Dodaj do ulubionych

Piesek Poo-chi

IP: *.* 16.11.01, 12:57
Czy któraś z mam kupiła swojej pocieszce pieska Poo-chi, bo chciałabym się dowiedzieć czy to naprawdę jest fajna interaktywna zabawka czy tylko przereklamowany towar? Dodam, że moje dziecko 4 -letnie czeka na Mikołaja, który ma mu przynieść owego pieska :)) Pozdrawiam - Marta
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chi?????? IP: *.* 20.11.01, 12:41
      Nikt się z tym nie spotkał????? Pozdrawiam - Marta
      • Gość: guest Re: Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chi?????? IP: *.* 20.11.01, 17:38
        Ja się z tą zabawką spotkałam. W Geancie była swego czasu wielka impreza promocyjna i można się było chwilę nim pobawić. Mój syn oczywiście był zachwycony i bardzo chciał tego pieska. Ale wcześniej dostał pod choinkę Furby"iego. Zabawka była na topie przez może dwa miesiące. Od tego czasu Furby stoi smętnie na półeczce i jest ruszany tylko przy okazji odkurzania. Zwykłe pluszaki są bardziej eksploatowane. Ja więc pieska nie kupiłam. Ale może Twojemu dziecku bardziej przypadnie do gustu rola opiekuna mechanicznej zabawki?Pozdrowienia,Dagmara
        • Gość: guest Re: Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chi?????? IP: *.* 20.11.01, 19:14
          Być może, bo on bardzo chce mieć swojego pieska w domu, ale jest uczulony na sierść. Co prawda taki piesek jest inny niż prawdziwy,ale zawsze to coś..... Zobaczymy jak będzie. Dzieki i pozdrawiam - Marta
          • Gość: guest Re: Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chi?????? IP: *.* 22.11.01, 07:50
            moj synek dostal takiego pieska w zeszlym roku i pobawil sie nim moze przez tydzien. Byc moze dlatego, iz w domu mamy prawdziwie zwierzatka ale po czesci na pewno dlatego, iz uwazam, ze zabwaka jest przereklamowana i tak naprawde jej funkcje to kilka wyszzekanych piosenek i takie tam bzdurki. Jesli nie mozesz miec prawdziwego zwierzaczka to synek chyba bedzie sie cieszyl, ale wydaje mi sie, ze z Furbiego mialby wieksza pocieche- moj bawil sie Furbym cos ok. miesiaca! ;)
            • Gość: guest Re: Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chi?????? IP: *.* 22.11.01, 08:10
              Dzięki, ale Furby jest pluszowy, a on jest uczulony na kurz. Tak więc pozostaje tylko Poo-chi. A możesz mi dokładniej opisać co on robi?
              • Gość: guest Re: Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chi?????? IP: *.* 24.11.01, 14:43
                chetnie odpowiedzialabym na Twoje pytanie, ale dokladnie to sama nie wiem, na pewno nic szczegolnego. Z tego co pamietam to wyszczekuje ok. 5 muzyczek, szczeka, rusza uszami i merda ogonkiem, jak jest zadowolony to w oczach zapalaja sie serduszka. Mozna karmic go dolaczona kostka, wtedy slyszy sie odglosy chrupania. Jak kupie nowe baterie to odpisze bardziej szczegolowo. Moze ta zabawka jest dobra, ale wlasnie dla mlodszego dziecka, moj syn ma juz 8 lat i moze dlatego byl nia zainteresowany tak krotko.pozdrawiam :)
                • Gość: guest Re: Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chi?????? IP: *.* 25.11.01, 21:00
                  Witaj! Mam pytanie. Czy nie chciałabyś sprzedać tego pieska, skoro u Ciebie leży i nie jest używany, ale oczywiście jeśli jest w pełni sprawny, bo to ma być prezent od Mikołaja dla mojego synka. Nowy jest trochę drogi, więc jeśli byłoby to możliwe, jeśli nie - zrozumiem. Czekam na odpowiedź - Marta
                  • Gość: guest Re: Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chi?????? IP: *.* 25.11.01, 21:30
                    A ile kosztują (nowe) takie zabawki?Tak się zastanawiam,może też bym mojemu kupiła?Kuki
                    • Gość: guest Re: Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chi?????? IP: *.* 26.11.01, 15:03
                      Marto, porozmawiam dzisiaj ze swoim synkiem i wieczorem dam odpowiedz. Piesek jest w bardzo dobrym stanie, i z racji tego, ze byl tak krotko uzywany nie nosi sladow uzytkowania czyli jest w 100% sprawny, w zasadzie jak nowy. Nie mam jednak oryginalnego pudelka...pozdrawiamBeata
                      • Gość: guest Re: Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chi?????? IP: *.* 26.11.01, 20:03
                        Pudełko nie jest ważne. Ważne żeby piesek był sprawny. I przede wszystkim ile będziesz za niego chciała (jeśli będziesz sprzedawała)? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź - MartaJesli będziesz sprzedawała to napisz skąd jesteś.
                      • Gość: guest Re: Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chi?????? IP: *.* 27.11.01, 12:04
                        Beata - przepraszam, że zawracam ci głowę, ale chciałabym wiedzieć czy sprzedasz, bo jesli nie to będę musiała pobiegać po sklepach a do Mikołaja niedaleko już i coraz mniej czasu. Dzięki - Marta
                      • Gość: guest Re: Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chiMogę sprzedać?????? IP: *.* 27.11.01, 14:52
                        Jeżeli by co? nie wypaliło z tym kupnem, albo jeżeli czyta to jaka? inna zainteresowana osoba, to mam takiego pieska do sprzedania za niewysokš cenę.Proszę o kontakat na priva.
                        • Gość: guest Re: Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chiMogę sprzedać?????? IP: *.* 27.11.01, 20:06
                          Marto, niestety moj synek nie podjal jeszcze decyzji o ewentualnej sprzedazy pieska, widocznie mimo wszystko jest z nim jakos emocjonalnie zwiazany. Pozdrawiam Ciebie i synka.Beata
                          • Gość: guest Re: Naprawdę nikt nie wie co to piesek Poo-chiMogę sprzedać?????? IP: *.* 27.11.01, 23:29
                            Ok - dzięki - na razie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka