Dodaj do ulubionych

buty dla maluszka

08.10.05, 13:19
Czy to prawda ze wszystkie polskie buty dla dzieci muszą mieć atest?Taką
informację dostałam dzis od bardzo niesympatycznej pani w sklepie. Miała buty
firmy Bartus (nie Bartek), wyglądały ok, co o nich sądzicie, ktoś używał?
Obserwuj wątek
    • madi30 Re: buty dla maluszka 09.10.05, 23:22
      w tym tygodniu jade kupic synkowi pierwsze "prawdziwe buty", jak cos będę
      wiedziec to napiszę....ale aż atest? chyba przesada, może tej Pani o buty
      narciarskie chodziło? smile), a co? niby zagraniczne lepsze? oj, chyba chciała cię
      naciągnąć na jakies drogie...
      • mimi44 Re: buty dla maluszka 09.10.05, 23:32
        Butki muszą miec atest,tyle ze atesty sa rózne.Np. kapciuszki-szmaciaki W
        których większośc dzieciaków biegają w domku typu Befado,Lemigo,Zetpol mają
        atest.
        • mimi44 do Ewy_sk 10.10.05, 18:22
          Zapytaj ją o właśnie te atesty na butki.Atest zdrowej stopy jest naklejany,a i
          tak nie na wszystkie buty.Atesty musi miec na papierkach przy przyjeciu towaru
          do sklepu,tak mi kiedyś tłumaczyła Pani ze sklepu i sama chciała mi owe
          dokumenty udostępnic gdyby była taka potrzeba.
      • ewa_sk do madi 30 10.10.05, 11:26
        Nie chciała mnie wcale naciagnąć na żadne drogie buty, chciała mi sprzedać
        właśnie te Bartusie (ok.55 zł), i tam nie było takiej żółtej naklejki (atest
        zdrowa stopa czy coś podobnego). I ja wteduy zapytałam czy one mają ten atest,
        na to ona, że tak bo wszystkie polskie muszą mieć.(ale naklejki nie było)
        • czerska Re: do madi 30 10.10.05, 11:32

          z tego co wiem to nie każde buty mają atest zdrowej stopy. Firmy występują do
          właściwego urzędu/instytucji o nadanie tego atestu. Jakie są zasady
          przyznawania - nie wiem.
          Co do tej niesympatycznej pani, to mogła się unieść, bo sprzedaje buty, które
          pewnie są "podróbą" (czytaj tańszym odpowiednikiem) Bartków (zbieżność nazw
          firm). Niestety nic o jakości tych butów (Bartusiów) nie wiem.
          Pozdrawiam
          Karolina mama Igusi
        • madi30 Re: do madi 30 10.10.05, 22:20
          no i kupiłam dziś..i jednak to prawda z tym atestem, byłam w szoku...
          kupiłam niebieskie ze skórki, ciężko było, bo mój synek ma pulchniutkie
          stópki...w końcu znalazły się dobre za 98 pln , firma- vi-gga-mi...
    • paliwodaj Re: buty dla maluszka 10.10.05, 00:58
      Dziewczyny w Polsce sa piekne buty dla dzieci. My mieszkamy w Stanach i wlasnie
      mam zamiar poprosic tesciowa by zakupila dla moich dzieci (prawie 4 lat i 11
      mies) buciki na zime. W maju bylismy w Polsce i gdy zobaczylam buty "Naturino"
      to stracilam glos, (cena wprawdzie rowniez wywolala szereg efektow ubocznych).
      Zaopatrzylam starszego synka w Bartki - tez przecudne ,ale wstrzymalam sie z
      butkami dla 6-mies wowczas synka.
      Dzis z mezem zrobilismy wyprawe do oddalonego o 45 min. samochodem sklepu,
      gdzie sprzedaja buty skorzane dla dzieci - zawod wielki - troche sportowych,
      troche szaro-burych butow przed kostke bez profilowanych wkladek w srodku.
      (fakt - skorzanych, badz czesciowo skorzanych). Na pewno nie na zime
      Tragedia!!!!!!
      Nie krylam zawodu. Pani sprzedajaca powiedziala ze zdaje sobie sprawe z tego
      jakie buty dla dzieci maja w Europie. Amerykanska tandeta!!!!!
      • ewa_sk Re: buty dla maluszka 10.10.05, 11:37
        Dla mnie to mogą być podróbą, żeby tylko były ok, bo jak mam wydać 120 zł na
        Bartki w których pochodzi przez jeden sezon to mnie krew zalewa
        • czerska Re: buty dla maluszka 10.10.05, 11:42

          też jestem tego zdania.
          Pozdrawiam
          Karolina mama Igusi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka