Dodaj do ulubionych

CONCORD ULTIMAX - czy warto?

02.02.06, 11:03
Na jak dlugo wystarczy? Zalezy mi, zeby moc przewozic dziecko na dlugich
trasach wpozycji lezacej a ten foetlik ma taka opcje. Czy ktos ma ten
fotelik? Co o nim myslicie?
Obserwuj wątek
    • kashanna Re: CONCORD ULTIMAX - czy warto? 03.02.06, 19:48
      witaj - mam concorda i bardzo go wszystkim polecam. Oczywiście o ile stac ich
      na zakup tegoż fotelika- no cóż, do tanich nie należy, ale za jakość i komfort
      płacić trzeba.
      Zalety:
      - doskonale sprawdza się funkcja stelażu, w który wpina się fotelik. Nasz
      samochód stoi przed domem, więc można szybko wypiąć siedzisko i schować do
      bagażnika. Wpina się go później w stelaż tak samo szybko i bezproblemowo, a
      złodziej odchodzi z kwitkiem
      - bardzo dobra funkcja odwrócenia fotelika i jazdy dziecka tyłem w wygodnej
      pozycji leżącej- uwaga, ta funkcja tylko do 13 kg! Mój synek mając półtora roku
      ważył już 14 kg, więc na leżąco pojeździł sobie jakiś rok- ale to i tak dużo.
      Concorda kup[iliśmy głownie z tych dwóch powodów (odpinane siedzisko i leżenie)
      bo kilka razy do roku robimy bardzo długie trasy (nocą) i nie wyobtrażam sobie,
      żeby dziecko wtedy spało w niewygodnej pozycji.
      - bardzo wygodne siedzisko, możliwość ulożenia fotelika w dwóch pozycjach (do
      spania i zwykłej) - przodem do kierunku jazdy. Synek uwielbia jeździć w tej
      pozycji, bardzo dobrze mu się śpi (przejeżdżamy noca ponad 500 km - a on w
      foteliku bez najmniejszych protestów.
      Wady:
      - cięzkie wypinanie fotelika z dzieckiem (np. wtedy kiedy dziecko zaśnie i
      chcemy razem z siedziskiem zanieść je do domu). Nie najłatwiej zmienia się
      również pozycję siedziska z siedziącej na leżącą w samochodzie podczas jazdy.
      - w oparciu fotelika popękał styropian (ale fotelik jest na gwarancji, więc
      teoretycznie można to zgłosić)
      - jeżeli dziecko szybko rośnie (ja kupiłam fotelik jak mój mały miał 9 miesięcy
      i nie mieścił się już do nosidełka inglesiny) to fotelik niestety może służyć
      zamiast planowanych 4 lat- tylko do trzech. Tak pewnie będzie w moim przypadku,
      bo mój synek rośnie jak na drożdżach- jest po prostu duży jak na swój wiek i
      mimo że nie ma jeszcze dwóch lat, to zakładam że w przyszłym roku już pewnie
      będziemy musieli wymienić fotelik ( w kurtce puchowej zimą już z trudem się
      dopina w pasach).

      Ale w ramach podsumowania- polecam każdemu, tym bardziej, że również pod
      względem bezpieczeństwa plasuje się w europejskiej czołówce- a to bardzo ważne,
      jeżeli jeździsz z dzieciakiem w dalekie trasy.
      pozdrawiam
      kaśka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka