Dodaj do ulubionych

Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa?

12.01.06, 16:43
Zastanawiam się, na ile praktyczna jest na codzień taka chusta, czy wasze
maleństwa chcą być w niej noszone, czy wam jest z taką chustą wygodniej, czy
nie słyszałyscie o przeciwwskazaniach do jej używania? Mój szkrab jest
dopiero w brzuchu-więc sama na razie tego nie mogę sprawdzić, a zastanawiam
się nad jej zakupieniem.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kika53 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 16:48
      ja uzywam czasami,mala jak placze ,to po przelozeniu do chusty sie uspokaja i
      zasypia,polozna mi ten sposob poleca,chociaz osobiscie wydaje mi sie ze troche
      w takiej chuscie niewygodnie,bo mala tak jakos skrecona lezy jak w brzuchuwink
    • nika7 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 17:26
      a ja uzywam czasami do karmienia. Zwlaszcza jak jestem poza domem.
      Wydaje mi sie, że latem może byc przydatna na spacerach, tam gdzie ciężko jest
      z wózkiem. Oczywiście trzeba się liczyć z tym, że plecy i tak będą boleć.
    • guruburu Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 17:41
      Owszem smile
      Nie używam za to wózka - córka ma prawie cztery miesiące i jak na razie obu nam
      to pasuje. Teraz waży ponad siedem kilo a mnie się ją nosi nadal tak samo jak
      była noworodkiem. Wszystko zależy jednak chyba od przywyczajenia i
      odpowiedniego wiązania (nie może być za luźno!) - tzn. ja tutaj mówię o chuście
      bez kółek itd tylko długim kawałku materiału, którym się obwiazujesz razem z
      dzieckiem naturalnie smile Jeśli dobrze zawiążę to zaczynam dopiero 'coś' czuć po
      jakiś dwóch godzinach a wyjąć dziecko na ogół po trzech godzinach - ale wtedy i
      tak trzeba się nakarmić/przewinąć na ogół smile
      • ithilhin Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 23.01.06, 20:37
        tez polecam wrapa. ja mam ze zwyklej flaneli obszytej lamowka. boki krotsze sciete na skos. 4.60 cm
        dlugosc, 70 cm szerokosc. wiazanie mozna pocwiczuc na lalce smile mlody wazy 11 kilo i nawet przy tej
        wadze z powodzeniem nosze go z przodu albo na biodrze. ciezar rozklada sie rewelacyjnie a
        dzieciaczkowi wygodnie bo siedzi (malutki to lezzy) w bardzo naturalnje pozycji. latem bede pewnie
        brac go na plecy.
        tu sa przyklady wiazania:
        www.nandu.hu/English/Practical/babycarrier.htm
    • z1mka Jasne 12.01.06, 18:09
      Co prawda to fakt, dziecko wydaje się w niej nieco poskręcane, ale jak dla
      noworodka to chyba najlepszy środek lokomocji. Nie bez przyczyny chusta nazywana
      jest ZEWNĘTRZNą MACICĄ. Można jej używać od pierwszego dnia życia dziecka, i
      jest mu tam naprawdę fajnie, przyjemnie ciasno i blisko mamusi. Z czasem taka
      pozycja może się znudzić, ale ja mam chustę, w której można się nosić na wiele
      sposobów. No i także zauważyłam, że dziecko w niej się całkowicie uspokaja,
      wycisza i zasypia. Na kolki idealnawink
    • figrut Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 18:26
      Dla mnie super rzecz. Mlody byl w niej noszony praktycznie od urodzenia [zima
      rowniez] - wozka uzywal starszy. Wydawalo by sie ze dziecku w niej niewygodnie,
      ale z pewnoscia tak nie jest - przy kolkach uspakajal sie tylko w chuscie -
      lezac w niej dziecko przybiera pozycje prawie embrionalna. Z powodzeniem mozna
      tez w niej dziecko nakarmic [jesli ktos karmi piersia] w czasie spaceru. Dla
      mnie nieoceniona do dnia dzisiejszego [mlody ma 20 miesiecy]. Mam taka zwykla
      chuste zszyta na miare [pas materialu dlugosci ok.135cm. i szerokosci 60cm.
      zlozony na pol i zszyty - przy moich 162 cm. wzrostu]. Ramie zaczynalo mnie
      bolec po okolo 3 godzinach noszenia [we wczesnym niemowlectwie], a do
      najmlodszych nie naleze - 34 lata.
