Dziewczyny, rozkminiam na potrzeby pewnego projektu, w jaki sposob Polki - miszczyni smart shoppingu robia zakupy w centrach handlowych. Czy Wy planujecie swoja wizyte w centrum handlowym z wyprzedzeniem? np. jedno-dwudniowym? Czy zwykle wiecie np. w poniedzialek wieczorem, jak spedzicie wtorkowy wieczor?
I ze nie ma tam miejsca na wizyte w centrum handlowym?
I zalozmy, ze jest tak, jak pisze, co musialoby sie stac, zebyscie np. we wtorek rano zmienily swoje plany i po pracy jednak zajrzaly do centru handlowego. Czy np. moglaby to byc oferta 50% taniej w Waszym ulubionym sklepie?
HELP