kinga3 06.10.05, 01:29 Czy zdarzyło się już wam coś reklamować w Mothercare, a jeśli tak, jak ta reklamacja się zakończyła? Bardzo proszę o odpowiedź, bo właśnie jestem w trakcie boju! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jagodziana Re: MOTHERCARE- REKLAMACJA 06.10.05, 12:23 Witam, ja reklamowalam spioszek bo mi sie rozlecial po jednym praniu, posiadałam paragon - ciuszek pochodzil z trzypaku . Po spisaniu formularza reklamacyjnego czekalam jakis czas na rozpatrzenie reklamacji. Dostałam na pocieche inny duzo, duzo wiekszy pajac a to dlatego ze mialam paragon na inny trzypak. Moim zdaniem zachowali sie spoko, bo mogli mi nie uznac zadnej reklamacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga3 Re: MOTHERCARE- REKLAMACJA 06.10.05, 15:24 Jak to mogli nie uznać????? Chodzą bajki po sieci o cudwnej jakości Mothercare, ale prawda jest taka, że i tam wszystko pochodzi z Chin czy Tajwanu, a Polskę traktują jak śmietnik- w Anglii niektóre cuda w ogóle nie weszłyby do sklepu... To prawda, że przeważnie bawełna jest doskonałej jakości, i warto polegać na słowie zadowolonych mam sprzedających swoje używane ubranka, ale kupując coś nowego trzeba dokładnie obejrzeć towar, zwłaszcza jeśli chodzi o uszycie. Pierwszy raz reklamowałam pajac z trzypaku, w którym po pierwszym praniu odkryłam okrągłą dziurkę. Mam pralkę za 2000zł, ze świetnym bębnem, niemożliwe by to on uszkodził mi ubranko. Zabrali mi wszystkie 3 sztuki, i po 2 tygodniach zgozili się wymienić na inny zestaw, tylko że tych które mnie się podobały już nie było (a prosiłam tylko o wymianę 1! sztuki, albo o odłożenie takiego samego zestawu "na zaś"). Początkowo nie chcieli się zgodzić na wymianę 1 sztuki, ale panie były naprawdę miłe i po chwili mojej perswazji dały mi do wyboru jakikolwiek pajacyk w danym rozmiarze. Skończyło się miło... Następną przygodę miałam z pajacami z najnowszej kolekcji (krzywy profil szyjki i poprzesuwane względem siebie zatrzaski- materiał się fałdował i tworzyły się dziury między zatrzaskami) Po dokładnych oględzinach kilku opakowań udało mi się sklecić zestaw prawie idealnych pajacyków. Prawie w tym samym czasie trafiły mi się frotkowe pajace, w których układ paseczków pozostawiał wiele do życzenia. Uważam że przy tych cenach nie można machnąć ręką na takie "drobiazgi". Niestety najgorsze przede mną. Reklamuję obecnie śpiworek, który odbarwił się w praniu, a był prany tylko 2 razy, i to ręcznie ( ja to wiem, ale oni kwestionują). O tym będę Was informować w założonym wątku, bo sprawa trwa. Wczoraj odzucili moją reklamację, ale nie to mnie wzburzyło... tylko traktowanie. Oczywiście, nie poddam się:-} Odpowiedz Link Zgłoś
bea975 Re: MOTHERCARE- REKLAMACJA 06.10.05, 21:20 To może dziwne pytanie, ale czy ten śpiworek był beżowy? Pytam, bo mi ostatnio wielokrotnie zdarzało się odbarwianie ubrań w tym kolorze, niezależnie od firmy. T-shirt kupiony w Cubus odbarwił się jeszcze przed pierwszym praniem prawdopodobnie pod wpływem alkoholu zawartego w dezodorancie. Przypuszczam, że to wina barwnika. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga3 Re: MOTHERCARE- REKLAMACJA 06.10.05, 23:37 Mój kombinezon był stalowoniebieski, kolor charakterystyczny, smugi wyszły w dwóch odcieniach. Jutro idę tam z rana, po raz drugi złożyć reklamację, bo pierwszą mi odrzucili, podobno będzie KIEROWNICZKA/MANAGER... ;-\\ Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: MOTHERCARE- REKLAMACJA 07.10.05, 10:12 jak się odbarwił, to nie ważne czy prałaś w pralce czy ręcznie, to jest po prostu kwestia złego ufarbowania i reklamacje muszą uznać. poproś o niezależnego rzeczoznawce, a nie takiego, ktory z nimi wspołpracuje. Moze sama zalatw opinie rzeczoznawcy? Kiedys mialam kontakt do takiego czlowieka, jakby co to pisz na priv to poszperam w swoich zapiskach to moze go znajde (jestem z wawy). a tak na koniec - ciuszki tej firmy lubie, ale tylko te po kims z anglii. w polsce kupilam 3 paja ce w trojpaku na promocji i sa dla mnie niewymiarowe. ola juz sie w nich nie miesci na dlugosc w tlowiu a rekawy i nogawki ma o kilka cm za duze. ale fakt ze bawełna mimo wszystko jest fajna Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: MOTHERCARE- REKLAMACJA 07.10.05, 10:39 inia25 napisała: > juz sie w nich nie miesci na dlugosc w tlowiu a rekawy i nogawki ma o kilka cm w tułowiu oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
ewmaew Re: MOTHERCARE- REKLAMACJA 07.10.05, 16:27 mothercare przecięż to barachło jest z chin itp. kupuje się polskie a przynajmniej ciuszki Odpowiedz Link Zgłoś
anettab GO SPORT - reklamacja 08.10.05, 22:50 wprawdzie nie w Mothercare, ale w Go Sport (PROMENADA-Warszawa) reklamowałam okularki na basen Arena za 50 zł (kupiłam tam 2 pary, drugą, że by w razie czego mieć części zapasowe, ale też się uszkodziły po kilku wizytach na basenie), pan ze sklepu mnie olał, reklamację odrzucił, sugerując, że były źle użytkowane, tak jakby sobie syn na nogi zakładał (tak mu też powiedziałam). Generalnie na sklep się obraziłam na zawsze za niepoważne podejście do klienta. Śmieszne z ich strony, przy takiej konkurencji na rynku powinni bardziej się starać. ODRADZAM robienie zakupów w GO SPORT!!!! Odpowiedz Link Zgłoś