Dodaj do ulubionych

Rodzic za granica

IP: *.* 22.07.01, 22:11
Hej!Niedlugo przeprowadzam sie do meza do Niemiec. Jestem w 3 miesiacu. Prosze napiszcie czy któras z was rodzila w Niemczech. Czego sie mozna spodziewac, jakie warunki i czy lepiej rodzic tam czy tu. Pomozcie mi podjac decyzje!Pozdrawiam - Nat
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Rodzic za granica IP: *.* 23.07.01, 14:34
      a ja mam sie wyprowadzic do holandii. tyle ze raczej po porodzie. termin mam na wrzesien. tak czy inaczej zajrzyj na edziecko na forum i posty zatytulowane "polskie mamy zagranica". tam byly jakies mamy z niemiec. a ja moge ewentualnie sama tez sie rozejrzec w adresach.jak chcesz to napisz na priv.joannaNat napisała/ł:> Hej!> Niedlugo przeprowadzam sie do meza do Niemiec. Jestem w 3 miesiacu. Prosze napiszcie czy któras z was rodzila w Niemczech. Czego sie mozna spodziewac, jakie warunki i czy lepiej rodzic tam czy tu. Pomozcie mi podjac decyzje!> Pozdrawiam - Nat
      • Gość: guest Re: Rodzic za granica IP: *.* 02.08.01, 22:29
        Hej! Nie wiem jak jest w Niemczech (poza tym, ze maja najmniejszy przyrost naturalny w Europie i doskonałe place zabaw dla dzieci - niestety puste :(). Ja mieszkam w Irlandii i spodziewam sie dziecka - jesli je tutaj urodze automatycznie dziecko otrzyma podwojne obywatelstwo a ja moge sie starac o staly pobyt i bede miec prawo pracy (prawdopodobnie w calej UE). Kazde dziecko mieszkajace w Irlandii (zasady UE) otrzymuje comiesiecznie bonus (niecale 50$). Słyszałam tez, ze za Odrą przysluguje jakaś suma z racji urodzenia dziecja - ale to nie sprawdzona informacja. Przypuszczam, ze poziom opieki medycznej jest bardzo wysoki - Niemcy sa z tego znane. Pozdrawiam - Małgosia
        • Gość: guest Re: Rodzic za granica IP: *.* 04.08.01, 14:46
          Przeżyłam to sama. Mieszkam w Niemczech 4 lata ,a rok temu rodziłam tu, z czego jestem bardzo zadowolona. Tutaj kobiete traktują jak kobiete nie jak intruza. Mówią co i jak, a do tego jak chcesz znieczulenie podają je bez problemu. Wyposarzenie jest nie naganne, a na porodówce mają klimatyzacje. Do tego osoba bliska może byc przy tobie bez żadnych zaświadczen,jak w Polsce o przejściu kursu ze szkoły rodzenia. Jak chcesz malenstwo karmic to nikt w nocy nie dokarmia je butelką, co zdarza sie w Polsce. Pokazują jak dziecko kąpac i przewijac. Jak masz problemy z pokarmem to i na to doradzą. Jednym słowem na twoim miejscu nie zastanawiała bym sie. Do tego przez pierwszy rok dostajesz 600DM macieżynski i 270DM rodzinne. Ale jest jeden warunek musisz miec tutaj ubezpieczenie, a te dostaniesz od twojego meża . Wiza na pobyt też jest potrzebna. Chyba że jesteś obywatelką Niemiec to nie ma problemu.
    • Gość: guest Re: Rodzic za granica IP: *.* 08.08.01, 04:54
      NAT,NIE MAM POJECIA gdzie lepiej rodzic,ja mieszkam w USA,ale specjalnie rodzilam w Polsce i nie zaluje.Zawsze tak chcialam i jestem bardzo zadowolona.Ostateczna decyzja nalezy do Ciebie i meza,wiem,ze nie jest latwa,ale...ZYCZE POWODZENIA.
      • Gość: guest Re: Rodzic za granica IP: *.* 10.08.01, 12:20
        Mieszkam od prawie czterech lat w Niemczech i tu urodzilam dwojke dzieci . Moge spokojnie doradzic Ci , zebys rodzila w Niemczech . Szpital , w ktoym rodzilam jest bardzo nowoczesny , panuje przyjazna atmosfera , fachowa opieka , o wszystko mozesz zapytac , poprosic . Pokoje dwuosobowe , przy kazdym lozku telefon , w kazdym pokoju telewizor , radio . Kazdy pokoj ma swoja lazienke , a ubikacje maja rowniez funkcje bidetow , to bardzo wazne po porodzie ( po zalatwieniu sie , obmywa cie przyjemnie ciepla woda , a potem strumien letniego powietrza osusza ) . Dzidzie mozesz miec caly czas przy sobie , lub ( gdy jetes np. zmeczona i chcesz pospac ) w pokoju noworodkow . Maz moze Cie odwiedzac o kazdej porze , inni goscie w wyznaczonych godzinach . Jedzenie urozmaicone , masz duzy wybor( np.wegetarianskie , czy tez dodatkowo mleko , jogurt , owoce... ).Nie ma problemu , zeby maz byl przy porodzie . Mozesz byc przy kazdym badaniu dziecka , naucza cie kapac , przewijac , pomoga przystawic do piersi . Zatroszcza sie o Ciebie , jesli nie masz od razu mleka ( u mnie tak bylo przy drugim dziecku ) . Daja wtedy specjalne herbatki na pobudzenie wytwarzania mleka . Zachecaja do karmienia naturalnego , lecz jesli kobieta nie chce , maja na miejscu mieszanki i nie robia problemu - to Twoja decyzja . Nie wiem co jeszcze chcialabys wiedziec , jakby co , napisz do mnie ! pozrawiam serdecznie . Jabluszko .
        • Gość: guest Re: Rodzic za granica IP: *.* 22.08.01, 11:22
          Hej Ja tez bede rodzic za granica.Mieszkam w Niemczech i tu urodze.Jak do tej pory opieka jest swietna. Dlamnie to chyba bylo szczescie ze tu zaszlam w ciaze gdyz na poczatku ciazy mialam koplikacje i zycie moje i dzidzi bylo w niebezpieczenstwie( przezylam 10 minutowa smierc kliniczna).Przeszlam tu wiele badan, odwiedzilam wiele szpitali obecnie jestem pod opieka UK w Köln.Jutro jade tam rodzic( bede miala wywolywany porod).Nie wiem jak to jest z rodzeniem tu ale odezwe sie jak ju bedzie po wszystkim.Jednak sadzadz z wypowiedzi innych mamus przed, w trakcie i po porodzie opieka jest nadzwyczaj dobra.Pozdrawiam.Juz za niedlugo mamusia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka