agafia1
17.12.04, 13:52
Witam.narodzi się nam już niedługo maluszek( jeszcze 3 tyg. do terminu),ale już od miesiąca rozglądaliśmy się za wózkiem. Nie ukrywam urosło to do rangi lekkiej wózkomanii,ciągłego szukania w ogłoszeń internecie, czytania różnych za i przeciw na forum itp.itd. Ogólnie to całkiem niezła "zabawa", ale ile można. Ktoś na forum napisał, że jest promocja w sklepie Godexu na Nasielskiej w Warszawie- wyprzedaż starej kolekcji więc się zainteresowałem i mamy.Bywałem na tej stronie, ale wiadomo jak to jest z promocjami, świąteczne zaczynają się już w listopadzie i z reguły tak różowo nie jest jak chcą nam wcisnąć. A tak nawiasem to normalniej było kiedy w sklepach choinki ubierano w grudniu, a nie po święcie zmarłych. Parodia.
O użytkowaniu wózka nie będę pisał bo jeszcze nic o tym nie wiem, ale myślę że był to dobry wybór. Pracuję w terenie (jestem przyrodnikiem) więc spacery do lasu będą normalką.Mieszkamy w bloku(4 piętro bez windy),jest ciężki ale jakoś poradzimy, coś za coś. Okazało się, że zdajmowane kółka są rewelacją.wozek mieści się w samochodzie, a bez kółek waży o wiele mniej więc można go spokojnie wtachać na dwie tury. Zresztą zobaczymy. Potwierdzają się wcześniej wyrażane opinie o obsłudze sklepu. Bardzo rzeczowi i uprzejmi z podkreśleniem rzeczowi.Właściciel jest lekarzem z wykształcenia, o czym dowiedziałem się gdy podrzucili mnie i wózek na dworzec pkp(miło z ich strony), i odniosłem wrażenie, że gdybym chciał kupić coś co byłoby nieodpowiednie da dziecka, to pewnie by mi tego nie sprzedał. Dużo fachowej wiedzy i przede wszystkim dobro dziecka. Chyba rzadko spotykana cecha u sprzedawców.
Pozdr.