      • kayah73 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 19:03
        Ja zycia sobie bez chusty nie wyobrazam, zwlaszcza, ze pod koniec ciazy
        uszkodzilam sobie oba nadgarstki. Mloda ma teraz 7 mies, wazy 9kg, chodzimy w
        chuscie na spacery z psami, do sklepu, po domu kiedy dzialam w kuchni, albo
        kiedy nie mamy nic lepszego do roboty. wink Bardzo wygodna na wyjscia, mozna
        karmic "bez rak".
        Z tego co pamietam mloda ciazyla mi jak miala ze 3 miesiace, wynikalo to chyba
        z tego ze wyrosla ze swojej pierwszej pozycji w ktora uparcie ja wsadzalam. Po
        dostosowaniu pozycji i dobrym rozlozeniu chusty na cale plecy na prawde mi
        teraz ciazy mniej niz wtedy. Tez do najmlodszych nie naleze, mam 32 lata.
        Podobnie jak niektore z moich poprzedniczek wlasciwie nie uzywam wozka.
        • agnes3131 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 19:38
          Witajcie! A jakie macie chusty? Jeśli kupowane to może znacie jakieś linki w
          internecie do takiej sprawdzonej, która mozecie polecić? Co myślicie o tej:
          img227.imageshack.us/my.php?image=ax47wq.jpg ??
          • kayah73 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 19:55
            A masz jakis opis do niej? Bo wyglada na jakas bardzo high-tech, natomiast nie
            widze gdzie sie ja reguluje. Co mi sie tez nie podoba, to to, ze jest waska na
            ramieniu - im szerzej mozesz ja rozlozyc sobie na ramieniu i plecach, tym
            lepiej rozkladasz ciezar dziecka.
            Ja lubie tez miec mozliwosc schowac rece dziecka do srodka, a nie wiem czy tu
            jest.

            Zalaczam zdjecie mojej chusty. Zrobila mi ja kolezanka, ktora po przetestowaniu
            chyba wszystkiego co jest na rynku, zaczela produkowac swoje wlasne. Jest to po
            prostu dlugi szal z dwoma kolkami na jednym koncu i z tego co wiem najwiekszym
            problemem jest wlasnie zdobycie duzych i mocnych kolek.

            a href="http://www.site.uottawa.ca/~magda/Isabella/chusta_bok.jpg">chusta</a>
            • kayah73 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 19:56
              Ciekawe czy tak link przejdzie, czy trzeba wydlubac...

              > chusta
            • agnes3131 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 24.01.06, 10:16
              Tu jest dokładny opis tej chusty: startrade.home.pl/prx/pwhy.html ( nie
              wiem czy uda mi się to dobrze wstawić sad Można ją kupic w niższej cenie w
              internecie. I co myslicie? Bo ja trochę obawiam się takich wiązanych, że nie
              dam sobie rady... a ta jest "gotowa" do użytku.
              • ithilhin Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 24.01.06, 11:36
                niby tak, ale wizaana zawsze dopasujesz tak, ze bylo Wam wygodnie a z tymi
                gotowymi roznie moze byc. moze mialabys gdzies mozliwosc przetestowac taka
                chuste zanim kupisz? bo kazdemu pasuje co innego. w Fundacj Rodzic po Ludzku
                podobno mozna sprobowac taka normalna z kolkami.
          • z1mka Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 20:29
            a ja mam na przykład taką ze strony: www.chusta.pl
            Szyta na miarę, wygląda dość niepozornie (kawałek "szmatki") ale sprawdza się
            rewelacyjnie. Polecam.
            • szprotka6 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 21:07
              Dzięki wielkie za wszystkie podpowiedzi smile, jeśli jeszcze coś wam się skojarzy
              to nadal chętnie poczytam....
            • guruburu Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 21:16
              ja mam 'firmówkę' ale to nie jest wielka filozofia - 4,60 m (wysoka jestem) i
              70 cm długości i tyle - w internecie jest dużo stron z dobrymi zdjeciami i
              nawet filmami jak wiązać.

              [URL=imageshack.us]img21.imageshack.us/img21/6869/stork3il.jpg" border="0" alt=" img21.imageshack.us/img21/6869/stork3il.jpg">[/URL]
              • guruburu Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 21:18
                hmmm...
                a teraz?

                src="img21.imageshack.us/img21/6869/stork3il.jpg" border="0" width="437"
                alt="Image Hosted by ImageShack.us" /></a>
                • guruburu Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 21:19
                  ok, działa - tu córka chyba jakieś 10 dni miała - niedługo potem zaczęłam ją
                  pionowo nosić.
                • kayah73 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 23:54
                  Aaa, to Ty masz tzw. wrap...
                  Chyba. smile
                  • guruburu Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 13.01.06, 10:33
                    owszem - 'wrap' ale w Polsce chyba jeszcze nie ma zbyt dużego rozróżnienia i w
                    tym terminologii smile
                    No bo są: sling (o tym tu mówimy) a w nich np. padded i unpadded smile
                    potem - pouch
                    no i wrap a także stretchy wrap smile)))
                    • kayah73 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 13.01.06, 18:39
                      Ja mam wlasnie padded i unpadded sling. Do wrap nie dojrzalam, bo boje sie ze
                      sie saa nim nie okrece np na dworze. Nie wiem jak latwo jest zmienic ulozenie
                      dziecka samej.
                      Pouch'em to juz w ogole kiepsko manipulowac...
            • figrut Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 12.01.06, 21:43
              O wlasnie mam taka sama jak z1mka. Czysta prostota, a sprawdza sie rewelacyjnie
              na wiele sposobow. I z zszyciem zaden problem [bo trudno tu mowic o szyciu] -
              wystarczy zszyc dlugi i szeroki szal - choc w moim przypadku byla to flanela z
              dwustronnym wzorem.
      • wierzba_b Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 13.01.06, 11:05
        Figrut, czy możesz opisać dokładnie, jak jest uszyta Twoja chusta i jak jej używasz (jak wiążesz, jak układasz dziecko)? Z jakiego materiału najlepiej uszyć? Co to znaczy "na miarę" - ja też mam 162 cm, czy jeszcze jakieś wymiary się bierze pod uwagę?
        • kayah73 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 13.01.06, 18:46
          Jesli znasz angielski (a nawet jesli i nie znasz, to tez moze skorzystasz), to
          tu jest doskonala strona ze zdjeciami i filmami jak zakladac i nosic, oraz z
          rysunkami i przepisami jak uszyc.
          mamatoto.org/
        • figrut wierzba_b, to bardzo proste............. 13.01.06, 22:19
          Pamietasz "kominy" ktore kiedys byly bardzo popularne - zakladalo sie je na
          szyje, jako szal i kaptur jednoczesnie - to wlasnie cos takiego. Do uszycia
          wystarcza pas materialu, najlepiej przy takim wzroscie -okolo 150cm. [lepiej
          nieco dluzszy niz za krotki], szerokosci okolo 60cm.. Skladasz ta dlugosc na pol
          i zszywasz razem - no i wychodzi Ci taka "obrecz" z materialu. Nic wiecej nie
          musisz robic, chyba ze obszyc boki [jesli to nie byla "fabryczna" szerokosc i
          musialas uciac do takiej szerokosci]. Podalam 150cm, bo zawsze po zszyciu mozesz
          ja dodatkowo przeszyc jesli okaze sie ze jest za dluga. Material dowolny, ale
          dla lezacego niemowlaczka dobry bedzie jakis miekki. Moja pierwsza chusta byla z
          flaneli, takiej zwyklej nie wzmacnianej jak na koszule robocze. Druga, z
          nieciagnacego zwyklego plotna z dwustronnym wzorem [dwustronny, bo noszac
          siedzacego brzdaca, zakladam ja na siebie, a pozniej przekrecam na druga strone
          [po przekreceniu powstaje takie fajne siodelko] i taka przekrecona naciagam na
          mojego malucha, po czym rozciagam material pod kolana i do gory na plecy.
          Trzecia chuste mam ze zwyklego szala zdobytego w "lumpeksie" - taki dlugi i
          szeroki [tylko fredzle obcielam]. Idealnym rozwiazaniem bylby material taki jak
          na spodnie z lycra [ale nie za mocno rozciagliwe bo bedzie sie obwieszac i nie
          sliskie]. Male dziecko kladziesz na rozlozona chuste [tak do konca nie da sie
          rozlozyc, bo jest zszyta], zakladasz na szyje i przekladasz jedna reke - tak jak
          torebke ktora boisz sie zgubic. Podalam Ci mniej wiecej wymiary na moja figure
          59kg. .
    • schiriou Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 13.01.06, 09:57
      Ja uszyłam sobie sama i używam czsami jak Mały ma gorszy dzień.
    • renata48 mam i nie uzywam 13.01.06, 10:13
      ja kupilam i Mala nienawidzi - gdy ja wkladam, od razu ryczy. tak, zed radze
      najpierw sprawdzic przed kupieniem...
      • lori08 Re: mam i nie uzywam 13.01.06, 12:30
        U nas to samo - Malutka zaczyna sie niesamowicie drzec jak tylko probuje ja do
        chusty wlozyc. Zalezy chyba od malucha a warto zawsze sprobowac.
        • kayah73 Re: mam i nie uzywam 13.01.06, 18:41
          Zalezy rowniez od samozaparcia mamy. wink
          Moja mloda miala okres ze sie darla, nie zmuszlaam, ale wracalam i probowalam
          od czasu do czasu i po pewnym czasie zaczelo byc ok i tak jest do dzis. Dzisiaj
          cala juz sie cieszy jak widzi ze zakladam chuste na siebie.
          • mam6lat Re: mam i nie uzywam 29.01.06, 16:45
            ...ja też z trudem oswajałam młodszego synka (był bez problemy w niej przez
            pierwsze miesiące - bo byliśmy czesto w szpitalu), a potem upalne lato, wolałam
            wózek i po 2 mies przerwy mały nie chciał wrócic do chusty
            trochę się bałam, ale znowu się oswoił i polubił smile
            grunt to cierpliwośc mamy
            ja mam taką bawełnianą na kółeczkach ze wzmocnionymi i pogrubionymi brzegami:
            allegro.pl/show_item.php?item=83925567
            no i bardz opodobają mi sie Red Castle...ale są bardzo drogie sad
      • edziedzic Re: mam i nie uzywam 26.01.06, 11:59
        Musisz próbować, próbować i jeszcze raz próbować, mój synek też na początku
        oprotestował nowy wynalazek mamuśki głośnym krzykiem, ale ponieważ ze mną nie
        jest tak łatwo wygrać, więc postawiłam na swoim, i teraz w chuście zasypia po
        pół minuty i może spać tak nawet 4 godziny, i nie jest wtedy nawet głodny,
        można w domu wszystko zrobić, przy czym zaraz po włożeniu zawsze protestuje,
        ale już się szybciutko uspokaja i zasypia, potem kontrolnie budzi się lekko co
        pół godzinki sprawdzając, czy mama jest ciągle na swoim miejscu, i zasypia
        znowu. Dla mnie rewelacja i wybawienie od noszenia na rękach. Łożeczko działa
        na niego jak 220V. No i naprawdę jest lekarstwem na kolki. Polecam gorąco. Mam
        szytą chustę na miarę, zresztą mój mąż również, nie napiszę z jakiej strony,
        żebyś nie pomyślała, że to reklama, ale adres tej strony padł już na forum.
    • jeska1 dopiero od 3go miesiąca 13.01.06, 18:58
      Kupiłam będąc jeszcze w ciąży. Jagoda urodziła się bardzo duża co i tak nie
      pozbawiało mnie wrażenia że jak ją do chusty wsadzam to ją jakoś dziwnie
      wykoślawiam i utrudniam oddychanie (mimo że zalecana jest dla
      wcześnaków).Dziecko zresztą samo mocno oprotestowało ten sposób noszenia.
      Dopiero gdy ukończyła 3 mies. (ok 6 - 6,5 kg) nabrała ochoty na noszenie w
      chuscie. Głowę trzyma pewnie i przebywanie w chuście stało się dla niej
      obserwacją świata na siedząco (upragniona pozycja).Teraz czekam na wiosnę żeby
      móc zanieść w niej dziecko na łąkę czy do lasu (gdzie wózek zupełnie sobie nie
      radzi).
    • rara75 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 13.01.06, 19:45
      A ja polecam te chusty - http:www//bebelulu.pl. Opiniowane i z atestem. Nie
      tylko wygodna na co dzien, ale tez bardzo elegancka. Ja dostalam pierwsza w
      prezencie i wlasciwie zawojowala nami smile Druga kuplismy dla meza, ktory tez
      uwielbia noscic Babla tak blisko.
      • rara75 Link - raz jeszcze :) 13.01.06, 19:46
        www.bebelulu.pl
        • kaska.to Re: Link - raz jeszcze :) 23.01.06, 08:07
          Dziewczyny, a ktory model jest najlepszy, bo jak widze sa trzy i jak tu
          wybrac,jak sie na tym czlowiek nie zna?
          Pzodarwiam,
          Kasia
          • rara75 Re: Link - raz jeszcze :) 23.01.06, 10:48
            napisz, albo zadzwon do Nich - na pewno doradza i pomoga smile Podasz wiek dziecka
            i takie tam inne szczegoly smile

            Pozdrowienia cieple!
            D.
            • kaska.to Re: Link - raz jeszcze :) 23.01.06, 13:25
              Hej,dzieki za podpowiedz, powiem szczerze,ze nie pomyslalam o tym, chyba
              zmecznie robi swoje, juz napisalam.W ogole jak weszlam na strone znalazlam duzo
              informacji przydatnych, chcialam chyba isc na latwizne...smile
              Pozdrawiam,
              Kasia
              • niunia64 Re: Link - raz jeszcze :) 24.01.06, 01:03
                www.babybean.pl/babybean_sklep.php?id=3 ja dzis zamoilam te trzecia.
                Tez wolalam bez paskow, bo podobno ramiona od nich bola, a w tych bardziej sie
                ciezar rozklada, no i sa ladniejsze.
    • falka32 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 24.01.06, 15:49
      mam pytanie do dziewczyn, które uzywaja chusty na dwor o tej porze roku: Jak
      rozwiazujecie temat ubrania dziecka i siebie? Ja mam 3 miesiecznego syna i
      chuste kangurke, zszyta na stałe. Nie moge dojsc, czy mam młodego ubierac w
      kombinezon i wciskac w chuste, w ktora sie nie zmiesci wtedy, czy chuste załozyc
      pod kurtke i zapiac ja nad dzieckiem, czy na kurtke, itp - jednym słowem, jak to
      zrobic, zeby dzieciak nie zmarzł, zmiescił sie w chuste, a ja zebym tez była
      ubrana jak człowiek?
      • ithilhin Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 26.01.06, 12:15
        > mam pytanie do dziewczyn, które uzywaja chusty na dwor o tej porze roku: Jak
        > rozwiazujecie temat ubrania dziecka i siebie?

        raczej ubrac dziecko cieplo (moze nawet nie kombinezon tylko duzo warstw),
        chuste zalozyc na siebie i potem dopiero kurtke, ktora dodatkowo dzieciaka
        okryjesz. bedziecei grzac siebie nawzajem wtedy.
    • panpaniscus Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 24.01.06, 20:03
      Witam,

      my mamy chustę Didymos - www.didymos.de/english/index_e.htm, była dość
      droga, ale są i tańsze mniej formowych firm. To jest dłuuugi kawał materiału,
      szer. ok. 60 cm, długość - są różne. Można je wiązać na wiele sposobów, moja (3
      tyg) Ula np. nie przepada za "kołyskowym" ułożeniem, natomiast podoba jej się
      takie bardziej pionowe, "wrap-cross carry" [to są dwa rekomendowane dla
      malutkich dzieci]. Tu gdzie mieszkamy (Niemcy) widac 1:1 takich wlasnie chust i
      wozkow na ulicach.
      • guruburu Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 26.01.06, 14:10
        ja bym nie przesadzała z tym zbyt grubym ubieraniem, bo łatwo w chuście
        dziecko przegrzać a wtedy nie będzie zbyt zadowolone smile
        Naturalnie, mówię tu o opcji dziecko w chuście pod kurtką. U mnie nie jest co
        prawda tak zimno jak w Polsce, ale robie zawsze podobnie:
        dziecko ubrane normalnie (body plus pajac) w chuste na mój t-shirt lub bluzke z
        długim rekawem jak zimno a na to sweter/bluza itp. co da się zapiąć tak, zeby
        objęło choć do połowy dziecko. To, co zakładam na siebie i dziecko jest
        uzależnione od temperatury, jak bardzo zimno to luźna bluza polarowa, gdzie
        mozemyu się razem aż pod szyję zapiać. I na to kurtka.
        A jak jest już super zimno, to na dziecko jeszcze można założyć jakiś
        swetr/kamizelkę żeby chronić klatkę piersiową i ciepłe skarpetki, jeśli np.
        stopy wystają spod bluzy.
        • kropka1005 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 26.01.06, 14:35
          dziewczyny a czy taka chusta jest zamiast nosidełka stosowana, bo ja co prawde
          jeszcze nie mam maleństwa - czekam sobie na niesmile ale chciałabym wiedziec czy
          zaopatrzyc się w jedną rzecz czy w obie i która lepsza?
          • anetakor tyle ich jest - którą wybrać? 29.01.06, 14:55
            Taki wybór tych chust, że się już zakręciłam... Chciałam kupić tę:
            www.premaxx.pl na allegro są oczywiście tańsze, ale z opisu wynika mi, że można
            zrobić z niej albo fasolkę, albo nosidełko - pozycja "pionowa" raczej nie
            wchodzi w grę, a chyba powinna. I co teraz? Myślałam, że to będzie łatwy
            wybór...
            • figrut Re: tyle ich jest - którą wybrać? 29.01.06, 15:23
              Ja mam kangalu, srodkowe zdjecie www.bebelulu.pl/ prosciutka, bardzo
              latwa do uszycia i u mnie sprawdza sie od urodzenia do dzis [21 miesiecy]. Mozna
              nosic na brzuchu, biodrze, plecach, na lezaco, pollezaco, siedzaco. Nie trzeba
              nic wiazac, ale potrzeba z trzy dni nauki zeby dojsc do wprawy. Dziecko wydaje
              sie w niej dziwnie poskrecane, ale z pewnoscia jest mu wygodnie - moj w czasie
              kolek zasypial tylko w chuscie. Ta ktora chcesz kupic z tymi bajerami, to chyba
              niezbyt wygodna - waskie ramie. W kangalu rozciagasz prawie caly material na
              ramieniu i dzieki temu nie czuje sie tak ciezaru.
              • anetakor Re: tyle ich jest - którą wybrać? 29.01.06, 16:08
                Jednak skuszę się na lulu - załapaliśmy się z Jasiem na becikowe (28.12) więc
                poszalejemy smile
    • mam6lat Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 29.01.06, 16:49
      ja mam taką
      allegro.pl/show_item.php?item=83925567
      zimą nie wychodze w chuście na dwór, ale dlatego, ze boję się pośliznąc i że
      mogłabym przygnieśc małego
      natomiast jest super do chodzenia po domu, na zakupach czy w ciepłym okresie
      (trzeba tylko uważać na ostrożne chodzenie po schodach)
      allegro.pl/show_item.php?item=83925567
      • ywwy Re: Jesteście niesamowite! 29.01.06, 19:07
        Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że znowu używa się chust do noszenia
        maleństw, kojarzy mi się to raczej z czasami naszych pra,prababek i innymi
        kulturami. Ale po przeczytaniu wątku sama się zastanawiam nad chustą.
        Pozdrawiam Mamy Chustkowe smile
        • kaska.to Re: Jesteście niesamowite! 29.01.06, 22:01
          ja zaraz zwariuje.dalam sobie kilka dni na uporzadkowanie mysli na temat
          chust,a tu sie okazuje,ze jest kolejny rodzaj...chodzi mi o taz z allegro.
          Mialam wybrac pomiedzy chusta.pl,bebelulu (tez 3 modele) i jeszcze fasolka,aha
          jest jeszcze jakas chusta z 40czy 50 zl na allegro.Nie wiem co mam wybrac.Juz
          nawet nie chodiz o pieniadze,bo mam na to odlozone,wiec moge kupic nawet za 160
          zl,ale ktora?Moj synek juz skonczyl 6 m-cy,chcialam miec cos na wiosne i
          wakacje.Jestem glupia...nie wiem co wybracsmile
          Pozdrawiam,
          Kasia
          • figrut Re: Jesteście niesamowite! 29.01.06, 23:20
            Ja proponowala bym Ci kangalu [taka mam - szyta na miare], albo lulu [podobny
            typ, tyle ze nie zszyta, a zakonczona kolkami - regulowana].
            • mam6lat Re: Jesteście niesamowite! 30.01.06, 00:21
              wybieraj to co proste
              i z naturalnych tkanin: bawełna, len
              • figrut Re: Jesteście niesamowite! 30.01.06, 00:29
                mam6lat napisała:

                > wybieraj to co proste
                Popieram. Te z tymi wszystkimi bajerami wygladaja na malo funkcjonalne.
                • r.kruger Re: Jesteście niesamowite! 30.01.06, 00:37
                  używam
                  www.chusta.pl
    • agunia1980 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 30.01.06, 12:44
      www.chusta.pl fajna sprawa,dzidzia w niej ladnie zasypia no i ...polecana
      przez pediatrow.Ja rowniez polecam : )
      • keri5 Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 10.02.06, 19:42
        Ja tez juz sama nie wiem ktora wybrac, bo jedni polecaja ta
        z kolkami a niektorzy mowia ze koleczka dniata, jedni polecaja
        lulu ale ona z kolei ma malo materialu na ramionach i badz tu
        czlowieku madry. Moze jeszcze ktos cos opowie o chustach, bo
        jak do niedawna bylam zdecydowana na bebelulu tak teraz mi
        sie wydaje ze najlepsza to jest ta najprostsza, mozna sobie
        dostosowac do siebie i nie powoduje takiego ucisku.
        • alpepe Re: Chusta do noszenia malucha-czy ktoś używa? 11.02.06, 11:52
          ja sprowadzam do Polski chusty Hoppediz i daję gwarancję satysfakcji, więc, jak
          wypróbujesz i nie będziesz przekonana, to zwracasz chustę i dostajesz zwrot
          pieniędzy. Chusty Hoppediz, to te długie szale.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka