Dodaj do ulubionych

BEBECAR Racer ST vs Tracker

11.07.05, 14:25
Witam.
Właśnie stoję przed wyborem wózka dla mojego malucha.
Zadecydowałem, że będzie to BEBECAR.
Racer ST (www.bebecar.com/menus/bebecar/racer_st/racer_st_ing.html)
lub Tracker (www.bebecar.com/menus/bebecar/tracker/tracker_ing.html).
Nie wiem na który się zdecydować. Kryterium wyboru to:
1.Wygoda i bezpieczeństwo dziecka.
2.Łatwość obsługi i wygoda prowadzenia wózka przez mamę.
Wśród moich znajomych panują różne opinie. Część z nich uważa, że trój-
kołowce są nie wygodne, inni preferują właśnie takie rozwiązanie. Czy to
prawda, że trój-kołowcem łatwiej się jeździ w trudniejszym terenie np. w
lesie? Czy faktycznie jest odwrotnie – 4 kółka lepiej się sprawdzają na
wyboistej leśnej ścieżce.
Proszę – podzielcie się swoimi opiniami w tym temacie.
Pozdrawiam,
peTer
Obserwuj wątek
    • casoledelsa Re: BEBECAR Racer ST vs Tracker 11.07.05, 18:28
      Mialam ten sam dylemat pol roku temu. Wybralam Trackera i nie zaluje, w
      przeciwinstwie do znajomych, ktorzy wybrali Racera i dzis twierdza, ze nie
      zdecydowaliby sie ponownie. Im tez zalezalo na latwosci prowadzenia w
      trudniejszych warunkach i okazalo sie, ze jednak trojkolowiec nie sprawdza sie
      w terenie tak , jak klasyczny 4-kolowiec. Jest mi o tyle latwiej wydawac
      opinie, ze mamy bezposrednie porownanie, kiedy spacerujemu razem. Tracker jest
      zdecydowanaie stabilniejszy , zarowno w parku, w lesie, na lace , jak i na
      Starowce z wyboistymi chodnikami. W ogole sadze, ze 3-kolowiec to swietne
      rozwiazanie dla b. aktywnej mamy (lub taty) do biegania albo do jazdy na
      rolkach po asfaltowej sciezce w parku (hamulec w raczce). Jesli wiec nie
      jestescie sportowcami-amatorami, a zalezy Wam na stabilnosci, wygodzie i
      latwosci prowadzenia , to polecam zdecydowanie Trackera. Z drobiazgow - w
      Trackerze latwiejszy jest tez dostep do blokady skretnych kol (wazne , wbrew
      pozorom), ale Racer chyba jest troche mniejszy po zlozeniu. Sa to w ogole dosc
      twarde wozki, wiec jazda po prawdziwych wybojach moze byc wyzwaniem, wiec
      trzeba ostroznie, zwlaszcza powozac nowowrodka. Ale moj egzemplarz sprawdzil
      sie w wielu trudnych sytuacjach i Kubus bardzo lubi jezdzic, ja tez, bo to
      naprawde funkcjonalny i wygodny pojazd. Jesli masz jeszcze dodatkowe pytania to
      zapraszam na maila : casoledelsa@gazeta.pl
      Pozdrawiam i zycze trafnych wyborow smile
      • sonia5 Re: BEBECAR Racer ST vs Tracker 11.07.05, 20:38
        A ja mam Racera 3-kołowego i jestem zadowolona.
        Po pierwsze, dziecko sporo czasu w nim spędzało w domu (spało) więc był idealny
        do manewrowania po mieszkaniu (jest bardzo zwrotny).
        Po drugie łatwo wstawić go do windy, mniej miejsca zajmuje w bagażniku niż 4-
        kołowiec. Ma też łatwo odpinane koła.
        Przednie koło jest skrętne z możliwością blokowania (więc w terenie żeby nie
        skręcał i wariował można je zablokować).
        Wygodnie nim manewrować w sklepie pomiędzy pułkami (jeśli oczywiście musimy iść
        z dzieckiem).
        Jedyne co złości mnie w wóżku (ale pewnie tyczy się to wszystkich modeli
        Bebecar), że gondola jest piesko ciężka i można zapomnieć o noszeniu ją za
        rączki (chowane w kieszeniach po bokach burt). Gondole są ciężkie i nie
        wyważone, więc przy przenoszeniu dziecko nurkuje głową w dół (ale w sumie kto
        nosi gondole w ręku smile)
        Ach, wybrałam poza tym granat z błękitem-jest bardzo praktyczny i ładny.
    • norunio Re: BEBECAR Racer ST vs Tracker 12.07.05, 06:37
      od 2 miesięcy mam przyjemność manewrować Racerem City ST (wersja z ciut
      mniejszymi kołami). Jest super !!!
      • ania28.1 Re: BEBECAR Racer ST vs Tracker 12.07.05, 07:19
        a ja mam rowniez nieprzyjemnosc prowadzenia tego wozka i jestem strasznie
        niezadowolona... Wlasnie oddalam go do reklamacji. Ostatnio wyjelam spacerowke
        z garazu (kupilam caly komplet) i jest mala jakas ograniczona z boku i wyglada
        jak male ciasne krzeselko. Nie polecam...sad
        • peeeteeer Re: BEBECAR Racer ST vs Tracker 12.07.05, 12:06
          Witam.
          Dziękuję za wszystkie wskazówki, na pewno pomogą w wyborze.
          Dzisiaj byłem w jednym ze stołecznych sklepów (nie powiem jaki aby nie było
          krypto reklamy) gdzie oglądałem obydwa wózki. Oto pierwsze moje spostrzeżenia:
          Obydwa wózki są solidnie wykonane z dobrych gatunkowo materiałów. Pojeździłem
          sobie obydwoma po sklepie i faktycznie Racer ST bajecznie się prowadzi –
          manewruje się nim bez problemu. Tracker jest o wiele mniej skrętny, ale za to
          wydał mi się bardziej stabilny. Jeżdżąc (nie obciążonym) Racerem wykonałem
          zdecydowany w miarę szybko wykonany zakręt i ku mojemu zdziwieniu wózek
          niebezpiecznie staną na 2 kołach przechylając się na bok. Manewr ten wykonałem
          z marszu (nie biegnąc) w tępię śpieszącego się gdzieś człowieka. Co by było
          gdyby maluch w tym samym czasie wychylił się z wózka w tą samą stronę co
          przechył wózka?!? To są tyko moje domysły, wózek był nie obciążony więc
          zupełnie inaczej może się zachowywać z „ładunkiem” smile. Podoba mi się natomiast
          to, że Racer ma SUPER hamulec ręczny, który na pewno ułatwia mamie prowadzić
          wózek na pochyłym terenie, podchodząc czy zjeżdżając z górki.
          Zastanawia mnie jak w takiej trójkołówce podrośnięte dziecko samodzielnie
          wsiada i wysiada ze spacerówki? Wiem, że w pewnym wieku maluchy bardzo chcą
          samodzielnie wydostać się z wózka, i czasami dobrze jest im na to pozwolić –
          Tracker ma pomiędzy kołami z przodu coś w rodzaju półki, która może ułatwić
          maluchowi wspinaczkę do/z wózka. Czy osłona przedniego koła w Racer ST może
          spełniać rolę takiej półki? Jeżeli macie jeszcze jakieś doświadczenia w tym
          temacie, poroszę o inf. Za wszelkie uwagi bardzo dziękuję.
          Pozdrawiam,
          peTer
    • julka451 Re: BEBECAR Racer ST vs Tracker 13.07.05, 09:55
      Od 6 miesięcy mój synek jeździ wózkiem Bebecar Tracker i jest z niego bardzo
      zadowolony. Wózek doskonale jeździ po każdym terenie, sprawdzaliśmy go wielu
      miejscach, m.in. na plaży. Bardzo dobrze się prowadzi, jest stabilny,a poza tym
      gondola jest na tyle duża i wygodna , że Jasiek śpi sobie w niej wygodnie na
      wyjazdach. Poza tym fantastycznie się sprawdza możliwość montowania fotelika
      samochodowego na tym samym stelażu, bardzo wygodne na krókie wyjśćie np. do
      sklepu albo kawiarni, Jasiek może sobie pooglądać świat i się nie nudzi.
      Jedyna wada wózka to waga, oczywiście ma to znaczenie tylko w przypadku Babć i
      Dziadków, bo Rodzice sobie bez problemu z tym dają radę.
      Wózek się łatwo i wygodnie składa i rozkłada, łącznie z wyjmowaniem kół.
      Zdecydowanie polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka