afro.ninja 07.01.15, 11:39 Czy to są ciepłe kurtki? Macie jakieś doswiadczenia? Nie, nie chce kupic kurtki za 300 stowy, ale na allegro sa tansze i jedna wyglada jaakos mi wpadla w oko. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patatajowa Re: Kurtki Wójcik 07.01.15, 11:46 dwa lata temu syn mial kurtke z serii "witajcie w Kanadzie" czy cos równie dziwnego była super ciepła,na polarze i naprawde fajna. w zeszłym roku były takie kurtki chłopiece szare z futrem, macałam w sklepie wygladały na bardzo ciepłe ale nie kupiłam bo cena mnie pokonała co do dziewczecych to sie nie wypowiem ale zimowe chłopiece sa naprawde porzadne. i czemu miałabys nie kupic kurtki za 3 stówy jak cie stac i podoba ci się? Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Kurtki Wójcik 07.01.15, 12:10 Dla mnie trzy stowy nawet jak na dwa lata uzytkowania kurtki przez dziecko, to za duzo kasy... No w sumie czaje sie na reime ale tez wole jakies outlety. Mam super spodnie reima, ale dziewczyna juz nie chce w nich chodzic, bo sa w kolorze zielen dla wedkarza. Kurtka wójcika, ktora mi wpadla w oko kosztuje okolo 130, a i tak docelowo ma byc na dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Kurtki Wójcik 07.01.15, 12:30 jak to robiusz, że ci dziecięca kurtka starcza na dwa lata? w temacie - kurtki Wójcik kiedyś były bardzo ciepłe, ale dawno tam nie zaglądałam, moze cos sie zmieniło Odpowiedz Link Zgłoś
olga727 Re: Kurtki Wójcik 07.01.15, 12:57 " jak to robiusz, że ci dziecięca kurtka starcza na dwa lata?" Pytasz ogólnie o wszystkie kurtki,czy tylko o te z Wójcika ? Jeśli o wszystkie;to np. ja kupuję rozmiar większą niż dziecko aktualnie potrzebuje,no i kupuję płaszczyk,zamiast kurtki do pasa. Fakt,po dwóch sezonach płaszczyk jest kurtką "za pupę". Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Kurtki Wójcik 07.01.15, 13:03 Czyli najpierw dziecka ma ciuch za duzy, a w kolejnym sezonie za mały? Z rękawami nie ma problemów? Odpowiedz Link Zgłoś
patatajowa Re: Kurtki Wójcik 07.01.15, 13:31 agni71 napisała: > Czyli najpierw dziecka ma ciuch za duzy, a w kolejnym sezonie za mały?> hehe z ust mi wyjęłaś Odpowiedz Link Zgłoś
olga727 Re: Kurtki Wójcik 07.01.15, 18:47 patatajowa napisała: > > Czyli najpierw dziecka ma ciuch za duzy, a w kolejnym sezonie za mały? > 2; > hehe z ust mi wyjęłaś Rzeczywiście;ubaw po pachy. Odpowiedz Link Zgłoś
olga727 Re: Kurtki Wójcik 07.01.15, 15:52 agni71 napisała: > Czyli najpierw dziecka ma ciuch za duzy, a w kolejnym sezonie za mały? Jest trochę większy,(tak że spokojnie może założyć o jedną warstwę ubrania więcej) w następnym sezonie jest minimalnie mniejszy(wszystko zależy od tego jak dziecko rośnie). > Z rękawami nie ma problemów? Nie ma większych problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Kurtki Wójcik 07.01.15, 14:15 Kurtka starcza nam na dwa sezony. Pierwszy sezon jest troche za duza, ale raczej tylko w rekawach, czyli dziecko 98, a kurtka 104. Na drugi jest w sam raz, czyli 104 na 104, nigdy mi sie nie zdarzylo, ze jest za ciasna, przykrótka, bo ja ubieram dziecko na cebulke, wiec musze miec luz w szerokosci i długości kurtki. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_1980 Re: Kurtki Wójcik 07.01.15, 12:16 Córce kupowałam 4 lata z rzędu, są ciepłe, miękkie, nie zbijają się w praniu. Synowi też kupiłam na tą zimę - nie mam zastrzeżeń. Fajne też mają spodnie ocieplane i zawsze je brałam do kompletu. Odpowiedz Link Zgłoś
madzik29 Re: Kurtki Wójcik 07.01.15, 12:55 miałam raz, dwa lata temu dla syna, cieplutka, super jakość, byłam bardzo zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Kurtki Wójcik 07.01.15, 18:14 ja uważam, że kurtki Wójcik są super. moje dzieci noszą od dawna - ciepłe, przyjemne, dobrze się noszą i piorą. i od jakiegoś czasu kurtki spokojnie starczają nam na 2 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
iwi-11 Na pewno nie kupie już kurtki w Wójciku. 21.01.15, 14:34 Ja sie bardzo zawiodłam na jakości kurtki z sezonu 14/15 Nap z kaptura oderwała się dosłownie po kilku odpięciach. Kurtke oddałam do naprawy i wróciła bardzo ubrudzona- na co sklepowa zareagowała że taką właśnie oddałam. Potem dzwoniła na szwalnię i tam też powiedziano że taka była. Tak więc oddałam czyściutką kurtkę (noszona kilka razy na specjalne okazje) a otrzymałam brudną szmatę a wszystko za 245 zł. Przestrzegam inne mamy żeby przed oddaniem ciuszka na reklamację robiły w sklepie zdjęcie, tak żeby miały dowód. Ja tego nie zrobiłam i teraz żałuje i się złoszcze. Myślałam że kupując ciuszki w "porządnym" sklepie uniknę takich sytuacji-myliłam się -wójcik to nie jest sklep z tego gatunku. Na pewno nie kupie już kurtki w Wójciku. Odpowiedz Link Zgłoś