Dodaj do ulubionych

sen bez cyca!!!

IP: *.* 01.08.01, 09:18
Kochane, pomóżcie...Sama jestem sobie winna, bo nauczyłam swoje maleństwo zasypiać przy cycu. Teraz Sebastian ma 7 m-cy i nawet nie chce słyszeć o samodzielnym zasypianiu. Próbowałam już sposobu na przetrzymanie, tzn. położyłam go i czekałam aż przestanie krzyczeć i płakać, no i przestał, ale się rozbudził. Po pół godzinie był podwójnie śpiący, podwójnie marudny, dopiął się do cyca i po chwili smacznie spał.Znacie jakieś inne sprawdzone sposoby, bo jak widaćten nie działa?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: sen bez cyca!!! IP: *.* 01.08.01, 11:21
      No cóż, nie wiem, czy Cię to pocieszy, ale mój 16 miesięczny synek tez nie chce zasypiać inaczej niz przy cycusiu i koniec. Nie ma mocnych. Metoda wypłakiwania się zastosowana raz spowodowała, ze rozżalony jeszcze dłużej nie mógł zasnąć nawet po podaniu cycusia. Dodam, że w dzień juz nie ssie, tylko do spania. Ale ja już się z tym pogodziłam. Poczekam, aż bedzie trochę starszy i może zadowolą go bajeczki albo coś innego. Chyba nadal potrzebuje mojej bliskości, bo nikt mnie nie moze zastąpić w usypianiu. Jesli twoje dziecko jest podobne do mojego, to chyba trzeba się uzbroić się w cierpliwość.Pozdrawiam.ATA
    • Gość: guest Re: sen bez cyca!!! IP: *.* 02.08.01, 05:07
      Justynko, ...moj maluszek przez 2 lata usypial przy cycusiu,ale niedawno calkowicie sie odzwyczail.Nie martw sie,problem sam sie jakos rozwiaze,a na razie zycze cierpliwosci,to naprawde piekne chwile z niemowlaczkiem przy piersi.pozdrawiam,malgosia.
    • Gość: guest Re: sen bez cyca!!! IP: *.* 02.08.01, 05:17
      ...moj maz wlasnie wygania mnie od komputera,musze konczyc,bo bardzo sie wystraszylam.Zdazyl Upiorek przeczytac odpowiedz do Ciebie,Justyno...wiesz,co od niego uslyszalam?: bardzo sentymentalne "a..."Tak to bylo z tym cycusiem,calkiem,calkiem niedawno! Na szczescie malpiszon,jest przekochany,zawsze przenosil Mateuszka po karmieniu do lozeczka.pozdrawiamy cie razem,malgosia i machal.
    • Gość: guest Re: sen bez cyca!!! IP: *.* 02.08.01, 11:34
      Twój synek, Justynko, jest jeszcze bardzo mały, i po prostu potrzebuje uspokajacza. A że jest nim cycuś? A co w tym złego? Naprawdę przyjdzie czas, ze maluch sam się odzwyczai. Mamy niemowlaczków martwią się, ze ich dzieci sa noszone i zasypiają przy piersi albo na rączkach. I wydaje im się, że będą tak robić jeszcze kilka lat. Tymczasem mój usypiający przy piersi synek zaczął usypiać przy wieczornej butli w 10 miesiącu (butla go dłużej w nocy "trzymała" i zamieniłam wieczornego cyca na butlę). Potem mogło się wydawać, ze do końca świata będzie zasypiać tylko przy butli. Niestety - zmieniło się - zeby napił się mleka dawałam o 22 przez sen, a zaczęły się rączki... A teraz usypia w łóżku (sam sobie zażyczył), tylko kładę się obok. Pewnie za jakiś czas wygoni mnie z pokoju "ja sam". Cierpliwości, dzieci lubią eksperyment!:sweat:
    • Gość: guest Re: sen bez cyca!!! IP: *.* 02.08.01, 11:45
      Ja też nie widzę nic złego w zasypianiu dziecka przy piersi. Moja Jagódka około 6 m-ca zaczęła zasypiać sama w łóżeczku (to były czasy!), potem miesiąc później trzeba było ją lulać, a potem spryciula doszła do wniosku, że przy cycusiu lepiej. Jak mnie nie ma, to zasypia u męża na rękach, ale jak jestem, to pozwalam jej zasnąć przy piersi. Nie wiem szczerze mówiąc, po co dziecku tę przyjemność odbierać.
      • Gość: guest Re: sen bez cyca!!! IP: *.* 02.08.01, 17:10
        Też tak myślałam, po co tą przyjemnośc odbierac dla małego cycora, ale i ja miałam już dośc. W 10 miesiącu nauczyłam pic z butelki i wieczorem do spania dostawała buteleczke przez co dłużej spała. Wreszcie ja miałam wolne mój mąż udział w opiece. A i czasami nareszcie mogłam gdzieś z meżem wyjśc bo cyc nie był już ważny.
    • Gość: guest Re: sen bez cyca!!! IP: *.* 03.08.01, 10:11
      Dzięki stokrotne za słowa otuchy. Mnie jednak martwi nie to że mały zasypia przy cycu, tylko, że wtedy dodatkowo dojada. Po rozszerzeniu diety wsuwa zupki, kaszki, owoce a potem jeszcze cyc (bo bez niego nie zaśnie). Poprostu nie chcę go przekarmiać - i tak jest już słusznych rozmiarów(prawie 12kg). Czy mam w ciągu dnia zrezygnować z jakiegoś posiłku na rzecz cyca? Bardzo często zdarza się tak, że najpierw zjada np. zupkę, a za dosłownie kilka minut robi się śpiący i dociąga swoje "cycowe". No i co?
      • Gość: guest Re: sen bez cyca!!! IP: *.* 03.08.01, 10:40
        I co? - pozwolić!!!!!
      • Gość: guest Re: sen bez cyca!!! IP: *.* 03.08.01, 10:56
        Justyno, jeśli martwisz się o to, że "tuczysz" swojego synka, to może nie podawaj mleka modyfikowanego (kaszki na wodzie). Pokarm matki jest chyba niezbyt kaloryczny (dlatego noworodki mogą jeść bez przerwy) i co najważniejsze, wspomaga przemianę materii.pozdrowienia.
      • Gość: guest Re: sen bez cyca!!! IP: *.* 03.08.01, 11:18
        Moja Jagódka też tak robiła, ale jak była śpiąca, to za dużo przecież nie zjadała - trochę popiła i już. Ja obserwując moją małą uznałam, że ona wie, ile jedzonka jej trzeba. Najpierw była chudziutka (2500 przy wypisie ze szpitala), potem sobie to "odbiła" - bardzo szybko podwoiła swoją wagę będąc tylko na piersi, a potem przystopowała - teraz jest raczej drobna. Też zdarzało mi się martwić, czy jej nie przekarmiam (sama mam trochę tendencje do tycia dzięki mojej mamusi), ale nie ograniczam jej dobrego jedzonka - zrezygnowałam po prostu z cukru (też w kaszkach), z soczków (misia pije wodę, daję jej za to więcej świeżych owoców) i staram się nie podkarmiać jej między posiłkami (tak miło patrzeć, jak dziecko zjada to biszkopcik, to chrupki, to kawałek marchewki...). Ale nie dotyczyło to piersi. Ale teraz już chyba koniec :( z cycusiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka