Dodaj do ulubionych

Filtr do wody

07.03.06, 21:25
Chciałam tylko zapytać szanowne Mamusie czy może coś wiedzą na temat filtrów
do wody. Zastanawiam się nad kupnem takowego ustrojstwa i potrzebuję
rady.Może któraś z Was ma lub wie czy wogóle warto, jakie, co i z czym.
Ogólnie interesuje mnie wszystko. Proszę odpowiedzcie.
Obserwuj wątek
    • a.lenard Re: Filtr do wody 07.03.06, 22:52
      ja mam filtr Britta - takie stojące urządzonko, do którego wlewa się wodę i
      filtr filtruje, zatrzymuje sporo syfu, wymienia się wkład co miesiąc
      • ajka1 Re: Filtr do wody 07.03.06, 23:02
        również mam tej samej firmy i jestem zadowolona. Ja kupuję wkłady w czeropakach
        wychodzi dużo taniej
    • kaska1002 Re: Filtr do wody 08.03.06, 10:42
      Dzięki dziewczyny. Napiszcie jeszcze czy taką wodę mogą pić dzieci, bo
      słyszałam że tak ale trochę mam obawy czy sam filtr wystarczy żeby jej nie
      trzeba gotować?
      • jusytka Re: Filtr do wody 08.03.06, 11:33
        Oczywiście, że trzeba gotować !!! Filtr zatrzymuje różne zanieczyszczenia,
        metale ciężkie, chlor, ale nie wirusy, bakterie, pierwotniaki itp
    • jusytka wody z kranu nie używam nigdy do celów spożywczych 08.03.06, 11:30
      Ja do picia stosuję tylko wodę mineralną w butelkach (do gotowania herbaty, zup
      też), ale makaron, ryz itp gotuję w wodzie przefiltrowanej (filtrem węglowym) -
      wody z kranu nie używam nigdy do celów spożywczych - mój tatuś pracuje w
      wodociągach wink
      • ajka1 Re: wody z kranu nie używam nigdy do celów spożyw 08.03.06, 11:47
        taki filtr przede wszystkim zatrzymuje kamień!
        • jusytka Re: wody z kranu nie używam nigdy do celów spożyw 08.03.06, 18:10
          Nie tylko kamień, również chlor, metale ciężkie i inne "świństwa" Popularny
          filtr BRITA to własnie filtr węglowy.
    • cruella Re: Filtr do wody 08.03.06, 11:52
      Ja mam filtr trzystopniowy, zamontowany w szafle pod zlewozmywakiem.
      Filtr oczyszcza wodę m.in. z metali cieżkich, chloru...
      Na blacie mam osobną wylewkę z wodą filtrowaną.
      Jaka jest różnica dla laika? Wystarczy spróbować jednej i drugiej (z kranu) wodysmile

      Filtry zmieniam co 8-9 miesięcy (za każdym razem wszystkie trzy), koszt wymiany
      to ok. 80zł.

      www.ekoserwis.poznan.pl/filtrypodzlewozmywakowe.html
      Ja mam ten FP3K.

      Są różne typy wkładów, nie musisz wybierać zawsze tych samych.
      • luxfera1 Re: Filtr do wody 08.03.06, 12:10
        u mnie podobnie jak u cruelli,tylko wymiana filtra droższa i co 6m-cy.Jutro mam
        umówiona wymiane to sie popytam dokładnie.Na filtrze jest napis AICRO.Zbiornik
        ma 12litrów.Tej wody nie trzeba gotować.Można pic prosto z kranu.Dla mnie
        fenomenem jest zupełny brak kamienia...czajnik jest czyściutki.No i wreszcie
        mam czyste żelazko.I jeszcze 1 ciekawostka.Tej wody używam też do podlewania
        kwiatków,których mam dużo.I to pierwsza zima którą moje kwiatki przetrwały
        prawie bezbolesnie/filtr mam od roku/Może i przypadek...
        • ageminix Re: Filtr do wody 08.03.06, 12:39
          Uzywam filtra Britta i wode mimo wszystko przegotowywuje. Jak u kogos pije
          herbate z niefiltrowana woda to sam chlor...Gotuje na wodze filtrowanej
          wszystko a dla dziecka poki co kupuje butelkowa do picia i gotowania.
        • jusytka Re: Filtr do wody 08.03.06, 18:12
          Słyszałam jednak, ze takie filtry zbyt wyjaławiają wodę, a przecież potrzebujemy
          minerałów w niej zawartych.
          • cruella Re: Filtr do wody 09.03.06, 10:39
            A gdzie słyszałaś?
            • luxfera1 Re: Filtr do wody 09.03.06, 12:58
              Rzeczywiście w filtrowanej wodzie nie ma praktycznie niczego dobrego ale...i
              niczego złego a o to własciwie chodzi.Niewielka to jednak strata poniewaz
              minerały zawarte w wodzie są bardzo trudne w przyswajaniu.Żeby dostarczyć
              organizmowi dzienną ilość wapnia nalezałoby wypić tej wody 2 wiadra.Lepiej
              zjeść 2 plasterki zółtego sera.
              Dzisiaj przy wymianie filtra widziałam badanie zanieczyszczeń.Jest bardzo
              wysokie.Zima temu sprzyja.Wymiana mojego filtra /kuna/wynosi 180zł 2 razy do
              roku.
              • karol987 Re: Filtr do wody 09.03.06, 19:22
                Z tym wyjałowieniem wody to nie tak dokońca prawda.Wszystko zależy od tego co
                dany wkład filtra lub system eliminuje.
                Mój system na przykład oprócz chloru,metali ciężkich,zanieczyszczeń,ponad 100
                związków szkodliwych dla zdrowia,które usuwa nie eliminuje z wody minerałów.
                Używam systemu oczyszczania wody Amway.
                Raz w roku wymiana wkładu filtra ok. 300zł
                lub jeśli ktoś używa więcej wody po przefiltrowaniu 4700 litrów wody.
                Ktoś kto nie fitruje wody napewno nie chciałby obejrzeć jak wyglada wkład po
                roku.
                Mała głowa
          • agni71 Re: Filtr do wody 09.03.06, 19:27
            > Słyszałam jednak, ze takie filtry zbyt wyjaławiają wodę, a przecież
            potrzebujem
            > y
            > minerałów w niej zawartych.

            Ja jednak wolę pobierać minerały z wody mineralnej. Mam też taki filtr
            działający na zasadzie odwróconej osmozy i bardzo sobie chwalę, mimo, że ta
            woda jest prawie jak destylowana. W smaku na surowo taka sobie - mąż pije, ja
            wolę mineralną. Gotuję na tej wodzie wszystko: zupy, ziemniaki itp., oczywiście
            herbatę też na niej przygotowuję. Problem pojawia się na wyjazdach, bo herbata
            ugotowana na kranówie często mnie odrzuca smile
            U nas na początku, jak się tu wprowadziliśmy woda była wręcz fatalna (widać
            było po stopniu zabrudzenia wkładów do filtra), więc bardzo byłam zadowolona,
            choć wydatek był niemały. Natomiast, jeśli komuś zależy głównie na poprawie
            smaku wody, to wystarczy Brita.

            aga



            • karol987 Re: Filtr do wody 09.03.06, 20:45
              Jeśli mogę coś jeszcze dodać to to ,że nie mam odwróconej osmozy bo ona
              rzeczywiście oczyszcza wodę z wszystkiego.Dlatego taki efekt jakby to była woda
              destylowana.
              jest wiele za i przeciw wodzie butelkowanej i na dobrą sprawę ja wierzę jedynie
              w kilka marek np.Żywiec
              Jest tylu producentów na rynku wystarczy odwrócona osmoza i jeszce kilka
              papierków i zezwoleń i możemy być producentami takiej wody a co z jakością?
              A poza tym po co targać do domu butelki kiedy woda płynie w kranie i wstępnie
              oczyszczona przez wodociągi i uzdatniona w domu jest Ok.

              A Britta to sorry za okreslenie ale to filtr"psychologiczny" czujemy się
              uspokojeni,że coś tam przy kranie wisi a poza chlorem prawie niczego nie
              eliminuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka