figaroo
06.09.05, 13:03
No właśnie. Teraz jesteśmy z mężem na etapie kupowania łóżeczka. Ja myśląc o
tym wcześniej nawet nie brałam pod uwagę zakupu baldachimu. Za to mój mąż
stwierdził, że trzeba kupić. Na moje obiekcje, że to zbiorowisko kurzu i
pytanie po co to stwierdził, że taki baldachim będzie można zasłonić i sobie
spać a my będziemy np mogli pooglądać telewizję (mamy jeden pokój). No i nie
wiem. Taki argument jest jako tako przekonujący, ale nie jestem do końca
pewna. Napiszcie mi jak to jest w rzeczywistości.
Pozdrawiam