Dodaj do ulubionych

Zabawki Philipsa - warto?

15.02.05, 20:05
Hej,
od jakiegoś czasu przyglądam się zabawkom Philipsa: projektorowi slajdów i
magicznemu lusterku. Oglądałam już toto w sklepie i wydaje się, że są to
wartościowe dla dziecka zabawki.

Czy któraś z Was ma coś takiego? Jak dzieci reagują na wyświetlanie slajdów i
od kiedy reagują? A nagrywanie głosu dziecka na magiczne lusterko faktycznie
ma sens?
Obserwuj wątek
    • renata28 Re: Zabawki Philipsa - warto? 15.02.05, 20:55
      Mam magiczny teatr (kupiony na Allegro nowy, taniej niż w sklepie). Moja
      córeczka z zaciekawieniem ogląda sjaldy i słucha melodyjek (fajny jest szum
      wody i bicie serca). Czasami jednak znacznie bardziej interesuje ją samo
      urządzenie i tylko odwraca główkę, żeby zobaczyć skąd płynie dźwięk.
      Nie wiem, ile Twoja pociecha ma miesięcy, ale dla mojej (6 mies.)
      atrakcyjniejsza okazała się materiałowa książeczka Tiny Love za połowę ceny
      magicznego teatru.
      Jeśli chodzi o magiczne lusterko, to od razu uznałam ten zakup za bezsensowny,
      kupiłam w zamian taką dwustronną jakby tablicę Tiny Love, gdzie można właczyć
      różne melodyjki, pokręcić czymś, co wydaje dzwięki i takie różne gadżety, które
      dzieci bardzo lubią, a przy okazji uczą się. Można ją też zawiesić na łózeczku.
      Z tego co pamiętam to nazywa się Developley Activity Center (3-24 mies.) i jest
      w podobnej cenie, jak Magiczny Teatr.
      Pozdrawiam
      • alcantra Re: Zabawki Philipsa - warto? 15.02.05, 22:50
        Serdecznie dziękuję. Moja Mała ma skończone 2 miesiące. W tej chwili cieszy Ją
        karuzelka, impresjonistyczny obraz na ścianie, zółto-czerwony Kubuś Puchatek. A
        najbardziej lubi lampy wink Kto wie, może slajdy na ścianie zaciekawią Ją
        podobnie jak światło? smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka