu do tej pory , ledwo jej sie jeszcze nogi podwijają chyba jest nie do zajeżdżenia. Marka takkiego jeździka dla dziecka mało mnie interesowała. To jej miał sie podobac. Odpowiedz Link Zgłoś
jesuisunpapillon Re: jeździk Baghera 23.02.14, 21:24 mamy czerwony, mój syn ma 3 lata, miałam plastikowy z Kiddieland wcześniej ale on...już jest mały - chociaz syn nie widzi problemu to ja jednak mam obawy co do tego jeździka - choć jeździł nim sporadycznie zawsze dlatego porwałam się na zakup trochę większego...eleganckiego pięknego samochodziku metalowego no i ...przejechałam się raczej, ciężko się manewruje. To albo trzeba mieć duży ogród albo bardzo duże mieszkanie bez zakamarków - czyt. długi korytarz np. łatwiejszy będzie z pewnością jeździk plastikowy - dziecko go podniesie nawet przy jakimś problemie jechania. Odpowiedz Link Zgłoś
eddzik Re: jeździk Baghera 23.02.14, 22:14 no to ładne szpan będzie ale dobrze ze jest to forum i się dowiesz, że nie zawsze to co drogie i przykuwa wzrok innych matek będzie ciekawe dla dziecka, które nie rozumie, że ma się tym bawić, bo to drogie było mam kilka takich hitów (taka dygresja, obiad rodzinny, ulubiona bratowa mojej mamy:Krysia jedz kaczke! Mamo, ale ja nie lubię!, Jedz kaczkę bo jest droga !) my mamy kilka jeździków 1. szczeniaczkowy jeździk pchacz fishera, ale trzeba mu kółka podkleić, bo się ślizgaja, na dwór się nie nadaje, i nie ma oparcia dla malucha, więc jako rodzic nie możesz go pchać,co +10 dla zabawy dla smroda, no a jak glut mały to czasem do tyłu poleci, mojej paskudzie poduszke wsadziłam na rozłożony do pchania piknie spiewa jest kolorowy, moj dzieć golubi 2. kupiony na pchlim targu za 2 dychy jezdzik z kubusiem puchatkiem, na dwór, najlepszy zakup, paskuda go uwielbia, nawet jakie baterie miał i działa 3. na roczek kupione pukylino, to ja najbardziej lubie, dziec dobrze se w tym jeździ, jest lans, bo zawsze puky i do domu i na dwór sie nadaje, ale nie gra, nie swieci. jak duzy dziec to jest tak sama wersja wutsch sie nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: jeździk Baghera 23.02.14, 22:29 mój młody dostał od dziadków taki: jest brzydki, głośny, śpiewa po chińsku i od czasu do czasu odpadnie jakieś koło ale młody go uwielbia i z trzech dostępnych jeździdeł (mamy jeszcze scuttlebuga i pociąg V-tech) ten jest numerem 1. Odpowiedz Link Zgłoś
anjaka1983 Re: jeździk Baghera 24.02.14, 19:55 eh, przepadło. dziadkowie już zamówili jeśli za jakiś czas jeździk baghera "jak nowy" pojawi się na allegro, to możliwe, że będę to ja Odpowiedz Link Zgłoś
eddzik Re: jeździk Baghera 24.02.14, 20:04 eno może u Ciebie się sprawdzi, a na pewno kilka zdjęć zrób mu w takie bryce i n fb wrzuć Odpowiedz Link Zgłoś
anjaka1983 Re: jeździk Baghera 24.02.14, 20:22 W sensie że się mamusia lansuje? no takie cuda to raczej dla mamuś i tatusiów są robione, dzieciak by pewnie i na kiju z kółkami pojechał. jak będzie trzeba to sprzedamy, a kupimy kij Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: jeździk Baghera 24.02.14, 20:38 bo to fajowy wóz : ) zdjęcia będą super ale dzieć to dzieć i niekoniecznie się wrażeniami estetycznymi kieruje (patrz zielone cudo wyżej : P) Odpowiedz Link Zgłoś
anjaka1983 Re: jeździk Baghera 24.02.14, 20:49 hehe, taki jeździkowy shrek - brzydki i uwielbiany mam nadzieję, że na naszym wyrafinowanym wehikule młody usiedzi chociaż na czas zrobienia tej fotki Odpowiedz Link Zgłoś
eddzik Re: jeździk Baghera 24.02.14, 22:20 tylko tera nowe klamoty trza nabyć na tę okoliczność bo tu zwykły dresik nie wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
aga_tka81 chicco 23.02.14, 23:27 My mamy taki Mogę polecić, najpierw córka w nim jeździła teraz synek go uwielbia, dobrze się manewruje. Szczeniaczkowy dostał na roczek i głównie stoi i ładnie wygląda, ma też jakiś zwykły z tomkiem, myślałam, że będzie lubił samochodzik z dachem z little tikes, ale ciężko sie go prowadzi bo trzeba przebierać nogami a w chicco się odpycha i zasuwa. Wydaję mi się, że od dziecka zależy, nigdy nie wiadomo który przypadnie do gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy2011 Re: chicco 24.02.14, 12:03 My ten chicco mieliśmy przy pierwszym synu. Syn go dosyć lubił, ale my znienawidziliśmy jak zjechał nam cały parkiet. Sprzedałam go bez żalu i teraz, przy młodszym synu planuję na roczek kupić jeździk Bobby Car, tylko chyba New, bo ten ma gumowe kółka. A i mój starszy na sali zabaw dopadł taki jeździk to zasuwał i mówił, że extra. Odpowiedz Link Zgłoś
levoonia Re: jeździk Baghera 24.02.14, 20:49 mamy taki, wheely bug: ten w mniejszym rozmiarze ale inny wzór - krówkę. Są bardzo małe, lekkie i dzieć chętnie się nim bawi (też dostał na roczek). No i nie straszą wyglądem Mają kółka obracające się wokół własnej osi więc można bardzo łatwo zmieniać kierunek jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś