body

20.04.05, 09:59
jakie kupujecie? z dlugim rekaem czy z krotkim? ja urodze we wrzesniu mam
kilka par z dlugim w roznym rozmiarze, ale zastanawiam sie czy potrzebne mi
sa krotkie, jesli przed maluchem jesien i zima?
    • ewitak25 Re: body 20.04.05, 10:42
      Na zimę kupuj raczej z długim rekawem ale jeśli w mieszkaniu jest bardzo ciepło
      to możesz zakładać też z krótkim rękawem pod pajacyk. Nie wiem jak planujesz
      ubierać dziecko na co dzień, ja zakładałam body i pajacyk lub body z długim
      rękawem i śpiochy. Body kup rozpinane na całej długości lub zakładane
      kopertowo - nie będziesz musiała wkładać niczego przez głowkę. Pajacyki
      rozpinane na całej długości a śpiochy w kroku ale pewnie o tym już wieszsmile
    • rybalon1 Re: body 20.04.05, 11:05
      ja urodziłam w listopadzie zawsze zakladałam body z krotkim rekawem +
      bluzeczka czy kaftanik - tych body z długim rekawem wcale nie uzywałam, miałam
      wrażenie ze 2 długie rekawy to jakos za ciasno tym malutkim raczkom ale to juz
      sama musisz wyprobowac
    • ewabart Re: body 20.04.05, 11:40
      Witam,
      mi tez sie wydaje ze leipiej uzywac z krotki rekawkiem dla takiego maluszka, a
      potem jak bedzie starsze to juz samo body z dlugim rekawkiem,
      zreszta ja na poczatku to uzywalam tylko kaftaniki i spiochy, gdyz tak mi bylo
      wygodniej i nie chcialam maluszka narazac na wkladanie czegos przez glowe
      i naprawde jest duzo wygodniej zwykle kafataniki zapinane niz body
      Pozdrawiam,
      Ewa
    • ewitak25 Re: body 20.04.05, 12:59
      Wszystko zależy od tego, czy zakłada się kaftaniki czy nie. Ja nie zakładałam
      bo się podwijają, podobnie jak koszulki natomiast body nie. Poza tym body
      dobrze trzyma pieluchę. I nie zakładałam body przez głowę bo uważam, że takie
      wkładane przez głowę są odpowiednie dla starszych dzieci, nie dla noworodków. W
      przypadku takich body zakładanie nie sprawia żadnej trudności, po prostu
      kładzie się na nim dzieciaczka i zapina.
      • ewabart Re: body 20.04.05, 13:08
        pewnie, pewnie, ze takie przez glowe to juz dla starszakow, ja uzywalam
        kaftanikow i mi tez sie troche podwijalo, gdyz sierotka ze mnie i nie kupilam
        takich calych rozpinanych bo nie moglam znalezc
      • azymut17 Kaftaniki 20.04.05, 13:27
        Ja rodzę w lipcu i dostałam taką radę, by kupić body bez rękawów, a na
        chłodniejsze dni dodawać kaftanik, ale ważne: nakładać kaftanik POD body, wtedy
        nie ma podobno problemów z wałkowaniem się materiału pod pleckami.
        • katse Re: Kaftaniki 20.04.05, 13:46
          kaftanik pod body???
        • ewitak25 Re: Kaftaniki 20.04.05, 13:55
          Kaftanik pod body??? To chyba mało wygodne i dla dzieciaczka i dla mamy. Wydaje
          mi się, że i tak się będzie podwijać i rolować bo kaftaniki z założenia są
          luźniejsze niż body.
          • azymut17 Re: Kaftaniki 20.04.05, 15:36
            Taką dostałam radę, więc zakładam, że zostało to sprawdzone. Sama jeszcze nie
            próbowałam, więc nie jest to moja opinia.
            • pimpek_sadelko Re: Kaftaniki 20.04.05, 16:47
              azymut17 napisała:

              > Taką dostałam radę, więc zakładam, że zostało to sprawdzone. Sama jeszcze nie
              > próbowałam, więc nie jest to moja opinia.
              a po co zakladac kaftanik pod body? odwrotnie rozumie, ze dziecko ladnie
              wyglada, a tak? moze zeby cieplej bylo?
              • azymut17 Re: Kaftaniki 21.04.05, 22:09
                pimpek_sadelko napisała:

                a po co zakladac kaftanik pod body? odwrotnie rozumie, ze dziecko ladnie
                > wyglada, a tak? moze zeby cieplej bylo?

                Właśnie po to, by się kaftanik nie fałdował pod pleckami - bo body przytrzymuje
                go na miejscu smile
    • pamap Re: body 20.04.05, 14:06
      Ja rodziłam też we wrześniu pod sam koniec
      I miałam dwa body z krótkim a reszte z długim, które używałam przez całą zime
      bo u nas w mieszkaniu było dość chłodno. Używałam body i pajacyków rozpinanych
      na całej długości. Tak polubiłam body że właściwie przestałam używać kaftaników
      bo właśnie sie zwijały. A body dodatkowo wykorzystywałam do przytrzymywania
      szerokiej pieluchy ( zreszta znalazłam ta rade na forumsmile) bo musieliśmy długo
      sie pieluchować, a mała była bardzo ruchliwa. Ja wkładałam body przez głowę,
      ale przyznaje że nie wszyscy p[otrafią to zrobić sprawnie i szybko: mój mąż i
      moja mama nienawidzili wkładać body przez głowe, mi nie sprawiało to zbytniego
      problemu, tylko body takie u niemowlaczka lepiej mieć rozpinanae z obu stron
      żeby dziura była duża, no albo właśńie rozpinane całe i jest jeszcze prościej i
      wygodnej. Moja mała śpi cały czas na brzuszku wiec staram jej sie jak najmniej
      fundować zapieć z przodusmile) ale to wszystko zależy od dzieciaczka. Radze tylko
      zwrócić uwagę na wyciecia na nóżki, bo niektóre firmy mają jakoś tak dziwnie
      to zrobione że dziecko nie móże swobodnie ruszać nóżkami.
      • pimpek_sadelko Re: body 20.04.05, 14:49
        to ja chyba powinnam kupowac z krotkim rekawem, bo planuje zakladac na nie
        pjacyki a w domu mamy cieplutkowink
        no moze kilka z dlugim sie przyda do spioszkowsmile
        dzieki, jasniej w glowie sie zrobilosmile
        • kinga3 Re: body 20.04.05, 23:20
          Odpuść sobie body z krótkim rękawem.
          Kup tylko 3 sztuki z długim rękawem, ale zapinane kopertowo. Są droższe, ale
          boskie w użyciu, a w H&M możesz je kupić nawet za 20zł.
          I po jakie licho zakładacie jeszcze body pod pajacyk? Czy ty też sypiasz w
          krótkim rękawku i na to zakładasz piżamę (Boże uchowaj przed czapeczką!!!)
          Taki maluszek przeważnie jest jeszcze zawijany w kocyk/becik/polarek do spania
          • pimpek_sadelko Re: body 21.04.05, 07:50
            po taka cholere, ze na gole cialko nie zaloze pajacyka a druga cholera to taka,
            ze nie bede miala beciak, rozka i innych cudow, ktore mi sie nie podobaja i
            uwazam za zbytecznesmile
            • soontobemama Re: body 21.04.05, 08:49

              • gusiak_mama_kacperka Re: body 21.04.05, 15:29
                No to ja dodam swoje trzy grosze wink Body zakładane przez głowę nie jest
                tragedią - u nas weszło w stałe użycie jak mały miał miesiąc. Kwestia
                odpowiedniego otworka na głowę wink
                Zaczynałam od zakładania body pod pajaca (rada mamy), ale mały miał tak okropne
                potówki, że zrezygnowałam. Dodam, że spał tylko pod cienką kołderką, bo
                wszelkie rożki i śpiworki dla mnie muszą być okropnie krępujące i chciałam,
                żeby dziecko miało swobodę.
                Body z długim rękawkiem zakładałam tylko zaraz po urodzeniu (chłodny kwiecień),
                a potem na podkoszulek jako bluzkę jesienią. Pajace i śpiochy tylko do spania -
                tak bodziak, bluza, spodenki i go!
                Tyle moje trzy grosze.
                • leigh4 Re: body 21.04.05, 17:50
                  Ja urodziłam synka pod koniec grudnia, więc aż do lata używaliśmy tylko body z
                  długim rękawkiem plus śpioszki i skarpetki, a gdy w domu było chłodniej,
                  rozpinaną z przodu bluzeczkę lub sweterek. Pajacyków zaczęlismy używać dopiero
                  wtedy, gdy mały miał 3-4 miesiące, do spania jako piżamki na noc.
                  Używałam tylko body wkładane przez główkę, zapinane kopertowo nie sprawdziły
                  nam się.
                  Miałam trzy kaftaniki, których użyłam dwa razy, na wyraźną prośbę babć, i bez
                  żalu wylądowały w pudle na strychu.


            • kinga3 Re: body 21.04.05, 18:48
              Nie złość się. To moje pierwsze dziecko, i nikt mi nie radził, jak mam je
              ubierać. Zdałam się na własną intuicję, i w moim przypadku zadziałało.
              Antoś nosi tylko pajacyki na gołe ciałko (pod spodem pampers i flanelowa
              pielucha), albo body z długim rękawem i półśpiochy. W polarkowy kocyk zawijam
              go tylko, jak nie chce zasnąć (ciasno zawijam, powiem mu do wiwatu, kładę na
              brzuszku, a on sobie pokrzyczy i po paru minutach zasypia, oswobodziwszy rączki
              i pół tułowia) Ma dwa miesiące, urodził się 19.02
              Hmm, daję więc rady oparte na jednym przykładzie, ale starm się być pomocna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja