dosiamamafilipa
02.10.05, 10:16
hej
spedzilam upojna sobote na poszukiwaniach bucikow jesiennych dla synka
bartkow lub jakis w tym stylu, bylam chyba wszedzie w stolicy i albo nie ma
numeru albo fason jakis taki ktory nam sie nie podoba, tragedia. Na koniec
juz wlsciwie zrezygnowanie podjechalismy do sklepu boboland na ul.czumy a tam
o dziwo bardzo duzy wybor duzo numerow jakie nas interesuja no i ceny bartow
tansze niz w firmowych sklepach bo znowej kolekcji po 120 zl a nie jak w
sklepach bartka te same za 149. Z czystym sumieniem moge wam tan sklep
polecic maja i mnustwo ciuchow kombinezonow czepek dla szkrabow.
pzdr.
dorota