joanna9992 26.03.06, 22:30 Drogie Mamy, czy możecie polecic mi dobrą karuzelę nad łóżeczko 2-miesięcznego dziecka. A może lepiej byłoby kupic hustawkę z melodyjkami? Ciężko jest mi się zdecydowac - na allegro wybór wielki. Doradzcie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pi-razy-zaba Re: Karuzela / huśtawka 26.03.06, 23:51 Przede wszystkim sprawdź, jak długo wytrzymujesz jedną melodię w kółko D Tutaj: pirazyzaba.blox.pl/2006/03/Pozytywki.html podałam link do strony z pozytywkami. Jeśli zdecydujesz się na karuzelę, to odpowiedz sobie m.in. na pytanie, jaki jest twój stosunek do kurzu (łatwiej się myje plastikowe zawieszki niż pierze pluszowe) i na przykład do baterii/nakręcania. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Karuzela / huśtawka 27.03.06, 10:28 karuzelka nudzila kajtka. jak juz siegal raczkami doz abawek i mogl je chwytac, to musialam ja zdajc, bo szarpal ja na tyle mocno, ze ledwo trzymala sie lozeczka Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Karuzela / huśtawka 27.03.06, 10:35 Nie polecę ko nkretnej firmy ani modelu, ale powiem tylko, że najlepiej, żeby kolory yły wyraźne, żywe, nie pastelowe, bo, chociaż łądne i delikatne, to słabo widoczne dla tak młodego dziecka. No i dobrze, jakbyś mogła sprawdzić głośność melodyjki, bo ja mam za głośną i nie da sie tego regulować. Widziałam też takie ze światełkami rzucającymi refleksy na ściany (ale jak dziecko ma założony ochraniacz na łóżeczku to i tak nic nie zobaczy). Odpowiedz Link Zgłoś
ariella Re: Karuzela / huśtawka 27.03.06, 10:39 Misie Fisher Pricea sa super, dosc drogie, na allegro chyba ok 150, w sklepie ok 200 ale sa swietne, bo rzucaja cudne refleksy na sciane, a przede wszystkim maja pilota i jak lezysz w lozku w nocy a mlode sie obudzi to naciskasz pilota i karuzelka sama sie kreci i gra, nic nie trezba nakrecac. I mlode zasypia samo. Mlody ma pol roku i jeszcze korzysta. Cudnie gra. Wprawdzie misie pastelowe, ale od poczatku mlody do nich lapki wyciagal, wiec chyba je widzial, pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
latouche Re: Karuzela / huśtawka 27.03.06, 10:52 ja mam taka zwykla baby ono z pluszowymi kotkami, gra jedna melodyjke i niestety trzeba nakrecac, za to kosztowala tylko 59 PLN na allegro. Kotki pastelowe, ale maluszek widzi je i bardzo lubi karuzelke. Ma niecale trzy miesiace. Odpowiedz Link Zgłoś
bonkreta Re: Karuzela / huśtawka 27.03.06, 15:08 Ja mam starszy model Fisher Price'a, z pluszowymi kolorowymi zwierzakami (kupiony na Allegro za 60 zł). Gra dwie melodyjki, na baterie. Emiś ma już 6,5 mies., a dalej jej używamy (tylko skróciliśmy sznurki od zawieszek, bo się do nich dobierał Wcześniej miałam polską nakręcaną. Zawieszki były ładne, ale nakręcanie mnie wkurzało, bo trzeba to było robić co chwilę, a sama pozytywka po miesiącu używania zaczęła fałszować, a wkrótce potem całkiem się zepsuła. Polecam karuzelkę za baterie. Odpowiedz Link Zgłoś
bonkreta Re: Karuzela / huśtawka 27.03.06, 15:10 aha, a hustawke tez mamy i tez uzywamy praktycznie codziennie, ale trudno mi powiedziec, ze lepiej kupic jedno albo drugie - maja zupelnie rozne zastosowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
lenka_style Re: Karuzela / huśtawka 27.03.06, 12:01 moja córeczka dostała jak miała 1 miesiąc kolorowe chicco z parasolkami, jest jedna melodyjka ("Dla Elizy" , trzeba nakręcać, ale Malutka ją bardzo lubi codziennie jak mama wstaje, to nastawia melodyjkę ze 4 razy i wtedy ja jem śniadanie i robię inne niezbędne rzeczy, a Kotek słucha z zainteresowaniem Odpowiedz Link Zgłoś
iwasia123 Re: Karuzela / huśtawka 27.03.06, 12:31 Mój synek ma 4 miesiące i od początku ma karuzelkę Canpola z pluszowymi kolorowymi misiami i bardzo ją lubi. Muszę nakręcać mu ją kilka razu pod rząd, a on cieszy się, obserwuje wirujące misie, macha nóżkami i rączkami. Odpowiedz Link Zgłoś
ragazzina81 Re: Karuzela / huśtawka 27.03.06, 12:36 ja rowniez polecam Canpola.. zywe kolory...i w miare przystepna cena 70 zł Odpowiedz Link Zgłoś
antosia.mama Re: Karuzela / huśtawka 27.03.06, 16:03 Z której strony bym nie patrzyła, jestem za karuzelka z misiami Fisher Price. Do tej pory miałam nakręcanego Canpola z jakimiś pszczólkami czy co to tam właściwie jest.Bardzo chwytliwe dla mojej Myszki, ale mnie to latanie i nakręcanie co 3 minuty, żebym coś w kuchni mogła zrobić, strasznie wkurzało. I dzisiaj kupiłam Fishera na allegro za 147,50 z przesyłką, teraz czekam na paczkę. A tam, trudno, najwyżej nie pójdę do fryzjera przed chrzcinami... Odpowiedz Link Zgłoś