Dodaj do ulubionych

wizyta w centrum handlowym

16.07.17, 13:58
Dziewczyny, rozkminiam na potrzeby pewnego projektu, w jaki sposob Polki - miszczyni smart shoppingu robia zakupy w centrach handlowych. Czy Wy planujecie swoja wizyte w centrum handlowym z wyprzedzeniem? np. jedno-dwudniowym? Czy zwykle wiecie np. w poniedzialek wieczorem, jak spedzicie wtorkowy wieczor?
I ze nie ma tam miejsca na wizyte w centrum handlowym?
I zalozmy, ze jest tak, jak pisze, co musialoby sie stac, zebyscie np. we wtorek rano zmienily swoje plany i po pracy jednak zajrzaly do centru handlowego. Czy np. moglaby to byc oferta 50% taniej w Waszym ulubionym sklepie?

HELP smile
Obserwuj wątek
    • joagraba Re: wizyta w centrum handlowym 16.07.17, 16:10
      A co to miszczyni?
    • b.bujak Re: wizyta w centrum handlowym 16.07.17, 17:33
      chyba powinnaś określić badaną grupę;
      ale się wypowiem, choć nie jestem chyba zbyt reprezentatywna, bo mieszkam na prowincji....
      w mieścinie, w której mieszkam nie ma centrum handlowego, są tylko mini pasaże, z których nie korzystam;
      w miescie, w którym pracuję owszem jest CH, ale niezbyt bogate w ofertę i muszę przejechać całe miasto;
      w związku z tym nie takiej siły, która przyciągnęłaby mnie na spontaniczny wyskok do CH;

      bywam tam przy okazji:
      - wizyty w kinie;
      - jak potrzebuję kupić coś konkretnego a nie mam już czasu na zakupy internetowe lub muszę zobaczyć przed zakupem;
      - czasami w sezonie wyprzedażowym;
      - od czasu do czasu wybieram opcję odbioru/ zwrotu w sklepie stacjonarnym;
      - jak wybieram się do stolicy regionu, gdzie są większe CH i mam na to czas, to zaglądam;
      • mia_lipiec Re: wizyta w centrum handlowym 17.07.17, 10:02
        U mnie to zależy po co - mieszkam w dużym mieście, pracuje zaraz koło największej galerii w mieście, po drodze do domu mijam 2 kolejne, do następnej ulubionej wpadam głównie wieczorami.
        Swoje większe zakupy zazwyczaj planuje z wyprzedzaniem bo muszę wtedy opiekę nad dziećmi ogarnąć - idę wtedy na zakupy ciuchowo-butowe do konkretnych, ulubionych sklepów, na promocje zaglądam rzadko bo mało sensownych rzeczy można wtedy kupić; poza tym coraz więcej zamawiam w sieci - dla siebie to jakieś 60% zakupów
        Co innego dla dzieci - tu 90% zakupów idzie przez internet ale do galerii wpadam spontanicznie po akcjach smsowych/mailowych do ulubionych sklepów np Kappahl; tyle ze ja mam tak blisko że mogę w czasie lunchu czy na 30 minut po pracy podjechać - wtedy do konkretnego sklepu i do domu
    • slonko1335 Re: wizyta w centrum handlowym 16.07.17, 18:34

      Jadę do CH po prostu jak mam na to czas albo przy okazji gdy robię firmowe zakupy.
      Tak zwykle wiem w poniedziałek jak spędzę wieczory przez cały tydzień i nie ma szans na zmianę tego(to nie są plany tylko zajęcia/wydarzenia/obowiazki po prostu które się odbywają-nie pozbawię dzieci basenu, terapii , psa spaceru, czy nie pójdę na zebranie albo do dentysty tylko dlatego, że jest jakaś obniżka w sklepie).
    • the.ta Re: wizyta w centrum handlowym 16.07.17, 18:48
      Mieszkam przy dwóch centrach, czasem nawet po pastę do zebów wieczorem wyskoczę, albo po rajty dla Mlodej, bo akurat dziura lub jakieś inne nieszczęście. nie planuję nic a nic smilesmilesmile wkładam trampki i po 5 minutach jestem w handlowym centrumie big_grin
    • kurt.wallander Re: wizyta w centrum handlowym 16.07.17, 20:40
      Mnie ostatnio do spontanicznej wizyty w CH skłoniła promocja w LM i brak wybranego produktu w innym sklepie tej sieci. Ale po dokonaniu zakupy, szybko sie zmyłam do domu smile Generalnie, miaszkam za daleko od CH, żeby decydować się na spontaniczne wypady do CH. Raczej planuję je z co najmniej jednodniowym wyprzedzeniem.
      • rybka.8 Re: wizyta w centrum handlowym 16.07.17, 20:50
        Ja częściej spontanicznie niż planowanie smile
    • asia_i_p Re: wizyta w centrum handlowym 17.07.17, 10:09
      Planuję z wyprzedzeniem, bo najbliższe centrum handlowe mam w innym mieście. W związku z tym żadna oferta tak nie zmieni moich planów, żebym pojechała tam spontanicznie, w ciągu kilku godzin.
    • lucyjkama Re: wizyta w centrum handlowym 17.07.17, 12:28
      Żadna oferta mnie nie przyciągnie do CH. Kupuję niemal wyłącznie przez internet. Czasem z odbiorem osobistym jeśli jest to sklep bardzo blisko parkingu 😉
    • dixi Re: wizyta w centrum handlowym 17.07.17, 12:48
      do najbliższego niewielkiego ch 30 km, do wielkiego, z kinem i sklepami z wyższej półki ponad 50; z racji tego wizyty prawie wyłącznie przy okazji innych spraw w dużym mieście, odwiedzin u teściowej albo przelotem - np wczoraj odbieraliśmy syna z obozu, w drodze powrotnej ch przy trasie więc postój się na obiad i szybki research wyprzedażowy. Z racji odległości nie ruszają mnie nawet hiper atrakcyjne oferty stacjonarne, za to internetowe jak najbardziej smile
    • lucyna_1980 Re: wizyta w centrum handlowym 17.07.17, 12:54
      Żadna oferta nie jest w stanie zapędzić mnie do CH. 90% zakupów robię przez internet a CH odwiedzam:
      a) jak potrzebuję kupić coś co koniecznie wymaga przymiarki i nie mam czasu na zakupy internetowe i ewentualne zwroty
      b) jak jestem w większym mieście to przy okazji załatwiania innych spraw to zajrzę, ale to wtedy więcej oglądam niż kupuję bo wtedy sama nie wiem czego szukam i potrzebuję
      c) jak poszukuję jakiejś konkretnej rzeczy i przez internet nie ma a w stacjonarnym jest, to po wcześniejszym upewnieniu się telefonicznie, że mam po co jechać pojadę
      Sklepy internetowe dają tak duży wybór i zróżnicowanie cen, że po CH nie chce mi się już chodzić
      • lucyjkama Re: wizyta w centrum handlowym 17.07.17, 14:33
        Mi to czasu szkoda na CH. Obejść wszystkie interesujące sklepy to trzeba mnóstwa czasu i człowiek się zmęczy😉 Wolę usiąść przed kompem, wybrać interesującą kategorię i oglądać. W pół godzinki to ja oblecę wszystkie ulubione sklepy 😀
    • edelstein Re: wizyta w centrum handlowym 17.07.17, 16:02
      Nie lubie CH i tam nie bywam poza jakas mega ostatecznoscia.
    • olesia301 Re: wizyta w centrum handlowym 17.07.17, 22:48
      Projektujesz odzież? Wspominasz o projekcie
    • maggi9 Re: wizyta w centrum handlowym 20.07.17, 10:22
      Nie planuję raczej, jeżdżę jak mam czas - dzień wolny w tygodniu lub potrzebę. W weekendy nie lubię bo pełno ludzi ale jak np przypadkiem jestem obok i mam czas to wpadam jeśli w danym centrum jest mój ulubiony sklep, który nie jest tak popularny i nie znajduje się na każdym rogu.
      Tak, wyprzedaż w ulubionym sklepie skłoniłaby mnie do zmiany planów o ile te plany nie byłyby bardziej ekscytujące a ja nie byłabym totalnie padnięta po pracy. W sensie nie przełożę spotkania ze znajomymi albo wyjścia do knajpy nawet jeśli mój ulubiony sklep ogłasza wyprzedaż -50% ale jak akurat mam w planie leżenie na kanapie po pracy to ten plan mogę zmienić.
      • a-e-p Re: wizyta w centrum handlowym 21.07.17, 18:39
        Mieszkam 15 min pieszo od najblizszego CH. Bywam tam regularnie tylko w czasie wyprzedazy, tylko rano albo przed samym zamknieciem ze wzgledu na tłumy. Głownie odbieram paczki z zamówien online, albo szukam ciekawych okazji. Przed rozpoczeciem % mierze ubrania i buty a potem klikam online jesli cena jest OK. Odwiedzam 10 sklepów ulubionych marek, w innych byłam moze raz.
        Nie planuje wyjscia bo mam zbyt blisko, kiedy mam czas i ochote ide/jade. Poczatek wyprzedzy i oferta -50% przyciaga mnie skutecznie do ulubionego sklepu.
    • magdalenca78 Re: wizyta w centrum handlowym 24.07.17, 09:08
      Chyba powinnaś bliżej określić grupę docelową, inaczej traktują wizyty w CH młode dziewczyny, a inaczej matki w średnim wieku, obwieszone dziećmi smile
      Ja mam bliosko do dużego CH (5 min. autem),ale jeżdżę po konkrety i zazwyczaj staram się łączyć cele, tzn. musze iść np. do Auchan, bo tylko tam dostanę moją ulubioną herbatę, a przy okazji odbiorę zamówienie z C&A i wpadnę do Rossmanna. Nie chodzę do CH z nudów, żeby się powłóczyć i pooglądać. Większość zakupów ciuchowych staram się załatwiać przez internet. I najczęściej staram się tak zaplanować zakupy w CH, żeby jechać sama, a nie z dwójką dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka