Dodaj do ulubionych

Emmaljunga - poradźcie!

24.04.06, 09:31
Hej Dziewczyny!
Proszę o radę użytkowniczki wózka Emmaljunga na podwoziu Sport. Ta wersja z
tego co wiem, ma przekładaną rączkę. Poluję na taki wózek używany już kilka
miesięcy i nici... Albo nikt nie sprzedaje albo nikt nie ma... Może zatem nie
warto??? Jak to jest w praktyce, czy warto zapłacić sporo więcej Za Edge na
podwoziu Sport, czy zadowolić się Classic na podwoziu Classic? Bardzo proszę
o wszystkie uwagi.
Pozdrawiam wszystkie leżące!
Obserwuj wątek
    • phantomka Re: Emmaljunga - poradźcie! 24.04.06, 09:50
      My co prawda mamy clasic, ale na pewno przekladana raczka jest bardzo wazna, o
      ile zdecydujesz sie uzywac spacerowki emmaljungi (bo przy gondoli przekladanie
      raczki nie jest tak potrzebne), ich spacerowki sa bardzo ciezkie same w sobie,
      a co dopiero po wlozeniu dziecka, ktore jest coraz wieksze. Ja ostatnio wzielam
      do reki sama nakladke bez stelaza i po tym stwierdzilam, ze czas rozgladac sie
      za inna spacerowka.
    • comega Re: Emmaljunga - poradźcie! 24.04.06, 09:59
      Tak dla laika, to ciężar wózka powoduje, że lepiej się on trzyma drogi, ale
      jest mniej zwrotny, czy dobrze myślę?
      • phantomka Re: Emmaljunga - poradźcie! 24.04.06, 10:07
        To zalezy tez od dlugosci raczki-im dluzsza tym troche lepiej sie prowadzi, ale
        generalnie ciezki wozek ma mniejsza mobilnosc.
    • comega Re: Emmaljunga - poradźcie! 24.04.06, 10:22
      Wielkie dzięki za uwagi. Tyle się dobrego naczytałam o Emmaljundze, że chętnie
      sprawdziłabym to juz w praktyce wink)) Mój chłoptaś urodzi się w czerwcu, więc
      na początek gondola i pewnie od wiosny spacerówka, a wtedy chyba na ostre
      słoneczko szybkie przełożenie rączki jest wygodne?
      Może ktoś ma jednak taki model?
      • faq Re: Emmaljunga - poradźcie! 24.04.06, 21:54
        mam classica, swietna w teren, sunie jak czolg, bardzo dobrze sie prowadzi, ale
        beznadziejnie wypina. co sie naszarpalam to moje sad nie wiem jaki temperament
        sie szykuje Twojemu synkowi, ale raczej nie liczylabym na jezdzenie cala zime w
        gondoli. Choc tu chwala projektantom, bo gondola wielka i gleboka jest wiec nie
        straszne spiworki, rosnace dzieci i co tam jeszcze w zimie powoduje, ze
        gondolki sa ciasne. Ale ja przy 5.5 miesiaca przesadzilam corke do spacerowki
        bo inaczej obie oszalalybysmy, albo zrezygnowaly ze spacerow.
      • janemisiak Re: Emmaljunga - poradźcie! 26.04.06, 22:14
        Witam,
        wózek Emmaliunga sport użytkuję od 2 miesięcy.
        Jestem z niego zadowolona, choć wolałbym żeby był lżejszy (waży 16kg).
        Wózek szybko się składa, co do ruchomej rączki, czasem nie "wchodzi" na swoje
        miejsce, ale to tylko kwestia wprawysmile

        pozdrawiam
        Jane
    • mama_szymonka Re: Emmaljunga - poradźcie! 26.04.06, 07:19
      Ja mam clasic .Jest okropnie ciężki i mało nowoczesny [ ciężko zjezdza się z
      polskich krawężników , nie mówiąc o przenoszeniu - a przecież do 3 miesięcy po
      porodzie nie mozna dźwigać więcej jak 10kg!]. Dostałam go od znajomych więc nie
      powinnam grymasić ale uważam , że nie jest warty tej ceny .Gondola jest owszem
      wielka i super się sprawdza w zimie [ bardzo szybko musieliśmy wyskoczyć ze
      śpiworków].Teraz Małemu jest ciągle goraco i ciągle go rozbieram [ w gondoli śpi
      bez czapki w samym body , z gołymi nogami przykryty pieluszka].Brakuje nam
      przekładanej rączki , bo jednak słońce do budki zaglada , więc muszę zamontować
      parasolkę.Tzw klimatyzacja ciągle się zamyka jak powieszę na rączce torbę
      [chyba że w nowszych modelach ma jakąś blokadę].Wydaje mi się , że za ponad 2
      tysiące można kupić coś ciekawszego.
      Acha , i mam problemy ze ściągnięciem tapicerki z budki do prania-muszę prać
      ręcznie razem ze stelarzem- więc wcale nie jest w całości zdejmowalna jak piszą.
      • phantomka Re: Co? 26.04.06, 07:46

        • phantomka Re: Co? 26.04.06, 07:47
          Za szybko...zle zjezdza z kraweznikow? przeciez ten wozek jedna reka bez
          problemu zjezdza, to wlasnie jeden z plusow jegosmile
          • w1paula Re: Co? 26.04.06, 08:29
            No właśnie. Super się zarówno zjeżdża jak i podjeżdża. Ciężki to jest ale za to
            super się prowadzi. Może trochę kiepskawo się składa i więcej przy tym zachodu
            niż przy innych wózeczkach ale jak często się nie przewozi samochodem to jest
            ok. Ponad 7 m-cy jeździmy po trudnym terenie i jest super. Nam się jeszcze
            nigdy nie zdażyło żeby Hubert się spocił w wózeczku. Może to z dzieckiem coś
            nie tak jak się tak poci
            • mama_szymonka Re: Do 1paula 02.05.06, 09:16
              A czy ja napisałam , że mi się dziecko spociło na spacerze ? jest mu gorąco w
              gondoli , to fakt , ale nigdy nie dopuściłam , żeby mi się mały spocił ! I nie
              pisz mi ,że z dzieckiem jest coś nie tak. Nigdy nie przegrzewam dziecka w domu ,
              więc może i na spacerkach upomina się o więcej chłodu.
              To raczej w tych wózkach nie widzę postępu cywilizacji. na spacer muszę jeździć
              ze smarem , bo po pewnym czasie nie dość , że wygląda jak antyk , to tak samo
              zaczyna piszczeć.
              Prowadzi się owszem stabilnie i lekko , ale jak mam sama ominąć wysoki krawężnik
              ? Za ciężki jest ten wózek do podnoszenia! I nie piszcie , że jest doskonały ,
              bo jeździ po wertepach - dziecko w takich sytuacjach trzęsie się i podskakuje
              jak galareta na co ja nie mogę patrzeć , więc unikam wertepów [ co jest trudne
              na krakowskich chodnikach] - ale tak jest chyba w każdym wózku - więc lepiej
              ,żeby czasem dał się przenieść.Zjazd z wysokiego krawężnika wg mnie jest
              ryzykowny dla dziecka [ za bardzo się przesuwa a nie jest przypięty szelkami w
              gondoli,a w momencie "opadania " wózka trudno uniknąć wstrząsu , chyba , że
              zjeżdża się tyłem ] więc lepiej przenieść.Chyba , że u Was nie ma aż tak
              wysokich przeszkód.
              Nie rozumiem , dlaczego nie można zrobić lekkiej aluminiowej konstrukcji ?
              W budce powinna byc możliwość wentylacji [ taką siateczkę mają już bardzo tanie
              modele] , a rączka przekładana jest bardzo praktyczna w przypadku , jak słońce
              zagląda prosto do budki , [ jak jej nie ma , to pozostaje albo narażać maluszka
              na intensywne działanie promieni słonecznych , albo jechać tyłem- tzn. ciągnąć
              wózek lub zamontować parasol ]. 12 lat temu miałam wózek "Polak" i brakowało mi
              jedynie materacyka. Przekładając rączkę w gondoli nigdy wózek nie stracił
              stabilności , też był ciężki [ ale wtedy nie było innych stopów] .Materiał z
              całego wózka był ściągalny do prania. I wyglądał bardziej nowocześnie.
              Wczoraj wybraliśmy się z rodziną do miasta , złapał nas deszcz i chcieliśmy
              wrócić z maluszkiem i starszym synem taksówką .Niestety , okazało się to
              nierealne !Musiałabym chyba wynająć BUS na taką "krowę" wręcz prawie nieskładalną.
              Brak też jest skrętnych kółek. Są już wózki za tą cenę z taką opcją.
              Tak jak wcześniej napisałam , dostałam ten wózek i nie wydałam tyle kasy, więc
              może bardziej obiektywnie napiszę o jego wadach , zwłaszcza , że już mam za sobą
              doświadczenia z innym ( może odległe w czasie , ale w końcu za 12 lat mogę
              wymagać trochę postępu ).
              Zawieszenie jest może lepsze od standardu , ale nie może pełnić funkcji
              amortyzatora .A zmiana miękkości tego zawieszenia niewiele wnosi do sprawy.
              Hamulec jest może silny , ale tak głośno i wstrząsająco działa , że jak synek
              śpi , to natychmiast się budzi.
              Mycie kół jest też problemem. Używamy myjki ciśnieniowej ( tak jak przy
              rowerach) bo wymycie tylu szprych to niekończąca się zabawa.
              Spacerówki jeszce nie próbowałam , ale chyba kupimy jakąś poręczniejszą .
    • karynk Re: Emmaljunga - poradźcie! 26.04.06, 08:28
      Mam gondolę Edge. Teraz myślę, że gondole Smart czy Classic nie są wcale gorsze.
      Mam też stelaż Classic (bez przekładanej rączki). Ogólnie rewelacyjny ale...
      raz, że teraz gdy dziecko w spacerówce przydałaby się ta przekładana rączka,
      i dwa skrzypi mi i muszę często smarować kółka.

      Polecam stronę odnośnie wózków emmaljungi
      www.itc-gdansk.com.pl/index.php?lang=pl&action=prams
      • w1paula Re: Emmaljunga - poradźcie! 26.04.06, 08:37
        U nas tez po zimie trochę skrzypiało ale to nie kółka tylko stelarz a dokładnie
        śruby na tych czarnych plastikach.
    • kama755 Re: Emmaljunga - poradźcie! 26.04.06, 09:04
      ja mam classic - i jestem bardzo zadowolona. Synek ma skończone 7 miesięcy i
      wciąż jeździmy w gondoli. Na początku też chciałam przekładaną rączkę, ale nam
      odradzano, twierdząc, ze na przekładanej rączce cierpi stelaż (mniejsza
      stabilność, generalnie gorsza jakość) i dlatego też emaljunga zaprzestała
      produkcji takich wózków. w ogóle mało wózków ma przekąłdaną rączkę.
      • karynk przekładama rączka 26.04.06, 10:16
        Teraz mi się przypomniało jak kupowalismy swoja emmaljungę u importera to ten
        powiedział, że stelaż z przekładaną rączką idzie do poprawki (kupowaliśmy
        wczesnym latem 2005) czyli coś mieli udoskonalić. Nie wiem, co teraz jest
        w sprzedaży, może już nowy stelaż??
    • mama9m Re: Emmaljunga - poradźcie! 26.04.06, 22:50
      Ja również zaliczam się do grona posiadaczy emmaljungi. Ja jestem bardzooo
      zadowolona, mam classic sport stroller, czyli właściwie zamiast gondoli jest
      taka torba usztywniana. Moje dziecko urodziło sie w lutym, więc do maja
      uzywaliśmy torbę, potem juz Bobo jeździł na leżąco w spacerówce. I wystarczyło.
      Stelaż z przekładaną rączką jest kuszący, wiem, bo sama główkowałam, ale tyle
      co mnie informował sprzedawca w Gdańsku, twierdził że wszystkie wózki z
      przekładanymi rączkami traca na stabilności stelaża, tzn w razie czegoś, tfu
      tfu taki wózek składa się jak bagietka. Uważam że coś w tym musi być, cos
      kosztem czegoś. Jak stelaż to aluminiowy. Takie przekładanie wcale nie jest
      potrzebne bo i po co, no a jeśli bardzo się zachce to można siedzisko obrócić.
      Mi w każdym razie tego nie brakuje. Na początku, właściwie do 7-8 miesiąca
      Młody jeździł przodem do mnie, mnie było łatwiej go zabawić, nakryć, poprawić a
      i on czuł się bezpieczniej. A teraz mój 14 miesięczny Bobo jest tak ciekwaski
      świata że nie wyobrażam sobie zamiany pozycji na inną niż przodem do kierunku
      jazdy, i tak by siedział wygięty jak paragraf zaglądając co tam ciekawego,
      hihi. A co do sprawności wózka to uważam że nie ma lepszych. Może wyglądem nie
      są aż takie coolowe,jak mutsy, quinny, bebe car czy inne, są klasyczne ale mają
      najlepsze zawieszenie. Twierdze tak bo sprawdziłam wszystko, zarówno w sklepach
      jak i u koleżanek. Chociażby Bebecar ( pomijam wage bo wszystkie mają podobną
      więc nie ma co narzekać) to dziadostwo jest tak "sztywne" że pod krawężnik
      podjechać to sztuka. Zresztą niemalże wszystkie mają tą wadę, sztywne
      zawieszenie. I brak skrętnych kół przy tak dobrym zawieszeniu emmaljungi
      równiez nie stanowi problemu, ten wózek po prostu sam jedzie. Do niedawna byłam
      przekonana że jak Młody podrośnie to wózek sprzedam, ale okazuje się że na
      spacery nawet jak Synuś już waży swoje, jest rewelacyjny. Polecam. smile
    • comega Re: Emmaljunga - poradźcie! 27.04.06, 17:59
      Wszystkim ogromnie dziękuję za porady! Są bardzo cenne. Tyle osób się
      wypowiadało, a nikt nie miał modelu z przekładaniem. To mi daje do myślenia, że
      może szkoda jednak trochę wydawać na ten bajer. Podpowiedzcie jeszcze proszę,
      czy korzystacie z regulacji zawieszenia, czy to też tylko fajny bajer??? To
      chyba główna i najbardziej znacząca różnica między Smartem i Classick.
      Pozdrawiam
      • karynk Re: Emmaljunga - poradźcie! 05.05.06, 18:49
        Korzystałam raz czy dwa na samym początku.
        Teraz to właściwie mi przypomniałaś, że coś takiego jest.
        Czyli jednym słowem zbedny bajer.
        • olina77 Re: Emmaljunga - poradźcie! 05.05.06, 21:54
          ja ma Smart Duo Combi. Młody urodził się w kwietniu 2005, od stycznia br
          jeździmy spacerówką. Ani na gondolę, ani na spacerówkę, ani na podwozie, koła
          czy cokolwiek innego nie dam złego słowa powiedzieć. Mieszkam na nowym osiedlu,
          sami młodzi ludzie więc i wysyp dzieci ogromny. Wózki jeżdżą przeróżne, ale
          wszystkie sąsiadki zazdroszczą mi mojego po przejechaniu się. Jeden minusik -
          mam mały bagażnik i muszę ściągać 2 koła, co jest raczej uciążliwe.
    • mama9m Re: Emmaljunga - poradźcie! 27.04.06, 18:16
      hej, nie wiem w jakich wózkach jest regulacja zawieszenia ale w moim jest, a
      mam classica. Przydatne owszem, tzn można sobie wyregulowac tak jak najbardziej
      odpowiada, ale nawet na emmaljungowym twardym zawieszeniu jest nadal miękko w
      porównaniu do innych wózków. Pozdrawiam
    • wiolamax Re: Emmaljunga - poradźcie! 09.05.06, 22:06
      ja mam emmaljunga city cross. to jest spacerówka ale można dokupić gondolkę.
      jestem bardzo zadowolona chociaż gondola mogłaby być trochę większa. ale
      prowadzi się super i jest bardzo lekki w porównaniu z tymi które oglądałam, a
      naoglądałam się trochę wózków zanim się zdecydowałam na zakup. pozdrawiam
      • ninka70 Re: Emmaljunga - poradźcie! 10.05.06, 12:17
        Witam - my jezdzimy smartem - zgadzam sie ze wyglada on dosc tradycyjnie i
        brakuje mu troche bajerow typu okienko (wentylacja ) z tylu, slabym punktem
        jest tez owiewka, ktora niby pasuje do spacerowki, ale tak naprawde to nie
        bardzo i wyglada idiotycznie wiec my zima chodzilismy z podwojnym kocem. Jednak
        jest to bardzo porzadny woezek jesli chodzi o wlasciwosci jezdne i powiem
        szczerze ze zdziwieniem przeczytalam, ze slabo sie nim podjezdza pod
        krawezniki, sprobuj podjechac bebecarem, albo jakims wozkiem ze skretnymi
        kolkami. Moim zdaniem wozek prowadzi sie rewelacyjnie. Przetestowany w lesie,
        na piachu, na trawie. Nic nie wiem o zadnym skrzypieniu - moj nigdy nie byl
        smarowany (moze jako nowy ale nie pamietam) ??? Amortyzacja jak na moj gust
        rewelacyjna. A jak jedziesz po nierownym to w kazdym wozku troche dziecko sie
        trzesie - tu zadna amortyzacja nie pomoze - chyba ze zawieszenie na paskach -
        to dziala tak jak wiszace koje na statku. Jego niezaprzeczalna zaleta jest
        rozmiar - moje dziecko w wieku 6 miesiecy osiagnelo wzrost 77 cm i gdyby nie to
        ze gondola jest wielka musielibysmy sie przesiadac do spacerowki w styczniu (w
        te najwieksze mrozy - a mlody wtedy jeszcze za dobrze nie siedzial). A jesli
        chodzi o przewozenie autem - zaden wozek z dmuchanymi kolami sie nie zmiesci do
        mniejszego samochodu. No, niestesty. Skladanie - i przewozenie - coz moze nie
        jest rewelacyjny ale ja cale lato w zeszlym roku skladalam i rozkladalam ten
        wozek 2 razy dziennie - zareczam ze mozna dojsc do wprawy wink)). Takze
        dziewczyny - nie szukajmy dziury w calym - to naprawde przyzwoity wozek - choc
        nie bajerancki i do tego jest dosc wytrzymaly.
        Aha - hamulec jest faktycznie do kitu - zbyt gwaltownie odskakuje - ale jak
        czesto go uzywacie - bo ja rzadko, a jak maly spi robie to po prostu reka.
        Na koniec - u mnie w bloku w zeszlym roku pojawily sie oprocz mojej trzy
        emmaljungi. Wiec to chyba nie jest taki zly wozek.
    • iw1978 Re: Emmaljunga - poradźcie! 10.05.06, 13:11
      Mam model classic i jestem bardzo zadowolona. Przekładana rączka wydaje mi się zbędna. Jak dla mnie jedyną wadą Emmaljungi jest jej ciężar, ale w tej kategorii wózków ciężko znalęźć lżejszy. Poza tym same plusy. Swietnie się prowadzi i jest naprawdę komfortowa dla dziecka, zarówno w wersji głebokiej, jak i spacerowej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka