witamchyba mam pecha do wozkow, do tej pory przerobilam: gleboki peg-perego i chociaz stary i rozklekotany to z niego bylam najbardziej zadowolona, nastepnie wydalam 450 zl na nowy Hepakos (ostrzegam przed ta firma!) i nie ukrywam, ze byl to dla mnie bardzo duzy wydatek. Wozek okazal sie niesamowicie ciezki i nawet na pierwsze pietro bardzo ciezki do wniesienia ,oczywiscie bez dziecka, bo z malym to sobie nie wyobrazam- raczej byloby to niemozliwe. W prowadzeniu bardzo trudny, szczegolnie przy skretach, ale pomyslalam sobie, trudno, jak kupilam to jakos sie przemecze. Jednak synek bardzo plakal przy wkladaniu go do niego i nasze spacery polegaly na niesieniu malego na jednej rece a druga reka pchalam wozek. Co sie okazalo? Mianowicie w miejscu laczenia czesci podnoszacej (czyli pod pleckami) zrobila sie kilku centymetrowa przerwa i w dodatku jedna czesc opadla nizej! Jak to zauwazylam to doslownie plakac mi sie chcialo, ze tyle miesiecy moj maluch narazony byl na taka niewygode

Podkladanie kocykow nic nie dalo, na szczescie mam karte gwarancyjna, tylko nie wiem czy uwzglednia te wade, bo jak twierdzi moj maz, "ten typ tak ma" i uwaza , ze tak bylo od nowosci. Poradzcie mi co mam zrobic. Synek ma niecale 8 miesiecy. Zaczelam rozgladac sie za innym wozkiem, ale ceny uzywanych wozkow tez sa wysokie a nie mam gwarancji, ze historia sie nie powtorzy. Na nowy wozek mnie po prostu nie stac (polskiego z w/w powodow juz nie chce), chociaz w chwilach desperacji myslalam o takiej opcji- pozycze kase i kupie nowy lekki wozek aby moj maluch mogl z przyjemnoscia w nim spacerowac. Bardzo podoba mi sie chicco trekking i inglesina max,sa takie lekkie i zwrotne ale kosztuja majatek... Internetowa znajoma ma do sprzedania venecje (fajnie, bo ma przekladana raczke), nie wiem tylko czy udaloby mi sie wtargac zlozony wozek (z dzieckiem na rekach) na pierwsze pietro po kretych schodach? no i cena tez nie jest niska- chce za niego 400zl... Poradzcie cos prosze, bo jak kupie teraz cos co okaze sie niewypalem to chyba sie zalamie

a te 400 zl to kwota bardzo znaczaca w moim domowym budzecie. Sorki, ze tak dlugo, pozdrawiam