Dodaj do ulubionych

Sandały 1.5 roku

16.05.17, 08:58
Jakie sandałki kupujecie w takim wieku? chodzi mi konkretnie o palce - odkryte czy takie zabudowane paseczkiem? Mały bardzo dużo chodzi, czasem się potknie, wywróci itp., zastanawiam się czy kupić coś co ochroni palce, ale będzie mu pewnie w tym cieplej niż w odkrytych. Np takie domodi.pl/dla-dziecka/buty-dzieciece/sandaly-dzieciece/sandaly-chlopiece/sandaly-geox-b-kaytan-b-g-b5250g-04310-c0735-morski-czerwony_10231088
Obserwuj wątek
    • zabka141 Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 09:09
      Te sa moim zdaniem za bardzo zabudowane z kazdej sttony. Mielismy kiedys cos w tym stylu i corce bardzo pocila sie stopka.

      Ja polecam cos takiego

      www.limango-outlet.pl/billowy/skorzane-polsandaly-w-kolorze-niebieskim-2-4180727

      Sandaly sa ze skory i sa dosyc gietkie co jest wazne dla maluszkow.
      • gryzelda.de.la.mole Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 09:29
        dzięki. A dla takiego malucha pięta nie powinna być usztywniana/zabudowana?
        • zabka141 Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 13:24
          Nie. Taki byl kiedys poglad.

          Teraz natomiast mowi sie o tym ze buty - jakiekolwiek - maja byc gietkie, bez zadnych usztywnien.
    • rosynanta Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 09:59
      Na razie moje dziecko chodzi w Attipasach, a po domu boso.
      Mamy też takie kapciuszki: cizemka.pl/environment/cache/images/300_300_productGfx_7d8e7bb0d4c88b0503f0b879b281c91b.jpg
      Ale za nimi nie przepada, są strasznie sztywne. Podeszwa się zgina, ale trzeba włożyć w to dużo siły, no i są dość wysokie.

      Przyznam, że myślałam o Guciach z otworkami na spacery, plac zabaw itd. Drugą opcją są tenisówki/trampki z otwartym przodem.

      Moim zdaniem dla ledwo co chodzącego dziecka pięta powinna być zabudowana, ale nie sztywna. Więc takie sandałki z paseczkiem z tyłu raczej odpadają na razie, będzie cała stopa tańczyć w bucie.
    • ela.dzi Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 11:30
      Adidas Akwah, sama w takich chodzę.
    • juuuu7 Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 11:37
      My mielismy emelki z zabudowana pieta, odkrytymi palcami. Cale ze skory, mieciutkie,naprawde super.
      • gryzelda.de.la.mole Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 13:06
        zastanawiam się własnie nad emelkami, ale z tym paseczkiem na palcach, trochę się boję odkrytych całkiem palców u takiego malucha, który się potyka średnio 5 razy w trakcie spaceru
    • bijout Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 15:14
      O kurka, to tylko ja pomyślałam żeby kupić sandałki dla młodego w lidlu? Bo widzę ze wasze propozycje to poniżej 200 nie chodzą. Myślicie ze tańsze naprawdę beda do bani. Pytam serio. Te lidlowe tez maja być ze skory i sa w opcji z odkrytymi palcami lub zakrtymi.
      • rosynanta Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 17:33
        Te lidlowe mają wkładkę ze skóry, z tego co patrzyłam w gazetce. Attipasy/Collegien nie kosztują 200 zł wink
        • bijout Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 20:04
          Nadal mówimy o skorzanych sandalkach? wink
          Może sie myle, ale te wymienione przez ciebie to raczej skarpetowe z gumowa podeszwa.
          • rosynanta Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 10:02
            Tak, to są skarpety z gumową podeszwą. Ale pisałaś "wasze propozycje" wink
            Ja o Lidlu nie myślałam z prostego powodu: u mnie trzeba się bić o te dziecięce rzeczy wink
            Poza tym moje dziecko nosi obecnie rozmiar 18-19 big_grin Jak wyrośnie, będziemy zamawiać pana z Gucia, który przyjeżdża do domu i dobiera buty.
            • bijout Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 10:33
              Woow. A wtedy sie płaci tylko za buty czy jeszcze panu sie cos doplaca? No i jak już przyjedzie to chyba trzeba cos wziąć, nie? Zaraz zerknę w necie czy guciowy pan to tylko po wawie smiga.
      • gryzelda.de.la.mole Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 19:05
        Ciuchy z lidla są jak dla mnie bardzo ok, z butami nie miałam do czynienia. Wybrałabym się obejrzeć te w całości skórzane, gdyby nie to że u mnie w lidlu albo zostałabym stratowana, albo idąc później zastałabym puste półki big_grin no i rozmiarówka dla nas za duża. I nie przesadzajmy z tymi cenami, ja np planuję w okolicy 150 wydać i te propozycje się w tym mieszczą.
        • bijout Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 20:15
          Buty dla dorosłych z lidla kojarzą mi sie dość badziewnie ale miałam dobre buty biegowe. U mnie tez spora konkurencja przy koszykach ale sprobowalabym szczęścia i zobaczyła ewt jak leżą na stopie. Sek w tym ze zerknęłam znów do gazetki i rozmiary 23-27 tylko w dziewczecych kolorkach z kwiatuszkami. I tak jak napisala rosynanta skorzana jest tylko wkładka. Ech jo, widzę ze poniżej 150 faktycznie male szanse.
          • zmeczona_mama83 Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 21:21
            Właśnie też spojrzałam do gazetki i mała rozmiarówka jest tylko dla dziewczynek, szkoda. Tez szukam niedrogich sandałków. Mój maluch się nie potyka, ale czasem tak biega że się przewróci, więc nie wiem jakie kupić.
            • bijout Re: Sandały 1.5 roku 16.05.17, 21:53
              No właśnie mój tez sie nie potyka ani nie przewraca. Za to mamy w okolicy place zabaw wysypane piachem. Szkoda mi żeby drogie buty w nich ciurchal. Kupiłabym chętnie tańsze na poniewierkę i ewt droższe do kościoła. smile
              • grajfrutt Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 06:51
                A ja kupuję jedne porządne buty,tzn. wygodne, miękkie itp. i niech dziecko sobie ciuchra je po placach zabaw, po to kupuje porządne buty żeby zdrowo się stopa rozwijała a nie żeby porządnie wyglądał w kościele. Najwięcej czasu dziecko biega właśnie po placach zabaw i to wtedy powinien mieć odpowiednie obuwie. I zanim zdąży porządnie zniszczyć to wyrośnie. ...
                • zmeczona_mama83 Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 07:27
                  Z tym niszczeniem to chyba różnie bywa i zależy od dziecka wink Do tej pory kupowałam drogie i porządne buty, ale te zimowe strasznie zniszczył i trochę szkoda znowu wydawać tyle kasy. I tak już poszło więcej na jego buty niż na moje w ciągu kilku ostatnich lat wink
                  Też właśnie myślałam o jakiś "gorszych" na plac zabaw. Może macie coś sprawdzonego w niższej cenie niż 150zl? Wiem, że odpowiednie obuwie jest bardzo ważne, do tej pory kupowaliśmy tylko takie, ale jak szybko zniszczy albo noga nagle urośnie to znowu kolejny, niemały wydatek.
                  • rosynanta Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 10:04
                    Wyżej wrzucałam "kapcie" z Nazo - tekstylne, ze skórzaną wkładką, kosztują 40 zł wink Podobne ma też Befado i Bartek.
                • zabka141 Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 09:08
                  Ja tez raczej porzadne, ale jedna para, a nie wiecej. Dbamy o buty. Na deszcz gumiaki. I w sumie buty trzymaja sie. Co innego ze co 3-4-5 miesiecy zmiana rozmiaru.

                  Mojj hit na teraz to tenisowki lub balerinki Natural World, ale nie wiem czy te buty sa do kupienia w Polsce:

                  CjwKEAjw6e_IBRDvorfv2Ku79jMSJAAuiv9YQPl6ZfS3i7H_8C6UdyZLZxY2j3tuGVnZoUDhTOT03xoCSS3w_wcB
                • bijout Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 10:25
                  Tak, masz racje. Aczkolwiek sa okazje kiedy chcesz żeby dziecko wyglądało przyzwoicie i kościół był tu skrótem myślowym. Ja wbrew pozorom tez chce żeby dziecko mi zdrowo roslo wink zastanawiam sie tylko głośno ile to kosztuje. A może faktycznie droższe do ciuchrania bo częściej maja służyć niż te wyjściowe.
              • gryzelda.de.la.mole Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 07:29
                Bijout, Zmeczona mamo, jak chcecie tańsze i skórzane to poniżej 100zł, chyba koło 80, są w ccc Lasocki Kids. Nie wiem jak na żywo bo nie oglądałam. W necie też można kupić bez problemu.
                • grajfrutt Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 09:22
                  Nie wiem jak chłopięce sandałki, ale dziewczece lasockiego wszystkie które obmacalam w ubiegłym roku i w tym też, mają dość sztywna podeszwę i zginaja się w połowie nie w 1/3. Inne buty lasockiego są ok,córce i synowi kupuje (baleriny, półbuty czy kozaki), nie wiem czemu z sandalami jest problem.
                  Synowi juz chyba 5 rok kupuje elefanty,najtrwalsze sandaly jakie miał. Córce raz kupiłam elefanty i po sezonie nadal wyglądały dobrze, w ubieglym roku skusiłam się na bartki o po tygodniu wyglądały słabo. .. elefanty są do 150, skorzane.
                  Córce w zeszłym roku pod koniec lata musiałam kupić nowe sandałki bo raptem urosła jej noga, miała z coccodrillo, skórzana wkładka i wyściółka (czyli to co przylega do stopy). Ogólnie nie były złe ale jakość taka sobie. Za to cena w miarę niska.
                  • bijout Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 10:28
                    A optujesz za zakrytymi palcami czy odkrytymi żeby przewiew był? Mowa o półtoraroczniaku.
                    • grajfrutt Re: Sandały 1.5 roku 18.05.17, 10:01
                      Ja kupowałam zawsze z odkrytymi palcami, ogólnie starałam się wybrać jak najbardziej odkryte sandaly, przy małych rozmiarach różnie bywa. Synowi potwornie pocą się stopy, nawet w trampkach nie chodzi bo ma mokre skarpetki. Córka juz nie ma problemu ale też takie kupuje. Pierwsze sandałki miała z elefanta, miała wtedy 16 miesięcy, chodziała od miesiąca. Były ciut za szerokie bo ma mega wąska stopę ale ogólnie byłam zadowolona. Córa tez.
                      Dzieci mimo potykania się i upadków palców nie zdzieraly. No chyba ze but za mały ☺
                  • haus.frau Re: Sandały 1.5 roku 19.05.17, 00:05
                    Elefanty czyli masz na myśli Elefanten z Deichmanna?
                    Ja kupiłam w zeszłe lato córce, bardzo fajne, skórzane, giętka podeszwa i niezła cena. No i po miesiącu użytkowania skórzane elementy pękły w dwóch miejscach (a dziecka nie mam mocno ruchliwego). Zakładam że pechowy egzemplarz się trafił (oba uszkodzenia w jednym bucie), ale ręce mi opadły wtedy i więcej już nie kupię.
                    • grajfrutt Re: Sandały 1.5 roku 19.05.17, 07:42
                      Tak, te z deichmanna. Może faktycznie źle trafiłaś, ja miałam dla syna 6 par (2 ostatnie lata ten sam model ) ,dla córki jedna, i zawsze dobrze wyglądały po sezonie. Teraz też synkowi wzięłam takie same jak rok temu, bardzo je lubi. Za to lasockiego z ccc reklamowałam juz kilka razy, no ale w miarę tanie są więc kupuje.
                      Syn raz miał sandaly antylopy, córka raz Bartka i były słabe, tzn. nic się nie zepsuło ale wyglądały na mocno zużyte juz po miesiącu, powyciągane rzepy, starta podeszwa, zadarte wkładki przy czubkach itp.
      • agi2507 Re: Sandały 1.5 roku 21.05.17, 09:44
        Sandałki kupuję młodym właśnie w Lidlu. Ja i dzieciaki nie mamy do nich zastrzeżeń
    • sfornarina Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 11:32
      Takie: global.keenfootwear.com/en-gb/product/shoes/toddlers/newport-h2

      W żłobku koniecznie kazali zabudowane. Młody je uwielbiał.

      Mieszkaliśmy wówczas w Stanach i było dużo goręcej niż w Polsce (od maja do wrzesnia 30-40 stopni plus olbrzymia wilgotność) i nic mu się nie zapociło ani nie przegrzało wink
      • rene1311 Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 13:30
        a ja kupiłam dzisiaj, zupełnie przez przypadek sandałki Wojtyłko. Są skórzane, mięciutkie, a cena jak dla mnie idealnawink
        o w tym stylu, kolor inny:
        allegro.pl/sandalki-dla-chlopca-wojtylko-1267-r23-nowosc-i6803511925.html
        • zmeczona_mama83 Re: Sandały 1.5 roku 18.05.17, 20:25
          rene1311 napisała:

          > a ja kupiłam dzisiaj, zupełnie przez przypadek sandałki Wojtyłko. Są skórzane,
          > mięciutkie, a cena jak dla mnie idealnawink
          > o w tym stylu, kolor inny:
          > allegro.pl/sandalki-dla-chlopca-wojtylko-1267-r23-nowosc-i6803511925.html

          Dzięki za linka, okazało się że ten sklep mam bardzo blisko smile Kupiłam dziś te sandałki, wyglądają fajnie, rzeczywiście są miękkie i nie tak bardzo zabudowane jak niektóre sandałki innych firm.
          • bijout Re: Sandały 1.5 roku 19.05.17, 13:37
            Ja kupiłam Bartka za pol ceny na wyprzedaży. I like. smile
          • aga.aga22 Re: Sandały 1.5 roku 28.05.17, 12:45
            Dziewczyny kupiłam te sandałki przez neta, niestety rozmiar jest dużo za duży (23 ma wkładkę 15 cm z hakiem małym). Zwracam, ale w sumie sa fajne (i tanie) - nie wiem więc czy po prostu nie wymienićna 22? Napiszcie proszę jak się sprawują? Czy nie przeszkadza że podeszwa troszkę twarda w środku? tzn wkładka? Dzieki
      • bijout Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 14:36
        Przekonujaca rekomendacja, ale... dla mnie odpada zakup przez internet. Musze przymierzyć na pulchne stopiszcze pierworodnego. A w moim mieście stacjonarnie sprzedają tylko dorosle sandały.
        • aga.aga22 Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 16:05
          One mają wierzchu że skóry ekologicznej- czy takie są ok? Też szukam. Zaletą Wojtyła jest to że mają dwa rzepy, na pulchna nożnej idealne. PrzymierAlismy emele, są super, ale model z dwoma rzekami 179...
          • aga.aga22 Re: Sandały 1.5 roku 17.05.17, 16:06
            Jeju przepraszam za literówki.. slownik
            • rene1311 Re: Sandały 1.5 roku 18.05.17, 08:33
              Pierwszy raz kupiłam tej firmy. Są naprawdę mięciutkie. No i mój mały ma wysokie podbicie i do wielu mu się w ogóle stopa nie mieści, a te są dosyć szerokie. Jak będą się sprawdzać to się okaże z praktyce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka